Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Clinique, City Block Sheer SPF 15

Clinique, City Block Sheer SPF 15

Średnia ocena użytkowników: 3,8 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 40 ml
Cena 85,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Krem ochronny na dzień tzw. miejski. Chroni skórę twarzy przed zanieczyszczeniami i promieniowaniem słonecznym - UVA i UVB - SPF 15. Do stosowania na krem pielęgnacyjny, pod makijaż. Nie wysusza skóry, zapobiega świeceniu, przedłuża trwałość makijażu.

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 18

Średnia ocena użytkowników: 3,8 /5

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Ok ale nie do tłustej

Widzę , że bardzo dużo moich recenzji zostało wykasowanych.

POnawiam recenzję.
Stosowałam ten kremik kilka lat temu będąc w ciąży i przez kilka miesięcy po ciąży, w związku z czym łatwo mi ocenić jak się zachowuje na równych typach cer.
Używałam dwóch kolorów : bronzo i jaśniejszego, które mieszałam ze sobą w zależności od pory roku.
W czasie ciąży miałam cerę raczej normalną ( lub mieszaną) i wówczas kremik sprawował się bardzo dobrze. Było lato, nie opalałam się a dzięki niemu miałam śniadą i zdrowo wyglądającą twarz. Kremik jest taki metaliczno-perłowy ale po przypudrowaniu pudrem perła znika i jest satynowo-matowy. Krem nie matuje , nie przedłuża trwałosci makijażu ( jest raczej neutralny w tym względzie) ale przy normalnej cerze nie świeci się zbyt szybko.Pozostawia na skorze prawie niewidoczną warstwę i naturalnie wyglądający kolor.

Po porodzie niestety moja cera stopniowo wracała do poprzedniego stanu, czyli tłusta. Proces ten trwał kilka miesięcy i im bardziej tłusta była moja skóra, tym gorszy efekt dawał City Block. Nie było mowy o matowaniu, makijaż zrobiony rano wyglądał dobrze tytlko do południa. Później przy poprawkach makijażu niestety City Block brzydko ścierał się miejcami tworząc nieestetyczne jaśniejsze plamy. Nie w chłaniał się też tak dobrze jak przy cerze normalnej. No i niestety metaliczno-perłowy efekt kremu podbijał błysk na przetłuszczajacej się skórze.

Tak więc z doświadczenia mogę powiedzieć, że krem dobrze bedzie sie sprawowal na skórze suchej i normalnej, jednak na tłustej nie za bardzo. Chyba , ze się wymiesza go z jakimś kremem matującym.

Używam tego produktu od:5-6 lat temu
Ilość zużytych opakowań:co najmniej 3

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Super!

Jestem przed 25 r.z. i szukalam kosmetyku, ktory idealnie nada sie jako kremik ochronny przed sloncem i zanieczyszczeniami.
Jak tylko zaczelam uzywac kremu, to sie w nim zakochalam.
Jak dla mnie ma super kokosowy zapach. Jest bardzo wydajny. Nie splywa do oczu jak wiekszosc tego typu kremow jakie uzywalam. I co najwazniejsze nadaje sie do kazdego koloru skory!
Jedyny minus to to, ze nawet jak uzyje podkladu to swiece sie nieco bardziej niz zwykle, ale mimo to bede go dalej uzywac, bo ma za duzo zalet;)

Używam tego produktu od:3 miesiecy
Ilość zużytych opakowań:moze polowa 1 (uzywam codzinnie!)

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Sympatyczny

Całkiem niezły, pod warunkiem, ze posiadamy raczej tłustawą/mieszaną skórę - to formuła zdecydowanie nie dla tych lubiących cięższy kaliber kosmetyków. Dlatego już go nie stosuję (wolę coś treściwszego), ale kiedy go używałam byłam znacznie "tłustsza" :)
Jest niezawodny w ciepłe dni kiedy trzeba:
a) nawilżenia
b) filtrów
c) matu
d) trwałego makijażu
Jeżeli ktoś tego szuka - City Block jest dla niego. Sprawdza się świetnie i - jak napisałam - nie zawodzi. Leciutko może wysuszyć, stąd moj wniosek na początku - dla cer wrażliwych oraz suchych będzie nietrafiony. Co jeszcze? Zapach nieciekawy, jakiś taki "błotnisty", aplikacja przyjemna, fajnie sie rozprowadza, fajnie wchłania. Krem idealny dla młodych cer.
Dlatego choc dla mnie juz nie jest specjalnie atrakcyjny, z czystym sumieniem daje 4*. Rzetelny, cliniqueowski produkt.




Używam tego produktu od: 2002
Ilość zużytych opakowań: 1

depilacja opóźnianie porostu włosów

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

niezły

Ja używam go od czasu do czasu samodzielnie, na krem, albo pod podkład. Nakładany na twarz bez kremu w moim przypadku sie nie sprawdził. Zalety: delikatnie tonuje, rozświetla, moją buzię dodatkowo "spina" tzn. ujednolica kolor, wyrównuje drobniutkie niedoskonałości, po nałożeniu widać, że sóra jest promienna. Gdyby tonował trochę bardziej, to byłby prawie idealny.Dzięki temu, że nie używam go codziennie mam go już bardzo długo. Wady:mój się trochę zwarzył i zachodzę w głowę kiedy i jak. poza tym podkreśla suche skórki.Mimo to oceniam go wysoko, bo widać wyraźnie zmianę na twarzy po nałożeniu.

Używam tego produktu od:blisko rok
Ilość zużytych opakowań:1

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

świetny na lato

Nabyłam ten kremik na wiosnę. Wtbrałam wersję Sheer Shimmer SPF 15. Krem ma lekką konststencję , zawiera rozświetlające drobinki (przez co przypomina mi ukochanego Gentle Light`a).Delikatnie tonuje i wyrównuje koloryt cery.Bradzo mi się podoba , ponieważ jest wielofunkcyjny. Pełni funcję kremu na dzień, kremy z filtrem oraz podkładu/kremu tonującego. Po nałożeniu kosmetyku buzia jest delikatnie rozświetlona, drobne zaczerwienienia stają się niewidoczne. JEdnak należy uważać podczas nakładania, ponieważ osadza się w brwiach. Należy go bardzo dobrze i starannie rozxprowadzić, co jest nie lada wyczynem :) Wydajny.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

ciekawy

Zastanawialam sie nad kupnem czegos tonujacego, na lato, podkladow o tej porze roku nie moge zdzierzyc. Clinique mnie zainteresowal, choc w sumie nie ze wzgledu na filtr (cos slyszalam, ze nawet stabilny), bo i tak klade na niego bloker.
Kupilam wersje ciemniejsza, coby podkreslal opalenizne, wypracowana samoopalaczem :)

Musze przyznac, ze bardzo mnie oczarowal ten produkt. Przede wszystkim - kolor wydal mi sie poczatkowo strasznie ciemny, gdy zaczelam go rozsmarowywac, przypominal pomarancz, myslalam, ze sie wsciekne, znowu kasa w bloto. Ale wtedy stal sie cud - krem zaczal stopniowo stapiac sie z moim kolorem skory i po chwili cieszylam sie matowa buzka, z pieknie podkreslona opalenizna. Efekt matu utrzymywal sie stosunkowo dlugo, choc nalozylam na to bloker.
Takze - swietny produkt zastepujacy podklad, ale nalezy go bardzo dobrze i dokladnie rozprowadzic, szczegolnie w okolicach brwi. Zastanawiam sie, czy jak juz wylecze chwilowy (oby) atak tradziku, nie przerzucic sie przypadkiem na kremy tonujace, choc sama nie wiem, za bardzo lubie jednak chyba Kanebo Liquid Finish, zeby sie z nim pozegnac... :)

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

gładkość

Mam wersję City Block Sheer Tint SPF15, a więc lekko koloryzującą (odcień light/medium). Jest bardzo dobra, lekka, nie natłuszcza, pachnie "cliniqowo" (można się przyzwyczaić). Najbardziej podoba mi się w nim efekt zmiękczenia i wygładzenia skóry. Twarz jest po nim lekko matowa, nie świeci się tak, jak po tonującej wersji Daywear Estee Lauder. Estetyczna (jak to u Clinique) tubka. Jak na kosmetyk selektywny, stosunkowo niedrogi.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Na pewno do niego wrócę

Rewelacyjny bloker na Chanel Hydramax+. Matuje twarz na cały dzień, choć dość gęsty to jednak dobrze się rozsmarowuje, bezzapachowy, lekki, uniwersalny kolorek. Utrwala makijaż, nie zatyka porów.

Używam tego kosmetyku od/ ilość zużytych opakowań: od dwóch miesięcy pierwsze opakowanie
Recenzja: ...

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

a ja uwielbiam

Krem jest idealny. Nietłusty, szybko się wchłania, nie pozostawia żadnej warstwy (może ze względy na dosyć niską ochronę przed UV). Nie lubię podkładów, ale chciałm mieć zawsze coś takiego co by tonowałao (zastepowało podkład), odświeżało cerę (po jego użyviu jest taka zdrowa), pielęgnowało i posiadało fitr. Krem jest idealny dla mnie. Stosuję go jesienią i będę stosowała wiosną - gdy słońce nie jest za silne.


Dla osób, które chcą używać na krem podkład, polecam wesję bezbarwną.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

nie

Nie dyskwalifikuje tego kosmetyku zupelnie-moze komus odpowiadac,ale mnie nie odpowiada zupelnie. Jest gesty, tlusty, toporny,zle sie na nim rozprowadza podklad, o trzech warstwach typu krem, bloker, puder, nie wspomne....Dodanie jeszcze podkladu powoduje zawsze efekt maski, obojetnie jakiego podkladu uzyje.Wydaje mi sie, ze mozna bez problemu znalezc lekki krem,ktory ma dobre filtry, nawilza, matuje, przedluza trwalosc makijazu i ominac ta potrzbe nakladania coraz to nowych warstw.
Dla mnie kosmetyk zbedny i niefunkcjonalny-niewart swej ceny.

2 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie lubię...

Używałam go już dosyć dawno i w sumie mógłby być, ale mnie jakoś nie przekonuje (ani ta wersja ani SPF25). Dobrze chroni przed słonkiem i właściwie na tym kończą się jego zalety. Sam krem/emusja średnio nawilża (muszę dodatkowo nałożyć pod niego coś silniejszego) i mam po nim na buzi takie niezbyt fajne uczucie. Kolor jest niby neutralny, ale po nałożeniu wyglądam jakoś trupio choć muszę przyznać, że ujednolica cerę. Zapomniałam dodać, że ciężko mi na nim rozprowadzić podkład a później jest jakby bardziej widoczny. W sumie ok, ale drugi raz na pewno go nie kupię

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

No wreszcie

Marzyłam o czymś takim jak ten produkt. Byłam przekonana, że nie istnieje bloker przeznaczony specjalnie NA krem pielęgnacyjny. A tu proszę - istnieje i to w dodatku w kilku wersjach. Nabyłam w końcu wersję kolorowaną, chociaż właściwie chciałam bezbarwną, ale nie żałuję. Przy dobrej cerze ten bloker może spokojnie pełnić rolę podkładu. Moja cera nie jest idealna, co to to nie, ale ponieważ postanowiłam ograniczyć liczbę mazideł nakładanych na twarz, używam na krem nawilżający tylko tego blokera, a na niego dodatkowo puder sypki, a niedoskonałości maskuję korektorem. Muszę przyznać, że ujednolica cerę lepiej od niejednego znanego mi podkładu. Wersja kolorowana nie nadaje się specjalnie pod podkład, nawet bardzo lekki, bo wtedy to wszystko staje się zbyt widoczne. Czasami nawet się nie pudruję i cera wygląda naprawdę ładnie, tak zdrowo i świetliście. Kupiłam odcień "dore" czyli złoty, pomimo, że mam bardzo jasną cerę, bloker w ogóle się na niej nie odznacza. Jestem zachwycona tym kosmetykiem, ponieważ umożliwia mi on stosowanie kremów pielęgnacyjnych na dzień, bez ryzyka uzyskania na twarzy gustownej maski, w przypadku nałożenia na takiż krem jeszcze jednego kremu z filtrem (a następnie podkładu, pudru, etc. etc.). Mogę stosować w zasadzie każdy krem na dzień, bez zastanawiania się czy ma skuteczne filtry czy nie, no i mogę używać różnych kremów a nie w kółko dwóch czy trzech, zaopatrzonych w porządne filtry, obecnych na naszym rynku. I to jest właśnie to o co mi chodziło. Bloker ma ciekawą konsystencję, taką jakby piankową, bardzo dobrze się rozprowadza i wygląda na twarzy bardzo naturalnie. Przy tym przeznaczony jest do każdego rodzaju cery i o ile wiem, nie zawiera zapychaczy, co dla osób o cerze mieszanej lub tłustej jest niezmiernie istotne. I jeszcze jedna ogromna zaleta: kosmetyk nadaje się do stosowania pod oczy, co jest wspaniałe, gdyż jak wiadomo, skóra pod oczami starzeje się najszybciej, a na naszym rynku oczywiście praktycznie brak kremów pod oczy z wysokim faktorem UV. Przy tym cena jest, jak na kosmetyk wysokopółkowy, całkiem rozsądna. Do kupienia jest też wersja SPF 25, z którą zapewne zaprzyjaźnię się latem. Polecam!
Jeszcze jedna uwaga: trzeba bardzo dokładnie nakładać bloker barwiony na twarz - lubi rozłożyć się nierównomiernie, więc trzeba uważać, żeby nie być w plamy. Nie jest to jednak duży minus przy tak dobrym produkcie, więc nie obniżam oceny.
2005-01-07 - A jednak obniżam, bo znalazłam coś lepszego - bloker SVR 50. W porównianiu z nim Clinique wypada blado, choćby w tym, że naprawdę trudno rozłożyć go równomiernie (nie polecam początkującym), ochrona jest dużo niższa, jest niezbyt wydajny i drogi. I nie kryje zbyt dobrze niedoskonałości cery, co jednak ma znaczenie, bo w przypadku tego blokera w wersji barwionej nałożenie jakiegokolwiek podkładu kończy się efektem maski na twarzy. Skończył mi się, nabyłam w/w SVR i Clinique już więcej nie kupię.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    9
    produktów

    52
    recenzji

    137
    pochwał

    10,00

  2. 2

    10
    produktów

    87
    recenzji

    53
    pochwał

    8,56

  3. 3

    0
    produktów

    66
    recenzji

    57
    pochwał

    7,18

Zobacz cały ranking