Polecamy: 3 DNI DO BIELI
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Inglot, Nail Enamel (Lakier do paznokci)

Inglot, Nail Enamel (Lakier do paznokci)

Średnia ocena użytkowników: 3,7 /5

Cena już od 16,80 zł! Sprawdź, gdzie kupisz ten produkt najtaniej!

Sprawdź
w Ceneo.pl
Kategoria
Marka
Pojemność 15 ml
Cena 26,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Lakiery do paznokci INGLOT to bogata paleta kolorów połączona z najwyższą jakością. Nie zawierają toluenu, formaldehydu, ftalanu dibutylu (DBP), kamfory.
Uwaga! Bardzo prosimy o podawanie w recenzji koloru ocenianego lakieru.

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 1114

Średnia ocena użytkowników: 3,7 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

Kiedyś jeden z moich ulubionych, ale od tego czasu wiele się zmieniło

Właściwie z samego sentymentu powinnam mu dać 5 gwiazdek ;)
Były czasy, gdy używałam prawie wyłącznie lakierów Inglot. Świat jednak poszedł do przodu, pojawiły się inne marki z równie rozległą gamą kolorystyczną i przy tym dużo lepszą jakością. Inglot został nieco w tyle.

Niestety, nie podam numeru konkretnego lakieru. Dlaczego? Bo ilość zużytych przeze mnie odcieni idzie w dziesiątki. Tak więc ocena będzie uśredniona na podstawie wielu lat używania różnych kolorów, od czarnego, przez czerwienie, błękity i różnorakie nietypowe wynalazki.

Kolory - za to duży plus, jest w czym wybierać. Dziś może nie robi to już aż takiego wrażenia, ale kiedyś to było coś.
Plus za skład bez wielu szkodliwych substancji.
Łatwy w zmywaniu, nie odbarwiał mi płytki (ale zawsze używałam bazy - choć znam lakiery, które potrafiły barwić płytkę mimo tego).

Minusem - dużym! - jest trwałość. Cała gama, niezależnie od koloru, zawsze miała u mnie tendencje do odpryskiwania na końcówkach. Nie ścierania się, co jest zawsze według mnie do przyjęcia, ale brzydkiego odpryskiwania, kruszenia się. W czasach licealnych jeszcze od bidy mogłam przymknąć na to oko, ale teraz to już dla mnie duży mankament.
Jak dla mnie ma też zbyt cienki pędzelek.

Wydaje mi się, że cena nie jest adekwatna do jakości. Trochę mam wrażenie, że cały Inglot mocno poszedł do przodu, a lakiery zostały na poziomie z lat 90tych. Można teraz znaleźć dziesiątki lakierów lepszych i w lepszej cenie, w równie ciekawych kolorach. O mocniejszym połysku i lepszej trwałości.
Czy będę jeszcze go kupować? Może tak, nie wykluczam. Z sympatii albo gdy wypatrzę jakiś interesujący odcień. Na razie jednak skupiam się na ofercie konkurencji, marek do wyboru jest mnóstwo, a kolorów całe setki. Nie odpryskujących.

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1565136].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Bubel

+kolory- dużo kolorów w ofercie
+pędzelek
-słabe krycie
-wolno schnie
-szybko odpryskuje- nawet w dzień aplikacji
-cena- za drogi jak na taką słabą jakość
Ogólnie nie polecam. Dużo lepsze są lakiery Golden Rose.

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1545136].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Średniak

Jakość jak prawie wszystkie lakiery z tej półki cenowej.Trzymają do tych 3 dni.Bardzo zróżnicowane kolory.Mają wąski pędzelek.Nie gęstnieją po czasie co zawsze daje możliwość powrotu do danego lakieru.

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1536111].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Inglot swatche sypkie cienie

Mocny średniak

Oceniam wiele kolorów, bo wiele lakierów Inglot posiadałam w swojej kolekcji.

Lakiery Inglot oceniam ogólnie jako "dobre". Tylko tyle.


Faktycznie, producent oferuje nam pełen wachlarz kolorów. Często są to kolory, które występują tylko w Inglocie - takie właśnie kupuję, jakieś wyjątkowe smaczki, które wydają mi się absolutnie unikatowe.

Są zdecydowanie za drogie jak na taki zupełnie zwykły lakier. Nie mają specjalnie przedłużonej trwałości, więc tym bardziej nie rozumiem tak wysokiej ceny. Nie narzekam na ich jakość, trwałość czy pigmentację. Uważam że są to dobre przeciętniaki wśród lakierów.

Plusem jest ich pojemność oraz fajny wąski pędzelek, który ułatwia mi malowanie paznokci.

Ogólnie wystarczy dopłacić 4 zł i będziemy mogły kupić Essie, które dla mnie jakością, trwałością i kolorystyką bije Inglota na głowę.

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1503376].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Same minusy

Nie wiem, czy trafiłam na felerną sztukę, jednak nie polubiliśmy się. Bardzo dziwnie się go rozprowadza, jest taki ciężki i gęsty. Po natrudzeniu się z nakładaniem-zastyga straaasznie długo, u mnie niemożliwe jest, by zaschnął całkiem bez wcześniejszego dotknięcia go i rozmazania się. Do pokrycia potrzebne są 2-3 warstwy. Jego jakość jest okropna. Schodzi mi już na początku drugiego dnia, nieważne czy z topem czy bez. Po roku nadal ma tę samą konsystencję, ale co z tego-skoro go nie używam

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1479761].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Taki sobie

Bez szału. Ładnie się aplikuje, wygodna buteleczka i pędzelek. Po kilku dniach odchodzi i się kruszy. Ładne kolory. Taki sobie zwykły lakier na trójkę.

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1461687].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

paznokciowy KWC

Jestem już od wieeelu lat wierna tym lakierom i uważam, że tak dobrej jakości za tak niską cenę się już nie znajdzie. Uwielbiam te lakiery za bardzo dobrą konsystencję, łatwe rozprowadzanie się po paznokciach, długie utrzymywanie się i przede wszystkim przebogatą gamę kolorystyczną. Bardzo też podoba mi się prosta szata graficzna opakowań Inglota i kwadratowy kształt buteleczek lakieru.
Miałam i mam ich w życiu ze 40 buteleczek i uważam, że nie ustępują jakością lakierom najlepszych światowych marek, także w moim odczuciu Inglot to taki polski kosmetyczny powód do dumy, zwłaszcza jak się jeździ po świecie i widzi sklepy Ingloita w Istambule czy Dubaju i w ogóle całych ZEA. Aż miło się w sercu robi, że nasze produkty są tak dobre i doceniane na całym świecie.

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1438801].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Za tę cenę - nie.

Posiadam kolor 835 - niesamowity fiolet z niebieskimi mikrodrobinkami, metaliczny, który przypomina pancerzyk żuka. Długo wstrzymywałam się z wystawieniem opinii, ponieważ jestem zakochana w tym kolorze, ale ... JAKOŚĆ. Jest bardzo średnia, a nawet kiepska. Lakier (dwie warstwy) odpryskuje po jednym dniu ! Nie ważne czy mam bazę, czy to dwie czy trzy warstwy. Zawsze jest tak samo. Po trzech dniach wygląda wręcz potwornie. Dodatkowo bardzo powoli schnie. Najpierw myślałam, że nakładam za grube warstwy. Ale nawet przy cieniutkich jest to samo. Mam odbite wszystkie włosy i faktury z ubrań. A jego zapach jest koszmarny. Nawet przy malowaniu przy otwartym oknie boli mnie głowa po 2 minutach. Pędzelek jest wygodny, lakier nie zasycha w buteleczce, nawet jest zaskakująco płynny po 2 latach posiadania. Ale przy takiej cenie, gdzie GR są 3 lub 4 razy tańsze i dużo lepsze -jestem na NIE.

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1416141].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Średnio

Aktualnie mam lakiery o numerach: 322, 891, 992, 057,126. Niestety nie trzymają się mojej płytki zbyt długo.
+ łatwe do nałożenia, dobry pędzelek
+ przepiękne kolory i niesamowity wybór
+ nigdy się nie psują (numer 322 turkusowy, który używam może raz do roku, mam z 6 lat - nie zasechł, a nic mu nie dolewałam)
+ porządna, niezbyt gęsta konsystencja
Prawie wszystko na tak, ale...
- nie trzymają się paznokcia, jestem w stanie uwierzyć, że to ja mam uszkodzoną płytkę paznokci, ale dwa dni i koniec, na końcówkach lakier znika.

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1388366].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Jak się oprzeć tym kolorom?

Dla mnie lakier do paznokci to coś, w co nie warto inwestować - nieważne, co zrobię, jak ekskluzywnej marki użyję - lakier trzyma się u mnie max trzy dni bez odprysków i basta. Dlatego zazwyczaj sięgam po najtańszą, ale sprawdzoną półkę (eveline, essence), ale czasem po prostu muszę kupić jakiś lakier z inglota. Tak bogatej, ciekawej i cieszącej oko oferty kolorystycznej nie ma chyba żadna inna firma. Wiem, że jeśli będę potrzebowała konkretnego wymyślnego koloru - tam go znajdę. Obecnie jestem wielką fanką matowej serii - kolor 729 to moja żelazna pozycja na okres jesienno-zimowy.
Trwałość - taka jak każdego innego lakieru pod słońcem.
Aby w pełni pokryć kolorem paznokieć potrzeba co najmniej dwóch warstw (przy ciemniejszych kolorach raczej 3).
Lakier jest droższy, ale produktu dostajemy bardzo dużo - aż 15 ml, ponadto produkt bardzo dobrze się starzeje. Pamiętam, że jeden z lakierów Inglota odziedziczyłam jeszcze po siostrze (bardzo go zresztą lubiłam). Służył mi z 5 lat, a wcześniej przecież jeszcze używała go siostra...

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1375171].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    90
    produktów

    94
    recenzji

    32
    pochwał

    10,00

  2. 2

    74
    produktów

    103
    recenzji

    2
    pochwał

    8,95

  3. 3

    52
    produktów

    49
    recenzji

    24
    pochwał

    5,65

Zobacz cały ranking