Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!
Polecamy:
Statystyki: + Dodaj produkt

Inglot, Nail Enamel (Lakier do paznokci)

Inglot, Nail Enamel (Lakier do paznokci)

Średnia ocena użytkowników: 3,7 /5

Cena już od 16,80 zł! Sprawdź, gdzie kupisz ten produkt najtaniej!

Sprawdź
w Ceneo.pl
Kategoria
Marka
Pojemność 15 ml
Cena 26,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Lakiery do paznokci INGLOT to bogata paleta kolorów połączona z najwyższą jakością. Nie zawierają toluenu, formaldehydu, ftalanu dibutylu (DBP), kamfory.
Uwaga! Bardzo prosimy o podawanie w recenzji koloru ocenianego lakieru.

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 1108

Średnia ocena użytkowników: 3,7 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

paznokciowy KWC

Jestem już od wieeelu lat wierna tym lakierom i uważam, że tak dobrej jakości za tak niską cenę się już nie znajdzie. Uwielbiam te lakiery za bardzo dobrą konsystencję, łatwe rozprowadzanie się po paznokciach, długie utrzymywanie się i przede wszystkim przebogatą gamę kolorystyczną. Bardzo też podoba mi się prosta szata graficzna opakowań Inglota i kwadratowy kształt buteleczek lakieru.
Miałam i mam ich w życiu ze 40 buteleczek i uważam, że nie ustępują jakością lakierom najlepszych światowych marek, także w moim odczuciu Inglot to taki polski kosmetyczny powód do dumy, zwłaszcza jak się jeździ po świecie i widzi sklepy Ingloita w Istambule czy Dubaju i w ogóle całych ZEA. Aż miło się w sercu robi, że nasze produkty są tak dobre i doceniane na całym świecie.

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1438801].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Za tę cenę - nie.

Posiadam kolor 835 - niesamowity fiolet z niebieskimi mikrodrobinkami, metaliczny, który przypomina pancerzyk żuka. Długo wstrzymywałam się z wystawieniem opinii, ponieważ jestem zakochana w tym kolorze, ale ... JAKOŚĆ. Jest bardzo średnia, a nawet kiepska. Lakier (dwie warstwy) odpryskuje po jednym dniu ! Nie ważne czy mam bazę, czy to dwie czy trzy warstwy. Zawsze jest tak samo. Po trzech dniach wygląda wręcz potwornie. Dodatkowo bardzo powoli schnie. Najpierw myślałam, że nakładam za grube warstwy. Ale nawet przy cieniutkich jest to samo. Mam odbite wszystkie włosy i faktury z ubrań. A jego zapach jest koszmarny. Nawet przy malowaniu przy otwartym oknie boli mnie głowa po 2 minutach. Pędzelek jest wygodny, lakier nie zasycha w buteleczce, nawet jest zaskakująco płynny po 2 latach posiadania. Ale przy takiej cenie, gdzie GR są 3 lub 4 razy tańsze i dużo lepsze -jestem na NIE.

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1416141].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Średnio

Aktualnie mam lakiery o numerach: 322, 891, 992, 057,126. Niestety nie trzymają się mojej płytki zbyt długo.
+ łatwe do nałożenia, dobry pędzelek
+ przepiękne kolory i niesamowity wybór
+ nigdy się nie psują (numer 322 turkusowy, który używam może raz do roku, mam z 6 lat - nie zasechł, a nic mu nie dolewałam)
+ porządna, niezbyt gęsta konsystencja
Prawie wszystko na tak, ale...
- nie trzymają się paznokcia, jestem w stanie uwierzyć, że to ja mam uszkodzoną płytkę paznokci, ale dwa dni i koniec, na końcówkach lakier znika.

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1388366].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Inglot swatche sypkie cienie

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Jak się oprzeć tym kolorom?

Dla mnie lakier do paznokci to coś, w co nie warto inwestować - nieważne, co zrobię, jak ekskluzywnej marki użyję - lakier trzyma się u mnie max trzy dni bez odprysków i basta. Dlatego zazwyczaj sięgam po najtańszą, ale sprawdzoną półkę (eveline, essence), ale czasem po prostu muszę kupić jakiś lakier z inglota. Tak bogatej, ciekawej i cieszącej oko oferty kolorystycznej nie ma chyba żadna inna firma. Wiem, że jeśli będę potrzebowała konkretnego wymyślnego koloru - tam go znajdę. Obecnie jestem wielką fanką matowej serii - kolor 729 to moja żelazna pozycja na okres jesienno-zimowy.
Trwałość - taka jak każdego innego lakieru pod słońcem.
Aby w pełni pokryć kolorem paznokieć potrzeba co najmniej dwóch warstw (przy ciemniejszych kolorach raczej 3).
Lakier jest droższy, ale produktu dostajemy bardzo dużo - aż 15 ml, ponadto produkt bardzo dobrze się starzeje. Pamiętam, że jeden z lakierów Inglota odziedziczyłam jeszcze po siostrze (bardzo go zresztą lubiłam). Służył mi z 5 lat, a wcześniej przecież jeszcze używała go siostra...

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1375171].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Każdy musiał mieć lakier Inglota.

Miałam i mam kilka lakierów Inglota. Kiedyś to było coś. Ogromny wybór kolorów. Trudno zdecydować się na którykolwiek. Ale trzeba było.:)
Zawsze najbardziej kusiły mnie czerwienie. Inglot ma w ich ofercie sporo i bardzo je lubię. Ostatnio często po nie sięgam, zwłaszcza po 809- w odcieniu fioletu i burgundu , 926- klasyczna, krwista czerwień. Polubiłam też 369- kawa z mlekiem z podtonem fioletu i szarości.
Wszystkie są dobrej jakości, choć czerwienie trzymają się odrobinę dłużej, od nudziakowego. Ponadto nudziak potrzebuje 2 warstw do pełnego krycia, czerwieniom wystarczy jedna- bez żadnych prześwitów.
Lakiery Inglot mają raczej cienkie pędzelki i pomimo tego, że wolę te grubsze, tymi bardzo dobrze się maluje.
Szybko schną, ale nie w buteleczce.
Z reguły mają rzadką, leistą konsystencję.
Ciężko je zużyć do końca, bo pędzelek jest dość krótki, ale są na to sposoby (np. wylewanie na szklany, plastikowy pojemniczek, itp.)
Lakier nie odpryskuje, lecz z czasem ściera się na końcach.
Jest naprawdę bardzo dobry, tylko ta cena powalająca.
Essie często kupuję na promocji, a o tańszego Inglota trudno.

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1344976].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Czasami tak, czasami nie...

W zależności od koloru, lakiery różnią się konsystencją i kryciem co działa trochę na minus. Mam swoje ulubione odcienie, których nie zamieniłabym na żadne inne, ale gdy zdecydowałam się zainwestować w kolor zbliżony do cielistego, w ogóle nie chciał się trzymać paznokcia, powstawały nieestetyczne smugi, w ogóle nie było krycia jakiego oczekiwałam. To samo było z kolorem ciemnej wiśni, natomiast ciemny róż, czerwień oraz mięta sprawdzały się świetnie. Nie wiem od czego to zależy i raczej nie będę już eksperymentować z tą marką w kwestii kolorów, jeżeli zdecyduję się kupić ponownie to będę się trzymać sprawdzonych i przetestowanych, ponieważ do najtańszych nie należą. Zdecydowany plus za skład, gdy zaszłam w ciążę pozbyłam się wszystkich moich lakierów oprócz inglota i mimo że i tak przez całą ciążę paznokcie pomalowałam może ze dwa razy, to lepiej się czułam wiedząc, że jest jakaś alternatywa i w razie czego składniki przenikające przez płytkę będą bezpieczne dla maleństwa.
Najchętniej oceniłabym jeden kolor, ponieważ mogę go uznać za mój kwc, niestety o innych nie mogę tego powiedzieć i mam mieszane uczucia.

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1314166].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Śliczne kolory, mniej zachwycająca konsystencja.

Mogłabym kupić wszystkie kolory, ponieważ odcienie są zachwycające (mam ze 30 różnych, od matowych do perłowych, szczególnie polecam niebieski 890!).
(+)Jest wydajny, nawet przy malowaniu 3 warstw -co zazwyczaj jest konieczne, ponieważ jest bardzo rzadki.
-pędzelek mało wygodny w użyciu
- matowe lakiery przestają być matowe po 2 dniach
+utrzymują się nawet do 1,5 tygodnia (tydzień bez bazy i topu)

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1272791].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Lakiery inglot to loteria.

Chyba staję się prawdziwą kobietą bo wolę zapłacić więcej i mieć gwarancję dobrego wyglądu oraz cenię swój czas. Nie lubię mieć gór kosmetyków, tryliardów lakierów w kolorze tęczy, znudziły mnie podchody z lakierami za 5 złotych, gdzie człowiek spodziewa się wszystkiego...NIE PO TO POSZŁAM DO INGLOTA. Spodziewałam się JAKOŚCI. I tę jakość ta marka trzymała (więcej lub mniej) ale jednak. Jakże się przeliczyłam! Miarka się przebrała przy kolorze 383 (piękny, letni) ale jego glut...konsystencja...niczym się nie różni od tych za 5 złotych, poza tym, że kosztuje +20 pln.
Gdybym wiedziała odżałowałabym trochę więcej i poszła zobaczyć co u Essie.
Podsumowując: czerwienie (021 -fenomenalny) i kolory częściowo transparentne, czyli mleczne - warte uwagi, reszta, odpuszczam sobie, ja już KOLEJNY raz po lakier inny niż wyżej wymienione, nie pójdę.

Daję dwie gwiazdki, tylko dlatego, że czerwienie mają genialne a ten kolor (383)...WSTYD. Nie wiem czy ten lakier jest za gesty (czerwony jest bardzo rzadki), czy znowu zbyt mało napigmentowany (dwie warstwy to smugi a trzecia to już ulep). Nie chcę wnikać NO, NO, NO!

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1255478].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Porażka

Opisuję kolor bordowy.
Nie jest warty swojej ceny. Dawno temu był to naprawdę fajny lakier, dlatego skusiłam się na wydanie tych 20 kilku złotych, bo uznałam że na jakości nie warto oszczędzać. No i się pomyliłam.

+na początku dobrze się nim maluje

-odpryskuje bardzo szybko
-wycierają się końcówki
-drogi
-szybko gęstnieje
-osłabia paznokcie - moje stały się bardzo łamliwe, nawet te na nogach
-słabo kryje
-paznokcie robią się żółte

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1253028].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie jest wart swojej ceny

Miałam do czynienia z dwoma lakierami marki Inglot i moja opinia na ich temat jest jednakowa - zupełnie nie są warte swojej ceny. Są bardzo rzadkie, przez co ich krycie jest marne - trzy warstwy przy kolorze bordowym i nadal widać prześwity. Dodatkowo taka konsystencja wpływa na to, że łatwo zalać nimi skórki. Wysychają w miarę szybko, choć ja i tak zawsze stosuję top (używałam również tego z Inglota i moja opinia o nim jest taka sama jak o lakierach - niewart swojej ceny). I nawet zabezpieczone topem ścierają się bardzo szybko z końcówek. I barwią płytkę paznokci mimo zastosowania lakieru podkładowego (też z Inglota tak nawiasem). Podsumowując - nie wyszły marce Inglot produkty do paznokci, nie są zupełnie warte swojej ceny; 26zł za lakier, który zmywam następnego dnia, bo już wygląda źle to przesada.

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1252356].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    5
    produktów

    283
    recenzji

    4
    pochwał

    10,00

  2. 2

    12
    produktów

    194
    recenzji

    1
    pochwał

    6,86

  3. 3

    23
    produktów

    137
    recenzji

    1
    pochwał

    4,94

Zobacz cały ranking