Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Kobo Professional, Eyeshadow Base (Baza pod cienie do powiek)

Kobo Professional, Eyeshadow Base (Baza pod cienie do powiek)

Średnia ocena użytkowników: 3,6 /5

Zobacz hity sprzedażowe

Pojemność 6 g
Cena 20,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Produkty marki Kobo Professional gwarantują piękny efekt profesjonalnego makijażu, a niezwykłe bogactwo asortymentu i wyrazista gama kolorystyczna odpowiedzą na potrzeby każdej wymagającej klientki. Baza pod cienie do powiek sprawia, iż kosmetyk nie ściera się i nie zbiera w załamaniach powiek.

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 202

Średnia ocena użytkowników: 3,6 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Ładny zapach i tyle

Baza piankowa, praktycznie bez koloru o przyjemnym zapachu. Ładnie sie rozprowadza, ale nie utrzymuje cieni na mojej tłustej powiece dłużej niż 4h. Po tym czasie wszystko się roluje i odbija

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nie jest źle

Kupiłam ten produkt, ponieważ jestem ogromną fanką cieni do powiek i dzień bez używania ich to dzień stracony.

Cały produkt zamknięty jest w słoiczku z zakrętką. W środku znajduje się produkt o konsystencji masełka, która pod wpływem ciepła bezproblemowo rozpuszcza się i rozsmarowuje po powiece. Ma swój specyficzny zapach, ale nie jest on w jakiś sposób narzucający się lub nieprzyjemny. Zachowuje się też niczym krem do twarzy - im więcej się naładuje na powiekę to tym większa szansa na rolowanie się. Zanim przejdę do działania to muszę się przyczepić, że to opakowanie czasami mnie denerwowało dlatego, że musiałam gmerać palcem w tym słoiczku, a moje paznokcie do krótkich nie należą. Czyszczenie przestrzeni pod paznokciem to nie jest do końca oczekiwany przeze mnie efekt, tym bardziej, że nie włożę tego potem z powrotem do słoiczka, więc produkt tym samym marnuje się. Producent obiecuje, że baza będzie wygładzała, utrwalała, poprawiała intensywność koloru, trwałość cieni oraz ułatwiała aplikację. Co ja z tego zauważyłam? Są bazy, które cień dosłownie jak magnez pochłaniają i można wykorzystać maksimum - tutaj często chciałam dokładać więcej tego produktu i jakoś rozwiązywać to na zasadzie warstwowej, bo czegoś brakowało, nie przyklejało się do powieki elegancko wszystko, a przez to brakowało takiej ostrej intensywności. Co jednak nie zmienia faktu, że baza na swój sposób podbija kolor i to widać najbardziej na błyszczących cieniach. Baza wygładzi tę powiekę, ale nie zmieni jej koloru - jak są widoczne żyłki to one zostają. Żywot cieni w ciągu dnia jest baaaaardzo różny. Zauważyłam pewną dziwną tendencję w zachowaniu tego produktu, ale to może być też reakcja organizmu, która ma wpływ na bazę. Przychodzi lato, upał, wszystko się wręcz rozpuszcza - baza trzyma się na powiece, cienie nie migrują. Wystarczyło posiedzieć w klimatyzowanym pomieszczeniu kilka godzin, wyjść na taki upał z marszu - zaraz wszystko migruje oraz włazi w załamanie powieki. Zauważałam to niemal dzień w dzień. Nie wiem czy produkt tak bardzo nie lubi gwałtownych zmian temperatur czy to mój organizm tak reaguje i przetłuszcza się ta strefa - ocenić można samemu, nie wezmę tego pod uwagę w wystawieniu oceny końcowej, bo nie znam przyczyny takiej reakcji. Odbijając od tego, baza utrzymuje cień na powiece cały dzień i nic się nie traci na intensywności, którą same stworzymy. Niestety przy cieniach błyszczących trzeba się trochę napracować, bo ta intensywność nie jest zadowalająca i dużo tracimy, ale przy matach produkt spisuje się jak marzenie. Z takich podstawowych rzeczy to wydajność jest bardzo wysoka, cena jak najbardziej w porządku, a z dostępnością nie widzę problemu.

Jestem osobą wymagającą pod kątem baz, bo zabawa cieniami to moja mała pasja, pozwalająca na eksperymenty. Osoby, które nie bawią się w taki sposób, a wykonują swój makijaż, żeby po prostu ładnie wyglądał, bez doszukiwania się maksymalnej intensywności, cudów na cieniach błyszczących lub po prostu wolą maty to myślę, że polubią się z tą bazą. Nie wiem czy kupię produkt ponownie, może kiedyś jak bardziej stonuję kolorystykę i przerzucę się na mniejszy błysk. Na razie chcę się tym błyskiem bawić.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Dobra baza

To była moja pierwsza i do tej pory jedyna baza pod cienie, bo okazała się "robić swoje". Pierwsze, na co zwróciłam uwagę, to piękny zapach (co jest charakterystyczne dla KOBO). Baza już na swatchach sprawdzała się bardzo dobrze - podbijała średnio napigmentowane cienie i wyrownywała kolor na całej powierzchni nałożenia.

Sama baza na powieki nakłada się gładko, pozostawia za sobą efekt podobny do bez wygładzających (?), w każdym razie nie jest szczególnie klejąca. Jednak między cieniami nałożonymi na gołą powiekę i tymi na bazie jest duża różnica. Co najważniejsze, cienie wytrzymują niemal cały dzień i nie wchodzą w załamania, co do tej pory było moją zmorą.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

nie dla mnie ....

Ogólnie mój makijaż wykonuję gąbeczką i jakoś nie przepadam za używaniem dodatkowego pędzelka do bazy pod cienie. A mam długie paznokcie i niestety nie wygodnie mi jest je zanurzyć w słoiczku. Wolę bazy które mają aplikator jak korektor, jednak i tak najczęściej bazę pod cienie robię z korektora płynnego z nowej serii kobo :)
więc ten produkt mojej ulubionej marki niestety nie przypadł mi do gustu :(
niestety wydajności nie jestem w stanie określić, bo użyłam parę razy i odłożyłam do szuflady z kosmetykami nieużywanymi po które może kiedyś sięgnę.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

baza pod cienie do powiek

Bardzo fajny produkt świetnie się sprawdza przez cały dzień utrzymuje cienie na powiece. Nie przepadam za bazami w słoiczkach uważam, że są niewygodne w użyciu no ale tej jestem to w stanie wybaczyć. Fajna konsystencja szybko sie wchłania.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

w miarę ok

Baza jest w małym słoiczku. Zabezpieczona jest folią. Więc od razu mamy pewność, że nikt nie wtykał w nią swoich palców. Ma delikatną, kremową konsystencję. Posiada delikatny zapach. Nakładam ją pędzelkiem i rozprowadza się idealnie. Nie chciałam ją dotykać w środku palcem by nie przenosić bakterii. Nie roluje się na oczach. A cienie dzięki temu mają swój prawdziwy i głęboki kolor. Na moich oczach wraz z cieniami catrice i makeup revolution london trzyma się około 12 godzin. Po prostu powoli zanika stopniowo. Na szczęście "nie odpada" kawałkami.
Jak na pierwszą bazę to zaskoczyła mnie pozytywnie. Wiem, że jeśli nie znajdę innego zamiennika to do niej powrócę. Chociaż dla mnie używającej jej od 2 lat był to przy duży słoiczek. Używam ją tylko jakieś kilka razy w tygodniu, a nie codziennie. Po tych kilkunastu miesiącach użytkowania powoli twardnieje w zamknięciu. Ale nadal zachowuje swój efekt.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Piękny różany zapach :)

Kupiłam go, bo polecała Pani ekspedientka. Że niby taki dobry.
No i może i dobry. Ale nie TAKI.
Bardzo spodobał mi się zapach róż. Było to coś z czym dawno się nie spotkałam. Baza ma konsystencję trochę musu, z czasem zamienia się w gumę. Pod koniec nie ma co go używać, bo zasycha. Utrzymywanie cieni ma nawet dobre, ale nie jest to jakiś hicior.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Tłusto, tłuściej jeszcze tłuściej

Jeżeli zmagasz się z tłustymi powiekami a nawet jeśli nie to zaczniesz mieć wrażenie że tak po użyciu tego cuda. Przeczytałam zacne recnzje, powiek tłustych nigdy nie miałam więc upolowałam tą oto bazę aczkolwiek w innym słoiczku więc moze coś się zmieniło w składzie. Efekt mojej przygody jest taki że mam nieprzydatny kosmetyk, na którym nie tylko nie trzymają się cienie ale dodatkowo nawet zaaplikować je trudno. Mistrzostwem jest moment kiedy po 20 min usiłowania zaaplikowania na to coś cieni uda się coś "wyrzeźbić" (tak się czuje moja powieka po tych próbach) mrugniesz 4 razy i bum zrolowane cienie.... Nie wiem, nie mam pojęciamoże mam dziwne powieki, moze mam dziwne cienie, może żyję w innej atmosferze no nie wiem ale to ni du du nie zadziałało.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Dobra drogeryjna baza

Bardzo dobra baza. Jak na drogeryjny produkt i to za tak niską cenę, myślę że sprawdził się naprawdę super. Cienie bardzo fajnie się na nim trzymały, może pod koniec dnia (i to w zależności od marki cieni) widać było, że już traci na sile, ale nadal podtrzymuję swoją opinię. Nie zauważyłam, aby cienie się na nim rollowały, a kolor jest podbity za każdym razem. Cena niewielka, pojemność całkiem niezła i z pewnością jest wydajny. Baza służyła mi dobry rok przy codziennym stosowaniu.
Jedyny minus to aplikacja, trzeba się troszkę pobawić aby dobrze ją rozprowadzić na powiece, aczkolwiek jak już nabierze się wprawy to wszystko idzie gładko.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nie dla mnie

Po pierwsze baza ma spowodować że cienie nałożone na powieki nie będą się rolowały, pozostaną na miejscu a kolor będzie podbity.

Niestety ta baza tego nie robi. Bardzo szybko po nałożeniu roluje się. Moje opadające powieki z tendencją do przetłuszczania są dużym wyzwaniem dla tego typu produktów ale są takie które dają spokojnie rade.

W opakowaniu wygląda na jasnoróżową ale po nałożeniu nie daje krycia czyli widać naczynka a w moim przypadku przy ciemnych powiekach ciężko też wydobyć kolor z cieni.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Niewart zainteresowania

+podbija kolor cieni
+ po roztarciu skóra jakby zyskuje taki zdrowy mat, ale produkt zawiera minimalne, błyszczące (nienachalne) drobinki, które nie rzucają się w oczy i nie przebijają pod matowymi cieniami
+/- nie daje koloru na powiece (nie zakryje żadnych niedoskonałości skóry jak np widoczną żyłkę)

Plusy mają się nijak do tego jak zachowuje sie na skórze
-ciężko go dobrze rozetrzeć i rozprowadzić tym bardziej, że powieki to wrażliwe miejsce
-ciężka konsystencja
-zbiera się w załamaniach i w nich najbardziej podkreśla cienie
-podkreśla nierówną fakturę skóry
-opakowanie nie zamyka się należycie (mam problem z jego zakręceniem, ale może trafiłam na felerny okaz)
-napisy na opakowaniu szybko się ścierają
-nie potrafię zrobić na niej ładnego blendowania
-zapach nie jest najgorszy, ale ja go nie znoszę

Zdecydowanie nigdy już po nią nie sięgnę.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Koszmar

Cienie mi się zebrały w załamaniu powieki po 20 minutach od umalowania oczu. Tyle w temacie.
Ładne opakowanie, piękny zapach i fajna konsystencja się nie liczą, bo kosmetyk najzwyczajniej w świecie nie spełnia swojego zadania,
Bubel.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    43
    produktów

    138
    recenzji

    282
    pochwał

    10,00

  2. 2

    47
    produktów

    130
    recenzji

    255
    pochwał

    9,24

  3. 3

    0
    produktów

    25
    recenzji

    262
    pochwał

    5,99

Zobacz cały ranking