Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Lily Lolo, Mineral Cover Up - Blush Away (Matowy korektor na zaczerwienienia)

Lily Lolo, Mineral Cover Up - Blush Away (Matowy korektor na zaczerwienienia)

Średnia ocena użytkowników: 4,7 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 4 g
Cena 40,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Korektor w kolorze zielony mat. Pomaga ukryć wszelkie zaczerwienienia, oparzenia, plamy itd. Nie posiada w składzie żadnych środków chemicznych, nanocząsteczek, parabenów, tlenochlorku bizmutu, talku, konserwantów. Korektor jest naturalny i delikatny, idealny na wypryski lub cienie. Zawiera składniki o właściwościach leczniczych. Ma matowe wykończenie.

Cechy produktu

Rodzaj
do twarzy
Właściwości
kryjące
Formuła
mineralna
Opakowanie
sypkie
Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 23

Średnia ocena użytkowników: 4,7 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Rewelacja!

Mam wiecznie podrażnioną, zaczerwienioną twarz.
Podkłady zazwyczaj zaczerwienienia tuszowały na chwilę i to nie zawsze całkowicie. I nagle odkryłam Blush Away.
Rewelacja!
Nakładam cienką warstwę podkładu, potem blush away i znowu cienka warstwa podkładu mineralnego. Zaczerwienienia znikają!
Trzeba uważać z ilością i użyć do niego dobrego pędzla - najpierw nakładałam zwykłym pędzelkiem do korektora i wydaje mi się, że wtedy nakładałam go za dużo. Potem zmieniłam pędzel i da radę nałożyć go minimalnie tyle ile trzeba :)
Nie wysusza, nie zostawia zielonej twarzy ;) bo nie jest tak do końca zielony.
U mnie sprawdził się świetnie.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Fajny

Faktycznie bardzo ładnie zakrywa zaczerwienienia, mam też wrażenie że dobrze robi na niedoskonałości wysuszając je. Jeśli chodzi o wydajność to podejrzewam że nie zużyję go aż do utraty daty ważności nawet przy codziennym stosowaniu na pół twarzy. Przydałaby się mniejsza i jednocześnie tańsza wersja produktu.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

lubie takie korektory

Korektor zakupilam po tym jak wykonczylam produkt Chrimaluxe. Chcialam cos nowego:-)
Dostalam od kochanej wizazanki odsypke, co bym mogla sobie wyporbowac, czy to taki odcien jak lubie.
Nie umiem sie pislugiwac typowymi zielonymi kolorami jaki byl u EDM. nalzony delikatnie nie robil noc, a nalozony w wiekszej ilosci, byl ciezki do ukrycia pod podkladem. Wole zdecydowanie jasne rozbielone odcienie i ten taki wlasnie jest.
LL jest dla mnie idealnym zamiennikiem Chrimaluxe, niestety tez drozszym.
Opakowanie jak to u LL bardzo ladne, a przynajmniej mnie sie podoba, funkcjonalne, dzieki temu ze mozemy zakrecic dziurki i produkt np w podrozy sie nie wysypuje.
Umiem nalozyc go delikatnie na rumieniace sie miejsca i nie musze nakladac grubej warstwy podkladu, zeby ukryc zielonosc, bo jej nie ma. Skora jest ladnie rozbielona i nie zielona, wiec latwo wyrownac jej odcien cienka warstwa podkladu. Oboj Chrimaluxe, jest to drugi moj ulubiony zielony korektor.



Używam tego produktu od: konca lata 2015
Ilość zużytych opakowań: ciagle pierwsze

Martyna Wojciechowska o wpadce makijażowej

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Mój wybawca!

Nigdy nie byłam przekonana co do zielonkawych korektorów do twarzy, ale postanowiłam się skusić.
Blush Away jest bardzo fajny w aplikacji, zielony kolor nie rzuca się w oczy. Nakładam go pod korektor Studio Finish z MACa i daje bardzo przyjemny efekt. ;)
Super radzi sobie z mniejszymi zaczerwienieniami, trochę gorzej z przebarwieniami potrądzikowymi, ale nie oczekiwałam cudów.

+ skład
+ ładnie wyrównuje koloryt
+ łatwy z aplikacji
+ super opakowanie
+/- cena

Używam tego produktu od: 2 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1 niecałe

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Ideał

Zdecydowałam się na zakup tego produktu od wpływem świetnych recenzji i był to jednym z lepszych kosmetycznych wyborów mojego życia.
Mimo iż z nazwy jest to korektor, ja wolę myśleć o nim jak o pudrze.
Dotąd zawsze używałam jedynie podkładów w postaci płynnej, ponieważ miałam dość suchą skórę i pewien awers do pudrów. Dziś zwracam wszelki honory wszystkiemu co jest w postaci pudrowej. Odkąd zakupiłam ten korektor i podkład w pudrze MEOW, zgadzam się orędowniczkami stwierdzenia, że nawet najlepszy podkład, zawsze będzie wyglądał jak po prostu maź na skórze. Poza tym dużo lepiej czuję się sama ze sobą gdy wiem, że nakładam tylko lekki mineralny puder, który wygląda w pudełeczko naturalnie i przyjaźnie, niż płynny fluid (przypominający nie powiem co), który staram się rozpaćkać na twarzy.

Korektor Lily Lolo wygląda pięknie na skórze. Tak jakby się niczego na niej nie miało. Mam wręcz wrażenie, że skórą pod jego wpływem wygląda nawet bardziej naturalnie niż gdy nie mam na niej niczego :)

Polecam dziewczynom, które lubię wyglądać w makijażu, tak jak gdyby go na sobie nie miały. Paniom, które lubią mocniejsze doznania z makijażem typu sztuczne rzęsy, malowane brwi i generalnie wszystko na maksa- może wydać się zbyt lekki :)

Używam tego produktu od: 3 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie dla cery trądzikowej

Cały czas myślałam, że mam pogorszony stan skóry ze względu na stres. Przypadkowo odstawiłam ten korektor i co? Moja cera unormowała się! Jaki z tego wniosek? Korektor nie nadaje się dla cery trądzikowej. Dla wrażliwej, alergicznej- może i tak. U mnie się nie sprawdził.
Oczywiście - kryje dobrze, nie widać go na twarzy, a opakowanie jest naprawdę ładne. Niestety to, co zrobił z moją twarzą jest niewybaczalne...
Jeśli masz problemy z trądzikiem, polecam ci raczej korektory antybakteryjne, typu Miss Sporty...

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Uratował mnie:)

Mam cerę naczynkową, straszliwie nadreaktywną - non-stop się czerwienię, pod wpływem czynników atmosferycznych, różnicy temeperatur oraz emocji oczywiście. Ten korektor po prostu wybawił mnie od ciągłęgo zastanawiania się, czy wszyscy gapią się na moją czerwoną twarz.
Nakładam go na policzki i skronie jako bazę pod makijaż (na krem nawilżający i pod podkład). Sprawdza się rewelacyjnie - nie daje efektu zielonej cery, jest neutralny dla tonacji podkładu, a przy tym wspaniale maskuje zaczerwienienia. Testowałam go już w różnych sytuacjach i mogę powiedziec, że nawet w skrajnym stresie efekt zdumiewa. Żałuję, że nie odkryłam go wcześniej (tzn. na punktowe zaczerwienienia i zmiany skórne używałam go od dawna, ale dopiero jakieś 3 miesiące temu odkryłam jego szersze zastosowanie), teraz nie wyobrażam sobie makijażu bez tego małego i wydajnego cudeńka:)

Minusów zdecydowanie brak, plusy nie do wyliczenia. Cena adekwatna do jakości, wydajność świetna.

Używam tego produktu od: 2 lat (na całą twarz dopiero od 3 miesięcy)
Ilość zużytych opakowań: 1 (w trakcie drugiego)

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Wszystko jest niby ok

Mam mieszane uczucia co do tego produktu. Moja przygoda z makijażem mineralnym trwa od jakiś trzech lat. Dość długo zastanawiałam się nad produktami Lily Lolo jednak dzięki ogromnej ilości pozytywnych opinii i recenzji postanowiłam go kupić. Po kilku latach wiem, że jest to zbędny kosmetyk.

Jeśli ktoś posiada bardzo delikatne rumienie, widoczne rozszerzone naczynka - jest to produkt dla niego.
Ja natomiast mam dość duży problem z rumieniem i niestety mam bardzo jasną cere, dlatego dość cieżko jest mi zakryć zaczerwienienie i sprawić aby cera miała jednolity kolor.

Ten korektor radził sobie różnie, chyba najlepiej z kremem BB albo ze zwykłym płynnym podkładem. Z tego co pamiętam razem z podkładem mineralnym nie był w stanie nic zakryć. Czasem używam go solo aby rozjaśnić troche rumienie.

plusy
+ mega wydajny,
+ nie pachnie,
+ jest w poręcznym opakowaniu,
+ kolor korektora jest delikatny, po nałożeniu na skóre nie powoduje efektu shreka,
+ skład,
+ jest to produkt mineralny.

minusy
- cena,
- dostępność,
- działanie (nie do końca jestem do niego przekonana).

Używam tego produktu od: ponad 3 lata
Ilość zużytych opakowań: kończę pierwsze

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Absolutne cudo!

Żyć bez niego nie mogę!!!
jestem posiadaczką cery ze skłonnością do "zarumieniania się" praktycznie 24/7.
Używałam wszystkiego - bardzo kryjących podkładów, zielonych korektorów. Nie pomagało nic i miałam wrażanie, że mam na twarzy kilo tapety!

Aż tu nagle znalazłam to cudo i od razu kupiłam. Efekt - zdrowa buzia, "zgaszone" czerwone policzki i baaardzo naturalny wygląd. Nie ma mowy o przebijaniu przez podkład żadnego zielonego pigmentu.
W końcu mogę używać lekkich podkładów i to w ilości minimalnej. Jedna, cienka warstwa wystarcza zdecydowanie.
Dodatkowo, jako że korektor nazywa się mineralnym - nie krzywdzi naszej cery, mam nawet wrażenie że poprawił jej ogólny stan.

Cena może nie za rewelacyjna biorąc pod uwagę średnią wydajność ale będę kupować tak długo, jak długo będą go produkować :)

Używam tego produktu od: 5 mies
Ilość zużytych opakowań: 2 opakowania

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Uratował mnie

Od kiedy poznałam ten korektor mój wygląd bardzo się poprawił. Nic innego nie zmieniło tak mojego wyglądu jak ten produkt. Ok, czasem mam gorszy dzień i zdarzyło mi się z nim przesadzić. Jednak mimo to, uważam, że jest wspaniały. Jeśli ktoś boryka się z uciążliwymi zaczerwieniami, nie ma się co wahać, tylko zielony pigment kosmetyku to zakryje.

Używam tego produktu od: 2012
Ilość zużytych opakowań: 1 duże

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

perfekcyjne krycie

Korektor, który przywiozła mi koleżanka i zachęcała do użycia; Nie mam szczególnych problemów z cerą, więc do tej pory nie używałam korektora, tylko samego fluidu, co jednak obciążało moją skórę; Od kiedy przetestowałam ten korektor, to zauważyłam, że fluid nie jest mi potrzebny; wystarczy korektor i puder! Skóra wygląda znacznie lepiej; Korektor świetnie kryje, rozjaśnia oraz wygładza cerę;

Mam piegi, więc jest jedyny kompleks, który czasami starałam się ukryć fluidem; jednak nie dawał w 100% rady, bo po kilku godzinach "zjeżdżał" z mojej tłustej cery; korektor świetnie go zastąpił, daje długotrwały efekt matujący; skóra oddycha pod nim, nie przetłuszcza się i co najważniejsze nie zapycha; jest bardzo lekki, a jego skład jest zupełnie nieszkodliwy; co więcej zauważyłam, że skóra w tym miejscu w ogóle stała się gładsza i zdrowsza. Myślę, że to efekt używania tego korektora. Zdecydowanie zachęcam do przetestowania!

Używam tego produktu od: 2 tygodni
Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie mogę się przekonać

Mam ten korektor od ponad roku. Stosowałam go z przerwami w duecie z podkładem LL Blondie. Nie mogę jednak go polubić.
Jest suchy, pylisty, bardzo podkreśla wszystkie odstające suche skórki, które nieodmiennie towarzyszą u mnie zaczerwienieniom czy niedoskonałościom.
Ponadto nijak nie mogę się oprzeć wrażeniu, że można go zaaplikować tylko za mało albo za dużo.
Albo go nie widać, a zaczerwienienia tak, albo przebija spod podkładu dając twarzy niezdrowy trupi wygląd.
Próbowałam na różne sposoby, różnymi pędzlami, palcem, wacikiem, cieniej, grubiej, kilka warstw, na krem, bez kremu, nawet na mokro. Bez powodzenia.

Z pozytwów można wymienić jego odcień, nie jest to bijąca po oczach zieleń wszystkich innych korektorów, jest dużo bardziej stonowana.
Pomaga zaleczać niedoskonałości, dlatego daje mu 3 gwiazdki miast jednej.

Używam tego produktu od: ponad rok

Ilość zużytych opakowań: 1 niecałe

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    5
    produktów

    199
    recenzji

    11
    pochwał

    10,00

  2. 2

    14
    produktów

    150
    recenzji

    2
    pochwał

    7,42

  3. 3

    76
    produktów

    106
    recenzji

    4
    pochwał

    5,86

Zobacz cały ranking