Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Butterfly

Butterfly

Średnia ocena użytkowników: 3,9 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 30 ml
Cena 300,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Wylansowany w 1995 roku zapach drzewno - orientalny. Zawiera nuty paczuli, drzewa sandałowego, truskawki, czarnej porzeczki, róży, jaśminu. Rekomendowany jako zapach na wieczór.
Praktycznie nie do dostania w Polsce.
Cena: około 75 $

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 14

Średnia ocena użytkowników: 3,9 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Bardzo przyjemny

Być może nie jest to najbardziej skomplikowana kompozycja zapachowa, jaką było mi dane nosić, ale mnie się ten zapach po prostu bardzo podoba.

Jest słodki, miękki, ciasteczkowy (nie czuję wanilii, tylko zapach świeżo upieczonych ciastek posypanych cukrem pudrem).
Podoba mi się to, że przy całej swojej intensywności nie mdli i nie powoduje migreny.
Jest jednym z najfajniejszych słodziaków jakie znam, taki prosty, a zarazem kobiecy i elegancki.
Bardziej w klimacie Wish Choparda, niż tandetnych i ulepkowatych Escad.
Do tego trwały jak diabli. Na mojej skórze dwa poranne psiknięcia wyczuwalne są do wieczornego prysznica.
Flakon i opakowanie - równie słodkie jak zapach.

Używam tego produktu od: kilku tygodni
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego 50 ml

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

fatalny

Ciasteczkowa wanilijka, wymemłana, miękka plastelinka, świecowe kredki, syntetyczne truskaweczki, wszystko lekko przypudrowane.
Jak dla mnie zapach fatalny, niesamowicie sztuczny, jak roztopiony plastik i rozpuszczające się, wściekle czerwone, radioaktywne sorbetowe lody.
Plus zapach chińskiej gumki myszki. Lubiłam jak byłam dzieckiem, ale nie chcę go nosic na sobie.

O ile przez pierwsze kilkanaście sekund jest intrygująco i ciekawie, to bardzo szybko pojawiają się te wszystkie męczące sztuczności. Dawno nie czułam tak plastelinowo-nieprzyjemnego zapachu.
Ani to intrygujące, ani ciekawe, ani nawet po prostu ładne.
Nienienienienie.



Używam tego produktu od: kilkanaście dni
Ilość zużytych opakowań: 3 próbki z trudem wymęczone

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Klon Coty Vanilla Musk

Każdy test tego zapachu kończy się tak samo porównuję go do Vanilla Musk Coty.
Vanilla Musk oceniam wysoko, biorąc pod uwagę i zapach i cenę, mimo że Butterfly to dla mnie klon zapachu Coty, to jego cena jest znacznie wyższa więc daję mniej gwiazdek. Równie puchowy, otulający, apetyczny jak wanilia Coty, upojny, gęsty.
Trudno dostępny i drogi brat bliźniak Vanilla Musk Coty.
Flakon ładny, trwałość bardzo dobra – ok. 4 -5 godz.

Używam tego produktu od: testy z próbki
Ilość zużytych opakowań: 1

Do czego służą te przedmioty? [Odpowiadają mężczyźni]

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

ciekawy, ale nie mój

Zapach klasyczny, elegancki, kobiecy. Ciepły, otulający, ale raczej, jak kaszmirowy, wytworny szal, a nie pudełko łakoci w zimowy wieczór...Dla mnie przede wszystkim ambrowy. No, wanilia tez jest, ale nie w wersji jedzeniowej. Żadnego jedzenia, a fe...Przypomina mi ...Ambre-Vanille własnie Coudray;)
Nie czuje truskawek ani takich tam inych smakowitości - to perfumy wytwornej pani z tiurniurą, woalka i parasolką ;) Sztywna od dobrego wychowania i gorsetu, piekna, elegancka, ale daleka.
Moge doceniac ten zapach, lecz uzywać - na pewno nie. Jest bardzo nie mój...

Używam tego produktu od:dziś
Ilość zużytych opakowań:testy

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Fantastyczny slodziak

Butterfly Hanae Mori to fantastyczny slodziak - mocny, piekny, z charakterem. Ktory to charakter nie przeszkadza mu byc zapachem rozkosznym i ciasteczkowo-waniliowym, z dodatkiem slodziutkich truskaweczek, owocowej konfiturki i slicznej rozyczki.
Na mnie Butterfly pachnie po prostu olsniewajaco pieknie - lekko orientalnie, jakos tak zupelnie nieeuropejsko, zmyslowo i uwodzicielsko. Rozwija sie za kazdym razem zaskakujaco, wlasciwie nie ma dnia, w ktorym pachnialby na mnie tak samo. W chlodne dni rozgrzewa, w cieplejsze cudnie roztapia sie na skorze i otacza nosicielke bosko slodziutka i rozkoszna chmurka.
Mam wersje EDP, ale bardzo ciekawa jestem EDT - generalnie jestem ciekawa wszystkich zapachow Hanae Mori, bo zarowno w Butterfly, jak i w Magical Moon jestem ciezko zakochana (chociaz moze lepiej, zebym sie juz wiecej nie zakochiwala, ech ;-)))) ).
Używam tego produktu od: kilku miesiecy
Ilość zużytych opakowań: kilka ml

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

otulacz :)

Motylek kojarzy mi się z bezpieczeństwem, zimowym wieczorem przy kominku.... Zapach jest taki otulający, mięciutki. Niczym puchowy kocyk :)
Na mnie paktycznie cały czas pachnie tak samo. Jes to rozgrzana wanilia ale taka wyjątkowa :) Aż trudno ją opisać... Ten zapach trzeba po prostu przetestowac :)
Teraz mi sie nie przyda ale kto wie czy nie sprawie sobie ślicznego flakonika na kolejną zime.
Z nim nawet trzaskajacy mróz niestraszny :)

Cudeńko :) W dodatku bardzo trwałe.

Używam tego produktu od: kilku tyg.
Ilość zużytych opakowań: próbka

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Kocham motylki...

Pyszny, piękny, przyjemny, prześliczny, praktycznie idealny ;)!

Ależ to uroczy zapach... W sumie nie jest jakoś po prostu jadalny, kwiatowy czy orientalny. Yellow Butterfly oscyluje (fruwa ;) ? ) zwinnie między tymi wszystkimi określeniami, wibruje, tańczy - a radosny przekaz tego zapachu ewidentnie mi się udziela. ;)

Pierwsze fazy kojarzą mi się z zapachem świeżych truskawek w polewie z niearomatyzowanego, naturalnego lukru - jest soczysto, smakowicie i przyjemnie słodko. Później staje się coraz cieplej, do głosu dochodzi zmysłowa, głęboka wanilia. I do wspomnianego frywolnego deseru dołącza kolejny smakołyk - kruche maślane ciasteczka.
Po chwili już nie jest tak skocznie i radośnie. Uśmiech radości zmienia się w zmysłowy uśmiech połączony z seksownym spojrzeniem spod rzęs ;) Taniec radości odtańczony wśród fruwających motylków ustępuje miejsca znanemu niektórym skąd inąd uczuciu... motylków w brzuchu... ;) Zaraz po tym trudnym do wychwycenia, przełomowym momencie pojawia się niebiański rozkwit najpiękniejszych kwiatów świata - jaśminu.
Na samym końcu jest słodka, doprawiona waniliowym kadzidełkiem i odrobiną drewienka baza - wyjątkowo miła i ciekawa.

Uwielbiam ten zapach. Za każdym razem kiedy podchodzę do testów mam ochotę na więcej i więcej... i więcej .. i ... ;)

Używam tego produktu od: testy
Ilość zużytych opakowań: ...

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Wyborne ciasteczko waniliowe

Cudowna słodycz! Ciasteczka, wanilia mniam - zapach jadalny, intensywny mimo że jest to edf. Ale nie jest to zapach banalny, nie takie tam zwykłe słodycze z wanilią. Raczej niepowtarzalny, a takiego zapachu jeszcze nie spotkałam, oczywiście były podobne ale nie takie same. Mogłabym go porównać może do Lempickiej L? Ale tylko troszeńkę i chodzi o to że są to podobne klimaty. Motylek jest chyba troszeczkę bardziej orientalny, nie ma tej sztuczności jaka jest w L.
Polecam wszystkim kochającym wanilię, słodycze i ogólnie zapachy jadalne mocne ale wyrafinowane.

Trwałość super ok 8,5/10
Flakonik- piękny, posty :ehem:

Używam tego produktu od:miałam próbkę
Ilość zużytych opakowań:teraz mam flakonik :)

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Słodycz...

to słowo chyba najlepiej opisuje ten zapach. Jednakze jest to slodycz przyjemna, ja tam osobiscie nie czuje truskawek, ale podoba mi sie. Czasami poprostu mam ochote popachniec czyms innym, czyms slodkim i wyjatkowym.. i wtedy wlasnie wybieram Butterfly.Zapach bardzo otulajacy, niesamowicie trwaly, najbardziej lubie jak juz sie ulezy, jak jest wieczor, wtedy pachnie on baardzo kobieco.Dostalam w prezencie cala 100 i raczej juz go nie kupie bo zanim zuzyje ten flakon to mina wieki. Aha, latem ten zapach moglby zabijac :) Flakonik ladny, prosty z ladna zakretka.

Używam tego produktu od:2 miesiecy
Ilość zużytych opakowań:narazie kilka ml

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

waniliowa rozkosz

Zapach faktycznie z kategorii jadalnych, ale nie tak nachalny jak casmir czy tumulte, polubiłam w nim to, że po jakimś czasie nie przeistacza się w killera:) trzyma się blisko skóry i jest idealny dla osób, które nie znoszą świeżości i kwiatów, przyjazny dla środowiska:)
Używam tego kosmetyku od/ ilość zużytych opakowań: ...
Edit: niestety okazał się jednak killerem i to syntetycznym:(

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

ulepek

Zdobylam go goniona ciekawoscia i niestety
racje maja przedmowczynie...zapach ten nijak sie ma i do Hot Couture i do LOra. Moglabym na sile doszukiwac sie w nim podobienstwa do klasycznego Wisha...na mnie jest cukierniczo-jadalny. Moj flakonik powedrowal w inne szczesliwe rece, bo ja nie dalabym mu rady...
ilość zużytych opakowań: cwiartka jednego flakonu 50ml wersji niebieskiej motylka

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

ciasteczkowy potwor:)

Heh, a ja dostalam go od Szarady, ktora chyba w koncy jakos go zdobyla:). Ale ubytek byl minimalny, wiec wnioskuje, ze jednak uzywanie go na dluzsza mete nie wchodzilo w gre.
Cóz, ze mna bylo tak samo. Psikalam sie nim pare razy, wietrzac podobienstwo do Hot couture givenchy..., ktore jedna bylo ZA MALE by przekonac sie do Motylka:). O ile w hot couture malinki sa zlamane gorycza, o tyle W Hanae MOri do ciastkowego zapachu wanili wciskaja sie truskawy, albo odwrotnie ;). Psiknelam sie nim pare razy, przed snem, by otulil mnie slodki aromat, ale na dluzsza mete byly zdecydowanie nie dla mnie:) i pozegnalam ciasteczkowe truskawy ;)

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    9
    produktów

    195
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    0
    produktów

    195
    recenzji

    0
    pochwał

    9,86

  3. 3

    13
    produktów

    116
    recenzji

    0
    pochwał

    5,97

Zobacz cały ranking