Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *
Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!
Polecamy:
Statystyki: + Dodaj produkt

Naked Palette (Paleta cieni do powiek)

Naked Palette

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 18 g
Cena 200,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Urban Decay Naked Palette to paleta neutralnych kolorów, pozwalająca stworzyć ogromną ilość makijaży, zarówno dziennych, jak i wieczorowych.
W skład zestawu Urban Decay Naked Palette wchodzi 12 cieni, w tym 4 to kolory nowe, dostępne tylko w tej palecie.
Kolory to:
- Virgin,
- Sin,
- Naked,
- Sidecar,
- Buck,
- Half Baked,
- Smog,
- Darkhorse,
- Toasted,
- Hustle,
- Creep,
- Gunmetal.
- podwójnie zakończona kredka do oczu 24/7 Glide-On Eye Pencil, kolory Zero - czarny i Whiskey - brązowy (2x0,5g),
- miniaturowa wersja kultowej bazy pod cienie Eyeshadow Primer Potion (3,8ml).

Cechy produktu

Opakowanie
paletki cieni
Rodzaj
prasowane
Efekt
perłowe
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

  • /Gunmetal/ Talc,
  • Ethylhexyl Palmitate,
  • zincstearate,
  • Polyethylene Terephthalate,
  • Methylparaben,
  • acrylatescopolymer,
  • Talc,
  • Smog,
  • Toasted/ Talc,
  • Hustle,
  • Virgin/ Talc,
  • Phenoxyethanol,
  • Sodium Dehyroacetate,
  • Dimethicone,
  • Magnesium Carbonate,
  • Sorbica Cid,
  • CI 77891,
  • CI77491 / CI77492 / CI77499 (Iron Oxides),
  • CI 77007(ultramarines),
  • CI75470 (Carmine),
  • CI77742 (Manganese Violet),
  • CI 77510,
  • ci 77288 (chromium oxide greens),
  • CI 77289,
  • CI 77163,
  • CI 77000,
  • CI 77400 (Bronze Powder),
  • CI19140 (Yellow 5 Lake)
Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 69

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 10

5 /5 HIT!

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Polecam gorąco!

W skrócie: kocham tę paletkę za wszystko. Gdy ją dostałam myślałam, że to po prostu zwykła paletka cieni do powiek. Wtedy nie wiedziałam jeszcze, że to będzie taka rewolucja w moim makijażu oczu.
Plusy:
- fajne kolory cieni
- świetna konsystencja cieni
- cienie super połyskują
- ładny design palety
- lusterko w środku paletki
Minusy:
- cena
- dostępność
- słaba jakość pędzelka do aplikacji cieni
Teraz pierwsza edycja NAKED to już unikat, dlatego jestem dumna, że ją mam.

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1220583].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Dodanych produktów: 1

Napisanych recenzji: 99

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Fajne cienie, za mało kolorów matowych

Dostałam te paletkę od przyjaciółki - sama chyba bym się nie zdecydowała akurat na nią, bo tak jak się spodziewałam, przeważają w niej cienie mocno brokatowe. Jest tutaj kilka bardzo udanych kolorów, kilka takich sobie, ale trzeba przyznać, że sama jakość cieni jest bardzo dobra - przypomina mi konsystencję cieni Guerlain.

Używam tego produktu od: Miesiąca
Ilość zużytych opakowań: Pierwsze w trakcie

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1074571].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 17

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Uwielbiam cienie UD!

Taka maniaczka cieni jak ja oczywiście musiała zaopatrzyć się we wszystkie palety Naked z UD :P
Matowe odcienie - bardzo miękkie, aksamitne (mimo to nie osypują się przy aplikacji), mocno napigmentowane;
Perłowe - Uwielbiam! Bardzo subtelny połysk, bez tandetnej perły, wszystkie beżowo złote odcienie wyglądają tak bardzo naturalnie. Uważam że konsystencja jest nieco twardsza niż matowych;
Z drobinkami - jedyne za którymi nie przepadam i rzadko używam, drobiny sypią się na policzki i przyklejają, ciężko je usunąć.

Używam tego produktu od: ponad roku
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1037189].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

dzienny smoky eyes

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 13

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

nie nie nie i nie i jeszcze razz nie

Kupiłam paletę w czasie kiedy nie była jeszcze w Polsce dostępna.

Kolory ładnie wyglądają ale tylko na palcach lub w sztucznym świetle perfumerii.

Na powiece są zwykłe, kolory się zlewają.

Jednak nie to jest ich największym minusem, ale to, że są bardzo nietrwałe. Nakładam na bazę UD i nie są w stanie wytrzymać bez zrolowania się kilku godzin.
Wyglądają gorzej niż cienie z rynku.

Za taką cenę jakość fatalna ale reklama robi swoje.

PS> Nie wspomniałam że opakowanie jest bardzo brudzące i po kilku dniach wygląda bardzo niechlujnie.

Nie polecam!

Używam tego produktu od: roku
Ilość zużytych opakowań: jedno

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1020096].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 72

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Moja ukochana

Kocham ten produkt od 2 lat. Wszystkie cienie to moje kolory. świetna pigmentacja, mam wrażenie, że cienie są lekko kremowe. Można stworzyć dzienni jak i wieczorowy makijaż. Cienie są trwałe. Nie ma żadnych wad poza ceną. w 100% udany zakup

Używam tego produktu od: 2 lat
Ilość zużytych opakowań: 1 pełnowymarowe

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1018324].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 5

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

bombkowo-świecący bubel, jakich mało

Kiedy kupiłam ze strony Sephory paletkę NAKED byłam już posiadaczką palety NAKED3 i NAKED2 basics. Myślałam, że skoro ta jest tą pierwszą, wychwalaną, to konsystencja cieni będzie jeszcze bardziej gładka, kremowa, niepyląca. O, ja naiwna!

Ta paleta wg. mnie prawie nie nadaje się do użytku. Cienie nakładają się w plackach, tworząc nieestetyczne prześwity. Jestem przyzwyczajona do otrzepywania pędzelka o brzed opakowania przed nałożeniem koloru na oko, ale te cienie mimo takiego zabiegu osypują się jak nienormalne. Po skończonym makijażu całą twarz mam usypaną pyłem z cieni nie tylko ciemnych, ale też i jasnych. Na dodatek na oku wyglądają bazarowo, pudrowo i tandetnie. Dodatkowo moim zdaniem te kolory prawie do siebie nie pasują, kiedy już są nałożone.

Nie ma mowy, że kupiłam podróbkę, bo, jak już wspomniałam, zamawiałam ze strony Sephory.

Daję jej 2 gwiazdki tylko ze względu na to, że jak uda się je nałożyć tak, żeby efekt był zadowalający to trzymają się długo i cień Smog jest przepiękny (chociaż też nie najwyższych lotów).

Używam tego produktu od: 5 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1 duże

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1001484].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 16

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Wyleczona z paletek cieni naked

Moje pierwsze zetknięcie z marką Urban Decay to paletki Naked flushed – rewelacyjne, później pomadki – fajne, paletka Naked Basic – taka sobie (ale winiłam za to małą ilość kolorów) więc w końcu zakupiła paletę cieni Naked I.
Obecnie palety Naked I mają dodawane: dwustronny pędzelek – spokojnie da się nim wykonać makijaż oczu, choć znam lepsze pędzle, oraz próbki 4 baz do cieni (jeszcze nie odpakowałam bo używam na co dzień bazy lumene z której jestem zadowolona).
Sama paletka rozczarowała mnie małą różnorodnością kolorów – niby wiedziałam z netu, że są w niej odcienie o ciepłej tonacji i sporo brązów ale oglądając te kolory na przeróżnych stronach stwierdziłam że z tych 3 paletek ta i tak jest najbardziej różnorodna no bo przecież są bardzo jasne, średnie i ciemniejsze odcienie, jest złoto – żółtawe i bardziej rdzawe , odcienie szampańskie – jaśniejszy i taki bardziej różowy, taki wpadający w śliwkę, jest coś niebiesko-szarego, ciemnobordowo-brązowego (w moich oczach tak to się mniej więcej prezentowało) – no i jak patrzy się na te cienie w palecie to faktycznie każdy jest inny – jednak gdy zaczyna się je nakładać i blendować finalnie ZAWSZE makeup wygląda podobnie – dziwne zjawisko bo tu nie chodzi o to że one są słabo napigmentowane ale chyba o to że każdy ma w sobie taką specyficzną perłowość która czyni je bardzo do siebie podobne.
Na plus trzeba przyznać, że cienie łatwo się nakłada i blenduje i są trwałe ale nie jest to paleta tak uniwersalna jak myślałam i mi osobiście zdecydowanie nie wystarczy tylko ona – maluję się nią dopiero od tygodnia (tylko nią by wyrobić sobie zdanie i przekonać się do niej) ale powiem szczerze, że już mi się nudzi bo choć nie gustuję w jakiś zwariowanych, skąplikowanych i kolorowych makeupach oczu to ile razy można wyglądać tak samo - kobieta zdecydowanie zmienną chce być


Używam tego produktu od: tygodnia
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[990822].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 2

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Polecam

Cienie utrzymują się na powiekach wiele godzin. W połączeniu z bazą duet nie do zdarcia. Dobrze się blendują, nie osypują się. Moim ulubionym odcieniem okazał się Half Baked, który w pierwszej kolejności został przeze mnie zdenkowany (rip) i jak na razie nie znalazłam żadnego godnego odpowiednika. Cienie pięknie podkreślą każdy kolor oczu, a w szczególności niebieskie, zielone i szare. Warte swojej ceny.

Używam tego produktu od: 2 lat
Ilość zużytych opakowań: W trakcie 1

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[977304].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 38

4 /5 HIT!

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Piękne kolory, fatalny pędzelek.

Oczywiście do zakupu tej palety zachęciły mnie entuzjastyczne recenzje! :D Sama nie wiem, spodziewałam się cudów, a dostałam po prostu dobre cienie.

Kolory są piękne, bardzo intensywnie napigmentowane i mają fajną, miękką konsystencję. Cienie nie zbierają się w załamaniu powieki, nie blakną, nie zmieniają koloru, od rana do wieczora wyglądają pięknie. Niestety, niektóre kolory (zwłaszcza te brokatowe) przy nakładaniu osypują się dosyć intensywnie. Największą wadą palety jest w moim mniemaniu dołączony do niej pędzelek. Z całą odpowiedzialnością stwierdzam, że jest to najgorszy pędzel jaki kiedykolwiek miałam w rękach. Nie przesadzę jeśli powiem, że jest on gorszy nawet od tych pędzelków dostępnych w każdej drogerii za kilka złotych. Cienie nie chcą się go trzymać, osypują się podczas nanoszenia na powieką, a jeśli już uda się je nanieść, to bardzo nieregularnie. Naprawdę, trzeba się namęczyć żeby zrobić nim piękny makijaż. Ja jestem fanką naturalnych pędzli Inglota i właśnie ich używam do robienia makijażu z paletką Naked. Za małą wadę uważam też ilość cieni perłowych, wolałabym jeszcze jeden mat w jakimś ciepłym, jasnym kolorze, który umożliwiłby mi wykonanie naturalnego makijażu nude. Ogólnie jestem zadowolona, cena jak za 12 cieni dobrej jakości też nie jest porażająca.

Raczej nie skuszę się na Naked2 i 3, ale z pewnością zakupię jeszcze Naked Basic.

Używam tego produktu od: miesiąc
Ilość zużytych opakowań: pierwsze

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[972283].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 329

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Ukochana od lat

Ze wszystkich 3 palet naked to wlasnie naked 1 jest od lat moim niekwestionowanym hitem.

Nigdy nie zdarzylo mi sie zeby ktoras z klientek byla niezadowolona z makikazu tymi cienami.

Pierwsza naked mialam ze Stanow i zuzylam ja calutka. Przez dobrych kilka lat malowalam regularnie ;-)

Od wczoraj mam znowu palete naked. :-) Teraz tylko na uzytek wlasny. Nic sie nie zmienila. Jest najlepsza paleta ever.

Wiem ze cienie czasami zbyt mocno sie blenduja i widac slabe przejscie koloru ale w polaczeniu z innymi cieniami lub matami z naked basic 1 lub 2 makijaz wychodzi rewelacyjny

Cienie sa doskonalej jakosci, lekko wilgotne przez co nie pyla.

Z baza urban decay naprawde nie do zdarcia.

Kopia w postaci mua undressed jest bardzo podobna. Ale wykonczenia ciebi ud nie da sie podrobic

Cienie sa rowniez delikatne. Nie podrazniaja moich bardzo wrazliwych oczu. Wlasnie z tego powodu nie wroce do MUA- okropnie mnie podraznialy i uczulaly.

Kultowa paletka kupiona na aktualnie trwajacej promocji w sephorze -30%. 140 zl za naked? Rewelacja!!!! :-) :-)

Używam tego produktu od: wiele lat a teraz ponownie
Ilość zużytych opakowań: zaczynam drugie

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[969661].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.