Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Sephora, Paleta do makijażu

Sephora, Paleta do makijażu

Średnia ocena użytkowników: 3,6 /5

Marka
Pojemność 400 g
Cena 210,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Paleta 180 kolorów w jednej palecie:
- 98 cieni do powiek,
- 70 błyszczyków,
- 6 eyelinerów,
- 3 kredki do oczu,
- 2 kredki do ust
- 3 róże do policzków,
- maskara,
- lusterko,
- akcesoria.

Recenzje 16

Średnia ocena użytkowników: 3,6 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

2 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

urodowy gadżecik

Według mnie ciężko taką paletę rozpatrywać jako kosmetyk, bo należałoby rozbić na kategorię i osobno oceniać.
Według mnie w tym zestawie ilość ustąpiła miejsca jakości.
Jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Za dużo

Paletę dostałam od męża jakieś 4 lata temu i muszę powiedzieć że nie za bardzo rozumiem po co tworzy się palety takie jak ta. OK może ktoś lubi mieć wybór i wszystko w jednym miejscu oraz lubi duże ilości. Musze przyznać że do tej pory niektóre z tych cieni pozostały nietknięte. Błyszczyki zużyłam w większej mierze natomiast z resztą bywało różnie.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

W tej palecie liczy się tylko ilość, a nie jakość

Dostałam tę paletę w prezencie z Francji, nie jestem pewna, czy w Polsce jest jeszcze do dostania. W drogerii stacjonarnej jej nie widziałam

Mój początkowy zachwyt wzbudziły cienie o żywych, iskrzących się barwach . Mój entuzjazm okazał się jednak płonny, gdy okazało się, że cieni nie sposób nałożyć, nie nabawiwszy się kolorowych okruszków na policzkach. Próbowałam na wszelkie sposoby: miękkim pędzlem, twardszym, płaskim i zaokrąglonym. Nawet na mokro. Efekt wciąż był ten sam. Cienie przy nakładaniu obsypywały się. W dodatku są wyjątkowo słabo napigmentowane - za nic w świecie na powiece nie uzyskamy takich kolorów, jakie zerkają na nas z palety. Co więcej, zapomnijmy o nakładaniu kilku warstw, mieszaniu cieni czy zgrabnych przejściach między tonami - nawet z najlepszą bazą nie będzie do możliwe.

Błyszczyki niestety też się nie bronią. Niektóre kolory są przepiękne (zakochałam się w malinowych różach i brązach), ale ich konsystencja jest fatalna: lepi się i ciągnie. Nakładanie ich możliwe jest tylko przy pomocy pędzelka, który następnie ciężko domyć z oleistej cieczy. Na ustach prezentują się ładnie tylko przez pierwszych kilka chwil. Potem zjadają się, rozmazują i paprzą. O poprawkach nie ma mowy, bo i kto by nosił tak kolosalną paletę przy sobie.

Spodobał mi się za to róż-bronzer. Ten w odcieniu mlecznej czekolady - bardzo ładnie podkreślał kontur twarzy. Za to dwa pozostałe - w kolorach ciepłej czerwieni i różu - upodobniły mnie do clowna. Szybko je zmyłam i nigdy więcej do nich nie wróciłam.

Trwałość pozostałych produktów w zestawie jest podobna - niestety, baaaardzo mizerna.

Za to kredki są w miarę w porządku - dość miękkie, łatwo się je nakłada. To chyba jedyne, co w tej palecie zasługuje na uwagę, jeśli nie bierzemy pod uwagę designerskiego opakowania.

Niestety, tą paletą Sephora mnie nie urzekła. Jest wykonana niedbale, kosmetyki są nietrwałe i marnej jakości. Obecnie cieni używam do ozdabiania ręcznie robionych kartek okolicznościowych, w czym sprawdzają się doskonale. Ale nie polecam używania tych produktów, kiedy szykujemy się na jakieś większe wyjście - makijaż nawet po utrwaleniu może nie przeżyć drogi od drzwi łazienki do wyjścia z domu.

Nie rozumiem także przeznaczenia pędzelków - przypominają pędzle z zestawów do makijażu dla małych dziewczynek, kupowanych w sklepie "wszystko za 5 zł". Są twarde, włosie przypomina włosie z mojej starej zmiotki do podłóg, kruszą cienie i róże, zamiast je nakładać.

Podsumowując: zdecydowanie odradzam tę paletę. Owszem, pięknie się prezentuje, ale na tym jej zalety się kończą. W dodatku jest koszmarnie droga! Polecałabym mniejsze paletki Sephory, których jakość jest zdecydowanie lepsza. Ta rzecz została chyba stworzona dla kobiet, które za dewizę życiową mają: "Nie ważne, jak, ważne, że dużo". Niestety, nie sprawdza się to w przypadku kosmetyków.

Makijaż - najmodniejsze światowe trendy w make-upie

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nie

Ze wszystkich "rozbudowanych" palet z Sephory- ta wypada najgorzej. Chwała im za to, że od czasu wypuszczenia tej palety poprawili zdecydowanie jakosc swoich produktów. Cienie były koszmarnej jakości, słabo napigmentowane, nie trwałe, a i dobór kolorów pozostawiał wiele do życzenia. Brak jasnych cielistych odcieni matowych. Większość "matów" po nałożeniu okazywała się conajmniej satyną z drobinkami mniejszymi lub większymi, ale jednak.
Pomadki tak samo mogły pomarzyć o czymś więcej niż "błyszczykowej" pigmentacji i trwałości, choć kilka z nich na ustach prezentowało się przyzwoicie.
Róż i 2 bronzery/ 3 róże/ ciężko określić... jedynie dla osób lubiących ciepłą dyskotekę na twarzy. I wszędzie drobinki. O konturowaniu można pomarzyc.
Linery/cienie w kremie- ładne kolory, pigmentacja- ok, trwałosć fatalna nawet po utrwaleniu wszelkimi mozliwymi sposobami. Dołączone "pędzelki" można spokojnie oddać młodszej siostrze/dziecku do zabawy.
Kredki miękkie i przyjemne w użyciu- na plus :)

Mam i trzymam żeby udowadniać niedowiarkom, że Sephora stale poprawia swoją jakość :)

5 /5 HIT!

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

wszystko w jednym

kupiłam ją na przecenie i jeszcze miałam rabat i zapłaciłam ok 90 zł (!)

plusy:
-wszystko pod ręką! nic nie brakuje, choć mogłoby być coś do brwi
-wspaniałe kolory !!!!
-pełna paleta cieni, błyszczyków i pomadek, a te eyelinery! ekstra uwielbiam je
-dobre jeśli ktoś maluje koleżanki bo każdej można coś dobrać
-idealna na imprezy
-niezastąpiona na codzień
-można do woli łączyć tworzyć coś nowego odkrywać i nauczyć się przy tym makijażu
-kosmetyki dobrej jakości i trwałe!
-nic nie uczula

minusy:
-cienie dość szybko się rolują
-aplikatory są potworne :C to główna wada najlepiej używać innych
-szkoda że nie ma więcej czerwonych pomadek bo trudno coś dobrać do mojego typu cery
-brakuje mi czerwonych cieni, można by je dodać kosztem brązowych których jest mnóstwo
-lusterko trochę bez sensu bo pod złym kontem, trudno się wyjmuje i brudzi, jest po prostu zbędne bo i tak wykonuję makijaż przed dużym lustrem


ogólnie zalety przyćmiewają wady dlatego 4.5

4 /5 HIT!

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

kupilam kilka lat temu używam do dziś

Kupiłam bardzo dawno tą paletę. Mam ją do dziś i używam. Podobno palety sephora sie pozniej popsuly w jakisci ale nie wiem tylko pogloski, ciezko powiedziec jakie sa teraz. Blyszczyki z tej palety trzymaja cie caly dzien, duzo cieni, duzo blyszczykow, z taką paletą nigdy nie powiesz ze nie masz sie czym umalowac. Musze podkreslic ze nie mialam palet takich dużych innych firm, mialam male palety z diora ale to nie to samo.Nie kupie wiecej bo sa co jakis czas inne i wole kupic mniejszą paletke np diora za 300 zl

Używam tego produktu od: kilku lat
Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Może być...

Paletę kupiłam na promocji za ok. 150zł. Ogólnie fajny gadżet, jednak w porównaniu z paletą Make Up Academy wypada słabo.
PLusem i minusem jest ilość tego wszystkiego, szczególnie cieni do powiek, bo błyszczyki w miarę szybko się zużywają. Niestety wielu odcieni nigdy nie użyję, np. żółtego czy brązowego błyszczyka, pomarańczowe cienie... Pigmentacja średnio, szczerze mówiąc spodziewałam się czegoś lepszego.

Cienie- średnio... stosowałam bez bazy, z różnymi bazami, z duralinem Inglota i stwierdzam że w swojej kolekcji posiadam jakościowo lepsze cienie.

Błyszczyki- Rewelacja! I tu mnie paletka pozytywnie zaskoczyła, kupiłam ją ze względu właśnie na cienie, jednak to błyszczyki stały się moim hitem. Gęste, napigmentowane, trzymają się na ustach przez wiele godzin.

Róże- baaardzo mocno napigmentowane, trzeba uważać żeby nie przesadzić :)

Cała reszta- pędzle, tusz, kredki, eyelinery (cienie w kremie?) do kitu.

Ogólnie rzecz biorąc szału nie ma ale dobry gadżet do wypróbowania wieeeelu makijaży :)

Używam tego produktu od: 1,5 roku
Ilość zużytych opakowań: W trakcie pierwszego

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Taka sobie

Jedynym pozytywem dla mnie są cienie - rzeczywiście widzę różnice w porównaniu z cieniami innych marek - trzymają się długo a kolory są intensywne, niektóre są matowe a niektóre z brokatem, niektóre mają mocny, zdecydowany kolor a niektóre są delikatne i cieliste.

Bardzo niemiło rozczarowały mnie eyelinery w żelu, po których po godzinie tak naprawdę nie ma już śladu na powiekach.

Błyszczyki są w porządku ale moim zdaniem jest ich za dużo biorąc pod uwagę to, że niektóre nałożone na usta wcale nie różnią się kolorem.

bronzery do policzków dają fajny delikatny efekt i trzymają się tak jak cienie nienagannie przez kilka godzin.

Łatwa w transporcie, po złożeniu zajmuje mało miejsca, jednak poza cieniami (które jak wspomniałam są fantastyczne) nie widzę większych plusów w tej palecie.

Używam tego produktu od: 9 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1 napoczęte

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Nudna i tandetna

Dostałam na gwiazdkę w grudniu 2011 roku.

A więc tak:

! cienie - nie sypią się, utrzymują się na powiekach przez długi czas, nie zcierają się nawet gdy przypadkowo potrzemy ręką

! błyszczyki - dość trwałe, ale tylko niektóre kolory. Pateta choć ma duży wybór większość z nich ma taki sam kolor- przeźroczysty

! bronzery i róże- to jedyne co używam z niej. Trzymają się długo, są wyraziste

! kredki do oczu- szybko się rozmazują na powiece

! tusz do rzęs- tragedia- sypie się już po godzinie

! pędzelki - tragedia, sztywne, nie da się z nimi pracować

! eyelinery- MASAKRA ! rozmazują się... gdy nakładałam rano i przychodziłam z pracy to nie miałam kresek tylko czarną plamę na powiekach/

! lusterko- nie przybliża, ciężko się przy nim pomalować, daje także niewyraźny obraz

Używam tego produktu od: 20111
Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

fajna

Paletę kupiłam w promocji za 99 zł. Brakowało mi cieni, a tutaj skusiła mnie promocja i jestem zaskoczona.
Paleta jest bardzo ładna, i do tego bardzo solidnie zrobiona. Poprzednia paleta z Sephory którą miałam nie była taka, pamiętam że złamałam górną część przy otwieraniu.

Zacznę od tego, że błyszczyków w ogóle nie używam, więc tym bardziej w palecie. Dlatego na ich temat nie będę się wypowiadać.
Cienie są bardzo trwałe i w ślicznych kolorach, mam swoje trzy odcienie które używam prawie codziennie,a inne odcienie są nawet nie ruszone, ale tak to już w paletach bywa. Bardzo wydajna, moje ulubione odcienie jeszcze istnieją :)

Pędzle oczywiście mało do czego się nadają, ale bardzo spodobały mi się kredki, tusz i róże ok.


Używam tego produktu od: prawie roku
Ilość zużytych opakowań: jedna w trakcie

4 /5 HIT!

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Warta polecenia

Paletę dostałam w prezencie i jestem z niej MEGA zadowolna. Cienie w połączeniu z bazą Hean są niezniszczalne przez cały dzień, zero zbierania, rolowania itd. Dodam jeszcze, że są dobrze napigmentowane, odcienie idealne dla mnie. Tylko jest problem przed wyjściem z domu którego użyć, aż tyle ich jest! :) Eyelinery też są w porządku, śliczne kolory! Pomadek nie oceniam, bo nie przepadam za kolorowymi ustami, od czasu do czasu walnę jakiś jasny odcień pod carmexa. Różom także nie mam nic do zarzucenia. Tusz- beznadziejny.. Ale nikt raczej i tak by go nie używał. Odejmuję gwiazdkę za brak pędzli z naturalnym włosiem (dołączone są zwykłe pacynki), za przeciętną trwałość eyelinerów i beznadziejny tusz. Nie kupię ponownie, bo będzie mi dluuugo służyć

Używam tego produktu od: końca grudnia
Ilość zużytych opakowań: 1 paletka, nie zużyłam jej za wiele

2 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

oczekiwałam więcej

Pomyślałam że dobra marka, i że będzie to inwestycja na lata więc kupiłam. Szkoda gadać jak bardzo za nią przepłaciłam. Kupiłam na jesień 2010 za ponad 220zł na allegro. Rok później w sephorze można ją było dorwać za 100zł. Super -.-

Niestety paleta nie jest dobrej jakości. Niektóre cienie tracą na intensywności bądź zbierają się w załamaniu powieki w ciągu dnia, co daje bardzo nie ładny efekt. To samo tyczy się eyelinerów. Tuż po nałożeniu wydają się idealne, jednak w ciągu dnia wręcz \\\'bledną\\\'. Pod koniec dnia po kresce widać tylko słaby ślad. Kredki i mini maskara to już totalne buble. Prawie wogóle nie malują. Najbardziej lubię używać z tej palety różów (akurat 3 najlepsze odcienie : różówawy, lekko pomarańczowy i lekko brązowy) oraz błyszczyki i pomadki (błyszczące, matowe, trwalsze niż inne rzeczy w tej palecie). Pędzelki też kiepskie, ten do różu jest wręcz nie do użycia. Ponadto paleta słabo wykonana, jeden cień odkleił się i wypadł, żenada. Paletę w końcu wyrzuciłam bo miałam już jej dość.

Używam tego produktu od: pół roku
Ilość zużytych opakowań: początki pierwszgo

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    9
    produktów

    52
    recenzji

    137
    pochwał

    10,00

  2. 2

    10
    produktów

    87
    recenzji

    53
    pochwał

    8,56

  3. 3

    0
    produktów

    66
    recenzji

    57
    pochwał

    7,18

Zobacz cały ranking