18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Organique, Balsam do ciała z masłem shea

Organique, Balsam do ciała z masłem shea

Średnia ocena użytkowników: 4,6 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 100 g
Cena 24,50 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Stosowanie balsamu daje efekt długotrwałego nawilżenia i odnowy warstwy lipidowej suchej skóry.
Masło shea, czyli naturalny olej z masłosza, wpływa pozytywnie na jej ochronę przed szkodliwym działaniem wiatru, niskich temperatur, a także przed promieniowaniem UVB. Ponadto dzięki zawartości witamin A, E, F i bogactwu kwasów tłuszczowych, stymuluje komórki do walki ze starzeniem się, zapobiega przebarwieniom i wypłyca zmarszczki, a także odnawia naskórek, uodparniając go na podrażnienia. Dla wzbogacenia składu, balsam został wzbogacony znanym ze swoich leczniczych właściwości woskiem pszczelim oraz naturalnymi olejami: z awokado, soi i pestek winogron.
Długotrwale pachnące balsamy działają również aromaterapeutycznie, łagodząc napięcia, stres, zmiany nastroju oraz zmęczenie. Balsamy z masłem shea są bardzo wydajne. Można je stosować do codziennej pielęgnacji wymagającej skóry lub jako aromatyczną bazę do odżywczego masażu.
Balsam o aromacie egzotycznej herbaty olong silnie regeneruje skórę, zapewniając jej długotrwałe nawilżenie i ochronę. Świeży zapach poprawia samopoczucie i dodaje witalności.
Polecany jest szczególnie dla skóry suchej i wrażliwej.
Dostępne zapachy:
- herbata olong
- róża
- len
- magnolia
- len z grejpfrutem
- trawa cytrynowa
- lawenda z mango
- afryka
- epice
- grecki

Cechy produktu

Rodzaj
balsamy
Właściwości
regenerujące, nawilżające
Formuła
zapachowa
Struktura
bogate
Konsystencja
masło
Pojemność
50 - 100ml
Skóra
wrażliwa
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 148

Średnia ocena użytkowników: 4,6 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Zapach cudowny, ale...

Zapach to największy atut tego kosmetyku - jest po prostu cudowny, mogłabym mieć takie perfumy. Niestety, właściwie na tym zalety się kończą. Gęsta i ciężko rozsmarowująca się konsystencja była do przewidzenia, bo kosmetyk opiera się głównie na maśle shea. Jeśli chodzi o działanie... Szczególnie zimą mam bardzo suchą skórę na nogach - ten balsam wcale nie poradził sobie z jej nawilżeniem. Nie wchłania się, tylko pozostaje na skórze, przez to stosowałam go jedynie na noc, bo zakładanie ubrań po posmarowaniu się tym kosmetykiem nie było zbyt przyjemne. Ze względu na zapach wypróbuję inne produkty z tej serii, ale po balsam już nie sięgnę.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Zapach piękny ...

Mam wersję Czarna Orchidea. Skusiłam się na tę wersję ze względu na zapach. Pachnie kwiatami czarnej orchidei, a mnie kojarzy się z perfumami La Nuit Tresor Lancome. Wszystko pięknie, tylko że balsam nie ma nic wspólnego z typowym balsamem, do którego konsystencji jesteśmy przyzwyczajeni. To nawet nie typowe masło (no chyba, że z lodówki) ;). Kosmetyk ma konsystencję utwardzonego, zbitego tłuszczu. Cieżko wydobywa go się z opakowania. Po wydłubaniu go trzeba balsam rozgrzać w dłoniach i tym jesteśmy w stanie ułatwić sobie aplikację. Nie dość, że aplikacja ze względu na konsystencję nie jest łatwa, wchłanianie tego tłustego specyfiku też trochę trwa. Jak już się wchłonie na szczęście nie jest lepki, pomimo, że zostawia na skórze wyczuwalny ochronny film. Trzeba jednak przyznać, że świetnie pielęgnuje i nawilża skórę, a zapach balsamu jest bardzo trwały.
Reasumując, niewątpliwe jest to bardzo dobry jakościowo kosmetyk, o niesamowitym zapachu, dobrze pielęgnuje skórę, ale ma jeden minus jak dla mnie - konsystencja.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Najmocniej pachnący balsam!

Na ciele mam bardzo suchą skórę, okresowo dodatkowo wyniszczoną AZS i stosowanymi w związku z tą chorobą sterydami. Nie zawsze chce mi się smarować po wieczornym prysznicu, ale wszelkie smarowidła zawsze mam pod ręką, bo nigdy nie wiem kiedy będę zmuszona ich użyć.
Bardzo lubię mocno pachnące kosmetyki i niestety często zapach jest jedynym kryterium wyboru balsamu, nierzadko łącząc go z gorszym składem. Jednak w tym wypadku mamy i jedno, i drugie.

Jeszcze niedawno nie mogłam znieść tłustej warstwy na ciele, ale od jakiegoś czasu bardzo polubiłam się z naturalnymi olejkami i masłami. Najczęściej smaruję się na noc, więc nie przeszkadza mi aż tak mocno film na skórze.

Jeśli chodzi zaś o produkt Organique, to mam wersję truskawka i guava. Zapach jest niezwykle mocny, truskawkowo-egzotyczny, naturalny. Mogłabym non stop trzymać nos w słoiczku. W dodatku utrzymuje się on na ciele jeszcze na drugi dzień, a na ubraniach i pościeli nawet kilka dni! Coś niesamowitego!

Balsam tak po prawdzie powinien nazywać się masłem, bo taką ma konsystencję, co nie dziwi przy tak dużej zawartości masła shea. Ma stałą konsystencję i troszkę małych grudek w sobie, jednak wszystko ładnie topi się pod wpływem ciepła. Nie rozsmarowuje się tak łatwo, jak kremowy balsam, ale dzięki temu pozwala na porządne wymasowanie skóry i wtarciu w nią kosmetyku. Zostawia film, ale zaznaczam, że dla mnie nie jest to żadną wadą. Wybierając produkt o takich właściwościach nie należy się dziwić tłustej konsystencji.
A po aplikacji skóra jest zmiękczona, nawilżona, odżywiona, a pozostała warstwa chroni przed utratą wody, nie dusząc przy tym naskórka. Efekt utrzymuje się długo, a regularnie stosowany widocznie poprawia stan skóry. Daje natychmiastową ulgę nawet w przypadku ekstremalnie suchych lub spierzchniętych skórach.
Skład treściwy, krótki i bez zbędnej chemii.
Nie podrażnia i nie powoduje alergii. Nie zapycha.

Estetyczny i solidny słoiczek. Dosyć szeroki, więc łatwo wyciąga się z niego balsam.
Cena może wydawać się wysoka, ale za jakość trzeba płacić. Wolę wydać trochę więcej pieniędzy na porządny produkt, niż na coś, co nie będzie dzałać albo zadziała jedynie powierzchownie.
Z pewnością wypróbuję inne wersje zapachowe.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Tragedia

Oceniam wersję Grecką.
Miałam nadzieję, że to masło będzie tak samo dobre, jak inne masła z tej marki. Uwielbiam żurawinowy balsam, który ma wspaniałą delikatną konsystencję. Kocham też pianki do mycia greckie, także miałam nadzieję, że to masło też będzie super. O jakże się pomyliłam. Konsystencja jest twarda i tłusta. Owszem, da się to nałożyć na ciało, ale wszystko się lepi. Dodatkowo ten produkt wcale się nie wchłania. Mogłabym czekać godziny, a nawet dni i i tak by się w moją skórę nie wchłonął. Do tego na skórze zostaje taka śliska warstwa, że jakbyśmy przejechały paznokciem, to zbierzemy stamtąd produkt. Lubię balsamy, które nawilżają moją skórę, a nie takie, które ją oblepiają nie robiąc nic - tutaj właśnie tak to odczuwam. Nie widzę żadnego nawilżenia, nawet najmniejszego, a smarowanie się tym masłem to jest dla mnie katorga, a nie przyjemność. Nawet jeśli odczekałam pół godziny zanim założyłam piżamę (lubię się smarować na noc), to i tak nic a nic się nie wchłonęło i miałam wrażenie że piżama się do mnie lepi. Tak beznadziejne uczucie, że potem unikałam używania, aż w końcu się zmusiłam i zużyłam, ale nie było to przyjemne doznanie, a przecież nawilżanie ciała powinno być przyjemnością, a nie karą. Nigdy więcej nie kupię. Bardzo odradzam, jeśli ktoś nie lubi takich tłustych mazideł. Dodatkowo konsystencja też jest dziwna, jakby taka grudkowata i to czuć jak się smaruje ciało. Zapach koło greckiego też nie leżał, miałam nadzieję, że będzie podobny do mojej ukochanej pianki do mycia o tym zapachu, a tu dostałam coś nieokreślonego i sztucznego. Nie, nie, nie.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

mini-cudo

Nie wiem, co dokładnie sprawia, że ten kosmetyk jest taki dobry. Konsystencja jest idealna - nie jest wodnista, ale nie jest też tępa na tyle, by ciężko się rozsmarowywało. Zapach obłędny, jak również działanie i skład - na najwyższym poziomie. Idealnie pielęgnuje wrażliwą i suchą skórę, a przy mojej niedoczynności jest wręcz zbawieniem (sucha skóra jak papier). Cena może odstraszać, ale warto. Jest wielofunkcyjny - zaopiekuje się również dłońmi i stopami.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Najlepsze masło do ciała

Mam wersję zapachową Białe Piżmo - masło to poleciła mi koleżanka z pracy. Produkt zamknięty jest w plastikowym słoiczku z przyjemną szatą graficzną. Ładnie prezentuje się na półce w łazience. Masełko świetnie nawilża, natłuszcza, fajne również do masażu, zawiera w swoim składzie naturalne oleje, nie podrażnia - mimo mojej skłonnej do atopii skóry. A zapach jest po prostu przepiękny! Niesamowicie zmysłowy i długotrwały. Masła używam tylko wieczorem i raczej w sezonie jesień/zima - ze względu na zapach (poprawia nastrój podczas długich wieczorów :)) oraz na konsystencję - jest bardzo zwarta i ciężka - zanim się wmasuje balsam w skórę trzeba rozgrzać niewielką ilość w dłoniach. Ale w końcu to przecież masło ;) Rano skóra jest nadal nawilżona i lekko pachnąca.
Super produkt, polecam go wszystkim!

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Fajny jako olejek do masażu, tragedia jako balsam

Dość dobrze oceniam to masło, ale tylko jako produkt, który stosuję do masażu. Przyjemnie się rozpuszcza pod wpływem ciepła i ma piękny, długotrwały zapach.

Nie wyobrażam sobie jednak stosować go jako balsam. Strasznie długo się wchłania, oblepia skórę, jak się ubrać? No i działanie - owszem cudownie natłuszcza, ale nie ma tu mowy o nawilżeniu.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Dla wybranych

Produkt dosyć specyficzny w stosowaniu. Po rozsmarowaniu pozostaje tłusty film na skórze, który w okresie letnim spowodował "zaklejenie się skóry" i musiałam wziąć prysznic, aby odblokować pory skóry i jakoś funkcjonować. Zapach bardzo intensywny, utrzymujący się długo na skórze. Nie wyobrażam sobie stosowania balsamu na co dzień z uwagi na trudności w rozsmarowywaniu. Działanie jest zgodne z opisem- nawilża i uelastycznia skórę, jednak w moim przypadku nie jest warty ponownego zakupu. Stosunek ceny do wydajności również pozostawia wiele do życzenia. Mało wydajny , a drogi. Pozdrawiam

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Jestem od niego uzależniona

Produkt dostałam w prezencie i natychmiast się w nim zakochałam. Nawilża skórę i jest niesamowicie wydajny! Produkt warto kupować gdy tylko pojawi się w sklepie, bo bardzo często długo nie ma niektórych zapachów - np mój ulubiony- greek, znika ze sklepów jak świeże bułeczki :)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Po prostu KWC :)

Uzależniłam się od masła shea greckiego. Zapach jest niesamowity :). Długo się utrzymuje (ja stosuję go na noc, więc po jednym użyciu przez kolejne dni moja piżamka pięknie pachnie). Faktycznie konsystencja jest dość toporna, ale jak się rozgrzeje masełko to konsystencja jest oleista. Świetnie się nadaje jako olejek do masażu.
Polecam także do stosowania na twarz. Dobrze nawilża, skóra robi się bardzo miękka. Nie powoduje zapychania porów ani nadmiernego błyszczenia.
Jest dość wydajny. Plusem jest możliwość zakupu samego masła (jak już się ma opakowanie).
Zdecydowanie mój nr 1 :).

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

fenomenalne

Zalety:
+ bardzo ładne opakowanie
+ masło bardzo dobrze nawilża, odżywia i regeneruje skórę
+ pięknie pachnie owocami
+ skład jest bardzo dobry
+ brak jest parafiny, peg, silikonów itp.
+ nie uczula, nie podrażnia
+ niweluje zaczerwienienia po depilacji

Zapach truskawki i guawy jest absolutnie cudowny.

Wady:
- dostępność jest kiepska
- cena : 35 zł za 100 ml, to trochę dużo
- toporna konsystencja, bardzo trudno je rozsmarować na skórze
- pozostaje tłusta warstwa

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Fantastyczny tłusty balsam nawilżający do ciała.

Jest to kolejny z kosmetyków Organique na którym się nie zawiodłam. Balsam w temperaturze pokojowej jest twardy i dopiero pod wpływem ciepła staje się płynny i łatwy w aplikacji. Świetnie nadaje się jako balsam po kąpieli. Zdecydowanie moim ulubionym zapachem jest "grecki". Pachnie rozgrzanymi na słońcu słodkimi winogronami. Zapach jest intensywny i długo się utrzymuje co sprawia, że balsamu można używać też jako perfum. Drugim zapachem który używam jest "magnolia", jednak ten jest zdecydowanie słodszy i na dłuższą metę może mdlić dlatego używam go raczej tylko w niewielkiej ilości. Balsam nie podrażnia, nawilża i pozostawia skórę piękną i gładką.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    0
    produktów

    53
    recenzji

    382
    pochwał

    10,00

  2. 2

    65
    produktów

    122
    recenzji

    241
    pochwał

    9,54

  3. 3

    34
    produktów

    123
    recenzji

    231
    pochwał

    9,19

Zobacz cały ranking