Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Le Feu Light

Le Feu Light

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 50 ml
Cena 220,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Przez pierwszą minutę okropny, po chwili przepięknie sie rozwija. Bardzo delikatny, raczej na dzień. Cudowny!

Odświeżający, żywy i wręcz fluoroscencyjny aromat, ze zmysłowym pogłosem mlecznej ambry i drzewa gwajakowego.

Elektryzuje świetlistą esencją róży, dyskretną bergamotką i niezwykle kobiecą świeżością gardenii.

Nuty zapachowe: esencja róży, bergamotka, gardenia, mleczna ambra, drzewo gwajakowe.

Cena: ok. 220 zł / 50 ml EDT

Recenzje 31

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

ciekawy, ale nie dla mnie

Ciekawa nuta zapachowa zaproponowana przez producenta, jednak dla mnie to za mało, aby przywiązać się do tych perfum na stałe.

Plusy:

+ interesująca kompozycja i skład
+ nietypowe opakowanie

Niestety więcej widzę minusów:

- pierwsze wrażenie jest odrzucające: zaraz po spryskaniu odczuwam drażniący zapach; później faktycznie przechodzi on w zupełnie inny aromat, ale trzeba się bardzo wysilić, aby wyczuć w nim "coś" czym mogłabym się zachwycić. Dla mnie liczy się pierwsze użycie zapachu. Niestety po spryskaniu stwierdzam, że kompletnie do mnie nie pasuje;

- kiedyś używałam troszkę podobnych perfum, jednak nie były one tak intensywne; natomiast były zdecydowanie trwalsze; mam wrażenie, że ten jest ulotny i po jakimś czasie drażniącego zapachu nie czuję już prawie nic; dziwne ;/ Raczej do nich nie powrócę, to nie jest zapach dla mnie;


Używam tego produktu od: niecałego roku
Ilość zużytych opakowań: prawie jedno całe

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Drzewnego i ciepły

Dzisiaj poznałam ten zapach o którym tyle czytałam i marzyłam by mieć go choćby na nadgarstku:) i wielka niespodzianka mńie spotkała rozwinął sie bardzo podobnie wręcz bliźniaczo do c. Clain be. Pięknie i tak drzewie.

Używam tego produktu od: Próby
Ilość zużytych opakowań: Testy

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

jest wyjątkowy

Jest bezsprzecznie wyjątkowy. Trudno go określić. Ani świeży ani kwiatowy. Mieszanka którą można wąchać i wąchać i nadal nie wiedzieć czy nam się podoba czy jednak nie ale chce się wąchać. Jest to jeden z niewielu zapachów którym się spryskuje i mam poczucie że ładnie pachnę co mogę powiedzieć o niewielu perfumach.
Perfumy są specyficzne,charakterne a jednocześnie nie przytłaczają jak zapachy chanel. Issey nadaje się w moim odczuciu także dla młodych niewiast chcących pachnieć jak kobieta ale nie przebierając się przy tym w perfumy mamy.
Polecam.

Salon fryzjerski

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

mój ci on!!!

Najcudowniejszy zapach jaki znam! odurzajacy, uzależniajacy, obezwładniający każdego kto się z nim spotkał. używam od kilku lat-żaden zapach nie robi na otoczeniu takiego wrażenia jak ten. pierwsza pieprzowa nuta przechodzi w mleczną bazę. wbrew poprzednim opiniom bardzo trwały na mnie. I do tego niebanalny, jak kiedyś stwierdziłam dlatego go wycofali bo to zapach dla koneserek :) polecam każdej kobiecie, która ma nosa bardziej wyszukanego niż euphoria :)

Używam tego produktu od:6 lat
Ilość zużytych opakowań:4

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Wyjatkowe

Mam juz tylko ~25 ml tego dobra. Az szkoda mi ich uzywac :( Zapach jest wyjatkowy, podobnych nawet nie spotykalam, a chcialabym wiedziec, czy sa, bo te wlasnie z czasem jest coraz to trudniej kupic.
Sam zapach jest na tyle delikatny i mleczny, ze moglabym go wachac ciagle. Z poczatku czuje cytryne plywajaca w mleku, do niej z czasem dolacza roza, a cytrynka znika powoli. Zapach mleka nie znika, ale w polaczeniu z roza daje niesamowity efekt. W fazie koncowej czuje zapach drewna. Szkoda tylko, ze zapach nie jest z najtrwalszych, utrzymuje sie na mnie kilka godzin, a potem nie ma po nim sladu, nawet odglosu.
Ciagle szukam mu zamiany...;)

Używam tego produktu od: luty 2008
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1-ego

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Cytrynowe mydełko

Zapach całkiem miły, choć mało oryginalny. Pachnie jak cytrynowe mydełko z dodatkiem klasycznej nuty Le Feu - ale w całkiem znośnym stężeniu (bo ja za Le Feu nie przepadam). Mało oryginalna kompozycja, gdyby nie owa ogniowa nutka byłaby prawi identyczna jak rozmaite hesperydowe, letnie zapaszki kobiece oraz uniseksualne; mnie najbardziej przypomina cytrynową Leau de Orlane, której pozostałość z dużej pojemności ostatnio wyrzuciłam stwierdziwszy, że znudziła mi się i nie będę jej więcej używać. Niby miły, lekki zapach na lato, ale mało interesujący i do tego bardzo, bardzo nietrwały.

Używam tego produktu od:testy
Ilość zużytych opakowań:próbka

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Idealnie delikatny i przyjemny

Zapach jest po prostu bardzo przyjemny dla otoczenia i dla noszącej. Jest subtelny i akuratny.
Nie narzuca się, nie staje się uciążliwy.
Moim zdaniem wersja letnia jest na dzień.
Na wieczór wolałabym coś mocniejszego


Używam tego produktu od:
Ilość zużytych opakowań:jedno

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

NIC SPECJALNEGO...

Kwaśne mleko i rozwodniona róża w zalewie cytrynowej z dodatkiem szczypty pieprzu.
Zapach lekki, łagodny, faktycznie - odpowiedni na ciepłe dni, ale tak blady, płaski i nieciekawy, że mogłabym ziewać z nudów.
Poza tym jest błyskawiczny - znika z prędkością światła i trzeba przybliżać nos do nadgarstka aby poczuć to, co z niego zostało.
Nie podoba mi się, brak mu charakteru, głębi, brak mu z resztą czegokolwiek co mogłoby mnie zainteresować.
Nie ma się tutaj czym zachwycać...

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Subtelny "płomyk".

Le Feu Light, to zadziwiajaco harmonijne polaczenie kwaskowatej rozy z nutami mleczno-karmelowymi, osadzone na cieplej, ambrowo-drzewnej bazie.
Zaczyna sie dosc ostro, cytrusowo- bergamotka, ktora na kilka minut przeslania pozostale skladniki.
Po chwili do glosu dochodza kokosowo-mleczne akordy, przeplatajace sie z rzeska wonia kwiatow, wsrod ktorych prym wiedzie roza.
Nie ma tu jednak mowy o dysonansie; roza jest tak nienachalna , ze nie powoduje "fermentacji" tych lagodnych, karmelowo- mlecznych nut.
Pomimo subtelnosci, Le Feu Light pozostaje na mojej skorze przez kilka godzin, by odslonic jeszcze swe piekne, gwajakowo-ambrowe serce.
Kiedy zaaplikuje te perfumy rowniez na wlosy, rozkoszny obloczek daje o sobie znac, przy kazdym poruszeniu glowa:)

Le Feu Light, to jeden z "bezpiecznych", nieinwazyjnych zapachow, po ktore siegam wowczas, gdy nie chce epatowac otoczenia aromatem "ciezkich" czy "dziwnych" perfum, (zwlaszcza w upaly).
Używam tego produktu od: dawna
Ilość zużytych opakowań: 2x 30ml

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Mleczny :)

Początek czysty, "mydełkowy", ale to takie bardzo wyrafinowane, pięknie pachnące mydło :D Później zapach ociepla się, nabiera podobnej, mlecznej miękkości jak Diesel Plus Plus, na której tle pojawiają się jakieś delikatne, przyprawowe nuty. Klasycznemu Le Feu do pięt nie dorasta (no, przynajmniej tak, jak go pamiętam. Nie wąchałam od lat :( I pewnie już nie powącham :cry: ), ale też jest bardzo mój. Pasuje mi, czuję się w nim bardzo komfortowo. Trwałość na granicy dopuszczalności.
Buteleczka intrygująca.

Używam tego produktu od:-
Ilość zużytych opakowań:testy

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

drażniący

Spodziewałam sie lekkiego zapachu z wyraxnie wyczuwalną nuty róży i sie rozczarowałam:( Zapach od początku do końca jest drażniący i cięzkawy-z czasem troszke łagodnieje ale nie na tyle, by móc go swobodnie nosić. Róży to ja w ogole w nim nie czuje:( Szkoda.
jest abrdzo trwały.
Ma ładny flaknik choc bez rewelacji.

Używam tego produktu od: kilku dni
Ilość zużytych opakowań: probka

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Ciekawy, letni zapach...

Może kiedyś znów wrócę do testów Le Feu Light. Robiłam już kilka podejść. Bez przekonania, bo wodę ciężko dostać.
W sumie zapach miły. Co prawda ja w nim nie czuję żadnej róży, mleka też nie czuję. Nie zdążę. Zanim zapach stanie się mleczny już ze mnie znika, nie lubi mnie chyba. :)

Może kiedyś. Na dziś za słaby i za krótko żyje.

Wróciłam do testów w upały. Zrobiłam błąd. ;( To zapach idealny na lato, więc przy 31 stopniach zafascynował mnie na amen. Jest dość uloty, więc jeszcze się powstrzymuję z wydaniem 265zł za flaszkę 50ml, bo cenę tę uważam za absurd, ale kto wie co będzie dalej... Na wszelki wypadek chyba oddam próbkę. :)

Używam tego produktu od: paru miesięcy
Ilość zużytych opakowań: próbki

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    9
    produktów

    360
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    2
    produktów

    326
    recenzji

    0
    pochwał

    8,99

  3. 3

    13
    produktów

    116
    recenzji

    0
    pochwał

    3,26

Zobacz cały ranking