Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Silicol Skin (maseczka do twarzy)

Silicol Skin (maseczka do twarzy)

Średnia ocena użytkowników: 3 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 0 ml
Cena 30,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Jest to preprat szeroko reklamowany w prasie i telewizji. Ta cudotwórcza ponoć maseczka w niepozornej, niebieskiej tubce ma spowodować zniknięcie wyprysków i sprawić, żeby skóra nie błyszczała się. Przeznaczony do pielęgnacji trądzikowej i tłustej cery. Zawiera koloidalną zawiesinę kwasu krzemowego.

Cena: ok. 30 - 40 zł / 50 ml
Dostępne są również tubki 100 ml

Cechy produktu

Opakowanie
w tubie
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 25

Średnia ocena użytkowników: 3 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Mocno wysusza le cudownie oczyszcza

Używałam go już wczesniej i ostatnio znowu kupiłam. Po róznych zastępczych niewypałach powróciłam do starego i sprawdzonego kosmetyku. Mam cerę tłustą i to bardzo, na czole, nosie i brodzie. Dlatego uzywam Silicola tylko miejscowo a nie na cała twarz bo on mocno wysusza ale przy okazji fanastycznie oczyszcza i powoduje, ze pory ładnie się zamykają, wcześniej czyscząc swoją zawartość;) Trzymam go ok 15 minut, w tym czasie Silicol przysycha i latwo go zmywam ciepłą wodą. Po takim zabiegu kosmetycznym, cera dłuzej pozostaje świża i nie tłusci się.
Muszę potem skórę mocno odzywiac i natłuszczac, zeby doszła do siebie:) ale nagrodą jest zdrowo wyglądająca, zaróżowiona, głdka cera, bez tych afatalnych czarnych punkcików.

Używam tego produktu od: 2 lata temu
Ilość zużytych opakowań: kilka

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

do sporadycznego stosowania ok:)

Znam ten specyfik od lat, praktycznie odkąd się pojawił na rynku. Już w okresie dojrzewania (gdy miałam duże problemy z cerą) udało mi się przetestować maść krzemową z cynkiem i wiedziałam, że te składniki mają zbawienne działanie na moją twarz. Najczęściej nakładałam taki specyfik na noc i zmywałam dopiero rano !!! Sprawy nadmiernego przesuszenia czy alergii to indywidualna sprawa - ja nie miałam z tym problemu - tak samo jak w przypadku stosowania silicol skin. Teraz po latach( mam 28 lat)problemy z cerą mam tylko w określonych dniach cyklu i wystarczy aplikacja silicol skin w trefie T - na 10 min jak maseczkę. Skóra po aplikacji jest gładka i nie błyszczy się, krostki szybko znikają. Generalnie polecam do cer tłustych, nieprzesuszonych. Dla mnie jest bardzo wydajny, mam dużą tubkę 100 ml już od roku i wciąż jest więcej niż pół. Efekty widać od razu więc w tej cenie warto !!!!

Używam tego produktu od: odkąd wszedł na rynek
Ilość zużytych opakowań: duzzoo

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Rewelacja na zmiany zapalne i rozszerzone pory

Silicol Skin świetnie poradził sobie z wypryskami i stanem zapalnym na twarzy.
Dla mnie cudo..
Po 2 tygodniach codziennego używania skóra stała się bardziej napięta, oczyszczona, pory ładnie zwężone..trzeba stosować systematycznie.
Niestety maseczka nie poradziała sobie do końca z zaskórnikami otwartami ( może dlatego, że stosowałam go tylko 2 tyg ciągiem,a potem miesiąc przerwy), ale to udało mi się "załatwić" brevoxylem.
Mi pomógł.
Źle natomiast oceniam konkurencyjny, rodzimy produkt Silicosan, skład niemalże identyczny, ale nic dobrego mojej skórze nie zrobił. Winna baza?

Silicol Skin i jego:
Plusy:
- ściąga pory, oczyszcza,
- rozjaśnia skórę,
- usuwa drobne plamy po trądziku,
- dzięki niemu drobne ranki szybko się goją,
- cudownie działa na zapalne zmiany trądzikowe,

Minusy:
- cena, 50ml/35zł,
- niewydajny niestety tubka 50ml starcza na równo 2 tygodnie ;-( ,
- nie poradził sobie z zaskórnikami tak jakbym tego chciała..(jeszcze przetestuję),
- czasem troszkę wysusza skórę, ale mi to nie przeszkadzało.

Używam tego produktu od: pół roku, z przerwami niestety (cena)
Ilość zużytych opakowań: 3 opakowania po 50ml

Anna Małecka masaż twarzy drenaż

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

TRAGEDIA!!!!!!!!!!

OKROPNOŚĆ!!

Przestrzegam przed tym badziewiem, zniszczył mi twarz na kilka dni, jest to po prostu wysuszacz w tubce!!

MINUSY:

- wysuszył mnie do granic możliwości- po zmyciu miałem twarz czerwono-purpurową i kilka dni utrzymał się rumień,

- popękały mi po tym "kosmetyku" naczynka i dopiero po paru tygodniach zniknęły. A nie mam problemu z naczynkami (nawet po złuszczaniu TCA nie miałem naczynek popękanych),

- zaognił zastane zmiany- każda malutka krosta zrobiła się zapalona i czerwona,

- odwodnił mnie na amen, długo musiałem używać tłustawych kremów by wrócić do normy.

OGÓŁEM moja skóra jest w dobrej kondycji, czasem mam wysp nie wiadomo dlaczego. Dodam że kilka razy robiłem peelingi TCA i kwasem glikolowym i efekt podrażnienia był podobny, tylko że peelingi mają podrażniać by skóra mogła się złuszczyć i poprawiają jej stan natomiast ten produkt daje podobny efekt poparzenia lecz nie robi nic dobrego. Ten badziew w paręnaście minut pogorszył stan mojej skóry o kilka stopni. Odradzam jego używanie.

Używam tego produktu od: użyłem raz
Ilość zużytych opakowań: 1 (użyłem 1raz i wyrzuciłem)

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Dla zdyscyplinowanych

To jest dobry produkt, wręcz lek i naprawdę działa (bardzo pomógł nie tylko mnie, ale również kilku osobom, które znam), ale trzeba go wytrwale, regularnie stosować. Niestety, mi się nie chce. PLUSY: po wstrząśnięciu (zgodnie z instrukcją) konsystencja jest bardzo fajna - łatwo rozprowadzić maseczkę; działanie - szybko i skutecznie leczy miejsca zmienione chorobowo (u mnie spektakularnie działa na dekolcie i plecach - poprawa po jednym, dwóch dniach i to długotrwała, świetnie się sprawdza, gdy chcę założyć bluzkę z dekoltem, a mam jakieś wypryski, krostki), zwęża pory, odświeża, rozjaśnia; dostępność - zamawiam przez Internet, odbieram w aptece stacjonarnej właściwie następnego dnia (przez kilka lat dostępność była jednak utrudniona). MINUSY: cena - ja płacę prawie 50 zł za 100 ml; wydajność - nie starcza na zbyt długo, szczególnie, gdy ma się więcej do smarowania, niż tylko twarz; ciężko się ją zmywa. PODSUMOWUJĄC: pomaga, ale jest wymagająca w stosowaniu i swoje kosztuje. Ja na ten specyfik patrzę jak na lek, w dodatku wielofunkcyjny. Polecam z czystym sumieniem.

Używam tego produktu od: kilku miesięcy (powrót do stosowania po kilkuletniej przerwie)
Ilość zużytych opakowań: w trakcie drugiego, 100 ml (a kiedyś kilka opakowań)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

gorąco polecam

Dla mnie ten kosmetyk, a właściwie lek jest idealny. Dzięki niemu wyleczyłam sobie twarz. Idealnie usuwa wszelkie zaskórniki, których niestety miałam dużo. Miałam także problemy ze świeceniem się skóry, a dzięki temu żelowi skóra powróciła (powraca, bo w dalszym ciągu jestem w trakcie jego stosowania) do normy. Dodam również, że wcześniej stosowałam wiele antybiotyków jak skinoren, tribiotic, epiduo, davercin, metronizadol i wiele innych. Niestety po nich moja skóra była bardzo przesuszona, a wypryski jak i zaskórniki nadal się pojawiały.

Używam tego produktu od: 3 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 4

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Bez sensu...

Stosowalam go ponad 6 tygodni i nic sie nie zmienilo w sprawie wypryskow. Ciagle powstaja nowe, a ja tylko sobie wysuszylam i odwodnilam skore. Zabawy z tym specyfikiem jest duzo ( to czekanie az wyschnie!!!), a efektow nie ma. Niepotrzebnie wydalam kase, bo jest mega niewydajny!!! W sumie za cala kuracje stracilam 100zl, wiec sorry, ale to jest komplatnie bez sensu!!! Nigdy wiecej!!!

Używam tego produktu od: 6 tygodni
Ilość zużytych opakowań:3-4

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Bardzo dobra

Używałam jej kilka lat temu - dlatego nie dam 5 gwiazdek, bo nie wiem czy nadal jest taka genialna :)

Miałam kiedyś dużo większe problemy z trądzikiem, niż teraz - conajmniej kilka ropnych pryszczy na twarzy non stop. Ta maseczka pozwoliła mi się ich pozbyć i co najważniejsze nawet po zaprzestaniu używania ten problem nie powrócił :)

Co do działania to przez pierwszy tydzień używania okropnie schodziła mi skóra - jednak się tym nie zraziłam i używałam dalej. Ta maseczka doskonale, dogłębnie oczyściła mi skórę dlatego problemy z ropnymi pryszczami zniknęły już po tygodniu ( ! ). Jednak trzeba jej umiejętnie używać - smarować bardzo cienką warstwę, bo zbyt grubo nałożona strasznie ściąga skórę i powoduje zaczerwienienia. Trzeba pamiętać też o dobrym nawilżaniu bo wysusza skórę.

Używałam jej rok, potem przestałam, bo problemy z ropnymi pryszczami ustąpiły całkowicie. Gdyby jednak jakimś cudem powróciły to się jeszcze skusze. :)

Używam tego produktu od: 1 rok
Ilość zużytych opakowań: kilka

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Zadziałał po 1 tyg. stosowania

Poleciła mi tą maseczkę kosmetyczka. Poza zwykłymi trądzikowymi syfkami od pewnego czasu pojawiły mi sie na czole takie drobne grudki (mam bardzo tłustą cerę), które fatalnie wyglądały i nie mogłam sobie z nimi poradzić. Stosowałam Silicol 2 razy dziennie, dziwne uczucie jak ściąga skórę - ale to chyba dowód że działa:) Po tygodniu już chciałam odstawić, ale zaczęłam zauważać poprawę. Teraz już jestem pewna. Na mnie działa, choć wystarczy odstawić na 2-3 dni i grudki wracają. No cóż, cudów nie ma. Ogólnie jestem zadowolona, aczkolwiek troche kosztuje :( Kupiłam na allegro troche taniej niz w aptece

Używam tego produktu od: 2 miesiące
Ilość zużytych opakowań: 1 op. 100ml

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

pogłębia trądzik

Najgorszy sposób na walkę z trądzikiem - koszmarne przesuszenie skóry. Początkowo widać poprawę, jednak po dłuższym stosowaniu przesuszona cera reaguje wysypem. Nie polecam. Aż trudno uwierzyć w cenę tego bubla.

Używam tego produktu od:używałam 3 miesiące
Ilość zużytych opakowań:1 całe

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

na razie ok

Ja kupiłam ten preparat w aptece 50 ml po 38 zł za radą mojej kosmetyczki. Najpierw nie wiedziałam co kupuję (napisała mi na karteczce nazwę) ale jak tylko ujrzałam opakowanie, przypomniało mi się, że stosowałam ten preparat parę lat temu, kupiony na kupon rabatowy z jakiejś tam gazety. Bardzo mi wtedy wysuszyło cerę ale to wina nieumiejętnego stosowania.

Nie używam tego jako maseczki tylko jako preparat punktowy i to raczej co 2-3 dzień, jeden raz dziennie po 10 min. a nie jak zaleca producent 2-3 razy dziennie przez 6 tygodni.
Preparat chyba działa, nie zauważyłam od pewnego czasu żadnych zaognionych stanów na mojej skórze, jak to czasem bywało. A to co było jakimś cudem się podleczyło i stopniowo na mojej buźce się przejaśnia.
Jestem zadowolona, bo widzę, że syfków na twarzy coraz mniej (mam problemy na czole i ostatnio na skroniach - a nie mam grzywki). I nie muszę wreszcie niczego wyciskać co było fatalne w skutkach.
Jednak po użyciu tego preparatu czuję, że skóra jest nieco podrażniona, zaczerwieniona, więc smaruję ją grubo kremem bambino.
Preparat dość wydajny, nawet nie widać u mnie zużycia, a używam punktowo + całe czoło i skronie.

Mogłabym polecić jako preparat punktowy ale na wszelki wypadek poużywam jeszcze trochę i wtedy ewentualnie zmienię coś w mojej opinii.

I znowu nie wiem czy poprawa cery to zasługa tej maseczki, zmiany kremu na bambino, niedotykania twarzy i wyciskania krostek czy też wszystko razem? I

Nie wiem czy kupię ponownie, bo zanim zużyję to opakowanie to mam nadzieję, że już wreszcie wyjdę z tego okresu trądzikowego, bo ileż można?

Edit: po ponad miesiącu stosowania, tak co 2-3 dni jeden raz dziennie zauważyłam, że prawie nic nowego się nie pojawia. Jeżeli już, to pewnie z mojej winy (zła dieta). Zwłaszcza na skroniach i na policzku miałam ciężki przypadek trądziku-kilka krostek, które nie schodziły tygodniami (dermatolog przepisała mi na te miejsce jakiś antybiotyk po 100 zł), teraz już ranki powoli goją się i wychodzi ze środka całe zanieczyszczenie. Miałam tam krostki trudne do wyleczenia jako, że noszę okulary i używam telefonu i nie zawsze mi się chce je dezynfekować. Krostki powstałe od tel. zeszły.
Trzeba dobrze nawilżać skórę!

Używam tego produktu od: 1 września
Ilość zużytych opakowań: 1 duże dawno temu i 1 zaczęte teraz

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

ma zbyt radykalne działanie

Miałam kiedyś ten preparat, wierzyłam, że rozwiąże moje problemy z trądzikiem. Na jakiś czas faktycznie pomógł, i niestety wysuszył mi też porządnie skórę, która bezpośrednio po aplikacji była po prostu czerwona! W dodatku producent zaleca stosowanie jej rano - ale jakoś nieswojo czułam się wychodząc do ludzi z czerwona jak burak twarzą i zrezygnowałam z kupna drugiej tubki.

Używam tego produktu od: już jakiś czas temu
Ilość zużytych opakowań: jedno

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    86
    produktów

    144
    recenzji

    3
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    145
    recenzji

    2
    pochwał

    9,16

  3. 3

    11
    produktów

    122
    recenzji

    0
    pochwał

    7,72

Zobacz cały ranking