Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

BeneFit, They`re Real Mascara (Tusz do rzęs)

BeneFit, They`re Real Mascara (Tusz do rzęs)

Średnia ocena użytkowników: 3,7 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 8,5 ml
Cena 135,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

W sprzedaży od lata 2011. Gumowa szczoteczka wg obietnic producenta zapewni długotrwały efekt sztucznych rzęs z pokryciem nawet najkrótszych rzęs. Nie rozmazuje się i nie wysycha. Należy aplikować szczoteczką poziomo w celu uzyskania pogrubienia i wydłużenia, a pionowo w celu rozdzielenia rzęs.
Według testów konsumenckich tusz daje
- 94% wydłużenia i objętości
- 90% podkręcenia
- 94% uniesienia
- 100% trwałości efektu.

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 204

Średnia ocena użytkowników: 3,7 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedna próbka

Jeden z najgorszych

Całe szczęście, że kupiłam tylko miniaturę tego tuszu (zaznaczam że jedna próbka, ale próbka to to nie była, bo miniatura ma chyba połowę pełnowymiarowej wersji), miałam bowiem przeczucie, że to może być niewypał wszechczasów, albo nawet jeśli nie niewypał, to jakiś zwyczajny przeciętniak, jak wszystkie kosmetyki tej marki.
Opakowanie ok, bez rewelacji. Tusze z Benefit jeszcze nie są najgorsze jeśli chodzi o opakowania, chociaż resztę kosmetyków to może przemilczę, bo dla mnie wszystko wygląda bazarowo.
Szczoteczka wyglądala mi obiecująco - 'maczuga', to myślałam, że będzie fajnie rozdzielać rzęsy i pokrywać każdą z osobna.
Niestety już po pierwszym a potem kolejnym i kolejnym nałożeniu okazalo się, że to bubel, jakich mało. Zupełnie się u mnie nie sprawdziła, chociaż przy pierwszym nałożeniu wydawało się, że ma potencjał, jednak po kilku minutach już wiedziałam, że to beznadzieja. Ten tusz ani nie pogrubia, ani nie podkręca, tylko rozdziela trochę rzęsy, że wyglądają jak odnóża pająka, są tak trochę podkreślone, nic specjalnego. Kolor niby czarny, ale wcale czarny nie jest, tylko jakiś szary. Nawet dokładając kolejne warstwy nie polepsza się tego, jak on wygląda, tylko tworzymy więcej nóg pająka i sklejenie. Wisienką na torcie jest jednak to, że tusz ma tendencje do odbijania się i po kilku godzinach wygląda gorzej, niż nieestetycznie. Plamy na dolnej powiece, na górnej, nawet kiedy nie płaczemy ani nie przebywamy tam, gdzie jesy wysoka wilgotność powietrza.
Dla mnie to jest po prostu beznadziejny tusz za duże pieniądze i zaluję nawet, że miniaturę kupiłam, chociaz zawsze miniatura lepiej, niż miałabym się męczyć z pełnowymiarowym. Nigdy więcej.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

byłam zachwycona

Bardzo podobał mi się ten tusz. Fantastycznie rozdzielał rzęsy. Wydłużał i delikatnie podkręcał. Efekt był niesamowity. Fantastyczny, czarny kolor. Niestety, dosyć szybko zaczęły z niego wychodzić farfocle, śmietki i paproszki. Gdy doszłam do punktu, że więcej śmietków było na moich rzęsach rozstaliśmy się.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Raczej nie

Kupiłam ten tusz kilka razy żeby dać mu szansę. Niestety - nie dla mnie. Bardzo twarda szczotka po prostu drażni moje oczy przy tuszowaniu. Efekt na moich rzesach nie jest w żaden sposób spektakularny.

Patrol kosmetyczny - szminki

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Efekt Naturalnie Pogrubionych Rzęs

Dla moich cienkich, średniej długości rzęs maskara jest całkiem dobra.
Przy odpowiedniej aplikacji nie skleja rzęs - fajnie je rozdziela tworząc
naturalnie podkreślone i pogrubione rzęsy. Nie unosi ich zbytnio, raczej delikatnie podkreśla.

Maskara dobrze spisze się na co dzień do naturalnego makijażu, jednak na większe wyjścia czy kiedy po prostu chcę podkreślić makijaż oka i potrzebuję efektu Wow, ten tusz na pewno się nie sprawdzi bo nie daje takiego rezultatu.

Plus za szczoteczkę i oczywiście trwałość - bardzo długo się utrzymuje bez osypywania, nawet dość długo muszę go zmywać mleczkiem do demakijażu, więc jest naprawdę trwały.

Nie wiem czy kupię ponownie, bo szukam czegoś bardziej efektownego do codziennego stosowania, może wrócę do Lancome Hypnose Doll Eyes?

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Taka średnia

Kiedyś kochałam tą mascarę. Zużyłam mini wersję i kilka lat później zapragnęłam więcej. Niestety, drugie podejście do produktu obyło się bez fajerwerków - wachlarza rzęs, który zapamiętałam z poprzedniego użycia nie udało się osiągnąć, mascara sklejała rzęsy, wielką szczotą pracowało się ciężko a wytuszowanie dolnych rzęs było nierealne. Zdecydowanym plusem jest natomiast trwałość - faktycznie trzyma się cały dzień, nie osypuje się a wieczorem bardzo ciężko ją zmyć.

Na pewno już do niej nie wrócę - mam ładne, niewymagające rzęsy więc drogeryjne tusze w zupełności mi wystarczą.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

DLACZEGO?

Nie polubiliśmy się. Kiedy dostałam tą mascarę, ucieszyłam się, że mogę ją przetestować. Niestety moja radość nie trwała długo. Przecięta, bez szału, spokojnie mogłabym ją zastąpić losową mascarą z drogerii...

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Od nienawiści do miłości

Kiedy dostałam ten tusz uznałam, że jest zdecydowanie za rzadki i okropnie brudzi i skleja rzęsy, jednak po kilku użyciach (tusz pewnie zdążył trochę przyschnąć) zmieniłam o nim zdanie diametralnie. Tusz niesamowicie pogrubia i wydłuża moje rzęsy, mogę powiedzieć, że tworzy na nich efekt sztucznych rzęs. Jest też niesamowicie trwały i w ciągu dnia w ogóle się nie kruszy. Ogólnie moje odczucia na temat tego produktu są bardzo na plus, ale uważam, że za zdecydowanie niższą cenę można uzyskać bardzo podobny efekt.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Kocham i nienawidzę

Ten tusz to klasyka - hit internetu sprzed kilku lat... obecnie na rynku są dostępne tusze lepsze a dużo tańsze, jednak ten jest mistrzem trwałości! Mam wobec tego mieszane uczucia, bo trwałość jest dobra, ale tu to lekka przesada, ponieważ Benefit wydał przecież mleczko specjalnie do demakijażu tego tuszu... napędzają sobie sprzedaż, co nie jest dobre.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

nie wiem

Nie wiem o co chodzi z mascarą BeneFit. Pierwsza zakupiona w Sephorze sprawdzała się bardzo dobrze. Pogrubiała, lekko wywijała rzęsy. Nadawała głęboki, czarny ocień.

Szczoteczka jest dość agresywna dla oka, mocno rozczesuje rzęsy. Nie każdy polubi taki efekt. Jest problem ze zmywaniem

Drugi tusz się już nie sprawdził. Bardzo się rozmazywał na oku. Czy to jakaś inna wersja, czy te produkty są tak nierówne jakościowo?

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Wszystko byłoby super, gdyby nie ......

....no właśnie, gdyby nie fakt, że tusz niemiłosiernie odbija się na górnej powiece, tworzy wręcz czarne smugi, przypomina mi to efekt po przetarciu szyby w samochodzie sfatygowanymi wycieraczkami:). Tusz super się nakłada, szczoteczka ideał, konsystencja super, efekt powalający, długie, pięknie, rozdzielone firmany pod same brwi, no i co z tego jak po 2-3 godzinach mam takie kleksy na powiekach, że ludzie mi się dziwnie przyglądają. Nie mogę odżałować, że nie da się używac tego tuszu. Próbowałam pudrowania powiek, baz, itp., nic to nie daje. Wracam do mojego MF Masterpiece:)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedna próbka

Zaskoczenie !

Używam próbki tego tuszu (3,0 g) około miesiąca ! Dostałam ją jako dodatek w perfumerii do zakupów i jestem bardzo zaskoczona tym produktem ! Do tej pory niechętnie sięgałam po nowe tusze, jednak zaciekawiła mnie ta silikonowa szczoteczka z ciekawym zakończeniem.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Okrutny bubel...

Już dawno nie recenzowałam tak złego produktu, no to zaczynamy.

Opakowanie, już tutaj zaczynają się schody. Pomijając aspekty czysto estetyczne jest ono bardzo źle zaprojektowane, Szyjka buteleczki nie ściąga nadmiaru tuszu ze szczoteczki, pozostaje nam w tej sytuacji albo nałożenie ogromnej ilości tuszu na rzęsy, albo wycieranie w chusteczkę i marnowanie produktu, albo ściąganie nadmiaru o szyjkę buteleczki i umazanie jej dookoła.

Szczoteczka jest wręcz niebezpieczna. Igiełki długie i ostre, z łatwością można się boleśnie ukłuć. Przy dojeżdżaniu nią do nasady rzęs obawiam się czy przy chwili nieuwagi nie zrobię sobie krzywdy.

Można by pomyśleć że taka iglasta szczoteczka dobrze rozdzieli rzęsy, nic bardziej mylnego. Tutaj wkracza formuła tuszu która robi z rzęs długaśne posklejane pajęcze nogi. Przy pierwszych kilku użyciach stwierdziłam że może tusz jest zbyt mokry i powinien poleżeć trochę w szufladzie. Niestety i to mu nie pomogło, jest po prostu zbyt mokry i ciężki na rzęsach.

Dla mnie tusz nie musi bardzo pogrubiać ani wydłużać rzęs (co ten robi aż nadto), zależy mi na utrzymaniu podkręcenia rzęs. Na próżno szukać takiego efektu :(

Tusz pod koniec dnia kruszy się, łatwo rozmazuje się w kontakcie z łzami czy delikatnym deszczem, jeśli wpadnie do oka szczypie i podrażnia do tego stopnia że muszę ratować się kroplami do oczu.

Na rynku jest wiele wspaniałych tuszy w znacznie niższej cenie, tutaj zadziałał wyłącznie dobry marketing, w samym tuszu nic nie zadziałało dobrze.

Jak na złość tusz zdaje się nie mieć dna...

Nie polecam.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    9
    produktów

    52
    recenzji

    138
    pochwał

    10,00

  2. 2

    10
    produktów

    91
    recenzji

    56
    pochwał

    8,93

  3. 3

    0
    produktów

    69
    recenzji

    68
    pochwał

    7,86

Zobacz cały ranking