Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Pollena-Ewa, Eva Natura Len, Maseczka w piance

Pollena-Ewa, Eva Natura Len, Maseczka w piance

Średnia ocena użytkowników: 2,7 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 125 ml
Cena 11,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Maseczka łagodząco-nawilżająca w piance, do skóry wrażliwej, po 25 roku życia.

Przeznaczona do pielęgnacji wrażliwej skóry twarzy i szyi. Zawiera Biokompleks lniany - nośnik cennych substancji odżywczych, nawilżających i delikatnie natłuszczających skórę. Działanie Biokompleksu lnianego wzmacniają oleje z kiełków pszenicy i pestek winogron, odżywiające skórę i zapobiegające utracie przez nią wilgoci. Przywraca skórze naturalną równowagę. Odpowiednia dla każdego typu cery, w tym szczególnie do skóry wrażliwej i skłonnej do podrażnień.

Cena: ok. 11 zł / 125 ml

Recenzje 14

Średnia ocena użytkowników: 2,7 /5

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

dobra była...

Kupiłabym ponownie gdybym ją gdzieś odnalazła ale..ostatnia recenzja jest z 2007 roku a na oficjalnej stronie Pollena Eva też jej nie ma więc rozumiem że wycofano z produkcji.

Pianka była gęsta, treściwa i mocno odżywcza. Używałam jej jako nastolatka mimo trądziku i szalonego przetłuszczania - bo świetnie wzmacniała skórę w zimę. Twarz była notorycznie wystawiana na mróz, ocierana przez czapki, swędziała. A ta maseczka doprowadzała skórę do porządku. Po starciu maseczki buzia była promienista, rumiana i pełna życia.

Po za tym była tania, polska i naturalna. Seria "len" jest bardzo udana więc nie rozumiem powodu wycofania.

Używam tego produktu od:dawna dawna
Ilość zużytych opakowań:3

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

swietnie natluszcza

Uzywalam jej jeszcze bedac studentka :)

Zdecydowanie dla suchoskorych albo potrzebujacych natluszczenia, tak jak cala seria Polleny z lnem. Nie posiada zapychaczy, za to ma wspaniale higieniczne opakowanie, jest gwarancja, ze nic sie nie utleni ani nie zmarnuje, do tego ogromnie wydajna (az do znudzenia, fakt).
Konsystencja gestej piany (podobnej do pianki na kawie z sieciach kawiarni Tribeca hihi) do golenia, ogromnie mi odpowiada - nic nie splywa, nic nie odpada, resztke rozcieram na skorze i ewentualnie przykladam papierowa chustecze, zeby sciagnac olejowy blask (nie wchlania sie na mnie do konca).
Po zastosowaniu (absolutnie nie zmywac ani nie przecierac tonikiem!) rano budze sie z wygladzona buzia, o ladnym kolorycie. Znikaja przesuszenia, przebarwienia a szyja jest gladka i delikatna.
Stosuje po pilingu DHEA Oceanica 1-2 razy w tygodniu, glownie zima i nic a nic mnie nie podraznia ani nie szczypie. Przez chwile rzeczywiscie, pojawia sie uczucie ciepla ale znika po kilku minutach a "topniejaca" pianka przyjemnie mrowi.
Swietny produkt dla trzydziestolatek, ktore potrzebuja pielegnacji cery zmeczonej zima a tak jak ja, nie znosza niezmywalnych maseczek. 5 gwaizdek, takze za to, ze produkt, przez tyle lat od wypuszczenia pierwszy raz na rynek, nie zmienil swoich wlasciwosci ani nie zostal "udoskonalony"!


Używam tego produktu od:3cie opakowanie od kilku tygodni
Ilość zużytych opakowań:2 a teraz po latach zaczelam 3cie

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

tak 3,5 *

Gdybym przeczytała recenzje - raczej bym jej nie kupiła. A i tak mam wrażenie, że mówimy o innym produkcie ;)
Maseczka jest niedroga i bardzo wydajna - dlatego jej więcej nie kupię. Znudzi mi sie do reszty!
Ma postać piany, ale absolutnie nie spływa - jest bardzo gęsta, wyglada, jak piana do golenia. Nakładam ja całkiem gruba warstwą i czekam, aż sie wchłonie. Nie następuje to od razu, ale w pewnej chwili prawie cala znika, wtedy wklepuję resztki. Nie zmywam, bo nie lubię, zmywalnych masek z zasady nie kupuję. Zapach neutralny, jak cała seria. Kojarzy mi sie z wymaglowaną bielizną ;). Nic mnie nie szczypie, nic sie nie czerwieni! Nie świecę sie też bardziej, niz po większości kremów! Nie zostawia żadnej tłustej wartwy, ale wyczuwalny film - i poczucie solidnego nawilżenia skóry.
Zastanawiam się, czy jej nie unowocześnili...? To, co mam - naprawdę zasługuje na solidne 3 *, gdyby zapach mnie bardziej uwiódł - dałabym 4! Chwalona maska żelowa z Guinota - do pięt nie dorasta tej lnianej...i jeszcze wymaga zmywania :(

Używam tego produktu od:miesiąca
Ilość zużytych opakowań:w trakcie 1

Katarzyna Gudan fryzura studniówkowa 01

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

oki

nawet dobra, wogule nie szczypie. tlusta maseczka, dlatego uzywam albo wieczorem albo jak zostaje w domu. dobra na zime

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

konkretny efekt ;-)

super produkt, choc poprzednie recenzje nie zachecaja do zakupu :-) ja jednak zaryzykowalam za 10 zl warto było.
Ma gęstą, kremowo-piankową konsystencje, ja nakladam jej 2 warstwy jak juz pierwsza trochę wsiąknie, i wtedy juz nie splywa.
Buzia lekko reaguje mrowieniem przez pierwsza minute, potem juz sie uspakaja i po wklepaniu jej resztek z buzię mam gladka, lekko natluszczona (to akurat lubię) cerę.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Takie cos....

Maseczke polecila mi pare lat temu pani dermatolog po rocznej walce z wysuszona skora. Probowalam wszytkiego lacznie z myciem jakimis ziolami co to sama robilam itd. W koncu sie okazalo ze mam alergie na kielecka wode i tak zostalo mi do dzis. Ta maseczka ratuje sie jak gdzies przesusze skore. Stosuje ja na noc bo w dzien swiece sie jak psu j... .Owszem szczypie jak sie nalozy ale raz wysmarowalam mojego chlopa i tez twierdzil ze szczypie wiec przyjmuje to jako zlo konieczne. Owszem zapach niejest powalajacy ale tak jak mowie maseczka stoi u mnie juz od paru lat i czasem mnie ratuje. Jest bardzo fajna jak sie spali sloncem ( w zeszlym roku dopadlo mnie sloneczko jak wskakiwalam na gory i ta maseczka byla moim zbawieniem).
Pani dermatolog twierdzi ze powinnam ja stosowac co drugi dzien ale chyba bym niedala rady za duzo roboty z tym nkaladaniem czekaniem ja tak nielubie.
No co powiem jak masz problemy ze skora jest sucha i wrazliwa to mozesz sie nia poratowac, ale trzba sie przygotowac na szczypanie i stosowac raczej na noc chyba ze ktos lubi jak mu sie odbija swiat na twarzy.
P.S. Jezu jak sie rozpisalam??

Używam tego kosmetyku od kilku lat
ilość zużytych opakowań:a bo ja pamietam
Recenzja: ...

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Pali!

Zniknęła ze sklepów? Jeśli tak, to świetnie, bo to nic dobrego. :D Strasznie mnie piekła, jest nieprzyjemna w użyciu. <i>Pianka</i> kojarzy mi się z czymś lekkim i delikatnym, a ta była jakaś tłusta, zatykająca i pozostawiała błyszczącą skórę. Nawilżania nie zauważyłam.

Ilość zużytych opakowań: 1.

1 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

nigdy więcej!

Ładnych kilka lat temu podkradłam ją babci raz i nigdy więcej! Ledwo nałożyłam to paskudztwo, szczypało, spadało z twarzy płatami, potem jeszcze spływało... A po zmyciu cała twarz była zaczerwieniona i piekąca. Do tego żadnego efektu. Dobrze, że to paskudztwo coś jakby ostatnio zniknęło ze sklepów...

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Lubilam ja!

Przyznam, ze jestem zaskoczona ocenami tego kosmetyku.<BR>Uzywalam jej namietnie przez pare ladnych lat, a teraz jakos zniknela ze sklepow (albo z pole mojego widzenia).<BR>Ciekawa byla konsystencja - wczesniej nie mialam maseczki w piance. Poza tym po nalozeniu tej maseczki czulo sie jak dziala. W twarz robilo sie cieplo a potem czulam takie delikatnie mrowienie, mama sie smiala ze ta maseczka dziala na mnie jak bioenergoterapeuta:)<BR>Po splukaniu maseczki skora byla elastyczna, nawilzona i pachnaca. Szkoda, ze jej nie juz nie ma

2 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

za tłusta

Po użyciu tej maseczki miałam gładką buźkę, tylko że bardzo świecącą. Zdecydowanie nie podobałaby mi się jako maseczka. Stosowałam ją potem zamiast kremu na noc. Efekt był zadowalający. Ale przecież to maseczka - daję więc tylko 2 gwiadki, choć serię tę bardzo lubię.

1 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

dla kogo ten produkt?

Zastanawiam się, dla kogo ten produkt może być przeznaczony; być może dla starszych pań? Moje doświadczenia są zdecydowanie negatywne: po pierwsze, zapach lnianej serii (dla mnie drażniący) w tej maseczce wydał mi się wyjątkowo silny; po drugie - maseczka praktycznie się nie wchłania, oblepia twarz tłustą warstwą, pod którą skóra nie jest w stanie oddychać. Po zmyciu - nie dostrzegłam poprawy wyglądu skóry. Młodym kobietom odradzam zdecydowanie!

2 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Oceniam na 2.00

Strasznie się lepi rzeczywiście a do tego długo "pozostaje" na buzi. Zbyt dlugo! Po jej dwukrotnym uzyciu zrezygnowałam, zdecydowanie wolę zmywalne maseczki.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    9
    produktów

    52
    recenzji

    137
    pochwał

    10,00

  2. 2

    10
    produktów

    80
    recenzji

    50
    pochwał

    7,94

  3. 3

    0
    produktów

    65
    recenzji

    50
    pochwał

    6,79

Zobacz cały ranking