Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Alterra, Duschpeeling Blutorange & Rohrzucker (Peeling pod prysznic `Czerwona pomarańcza i cukier trzcinowy`)

Alterra, Duschpeeling Blutorange & Rohrzucker (Peeling pod prysznic `Czerwona pomarańcza i cukier trzcinowy`)

Średnia ocena użytkowników: 2,6 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 200 ml
Cena 8,99 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Odświeżająca i łagodna pielęgnacja. Peeling pod prysznic o owocowym zapachu czerwonej pomarańczy, z wartościowym cukrem trzcinowym (z kontrolowanej biologicznie uprawy) dostarcza prawdziwego odświeżenia pod prysznicem. Łagodne substancje powierzchniowo czynne na bazie roślinnej oczyszczają ciało wyjątkowo delikatnie, a drobne cząsteczki peelingujące usuwają łagodnie obumarłe fragmenty naskórka. Skóra staje się jedwabiście miękka i odczuwalnie gładka. Pochodzące ze Sprawiedliwego Handlu roślinna gliceryna i cukier trzcinowy dostarczają skórze długotrwałego nawilżenia. Świeży zapach rozpieszcza i harmonizuje zmysły.
- kosmetyk naturalny, nie zawiera syntetycznych barwników, substancji zapachowych i konserwujących,
- tam, gdzie to tylko możliwe, zastosowane składniki roślinne pochodzą z kontrolowanych biologicznie upraw i dziko rosnących zbiorów (certyfikat BDiH)
- bez silikonów, parafiny i innych związków olejów mineralnych
- dobra tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie
- produkt wegański, nie zawiera substancji pochodzenia zwierzęcego

Skład: Aqua, Alcohol, Glycerin, Coco-Glucoside, Xanthan Gum, Glyceryl Oleate, Silica, Sucrose, Disodium Cocoyl Glutamate, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Parfum, Limonene, Sodium Cocoyl Glutamate, Sodium Citrate, Citric Acid. (10.11.2013)

Cena: 8,99zł / 200ml
/m/

Recenzje 18

Średnia ocena użytkowników: 2,6 /5

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Tragedia!

Nigdy nie miałam gorszego kosmetyku. Totalny niewypał. Nigdy więcej nie kupię. Nie wiem co mnie podkusiło.Chyba fakt,że do tej pory aczej byłam zadowolona z kosmetyków Alterry.Tym razem było inaczej. Najchętniej dałam zero gwiazdek. Niestety nie ma takiej opcji.

Wady :
zacznę od wad i na nich poprzestanę,bo ten peeling nie ma żadnych zalet.
-zapach !!! tragiczny,alkoholowy. Nie czuję tam żadnej czerwonej pomarańczy. Sztuczny,odpychający.Największa wada tego kosmetyku. Zero przyjemności z użytkowania.
-skład - na drugim miejscu w składzie- alkohol. Już wiemy skąd taka nieprzyjemna woń. Na plus jedynie zawartość gliceryny.
-konsystencja- tragiczna , lejąca,spływa momentalnie z ciała po aplikacji. Bardzo trudno go użytkować.
-działanie- właściwie brak, badzo maleńkie drobinki,które kompletnie są pozbawione działania jakiegokolwiek ścierającego. To nie jest peeling. To rozwodniona ciapa wymieszana z alkoholem. Nic ciekawego. Nie radzę. Nie mogłam go zużyć ,a z zasady kosmetyków nie wyrzucam.

Używam tego produktu od: kilkunastu tygodni
Ilość zużytych opakowań: jedno opakowanie i z pewnością ostatnie

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

wódka z sokiem grejpfrutowym

Peeling nie peelinguje, nie myje, zostawia po sobie białą, nieciekawą maź. Drobinki są zbyt małe, żeby złuszczyć cokolwiek na ciele, a ze względu na alkohol w składzie nie zużyję go do twarzy. Ponieważ zapach wódki z sokiem grejpfrutowym jest bardzo silny, peeling zużywam na pięty;)

Reasumując: nie warto. Chyba, że ktoś lubi zapach wódki z sokiem pod prysznicem:)

Używam tego produktu od: kilku miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1 prawie całe

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Alkoholowy bubel

A miało być tak pięknie...Niestety ten kosmetyk to bubel na całej linii.

Minusy

-strasznie rzadka konsystencja
-drobinki peelingujące zdecydowanie są za małe i nie ma szans,zeby naszą skórę dobrze złuszczyły
-okropny,duszący zapach alkoholu(który jest na drugim miejscu w składzie)
I właśnie ten składnik w dużej mierze spowodował,że nie kupię więcej tego produktu.Nie byłam w stanie go zużyć do końca,bo alkohol podrażniał nozdrza.

plus

+cena(zapłaciłam ok.4,50)

Nie polecam.Bubel,który wylądował w koszu.

Używam tego produktu od: 1 miesiąc
Ilość zużytych opakowań: jedno

Świąteczny makijaż

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Żel o zapachu syropu dla dzieci

Moja siostra kupiła ten peeling. Ja już od dawna wykorzystuję te domowej roboty. Jednakże chciałam przetestować ten produkt. Krzywdy mi nie wyrządził ale nie przypadł mi do gustu. Wydaje mi się , że ma wiele za dużo płynu, a drobinek dość mało. Być może po prostu przyzwyczaiłam się do mocniejszych i suchszych peelingów cukrowych :D
PLUSY:
+jest delikatny
+ nie wysusza
MINUSY:
-słabo peelinguje
- strasznie nie podoba mi się ten zapach, drażni mnie.
- jest zbyt rzadki

Używam tego produktu od: kilka użyć
Ilość zużytych opakowań: 1 niecałe

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Ni to peeling ni to żel a wodnista galaretka.

Alterra to sprawdzona przeze mnie marka i zawsze z ogromną chęcią do niej powracam. Tak było i tym razem skuszona przyjemnym soczystym zapachem sięgnęłam po peeling który jak się szybko okazało z peelingiem nie ma nic wspólnego. Jest to raczej dość wodnista galaretka z bardzo delikatnymi drobinkami w niewielkiej ilości. Nie mogę zakwalifikować tego produktu ani do kategorii żeli do kąpieli ani peelingów :-( szkoda bo zapach jest piękny przypomina wakacyjne plażowanie nad morzem.

Minusy:
- delikatne drobinki które nie peelingują
- drobinek jest znikoma ilość
- konsystencja rzadkiej galaretki która spływa z ciała
- nie pieni się ani nie lepi co uniemożliwia praktycznie aplikację na całym ciele

Plusy:
- zapach

Niestety nie był to udany zakup.

Używam tego produktu od: pół roku
Ilość zużytych opakowań: jedno

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

ten produkt koło peelingu nie stał

wzięłam w Rossmanie na szybko, bo potrzebowałam peelingu. bo tani, bo rossmanowe marki są calkiem niezłe. i się przejechałam.

to nie jest żaden peeling. drobinki takie małe, że prawie ich nie wyczuwam. nie robią ze skórą nic. nie kupiłam tego, żeby mieć kiepski żel pod prysznic. bo na miano żelu to też nie zasługuje. bardzo kiepsko się pieni i bardzo kiepsko się nim myje. ja osobiście czuję się niedomyta. niewydajny.

na plus mogę zaliczyć jedynie zapach, bo jest dość przyjemny, choć chemiczny i za słodki.

Używam tego produktu od: 2 tygodni??
Ilość zużytych opakowań: kończę 1

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Pomarańcza w alkoholu

Co tu się dziwić zapachowi - alkohol na 2. miejscu w składzie. Peeling jest bardzo rzadki, przez co przelewa się przez palce. Żadnej wydajności. Jest delikatny aż za bardzo - prawie nie czuć drobinek ścierających.

Używam tego produktu od: 2 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1 całe

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

ni to peeling, ni to żel

Na plus zaliczam zapach i to niestety tyle. Ponieważ nawet opakowanie nie jest zbyt poręczne, w czasie kąpieli ciężko mi się nim operowało. Peeling jest rzadki i ucieka między palcami.
Drobinek mimo że jest dość sporo nie są one ostre i nie zapewniają mi wystarczającego usunięcia martwego naskórka. Peeling jest na tyle delikatny, że o wiele lepiej spisuje się jako żel pod prysznic.

Używam tego produktu od: 2 miesiące
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Bez zachwytu

Wiem, że to peeling pod prysznic, a nie hardkorowy zdzierak, ale śmiem twierdzić, że nie pilinguje nawet delikatnie. Do tego jest koszmarnie niewydajny. Już wolę użyć porządnego pilingu raz na tydzień niż zastąpić go tym żelem używanym codziennie, bo ekonomii w tym nie ma żadnej.

Na plus: wyjątkowo udane i niekłopotliwe opakowanie.

Neutralnie: zapach peerelowskiej oranżady w proszku. Kto pamięta i lubił, będzie miał sentyment.

EDIT:
Zauważyłam, że jeśli po użyciu tego żelu wyjdę z łazienki i wejdę do niej ponownie, to w powietrzu wyraźnie czuć zapach alkoholu, którego nie wyczuwam podczas mycia. Coś nam to mówi o składzie kosmetyku i jego wpływie na skórę.

Używam tego produktu od: niedawna i już się kończy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie rozumiem zarzutów

Dla mnie ten peeling jest super i jak w tytule nie rozumiem, skąd tyle niepochlebnych opinii, czy panie nie czytają opisów producenta? Na to wygląda, bo gdyby czytały, to z pewnością by wywnioskowały, że jest to delikatny produkt do codziennego stosowania, a nie zdzierak typu "detox dla skóry" do rytualnych zabiegów odnowy biologicznej w domowym spa. No, ja bym się na producenta obraziła, jeśli w opakowaniu podpisanym jako "peeling pod prysznic" znalazłby się gęsty i mazisty glut. Podrzucę paniom pomysł, co zrobić, aby szybkim, łatwym, zdrowym i tanim sposobem jednak przemienić ten peeling w coś mocniejszego. Wystarczy dodać przed użyciem na dłoni cukru, soli, zmielonych ziaren np kawy, ryżu, czy kaszy kukurydzianej, albo otrąb.

Tymczasem glutek ma formę przezroczystej, bezbarwnej, lekkiej, żelowej galaretki, w której zawieszone są drobinki cukru we wcale nie małej ilości, które po nałożeniu nie rozpuszczają się od razu, można się fajnie wymasować. Glutek zdecydowanie nadaje się pod prysznic, wytwarza delikatną piankę, ładnie oczyszcza skórę i przyjemnie masuje, zachowuje jej gładkość, nie wysusza, jest bardzo łagodny, pięknie pachnie, jest naturalnym kosmetykiem dostępnym stacjonarnie i do tego nie jest drogi, ale zdzieraka nie zastępuje nawet przy codziennym stosowaniu. Dlatego te pół gwiazdki odejmę. Jednakże stosując go zdecydowanie możemy sobie przedłużyć odstępy w stosowaniu mocniejszych peelingów o parę dni.

Nie jest też problemowy jak niektóre gluty, których uciążliwość w stosowaniu jeszcze jako tako możemy przeboleć, jeśli stosujemy je raz w tygodniu. Alterra nie śmierdzi, jak pisałam pachnie prześlicznie prawdziwą pomarańczą, gdyż zawiera prawdziwy sok pomarańczowy przetrącony delikatnie słodkawą nutką. Do tego nie brudzi łazienki i bardzo dobrze się rozprowadza oraz spłukuje. Ma też bardzo wygodne opakowanie, miękką tubkę z klapką na zakrętce. Przez otwór wydobywamy zawsze tyle produktu, ile chcemy, nigdy za dużo, ani za mało. Wg mnie jest wydajny, jeśli nie zużywamy kosmetyków przysłowiowymi "strumieniami". Idealny na co dzień.

Uważam, że jest lepszy od poprzednika z żurawiną i figą, chociaz tamten też lubiłam i też wieszano na nim psy bezpodstawnie.

Zdecydowanie polecam tym, którzy szukają delikatnego peelingu, zamiast żelu pod prysznic i zamiast zdzieraka, aby dać odetchnąć naczyńkom.

Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: połowa tuby

4 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

przypadł mi do gustu i nie zamierzam się z nim rozstawać

Bardzo go lubię, ponieważ robi dokładnie to, do czego jest przeznaczony. Zupełnie nie zgadzam się z zarzutami, że "słabo zdziera". Peeling pod prysznic to delikatny kosmetyk do częstego stosowania, dlatego nie może ścierać zbyt mocno, a jedynie lekko wygładzać - i to właśnie robi.
- nie podrażnia i nie wysusza, nie zawiera SLS i SLES,
- ma krótki, prosty skład,
- przyjemnie pachnie,
- wygładza w sam raz,
- dobrze myje,
- nie pozostawia tłustej, olejowej warstwy na skórze, jak mocne, gęste peelingi,
- jedyną jego wadą jest słaba wydajność, jednak tak niska cena i dobre działanie są wystarczającą rekompensatą :)

Kupię go jeszcze nie raz, ponieważ używam z przyjemnością i jestem bardzo zadowolona z działania. A gdy potrzebuję super "zdzierania", sięgam po inny produkt, który mi to zapewnia.

Używam tego produktu od: 1 miesiąca
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

jest fajny

Bardzo lubię markę Alterra i kiedy tylko mam możliwość to zaopatrzam się w niektóre produkty.
Lubie mocne peelingi,po których wyraźnie czuć, że skóra jest wygładzona,a dodatkowo nie trzeba używać smarowidła po kąpieli. Opisywany tu peeling to raczej żel peelingujący, ale przyznam szczerze, że spodobał mi się, bo jest dla mnie taką odskocznią od używanych ´´zdzieraków´´. Ma postać bezbarwnej, nie stężałej jeszcze galaretki o przyjemnym poamarańczowym aromacie, choć gdzieniegdzie wybija się lekka nutka alkoholu, ale jest na tyle łagodna, że mnie to nie razi. Drobinek nie widać, czuc je na skórze, ale zaznaczam, że ten peeling raczej masuje skóre i jeśli ktoś jest zatwardziałą fankom mocnych peelingów i nie uznaje nic innego to z tego kosmetyku nie będzie zadowolony. Peeling dobrze myje, lekko masuje skóre. Nie nawilża jej co prawda, ale też nie wysusza, a wiem co mówię, bo moja skóra jest sucha. Po umyciu i tak musiałam nałożyć balsam, ale to dla mnie normalne. Dla mnie to miły kosmetyk, może nie jakieś cudo kosmetyczne, ale przyjemnie mi się go używa.

Używam tego produktu od: ponad miesiąc
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    0
    produktów

    151
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    85
    produktów

    124
    recenzji

    18
    pochwał

    9,86

  3. 3

    3
    produktów

    113
    recenzji

    44
    pochwał

    9,38

Zobacz cały ranking