Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Bocage Deodorant Bille Caresse Douceur (Roll-on)

Bocage Deodorant Bille Caresse Douceur (Roll-on)

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 40 ml
Cena 15,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Bocage Bille Caresse Deodorant roll-on jest częścią serii dezodorantów do ciała firmy Lancome. Wzbogacony o opatentowany system deo-relais, antyperspirant ma bardzo skuteczne działanie, ale jest też łagodny dla skóry - można go stosować nawet w wypadku skóry wrażliwej czy bezpośrednio po depilacji pach. Nie zawiera alkoholu, nie pozostawia tłustej ani wilgotnej powłoki.
Zawiera sole aluminium, którym zawdzięcza tak wysoką skuteczność dezodorującą, oraz znajdujące sie w duo-relay system specjalne, likwidujące bakterie mikrokapsułki.
Dezodorant ma lekki, pudrowy zapach, który znika prawie natychmiast po wyschnięciu na skórze (a dzieje się to rzeczywiście błyskawicznie), stąd może być traktowany jako bezzapachowy (zapach ulatnia się zaraz po nałożeniu).

Recenzje 9

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

TAAAAAAKKKK!

Dezodorant jest świetny, skuteczny. Mam problem z nadmierną potliwością i po wszystkich dezodorantach typu adidas, rexona, nivea, vichy 48h, lady speed stick i tak się strasznie pocę. Ten ostatni przynajmniej niwelował smród więc był w miarę ok. Mokre plamy pod pachami wiadomo nic przyjemnego nawet jak nie śmierdzi, ciągłe noszenie czarnych lub białych ubrań, żeby ich nie było widać...
Do czasu zakupu Lancome Bocage. Szkoda mi było pieniędzy, nie wierzyłam, że się sprawdzi. A jednak. Zaskoczenie moje było ogromne jak cały dzień, od rana do wieczora moje pachy były SUCHE!!!!!

Minus owszem ma, zawiera aluminium, ale znalezienie naturalnego dezodorantu na nadmierną potliwość graniczy z cudem.
Jeśli ktoś chce może spróbować zrobić sam: olej kokosowy, soda, olejek jodłowy lub herbaciany, mąka ziemniaczana. Niestety brudzi białe rzeczy i idealny nie jest, ale naturalny :)

Używam tego produktu od: 1 miesiąc
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Doskonały

Poza ceną, która ciągle rośnie jest to kosmetyk bez wad.
-piękny zapach
-nie lepiej się
-nie podrażnia, można go użyć zaraz po depilacji
-wydajny, więc za cenę zabieram tylko pół gwiazdki.

Używam tego produktu od: 6 lat
Ilość zużytych opakowań: Mnóstwo

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Uwielbiam

Do tej pory od lat używałam Biothermu. Teraz kupiłam jeden i drugi. To ten sam koncern, produkty adresowane pewnie do innych grup z założenia. Skład identyczny, trochę inny zapach i mniejsza pojemność Lancome. Mimo to zakochałam się w Bocage, jest on tak samo doskonały jak Biotherm ale pasuje mi w nim ta mniejsza kulka. Zapach na początku odrzucał, taki męski albo ewentualnie jak dawne, mocne perfumy. Teraz już go nie czuję, a wieczorem pomimo świetnej ochrony czuje lekki zapach co wzmacnia efekt. Trochę brudzi, niestety ale kompletnie mi to nie przeszkadza. Nie mam problemów z nadmierną potliwością ale jak miałam lata temu kiepski antyperspirant to się zdarzało, z Biothermem i obecnie Bocage od jakiś 4 lat nie znam problemu jak pocenie się pod pachami, nawet latem. Sztyft Bocage też był bardzo dobry ale preferuje komfort kulkowy.Wydajny produkt, stracza na miesiące. Polecam

Używam tego produktu od:kilka miesięcy
Ilość zużytych opakowań:w trakcie

Cellulit adipocyty

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

SUPER!

Plusy:
-śliczny zapach
-można stosoać bezpośrednio po depilacji (nie podrażnia)
-dlugo utrzymuje efekt
Super produkt dla osob o mocnym zapachu potu (świetnie go neutralizuje) i zapewnia świerzość.
Minusy:
-cena nie adekwatna do wielkości (mało wydajny)
-trzeba poczekac zanim założy sięciemne ubrania,troche brudzi

Gdyby nie deo roll-on Biothermu to byłby moj KWC!

Używam tego produktu od:2 miesiace
Ilość zużytych opakowań:1

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

super

razem z mama uzywamy go od roku juz z 5 opakowan poszlo bardzo wydajny nie zostawia sladow przyjemny zapach choc niby mial byc bezwonny nie podraznia delikatny SUPER

Używam tego produktu od:2007
Ilość zużytych opakowań:6 aktualnie

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

bardzo dobry

Dośc intensywne wydzielanie się potu spod pach (dość nieprzyjemne to brzmi, ale cóz;)) to moja odwieczna bolączka. Używałam już chyba wszystkiego co jest dostępne na rynku. Herbiny, adidasy, vichy, svr itd. Nie ominęła mnie też aplikacja obu wersji etixilu (niestety mimo ogromnej jego skutecznosci nie mogę stosowac, moje pachy są po prostu poranione po każdorazowej aplikacji). Przyszedł czas na lancome bocage (wersja roll-on). I uczciwie mogę stwierdzić, że jest on najlepszym dezodorantem jaki miałam w swoich rękach (i na moich pachach hihihi). Nie mogę powiedziec, że hamuje pocenie sie całkowicie, w ciągu dnia jednak odczuwam o okreslonych godzinach wilgoć, ale z pewnością nie w takim stopniu jak podczas stosowania wszystkich wcześcniej wymienionych dezodorantów. Najlepsze efekty osiągam stosując go dwa razy w ciągu doby: raz rano, drugi raz około 15. Zdarzają sie i takie dni w których dzieki takiemu stosowaniu wilgoci nie odczuwam zupełnie (to oczywiście zalezy od tego jaką mamy temperaturę, od wysiłku fizycznego, od natęzenia stresujących sytuacji itd.). Będę poszukiwać oczywiście dalej, oczekując na cud, ale z pewnością nie rozstanę się z bocage:)

Używam tego kosmetyku od/ ilość zużytych opakowań: ...

11.09.2006 Dodam tutaj jeszcze coś :) O momentu zakupu stosuję go regularnie. Przetestowałam go juz na prawo i lewo. Jeżeli stosuję go 3 razy dziennie (rano, około 15 i na noc) daje efekty identyczne jak etiaxil !!! Tylko jedno, nie podrażnia, nic nie piecze i przepieknie pachnie. Nioe zawiódł mnie nawet w słynne lipcowe upały (średnia temperatura 35 stopni). Przetestowałam tez inne jego wersje tz. wersja w kremie : tak samo skuteczna jak roll-on ale beznadziejnie się aplikuje- trzeba po prostu nakładać go palcem i wmasowywać w pachę (opakowanie ma bowiem beznajdziejnie pomyślane zagłębienie w tubce), wersja w sztyfcie - to nie ten sam dezodorant, nie posiada cudownych ja bracia właściwości antyperspiracyjnych, pozostawia pod pachą wałkującą się warstwę (nigdy więcej sztyftu bocage).

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Słaby

Spodziewałam się czegoś wiecej za takie pieniądze. Kompletnie nie spełnił moich oczekiwań! NIe można powiedzieć zeby po jego zastosowanu czuć sie komfortowo jak człowiek zaczyna się pocić. Ale chyba każdy reaguje inaczej na kosmetyki. Ja zdecydowanie wolę Cliniqua.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nareszcie coś co działa

Nie jestem w stanie wyliczyć ile dezodorantów przetestowałam w życiu. Większość była niestety (1) za słaba, (2) powodowała zatykanie gruczołów potowych i bolesność, (3)jedno i drugie. Ten taki nie jest. Działa, nawet teraz gdy pogoda coraz cieplejsza, a ja biegam po mieście, czuję się komfortowo. Nareszcie skuteczny dezodorant, który nie podrażnia skóry i co również ważne - świetnie się zmywa. Raz tylko po wyjątkowo intensywnym dniu zdarzyło mu się trochę mnie zawieść, ale nie była to taka katastrofa jak w przypadku innych. Mogło być to też spowodowane tym, że nierówno go nałożyłam. Mimo to - cztery gwiazdki zamiast 5-ciu. Dezodorant ma ponadto ledwo wyczuwalny, neutralny zapach i nie kłóci się z perfumami. Godny polecenia.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

RE-WE-LA-CJA

Skusiłam się na ten dezodorant, bo mam dość antyperspirantów, które rujnują mi skórę pod pachami, i jestem też zmęczona (przynajmniej na moment) lekkimi pseud-dezodorancikami, które, w ramch delikatności słabo chronią przed potem.Póki co, Lancome jest rewelacyjny. Nie podrażnił mi skóry, może (po dwóch tygodniach) minimalnie wysuszył, ale zobaczymy dalej. Jedno jest pewne: nic sie nie lepi, nic nie świeci, jest suchutki jak pieprz zaraz po nałożeniu (i to jest rewelacyjna właściwość, bo dezodorant jest przecież w kulce). A to, jak chroni przed potem, aż mnie przeraża, bo nie ma go wogóle. Nic. Suchutko, bezzapachowo. Czuję się trochę jak mutant :). Malutka spowiedź: w ramach testowania popełniłam grzech nieumycia. Następnego dnia (ponad 24 godziny!!!) wymiekł dopiero, kiedy siedziałam 15 minut naprzeciwko farelki :) I to teŻ nie w stopniu wskazujacym na właściwy pot (bardziej spociły mi się kolana :)) Po prostu rewelacja. Obserwuję ten dezodorant z coraz większym zdziwieniem i zaciekawieniem. Jak coś dojdzie, dopiszę :)

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    81
    produktów

    134
    recenzji

    3
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    143
    recenzji

    2
    pochwał

    9,69

  3. 3

    8
    produktów

    105
    recenzji

    1
    pochwał

    7,16

Zobacz cały ranking