Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Les Karites (Krem do rąk i paznokci)

Les Karites (Krem do rąk i paznokci)

Średnia ocena użytkowników: 3,7 /5

Kategoria
Pojemność 0 ml
Cena 17,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Krem odżywczy i łagodzący podrażnienia.

Zawiera m.in. :

1% masła z karity, 10 % ekstrktu z aloe vera, 10% naturalnej gliceryny.

Ma nawilżać, chronić i łagodzić podrażnienia i świetnie mu się to udaje :-)

Poza tym ślicznie rozjaśnia skórę dłoni i w dłuższym stosowaniu poprawia krążenie w naczynkach włosowatych ( kapilarach). Podobno ma też łagodzić dolegliwości reumatyczne - w co wierzę i dlatego łagodzi ;-)

Nie miałam jeszcze nigdy tak dobrego kremu.

Jedyne minusy to intensywny lekko orientalno-budyniowy zapach i nieciekawa szata graficzna, która w połączeniu z ceną może, niesłusznie, zniechęcać.

Bardzo wydajny, bo skoncentrowany a i tak świetnie się wchłania- radzę używać odrobinkę.




21 zł

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 10

Średnia ocena użytkowników: 3,7 /5

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Mały cudotwórca

Chyba mam nową wersję tego kremu. Opakowanie jest takie samo, tylko że nie trzeba go odkręcać żeby użyć. Kupiłam go pod wpływem chwili, mam spierzchnięte, zaczerwienione dłonie i suche zarówno paznokcie jak i skórki. Do zakupu zachęciła mnie niska cena (zapłaciłam 10 zł) i fakt, że jest to produkt francuski, a z reguły są to bardzo porządne kosmetyki, o czym miałam się przyjemność nie raz przekonać :)
Krem pachnie ślicznie, aczkolwiek bardzo intensywnie, co nie każdemu może się spodobać,a zapach utrzymuje się długo po zastosowaniu. Ma dosyć lekką konsystencję, błyskawicznie się wchłania i za to wielki plus. Pozostawia delikatnie wyczuwalną warstewkę, ale nie stanowi to żadnego problemu. Ja nakładam go grubą warstwą na noc i rano dłonie są idealnie gładkie, nawilżone i bardzo zadbane, dosłownie jak po jakimś zabiegu! Działanie ma doskonałe, odżywia suche dłonie na długi czas i zapobiega wysuszeniu. Jest dosyć wydajny i tani.
Minusów nie zauważyłam żadnych, to jeden z najlepszych kremów, jakich miałam przyjemność używać.

Z całego serca polecam!

Używam tego produktu od: kilku dni
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

KREM SUPER.... ZAPACH BOSKI

Jest moim numerem 1 wsród kremów do rak!! Wypróbowałam tysiące innyc kremów i ten nadal jest wg mnie najlepszy.
Kocham go za zapach który kojazy mi się z chwila relaksu, kiedy nic nie robie i moge mieć ręce wysmarowane moim kochanym tłuścioszkiem ... Dla mnie to zapach luksusu...
Za to ze moje ręce sa odpowiednio nawilżone i natłusczone. Spawdza się przy moich skórkach wokół paznokci z którymi mam ciągle problemy i to właśnie dlatego sięgam po krEm do rąk!
Jedyny mały minusik tego kremu to cena ale tak go lubie ze będe kupowała!!

Używam tego produktu od: dawna z przerwami na inne cuda!
Ilość zużytych opakowań: kilka

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

gladka skora

jestem b. zadowlona z tego maselka, dobrze nawilza wysuszone dlonie, jest wydajne a do zapachu sie juz przyzwyczailam chociaz napoczatku mnie bardzo draznil. Jeszcze do plusow moge dodac ze moje zlote paznokcie od czestego malowania i palenia zdecydowanie wybielaly . Nie daje mu KWC ze wzgledu na aplikacje (grudki) i dosyc dlugo sie wchlania. Ale naprawde jest skuteczny.

Używam tego produktu od:1mca
Ilość zużytych opakowań:w trakcie 1

Studio fryzur kłos jak Olivia Wilde

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Świetny

To obok kremu sally hansen mój obowiązkowy zimowy krem do rąk. Bardzo dobrze dba o dłonie, są nawilżone i gładkie. łagodzi podrażnienia spowodowane mrozem - już nie pamiętam co to pękająca skóra.
Mogę się przyczepić tylko do zamknięcia, które trzeba odkręcać - nie mogliby zrobić nakrętki z klapką?

Używam tego produktu od: ok 3 lat
Ilość zużytych opakowań:

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

bardzo bardzo dobry

Jeden z najlepszych kremow do rak, jakie mialam. Wybaczam mu jego dziwny, specyficzny zapach, poniewaz dusi tylko przez pierwszy kwadrans, a reszta wlasciwosci jest dla mnie wiecej niz zadowalajaca. Bardzo szybko sie wchlania, co jest niezwykle przyjemne, bo nie mam czasu mazac sie z wiekszoscia tlustawych kremow, ktore pozostawiaja lepiace sie rece (szczegolnie po ostatnich kremach Sephory Brown oraz Orliflamu Soft, ten byl dla mnie jak zbawienie). Wygodna, nie za tlusta konsystencja, (w przeciwnienstwie do doprowadzajacej mnie do goraczki Neutrogeny), swietnie sie rozsmarowuje! Nie pozostawia absolutnie zadnej warstwy na lapkach, ale porzadnie je nawilza; do tego niezwykle wygladza. Istnieje w malej, uroczej i wygodnej wersji, ktora mozna ze soba zabrac do torebki. Moze nie daje tak spektakularnego efektu odzywienia dloni jak gesty Occitane, ale zima sie skonczyla, wiosna idzie i na te pore bedzie jest znalazl. Mimo nieciekawej szaty graficznej, ta tubka na pewno nie bedzie ostatnia.

Co do cen : duza tuba jest napraaawde duza, a ta mala(choc nie malutka) kosztuje raptem 1euro!! 1euro to tyle co kawa w kawiarni, a za to mam krem do rak. Nie wiem jak to jest, ze ceny tak bardzo roznia sie w polsce, ale ja za moj kremik (50ml) zaplacilam 4zlote, czyli tyle co moj ukochany glicerynowy z wisnia Czterech Por Roku. Przeciez to jest smieszne... Jednoczesnie zastanawia mnie ile wy zaplacilyscie za ten krem, bo az wierzyc mi sie nie chce, ze moga byc tak wielkie roznice?!

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Czy ja wiem?

Kupiłam sobie małą tubkę do torebki. Zachęcona także masłem shea, nie przeczę (dopiero po czasie doczytałam, że jest go tam raptem 1%...). Spodziewałam się, że będzie odżywczy i ochronny, coś w sam raz na przedwiośnie.
Niestety mimo pozornej gęstości, wchłania się błyskawicznie, nie pozostawiając żadnej ochronnej warstwy (co ma też jednak swoją zaletę - brak "tępego chrzęstu" pod palcami, przy dotykaniu czegokolwiek o powierzchni mniej gładkiej niż szkło).
Nawilżenie jest przyjemne, ale dość krótkotrwałe, nie umywa się do mojego faworyta - różanego Hegrona (ten nie bywa jednak w tubkach).
Latem nawet zdaje egzamin, kiedy zależy mi głównie na jego szybkim wyschnieciu. Ale na zimę/wczesną wiosnę za chudy.
Zapach mi się podoba, choć rzeczywiście powala intensywnością.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

trochę rozczarowuje

Po bardzo miłym masełku do ciała tej firmy - spodziewałam się równie miłego kremu do rąk. Duża tuba obiecywała gęsty, treściwy, odzywczy i słodko pachnący kremik...Pachnie, czy ładnie - to rzecz gustu, na pewno intensywnie. To mi akurat nie przeszkadza, choc fakt, że swobodnie przebił perfumy - jest zastanawiający :). Jest wydajny, na pewno. Nie jest niestety gęsty i nie odżywia specjalnie - nawilża w miarę, zostawia lekki, ale nie tłusty film, szybko się wchłaniając. Wbrew zapewnieniom producenta - jest to raczej lekki kremik do mało zniszczonych i mało przesuszonych rąk. W dodatku drogi, jak na tego typu krem!

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Bardzo go lubię

To jeden z moich ulubionych kremów do rąk, do którego zawsze chętnie wracam. Ma dość gęstą konsystencję, przepięknie słodko pachnie ( jestem fanką słodziutkich zapachów). Dobrze nawilża i odzywia skórę, nie mam uczucia suchości rąk. Jedynym- jak dla mnie mankamentem jest niewygodna, odkrecana tubka.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

słodki aż do bólu

Nie jest to z pewnością krem dla mnie. Lubię sobie osładzać życie słodkimi kosmetykami, ale ten przeszedł sam siebie - jest słodki aż do bólu... Zapach jest tak intensywny, słodki, duszący i do tego długotrwały, że po 3 dniach dałam sobie spokój z jego używaniem. Zresztą nie mam czego żałować, bo na tyle ile zdąrzyłam go przetestować rewelacyjny nie był. Faktycznie jest wydajny, szybko się wchłania, świetnie wygładza dłonie, nie pozostawia tłustego filmu, ale też na pewno nie nawilża i nie odżywia ich wystarczająco. Przynajmniej moje ciągle proszą o więcej ;) Poza tym nie nazwałabym tego kremu skoncentrowanym, bo to, że wystarczygo ociupinka nie oznacza, że jest jakimkolwiek koncentratem. Krem jest leciutki i wodnisty, taki mleczkowato-balsamowaty. A koncentrat to wg mnie krem gęsty i treściwy tak jak np. krem do rąk Neutrogeny z Formułą Norweską (nota bene mój faworyt)

Używałam tego kosmetyku przez 3 dni / ilość zużytych opakowań: kilka ml z pierwszej i ostatniej tubki

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

dobry

1. Zapach- orientalny, słodki, bardzo intensywny, ale ładny.
2. Konsystencja- lekka, wodnista; krem się przez to bardzo szybko wchałania, pozostawiając po sobie delikatną warstwę ochronną: ani tłustą, ani lepką
3. Pielęgnacja- krem nawilża i wygładza dłonie, nie zauważyłam żeby dbał o paznokcie, ale do dłoni może być
4. Cena w stosunku do pojemności nie jest zła, wydajność jest olbrzymia (tubkę 150 ml mam już od ponad roku, i dopiero mi się kończy)
5. Ogólne wrażenie- dobre, krem nadaje się raczej do profilaktycznej pielęgnacji, napewno nie do szczególnego zregenerowania czy nawilżenia

Nie wiem czy do niego jeszcze wrócę, gdyż wolę kremy do rąk o nieco innych zapachach, bardziej świeżych, kwiatowych.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    77
    produktów

    132
    recenzji

    3
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    143
    recenzji

    2
    pochwał

    9,86

  3. 3

    8
    produktów

    105
    recenzji

    1
    pochwał

    7,29

Zobacz cały ranking