Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Tołpa, Eco Spa, Witalność, Orzeźwiający peeling - maska intensywnie odnawiający ciało

Tołpa, Eco Spa, Witalność, Orzeźwiający peeling - maska intensywnie odnawiający ciało

Średnia ocena użytkowników: 3,7 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 250 ml
Cena 40,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Poddaj swoje ciało głęboko odnawiającemu Rytuałowi SPA. Poczuj intensywnie peelingujące i regenerujące działanie soli morskiej oraz polinezyjskiego piasku wulkanicznego z Thaiti i odkryj piękno nowej skóry. Zregeneruj ciało i poddaj je działaniu niezwykle odżywczego oleju camelina i oleju tamanu pochodzącego z Madagaskaru. Egzotyczne masło babassu nada Twojej skórze przyjemną gładkość. Naturalne olejki eteryczne z werbeny, limonki, cytryny i paczuli orzeźwią Cię, dodadzą sił witalnych i zachęcą do działania.
Nie zawiera konserwantów (parabenów i donorów formaldehydów), sztucznych barwników, silikonów, peg-ów, sles-ów, oleju parafinowego.
Zawiera ekologiczną borowinę Tołpa, naturalne olejki eteryczne z werbeny, limonki, cytryny i paczuli, substancje roślinne z ekologicznych upraw z certyfikatem Ecocert.
Produkt hypoalergiczny przebadany w Klinice Dermatologii, Wenerologii i Alergologii Akademii Medycznej.

Cena: 40zł / 250ml
/m/

Recenzje 18

Średnia ocena użytkowników: 3,7 /5

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

jestem pozytywnie zaskoczona

zużyłam już dwa opakowania, jestem w tym produkcie zakochana. Zapach jest silny, wyrazisty, trawa cytrynowa i werbena - orzeźwia, energetyzuje, usuwa zmęczenie. Nawilża. Ściera średnio. Jest w nim coś niesamowicie pociągającego i naturalnego. Kapitalna seria.

Używam tego produktu od: rok
Ilość zużytych opakowań: dwa

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Jak pasta do podłogi

Peeling ma kolor, zapach i konsystencję pasty do podłogi linoleum. Cytrynowy zapach przypominajacy zapach tanich detergentów. Mało drobinek scierających, więc nawet za efekt nie mogę dać dwóch gwiazdek. Palce trzeba mocno wbić w produkt, jest tak gęsty, a potem sie jakby kruszy i spada do prysznica, nie mozna nawet zaaplikować porządnie i rozsmarować. Oj, lepiej nie wypuszczać na rynek czegoś takiego, tylko nauczyc się najpierw jak robić dobry peeling. Szkoda, bo masło otulające z tej samej serii Spa Eco jest za to bardzo dobre.

Używam tego produktu od: Miesiąca
Ilość zużytych opakowań: Jedno

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Energetyzująca

Kosmetyk jest bardzo specyficzny. Tak jak wizażanki napisały w poprzednich recenzjach- nie jest to peeling, lecz maska. Dla mnie na początku pojawił się duży problem, otóż bardzo nie spodobał mi się zapach. Ten zapach to cała historia. No więc ta maseczka pachnie borowiną, igliwiem, limonką, albo cytryną i ogólnie daje to efekt niesamowity- jakby ktoś coś popalał w otchłani łazienkii, naprawdę, mnie ten zapach nie zachwycił, bo ładny nie jest, ale mnie zastanawia.

Konsystencja gęsta, jak pasta bhp. Kolor szary. Drobinki są niezauważalne, o tyle je widać, że po umyciu skóry zostaje w wannie proszek/osad przypominający proszek magmowy (w składzie jest piasek wulkaniczny, więc to będzie chyba to), albo popiół z papierosa. Ale jest to niewielka ilość. Nie powoduje dużych zabrudzeń wanny.

Działanie i zastosowanie. Szybko przekonałam się, że to nie jest peeling- nie powoduje najmniejszego efektu ścierania czy drapania, bo jest to maseczka. W tej roli sprawdza się bardzo dobrze. Produkt niezbyt wygodnie wyjmuje mi się ze słoiczka, używam do tego szpatułki po jakimś depilatorze w kremie i ten sposób sprawdził się dobrze. Po umyciu ciała smaruję tą maską całe ciało- od szyi po stopy, masuję przez około 3 minuty. Zmywam to wszystko i nie muszę nakładać już balsamu, chyba że jakiś pachnący.

Maseczka- jak już wspomniałam- nie pachnie zbyt ładnie i nie jest to zapach w moim typie, ale skóra po zmyciu jej już tego zapachu nie posiada, i dobrze.

Dałabym jej jedną gwiazdkę, ale zasługuje na więcej. Zauważyłam, że maseczka bardzo dodaje sił i energii po męczącym dniu. Kiedy wracam z pracy, jestem słaba, leniwa i mam ochotę położyć się i spać. Tymczasem po użyciu tej maseczki w kilkuminutowym masażu, siły wracają, mam energię, mogę wyjść do kina albo na imprezę, wykonać w domu jakieś pożyteczne prace, czuję się lepiej.

Olejki eteryczne zawarte w maseczce, pochodzą z takich roślin jak:
werbena, limonka, cytryna, paczula.

Kosmetyk jest bardzo wydajny.

Używam tego produktu od: dwa mies.
Ilość zużytych opakowań: jedno, ale około 50% z 250 ml

Manicure z chmurkami

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Jako maska tak, jako peeling zdecydowanie nie.

Jest w porządku. Używałam z przyjemnością, chociaż od zapachu kręci się w głowie.-Jest bardzo ostry.
Swietnie nadaje sie do masazu ciala. Nie jest to wg mnie natomiast peeling. Moze i posiada jakies tam granulki, ale jest ich bardzo malo i nie scieraja odpowiednio martwego naskorka.
Natomiast milo sie go stosuje. Tylko nie do konca wiem po co.

Używam tego produktu od: Nie wiem nawet
Ilość zużytych opakowań: Jedno opakowanie.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Mój pogromca cellulitu!!

Tak tak, nie żartuję!
Dzięki temu cudeńku od Tołpy, pozbyłam się celllulitu!
Używam 1- max 2 razy w tygodniu od 2 miesięcy i po każdym użyciu czuję się szczuplejsza o 1 kg.
Skóra na długo zostaje napięta, jędrna, zbita w sobie.
Po miesiącu używania efekty były super, ostatnio kupiłam szczotkę (plastikową) z rossmana i dodatkowo po wysmarowaniu okrężnymi ruchami mocno masuję brzuch, pośladki i uda.
Efekty są super. Polecam i będę używała dopóki będzie na mnie działać :)

Używam tego produktu od: 2 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 2 opakowania

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Dobry produkt, ale...

Peeling ma piękny, orzeźwiający zapach werbeny. Zawiera wiele drobinek ścierających, które jednak moim zdaniem są małe i ledwo wyczuwalne (chyba że się użyje naprawdę dużo peelingu, co przekłada się na jego wydajność). Po użyciu miałam przyjemne uczucie nawilżenia ana skórze a nie oblepienia przez parafinę (co zdarzało mi się w przypadku kilku drogeryjnych peelingów).

Wady? Po pierwsze, musiałam go bardzo dużo zużywać aby cokolwiek poczuć, więc jego wydajność w stosunku do ceny jest zatrważająca. Po drugie, wolę peeling Tołpy w wersji borowinowej - bardziej pasuje mi zapach :)

Poza tym, mam już swojego faworyta w kategorii peelingów :-)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

gładkość i miękkość

Po raz kolejny ,seria vitality ma rewelacyjny zapach. Cd. działania peeling jest faktycznie maskowo kremowy z drobnymi drobinkami. Moim zdaniem jest świetny do okolic bardziej dekatnych,dekoltu ,szyi,biustu,brzucha ,wewnętrznej strony nóg. Tylko na pośladkach i kolanach mi się nie sprawdza,muszę się tam bardziej wydrapać.Skóra po jest aksamitna i sprężysta.Dla większego drapania można nałożyć na suchą skórę,jest na tyle kremowy,że nie zaszkodzi.

Używam tego produktu od: 2 miesiące
Ilość zużytych opakowań: 1 całe

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

nie oczarował

Oceniam jednorazową saszetkę, którą kupiłam w promocji za około 8 złotych. Saszetka wystarczyła na 1 użycie, ale kosmetyk jest bardzo gęsty i zbity, więc sporo wyleciało mi go z rąk podczas stosowania. Sama saszetka biorac pod uwage konsystencje kosmetyku nie jest dobrym pomyslem, traci na wydajnosci. Jesli chodzi o wlasciwosci kosmetyku to natluszcza, delikatnie peelinguje. Zapach jest bardzo ostry i intensywny, mnie cos takiego zdecydowanie nie odpreza. Po kapieli skora jest gladsza i natluszczona, ale w zasadzie wszystkie peelingi ktore mialam okazje stosowac (SVR, Body Shop) daja lepszy efekt. Dobrze ze kupilam tylko jednorazowe opakowanie bo mysle ze cena za pelnowartosciowy kosmetyk jest zdecydowanie zbyt wysoka.

Używam tego produktu od: 1 tydzien
Ilość zużytych opakowań: 1 male opakowanie

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nistety nie nie i jeszcze raz nie.

Linia Eco od Tołpy kusiła mnie od dłuższego czasu, była jak obietnica idealnego relaksu w zaciszu domowej łazienki ;) Nie decydowałam się chyba tylko ze względu na bardzo wysoką cenę, wysoką jak na zwykły peeling do ciała. Utrafiłam go wreszcie w jakieś promocji i teraz naprawdę żałuję zakupu.. Po pierwsze- i to właśnie odrzuciło mnie na początku i odrzuca nadal- zapach. Moim zdaniem okropny, tak mocny i intensywny jak jakiś detergent :/ Trochę zapach mocnego cifa. Fuj. Nie wyczuwam "odświeżających" i "energetyzujących" nut werbeny czy cytryny czy co tam w nim jeszcze ma być. W związku z powyższym- zapachem- używanie go jest dla mnie po prostu uciążliwe. Po drugie- gdzie w tej ciemnej mazi- masce jest jakikolwiek peeling, jakieś granulki? Moim zdaniem nie ma ich prawie wcale, w związku z czym efekt peelingowania jest bardzo kiepski, wygładzenie skóry nie jest duże, ot, takie pomizianie, a ja lubię w peelingach konkret. Po trzecie- owe mini drobinki zatopione są we wspomnianej ciemnej mazi- nakłada się to to okropnie, spada przy rozsmarowywaniu, ciężko go w ogóle rozprowadzić na skórze. Po czwarte- istotne- peeling mnie podrażnia :/ gdy trzymam go na ciele trochę dłużej, po prostu skóra zaczyna mnie piec. Po zmyciu jest na szczęście lepiej, nie mam jej zaczerwienionej, nie pojawia się wysypka, jeszcze tego by brakowało. No i w związku ze zmywaniem tego czegoś- po piąte- zmywa się absolutnie fatalnie :// Ciężko go zetrzeć ze skóry. Pozostawia tłustą powłoczkę, co akurat najmniej mi przeszkadza. Jako jedyny jego plus widzę chyba tylko lekkie nawilżenie, nie trzeba już stosować po nim balsamu. Ale to zupełnie za mało jak na peeling, który dodatkowo nie spełnia swojej funkcji. Nie polecam, wręcz odradzam.

Używam tego produktu od: ok. 2 miesiące
Ilość zużytych opakowań: 1 op. w trakcie

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

za ten zapach wybaczę wszystko

Zalety:
- pachnie najpiękniej! cytryna, werbena i paczula są tu intensywne, cudownie soczyste
- zapach jest trwały
- ściera na 5
- lekko nawilża
- wydajność na 4+ (gęsty kisiel)
- skład - produkt z czasów, zanim Tołpa odkryła marketing
- wygodne opakowane - choć czasem lekko się zacina

Wady:
- cena
- peelingi domowe (kawowe, cukrowe, solne) są jednak skuteczniejsze

Kupię jeszcze kiedyś, tylko dla zapachu.

Używam tego produktu od: 2010
Ilość zużytych opakowań: jedno

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Ekologiczna miłość

Peeling kupiony za namową koleżanki, która jest konsultantką Tołpy ;) Zostałam namówiona i nie żałuję!

+ fajny pomysł połączenia peelingu z maską
+ innowacyjna konsystencja
+ oryginalny zapach olejków ezoterycznych
+ bardzo delikatny w działaniu, ale zarazem skuteczny
+ zostawia skórę gładką, dobrze nawilżoną i ujędrnioną
+ zostawia delikatną powłoczkę na skórze 
+ skóra po użyciu nie wymaga balsamowania
+ długotrwałe działanie
+ cudowny ekologiczny skład
+ przyciągające wzrok, designerskie opakowanie
+ wydajny

- wysoka cena (ale patrząc na wszystkie plusy warto jednak zainwestować)

Na pewno wypróbuję jeszcze inne produkty z tej serii. POLECAM!

Używam tego produktu od: kilku miesięcy
Ilość zużytych opakowań: jedno

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Porażka...

Peeling dostałam od koleżanki, która wie, że lubuję się w tego rodzaju kosmetykach, więc myślała, że i ten mi się spodoba....Trochę zwlekałam z jego używaniem, nie wiem w sumie dlaczego. W między czasie czytałam bardzo pozytywne opinie o nim na Wizażu i powiem Wam, że kompletnie ich nie rozumiem. Ten peeling to dla mnie wielka jedna klapa.

MÓJ PROBLEM:
W sumie żadnego poważniejszego problemu ze skórą nie mam, ale lubię używać peelingów profilaktycznie. Lubię czuć, że martwy naskórek został ,,zdarty" i skóra jest gładka i świeża. Peelingi ładnie ujednolicają kolor skóry, wygładzają ją i sprawiają, że pojedyncze wypryski, które kiedyś mnie często nawiedzały, teraz robią to jeszcze rzadziej...

DANE TECHNICZNE:
Peeling jest cholernie drogi (40 zł za 250 ml??!!??!! ;0) , a przy tym mało wydajny wg mnie. Używam go 3 razy w tygodniu od trzech tygodni i już mi się kończy. Dostępny w Rossmannie, SuperPharm, Naturze, Auchanie....

OPAKOWANIE, KONSYSTENCJA, APLIKACJA:
* opakowanie jest chyba największym plusem tego peelingu (a może i jedynym...) Jest to plastikowy, przyciemniany słoik. Wygląda bardzo oryginalnie i ładnie. Nie ma problemów z odkręcaniem i zakręcaniem opakowania, dokładnie widzimy ile produktu zostało i możemy wyskrobać wszystko do ostatniego grama.
* Konsystencja jest okropna jak dla mnie. Coś na kształt gluta, błota. Jest bardzo gęsta i ciągnie się niemiłosiernie. Ciężko się go rozprowadza na ciele zarówno na sucho jak i mokro. Wałkuje się i jest jakiś tępy. Konsystencja ma kolor szarawy z zanurzonymi czarnymi ziarnkami.
* Aplikacja tak jak pisałam wyżej jest trudna. Używanie tego peelingu nie sprawiło mi żadnej przyjemności, nie mogę się wręcz doczekać kiedy się skończy. Używając go przez myśl mi nie przeszło żeby stosować go jako maskę i przy tym zostaję.

EFEKTY:
- ciężko się go aplikuje, ale jeśli już go rozkręcimy to dostaniemy bardzo delikatny peeling, który rozgrzewa skórę. Im dłużej wcieramy go w skórę tym staje się ona bardziej rozgrzana
- skóra po peelingu jest wygładzona, odżywiona itd, ale jakim kosztem....
- peeling ciężko się zmywa przez tą gęstą konsystencję....
- podrażnia wrażliwe miejsca, ale ogólnie nie podrażnia skóry jeśli jest zdrowa
-lekko nawilża skórę
- ZAPACH zostaje długo na ciele i w łazience

CO JESZCZE?
- Z tym podrażnieniem wrażliwych miejsc to mam na myśli to, że na ręce mam egzemę i jeśli peeling się tam dostanie to odczuwam istne piekło na ziemi :(
- zapach dla mnie jest okropny. Bardzo mocno cytrusowo- CIFowy, do tego stopnia, że podczas pierwszej aplikacji pod prysznicem miałam zawroty głowy!

PODSUMOWUJĄC:
Kompletnie nie rozumiem tych zachwytów tutaj nad tym peelingiem. Peelingu sama sobie bym na pewno nigdy nie kupiła, tym bardziej teraz kiedy wiem jaki jest. Ja lubię mocne peelingi jeśli chodzi o tarcie, nie muszą nie wiadomo jak pielęgnować, pachnieć. Mają dobrze zdzierać, być tanie i nie podrażniać mnie.... W tym peelingu drażni/podrażnia mnie wszystko....

TOŁPA znów dała ciała...

Używam tego produktu od: 3 tygodnie (9 razy)
Ilość zużytych opakowań: końcówka pierwszego

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    284
    produktów

    212
    recenzji

    4
    pochwał

    10,00

  2. 2

    117
    produktów

    192
    recenzji

    1
    pochwał

    8,10

  3. 3

    9
    produktów

    161
    recenzji

    0
    pochwał

    6,20

Zobacz cały ranking