Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Chanel, Rouge Allure Velvet (Aksamitna szminka do ust)

Chanel, Rouge Allure Velvet (Aksamitna szminka do ust)

Średnia ocena użytkowników: 4,8 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 4 ml
Cena 159,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Szminka wzbogacona została olejkiem jojoba. Nawilża usta, nie dając efektu "skorupki", jak wiele matowych pomadek.
Rouge Allure Velvet to osiem odcieni podzielonych na cztery grupy:
- Beige Troublant (beże): 32 La Ravissante, 33 La Distinguee,
- Rose Insolent (róże): 34 La Raffinee , 37 L’Exuberante,
- Rouge Magnetique (czerwienie): 38 La Fascinante , 39 La Somptueuse, 40 La Sensuelle,
- Brun Envoutant (brąz): 41 L’Exquise.

Cechy produktu

Efekt
matowe
Rodzaj
w sztyfcie
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 34

Średnia ocena użytkowników: 4,8 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

wow to jest cos

Otrzymałam te pomadke w prezencie i juz po pierwszym użyciu byłam zachwycona. Szminka ma ładne eleganckie opakowanie, głęboki odcień czerwieni z wysoką zawartością pigmentów. Idealnie się rozprowadza, nie zasusza ust i sprawia że stają się pełniejsze i wygladaja na zdrowe i zadbane. trwałość tez bardzo mi odpowiada i z pewnością sięgne po większa game kolorów.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Cudowna

Mocno na pigmentowana, nie zbiera się brzydko i nie warzy na ustach, trwała, eleganckie opakowanie, świetnie się ją rozprowadza na ustach. Jak dla mnie wspaniały produkt. Dobrze nawilża usta, jest wytrzymała, gdy trochę się zetrze to usta nadal wyglądają na podkreślone.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Dobra bo luksusowa

Pomadka nie jest zła, jest wręcz dobra. Bardzo dobra, ale do oceny każdego z osobna zostawiam to, czy warto zapłacić za nią niecałe 150 zł. Pomadka spełnia obietnice producenta. Jest kremowa, ma dobre krycie. Kolor ładnie się trzyma na ustach, jej noszenie jest w pewnością komfortowe. Nie wysusza ust, nie rozlewa się poza kontur. Ładnie pachnie i ma ładne opakowanie. Trzyma się przyzwoicie - zjada się, ale w sposób w pełni akceptowalny. Szminkę mam już od grudnia, używałam jej na początku kilka razy w tygodniu, ale potem, gdy magia Chanel stała się codziennością - zaległa na dnie mojej kosmetyczki i nie używam jej już od ponad miesiąca. Czemu? Zostawia brzydkie ślady na szalikach, trudno ją z nich sprać (mam odcień czerwony). Ok, to kwestia sezonowa - przyznaję rację. Szminka nie jest zła, jest bardzo dobra, ale ma jeden minus - milion innych, tańszych pomadek o takich samych/ lepszych właściwościach.
Jeżeli ktoś chce kupić sobie jedną na próbę, śmiało. Ale zakładam, że na jednej poprzestanie, bo będzie chciał szukać czegoś innego, lepszego. Z pewnością zakupu nie będzie żałował, ale wątpię czy ta szminka to będzie jego KWC.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Najlepsza pod słońcem

W tym przypadku śmiało można potwierdzić, że cena idzie w parze z jakością. Jest to moja pierwsza pomadka od Chanel, powala pod każdym względem, jest trwała, pięknie prezentuje się na ustach, mój kolor pasuje na każdą okazję. Mam ją od ponad roku, do dziś mi się nie znudziła :)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Najlepsza i niezastąpion

Pomadki Chanel są moim zdaniem najlepsze. Posiadam kolor 38, jest to przepiękna czerwień.
Kolor utrzymuje się bardzo długo, nie wysusza, nie "zjada". Używam od wielu lat na przemian z Coco.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Doskonała w każdym calu.

Nad zakupem tejże pomadki zastanawiałam się duży czas, gdyż jej cena przygniata trochę do ziemi. Zwykle używam pomadek albo z Golden Rose, albo z Rimmela i sprawdzają się u mnie naprawdę dobrze. Ta szminka kosztuje kilkakrotnie więcej, ale kto nie chce mieć w swojej kolekcji klasyka Chanel? Stało się. Poświęciłam 150 złotych i co? I nie żałuję ani złotówki.
Posiadam piękny brudny róż, numerek 34 La Raffinee. Otwarcie jej było dla mnie małym zaskoczeniem, ale dobrze, nie ma szans, by otwarła się w kosmetyczce. Ja tak naprawdę rzadko zabieram ją z mojej półki, gdyż jest piękną ozdobą obok moich ulubionych perfum. ;) Kolor jest przepiękny, idealnie współgra z moją bladą cerą. Przepięknie wygląda do białej/kremowej koszuli i klasycznie czarnych spodni. Do tego czarne szpilki, lekkie pociągnięcie rzęs tuszem, naturalny rumieniec na buzi i mamy total look. Gdy mam ją na ustach, czuję się w pełni "ubrana". Ale pomijając fakt, że kolor ma przepiękny, to jej trwałość jest równie bardzo dobra, a przy tej cenie było to dla mnie niesamowicie ważne. Wytrzymuje picie, lekkie przekąski, ale wiadomo, że przy potrawach tłustych potrzebuje poprawki (jak każda szminka). Jej zakup był strzałem w dziesiątkę i na pewno zakupię jeszcze jedną. Gama kolorystyczna jest tak duża, że każda kobieta znajdzie coś dla siebie. :) To był mój pierwszy zakup jakiekolwiek Chanel, ale ogromnie mnie cieszy ta klasyka. No i dodaje pewności siebie... ;)
Warto. Naprawdę warto powstrzymać się przed zakupem byle jakiej, kolejnej pomadki/pomadek i zakupić małą, piękną, elegancką Chanelkę w tym cudownym opakowaniu, które z pewnością będzie zdobić każdą toaletkę.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Zawsze w mojej Torebce♥

Dostałam ją w prezencie od Mamy. To w zasadzie moja pierwsza szminka, zawsze używałam jedynie blyszczykow lub pomadek nawilżających i to wszystko.
Temat szminki był znany mi jedynie ze slodko kuszących czerwonych ust. Nigdy nie mialam odwagi ich stosować, a co dopiero dobrać odpowiedni odcień.
Ta szminka w odcieniu 34 La Raffinee odmieniła mój światopogląd szminek.
Idealnie dopasowany odcień
Pomysłowe otwieranie
Kobiecy look
Klasycznie Idealna
Pachnąca
Do teraz nie spotkałam lepszej matowej

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Hit

Jestem fanką czerwonych szminek a wiadomo te są najbardziej wymagające...ta jest wyjątkowo dobra, aplikacja łatwa, bez konturówki. Aksamitna, ładnie się nosi i dość dobrze trzyma jak na szminkę która w założeniu nie jest trwała....
Schodzi równomiernie, przy piciu nieznacznie przy jedzeniu bardziej....
Nie wysusza ust, bardzo komfortowa w noszeniu i pięknie pachnie!

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Oh oh Cheri

W żadnym innym makijażu moje usta nie wyglądały bardziej efektownie i naturalnie zarazem. Bez konturówki, bez niczego więcej. Używałam odcienia nr 33. Pytano mnie, jakiej szminki używam, bo tak dobrze mi pasuje. Byłam zachwycona tym słodkim, trwałym i niezwykle przyjemnym w użyciu produktem.
Od razu uprzedzam-pomadka ta ideałem nie jest. Mocno wysusza, jak większość matujących pomadek. Moje usta (poza stosowaniem pomadki ochronnej na noc i wmasowywaniu balsamów) wymagały podwójnego nałożenia pomadki bazowej - dopiero potem omawianego produktu. W skrócie: usta trzeba przesadnie wręcz nawilżyć, by Rouge Allure nosiła się dobrze. A jeśli spełnimy ten warunek - efekt będzie olśniewający.
Poza tym jest pięknie i praktycznie opakowana - specjalne zatrzaski umożliwiają bardzo szybką aplikację.
Barwy mocno nasycone, szeroka paleta odcieni, sztyft wydajny i trwały.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie

Szminkę poleciła mi znajoma- wychwalała pod niebiosa, to stwierdziłam "a co tam, przecież na pewno potrzebuję piątej czerwonej szminki na swojej toaletce". Przyznam też że, szczerze mówiąc skusiła mnie magia marki. Nigdy nie miałam nic z tej ekskluzywnej firmy i cieszyłam się ogromnie na swój pierwszy zakup. Szczerze? Żałuję wydanych pieniędzy,
Opakowanie jest w istocie luksusowe- w pierwszej chwili nie umiałam go otworzyć :D Zapach bardzo przyjemny, też można określić jako luksus... Kolor, który posiadam to 38 La Fascinante- w opakowaniu bardzo ciemne bordo, ale na ustach jest bardzo ładną, klasyczną, chłodną czerwienią. Mimo że jest to najbardziej "komplementogenna" pomadka jaką posiadam- wcale nie jest taka komfortowa jak by się mogło wydawać.
+ kolor
+ opakowanie
+ normalnie burżujstwo i luksus jak się to kupuje

- nie jest matowa! Chanel chyba nie widziała matów MAC, czy chociażby goldenrose...
- jest koszmarnie nietrwała, nie trzyma się nawet bez jedzenia...

Podsumowując- przereklamowana. Zapłaciłam 150zł za opakowanie i znaczek...

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

La Favorite!

Kocham Chanel, kocham szminki i kocham mat, więc Chanel Rouge Allure Velvet musiałam wziąć w posiadanie. La Favorite to ta szminka, której potrzebujemy, gdy znudzi nam się róż, beż będzie wyglądał nijako, a okazja nie przewiduje czerwieni...

Szminka to piękny sztyft z wytłoczoną nazwą Chanel w kolorze koralu, z nutą pomarańczy. Kolor nieoczywisty i choć korali jest dużo mało jest takich wersji koralu. Mało do tej pory używałam koralowych szminek, miałam wrażenie, że nie jest to kolor dla mnie, ale przez La Favorite się to zmieni, oj tak. Piękny to mat. Opakowanie czarno – złote, wciskane i ten klik – sekunda, ale w niej zawiera się wszystkie emocje jakie żywię do Chanel. Luksus, elegancja, skromność, oryginalność. To wszystko zawiera się w tej pomadce.

Velvet nie wysusza ust, nie podkreśla skórek. Ładnie wsiąka w wargi, wnika w nie i trzyma kolor – szminka jest w stanie znieść moje sesje prawie dwugodzinnych wykładów, a podczas nich mówię dużo i długo. Chanel trwa, nie ściera za bardzo. Ładnie pachnie, choć aromat umyka.

Ale uwaga! Do tej szminki i tego koloru, bądźmy szczerzy trzeba mieć piękną cerę – gruba warstwa podkładu, ugruntowana matującym pudrem tu się nie sprawdzi. Podkład rozświetlający i jeszcze lekki rozświetlasz na kości policzkowe całkowicie wystarczą. Jasne powieki i firanki czarnych rzęs... I ta szminka. Mówię z doświadczenia – efekt wow gwarantowany.

Dodatkowo strój też jest ważny – jeśli chcesz zrobić wrażenie tą szminką polecam neutralne kolory. Na pierwszy raz poszedł szary płaszcz i biała koszula – kontrast pomiędzy makijażem i strojem był cudny, nie mogłam napatrzeć się w lustro jak wychodziłam z mieszkania. (Ewentualnie próba druga z niebieskim płaszczem – to samo, idealny color blocking, polecam).

Czy jestem próżna? Czasami, lubię jak łechtają moje ego. Pamiętam ten moment, gdy weszłam tamtego dnia na konferencję (w tym szarym płaszczu) i twarz mojej koleżanki z pracy powiedziała mi, że jest dobrze. M. powiedziała do mnie: „Nie wiem co zrobiłaś, ale wyglądasz jakby a) wygrała milion funtów i b) wczoraj przeleciał cię jeden z tych bogatych gości z City, a dzisiaj Ci się oświadczył”. Niestety nie trafiła w żadną opcję, a bym chciała – szczególnie tą drugą. Ale jeżeli zmiana koloru szminki na pomarańcz robi aż tyle, to było najlepiej wydane 26 funtów w mojej kosmetycznej karierze. Ever.

Dziękuję Chanel, że nadal w makijażu potrafię się zaskoczyć.

Używam tego produktu od: roku
Ilość zużytych opakowań: jedno

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Żałuję zakupu i wydanych pieniędzy

Posiadam dwie szminki Rouge Allure Velvet, jedna o numerze 42 a druga 44. Obie są różowe bardzo soczyste. Jedna z nich jest w odcieniu pomarańczowej czerwieni idącej w róż a druga w kolorze zimnej fuksji. Kolory mi się podobają chociaż są dla mnie zbyt ostre. Kolory wybrałam sama natomiast tutaj kwestii koloru nie oceniam, biorę pod uwagę jakość tego produktu.

Jakościowo jest słabo, szminka nie jest warta swojej bardzo wysokiej ceny. Gdybym nie miała na półce około pięćdziesięciu różnych szminek mogłabym uznać, że ta jest idealna. Ponieważ mam duże porównanie wiem, że tej szminki nigdy już nie kupię. Po pierwsze się ściera i ma zbyt rzadką konsystencję. Powinna być matowa ale nie jest taka do końca. Te szminki można porównać ze szminkami z marki Inglot które także są matowe. Szminki z Inglota lubię o wiele bardziej ponieważ są one naprawdę matowe, nie schodzą i są bardzo tanie. Produktów z Inglota nie lubię ale akurat tutaj wygrywa Inglot. Jeśli ktoś się zastanawia nad kupnem szminki Chanel Rouge to niech rozważy najpierw zakup szminki matowej Inglot i to będzie zupełnie to samo. No prawie to samo, ale naprawdę różnica jest żadna a pozostaje więcej w portfelu do wydania na co innego.

Opakowanie jest ładne, nietypowe. Zamknięcie jest na klik i dzięki temu jest bardzo eleganckie. Myśle, że część pań kupuje kosmetyki ze względu na opakowanie i firmę i nie patrzy do końca na jakość. Czasem firma ma znaczenie ale czasem produkt markowy jest po prostu przereklamowany i tak jest tym razem. Ze wszystkich moich szminek i błyszczyków marek z wyższej półki te szminki wypadają najgorzej.

Szczerze nie polecam tego produktu ze względu na to, że są odpowiedniki tańszych marek i przepłacać nie ma sensu. Firmy kosmetyczne idą do przodu i tańsze firmy zaczęły doganiać tych światowych producentów. Jest mnóstwo tańszych marek między innymi Catrice czy Inglot gdzie za kilkanaście złotych mamy naprawdę świetny produkt. Kosmetyków z firmy Chanel akurat mam niewiele ale jest kilka rzeczy które są nie do przebicia i je bardzo lubię i kupuję. Akurat te szminki są zwyczajne, drogie i wrażenia nie robią większego niż inne tańsze szminki innych marek. I wcale nie jest prawdą że szminka się nie ściera, wręcz odwrotnie ściera się i pozostawia suche skórki na ustach bo wysusza. Nie polecam, nie warto.

Zalety:
- soczyste kolory
- ładne opakowanie czarne na klik
- bardzo ładnie pachnie


Wady:
- nie trzyma się długo
- podkreśla suche skórki
- jest bardzo droga i nie warta takiej ceny
- konsystencja jest za rzadka nie ma wystarczającego matu jak bym chciała
- trudna dostępność ponieważ marka nadal nie sprzedaje swoich produktów przez Internet, Sephora sprzedaje wszystko na swojej stronie oprócz Chanel. Chanel nie pozwala na sprzedaż internetową, co jest dziwne i dlatego nie lubię tej marki bo żeby coś kupić muszę po to specjalnie jechać. Moim zdaniem marka robi duży błąd i przez to że jest utrudniona dostępność mam mniej kosmetyków z tej firmy. Lubię zakupić kosmetyk przez Internet a tej firmy nie mogę.




Używam tego produktu od: 1 roku
Ilość zużytych opakowań: 2 w trakcie

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    7
    produktów

    30
    recenzji

    306
    pochwał

    10,00

  2. 2

    21
    produktów

    40
    recenzji

    271
    pochwał

    9,53

  3. 3

    19
    produktów

    24
    recenzji

    234
    pochwał

    7,79

Zobacz cały ranking