Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

L`Eau de Chloe EDT

L`Eau de Chloe EDT

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 50 ml
Cena 220,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Podobnie jak oryginał, te unikatowe perfumy łączą rzadką elegancję z zaskakującą nowoczesnością - wolną, spontaniczną i żywą kobiecością.

Nuty zapachowe:
nuta głowy: grejpfrut, cytron, słodka brzoskwinia
nuta serca: fiołek, płatki róży, naturalna woda różana
nuta bazy: drzewo cedrowe, paczula, ambra

Cena: ok. 220zł / 50ml
/m/

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 45

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj
50% jesień/zima 50% wiosna/lato

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

świeżutki

Ja posiadam co prawda 20 ml ale wystarczy go naprawdę odrobinka żeby pachnieć przez kilka godzin.Zapach jest cudowny świeżutki,delikatny a przy tym niesamowicie trwały,myślę że spodoba się kobiecie w każdym wieku.Różni się zdecydowanie od Love Store bo tym zapachu przebija się zapach różany pomieszany z delikatną limonką ale ta mieszanka jest jak najbardziej na plus.Pokochałam ten zapach od pierwszego psiknięcia i przyznam się szczerze że nie wiem czy bardziej podoba mi się ten zapach czy Love story który był dotąd moim ulubieńcem.U mnie dostaje 5 z plusem <3

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Kocham!

Najlepszy zapach Chloe - na dzień, na wieczór, na każdą okazję.

Niepowtarzalny i ciekawy.

Trwałość na minus, lecz kupiony w dużej pojemności się opłaca.

Piękna kompozycja! Polecam dla odmiany tych słodkich i nudnych :)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

lato w pełni

Uwielbiam ten zapach, rezerwuję go zawsze na ciepłe wiosenne i letnie dni. Idealny świeży, ale nie tak egzotyczny i cytrusowy - bo tego w perfumach nie znoszę. Szczypta słodkości i elegancji zamknięta w ślicznym flakoniku.
Dla mnie bomba, pasuje mi jak druga skóra i zawsze słyszę komplementy, ale wydaje mi się, że nie na każdym ładnie pachnie.

Co to jest strobing? [Odpowiadają mężczyźni]

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

pomyłka

Niestety zapach zupełnie nie dla mnie. Dostałam go w prezencie i stoi i się kurzy. Jest niby świeży, ale ma nutkę mdłej słodyczy, która jest dla mnie męcząca. Nie jest też super trwały. Dla mnie to nie to.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Rozkosz dla nosa

Cudowny zapach.Zgadzam się w 100% z opiniami, że jest to zapach niespotykany,inny niż wszystkie.Ma w sobie coś co trudno opisać, wprowadza w dobry nastrój.Daje uczucie świeżości a jednocześnie otula delikatną ciepłą nutką. Dość dobrze się utrzymuje jak na edt a na ubraniach jest bardzo wyczuwalny.Naprawdę piękny elegancki zapach zamknięty w minimalistycznym flakoniku.Wart swojej ceny .To pewne że wrócę do niego a już byłby znowu mój gdyby jakiś diabeł nie podkusił mnie spróbować Givenchy;)

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Delikatny, radosny, odrobinę praniowy

Tak jak nie lubię popularnych zapachów (a zapachy Chloe można umieścić w tej kategorii), tak właśnie z tymi perfumami mam inaczej. Być może \'popularny\' w odniesieniu do Chloe nie jest określeniem w 100% trafionym, ale jest to zapach, który w miarę często pojawia sie w moim bliższym i dalszym otoczeniu, więc pozwolę sobie na obronę tego przymiotnika.

Wszystkie zapachy Chloe spodobały mi się przez swoją prostotę i elegancję. W każdym wydaniu wyczuwam różę i tytoń plus jakieś dodatki - w zależności od wersji zapachu. To połączenie -róży i tytoniu- jest bardzo trafione: zarazem eleganckie, lekkie i figlarne.

Wersja L\'eau również pachnie różą i tytoniem, ale na samym początku przebijają się w niej wyraźne cytrusy, ładne cytrusy, które nie dają wrażnia odświeżacza do toalet, ale poblask czystego, przewianego wiatrem, prania. Ta cytrusowość jest pierwsza i ulotna, z czasem pozostaje po niej miłe wrażenie i rześkość.

Po fazie cytrusowo-praniowej pojawia się piękna tytoniowa róża i tak już zostaje do końca. Rozwinięcie zapachu jest bardzo ładne i daje dużo satysfakcji.

Wydaje mi się, że jest zapach stworzony na ciepłe, miejskie lato.

Trwałość jest dobra.

W obecnej fazie minimalizmu perfumowego nie, nie pogardziłabym buteleczką :D

Używam tego produktu od: jakiegoś czasu
Ilość zużytych opakowań: odlewka 5 ml

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

jedne z ulubionych

Powracam do zielonej wersji zawsze latem i wiosną. Zapach jest elegancki i świeży. Wyczuwam w nim cytrusy i róże. Jest lekki, świeży, ale nienachalny. Na mojej skórze trwa do końca dnia, nie męczy, nie powoduje bólu głowy. Zawsze do niego wracam!

Używam tego produktu od: kilku lat
Ilość zużytych opakowań: kilka butelek

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Inny niż wszystkie

Tak, zielona wersja Chloe pachnie inaczej niż inne perfumy, które mam. Jest lekko, świeżo, zielono. Taki delikatny zapach, a jednak ma w sobie kobiecość. Jest idealny na okres wiosny i lata. Nie męczy, nie przytłacza, dodaje optymizmu.
Najpierw czuję powiew cytrusów, ale jest on delikatny, złagodzony różą, która jest kluczem do odczytania tego zapachu. Znikają cytrusy i dominuje róża. Taka świeżo ścięta w rześki dzień, zroszona rosą. Świeża i subtelna. Całość podbita jest delikatnym piżmem.
Minus-mała trwałość, mocno rozczaruje jak na markę i cenę.


Używam tego produktu od: parę miesięcy
Ilość zużytych opakowań: niecałe jedno

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Królowa zieleni

Właśnie zaczęłam 100-u mililitrową przygodę z zieloną Chloe.
Stanowi ona wspaniałą odskocznię od ulepnych słodziaków i nudnych wód kwiatowych, które leżakują na półce każdej drogerii.
L\\\'Eau de Chloe otwiera się mocno i z pazurem. Chłodno, lecz dostojnie. Wyczuwam drzewo cedrowe i nuty cytrusowe, następnie dołącza do nich pierwszy wiosenny fiołek i świeżo ścięta subtelna róża.
Zielona Chloe jakoś nie komponuje mi się z radosną i spontaniczną kobietą. To raczej zapach tajemniczej damy, inspirującej, może lekko chłodnej w wyrażaniu uczuć. Marzycielki, która kocha przyrodę, las i zieleń otaczających ją roślin.
Zapach bardzo wyważony, nie ciągnie się jadowicie za właścicielką i nie tłucze po nosach każdego przechodnia. To zapach stonowany, bliskoskórny, podkreślający enigmatyczność i romantyczną naturę.
Mnie to bardzo odpowiada. Po przygodach z landrynkowymi nudziarzami, chętnie sięgnęłam po taką wysublimowaną zieleń z tajemniczego ogrodu.
Amatorki szyprów powinny być bardzo zadowolone. Zapach ma duszę, słodkość nie wychodzi z niego ordynarnymi buciorami, tylko ładnie gra w dalekim tle. Świeżość jest elegancka i z klasą, nie ma nic wspólnego ze świeżakami Mexx\\\'a ;).
Ktoś wspomniał w recenzji, że zielona Chloe jest bardzo podobna do Avon Passion Dance. Hmmm, jeśli bardzo pobieżnie zapoznać się z nią, to może nasunąć się takie podobieństwo (choć ja sama bym nigdy na to nie wpadła). Może za sprawą początkowych nut grejpfruta? Ale Zielona Chloe rozwija się całkiem inaczej i piękniej. Jest szlachetna i eteryczna. Passion Dance to taki toporniak bez ogłady ;) (pamiętam go dobrze, bo przed długie lata używała go moja siostra).
Porównać Zieloną Chloe do Passion, to jak porównać pączka z marketu do tortu Sachera ;).
Gwiazdę odejmuję za trwałość. Mogłaby być lepsza. Na skórze marniutko - ok. 4-5 godzin. Na ubraniach - dzień/dwa.
Flakon bardzo pozytywnie retro.

Używam tego produktu od: tydzień
Ilość zużytych opakowań: rozpoczęta flacha 100ml

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

ładny ale miłość szybko wyblakła

zapach udany i napewno dobrze skomponowany, jednak po początkowym zapoznaniu się z nim, z biegiem czasu zmieniał mi się odbiór tego zapachu. Najpierw zdawało mi się ze ma w sobie sporą nutę klasycznego chloe, jednak po uzywaniu na zmianę z klasykiem, doszłam do wniosku, że jednak baardzo się różnią. Jest to jedynie jakas mała wspólna nutka. W tym faktycznie czuć dużo &quot;zielska&quot;, jak to juz ktoś tu ocenił:) Przypomina mi to lekko piołunowe aromaty ala paloma picasso. Moja mama często uzywała takich. Dlatego przypuszczam, że l\'eau de chloe mogło by się nawet jej spodobać, a rzadko podobają nam się te same aromaty:)
Reasumując nie jest to mój typ, ale jest to kwestia tylko i wyłącznie moich indywidualnych preferencji.

trwały

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Lato i płatki róż...

Zapach niezwykle kobiecy i elegancki. Choć w nucie serca bez wątpienia króluje róża, to jest ona o wiele łagodniejsza niż w klasycznej wersji Chloe. Nuty cytrusowe nadają całemu zapachowi lekkości i świeżości, przez co idealnie sprawdzi się w okresie wiosenno-letnim. Uroczy flakon dopełnia jego charakter.

Używam tego produktu od: 2014 roku
Ilość zużytych opakowań: 1 próbka z atomizerem o pojemności 1,2 ml

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie wiem.

To jedyne perfumy, które testowałam w odstępach kilkumiesięcznych a dalej nie wiem, czy mi się podobają, czy nie. Największa zaleta tego zapachu to to, że jest niepodobny do żadnego innego, mainstreamowego zapachu z perfumerii. To nie jest kolejny słodko-kwaśny, kwiatowo-owocowy zapach. Widzę w nim zamysł perfumiarza i konsekwencję w realizacji wizji. Niestety, zapach ma coś retro, co nie bardzo mi odpowiada. Część nut w tym zapachu mnie zachwyca, ale część, która odpowiada za &quot;babciność&quot; tego zapachu niestety skutecznie zniechęca mnie do całości.

Używam tego produktu od: parę miesięcy z przerwami.
Ilość zużytych opakowań: długie testy.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    1
    produktów

    258
    recenzji

    0
    pochwał

    10,00

  2. 2

    9
    produktów

    247
    recenzji

    2
    pochwał

    9,68

  3. 3

    13
    produktów

    116
    recenzji

    0
    pochwał

    4,58

Zobacz cały ranking