Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Urban Decay, Naked 2 Palette (Paleta cieni do powiek)

Urban Decay, Naked 2 Palette (Paleta cieni do powiek)

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 12 g
Cena 180,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

W skład zestawu Urban Decay Naked 2 Palette wchodzi 12 cieni, dwustronny pędzelek i błyszczyk:
- Foxy,
- Half Baked,
- Booty Call,
- Chopper,
- Tease,
- Snake Bite,
- Suspect,
- Pistol,
- Verve,
- YDK,
- Busted,
- Blackout,
- Good Karma Shadow/Crease Brush,
- Lip Junkie Lipgloss in Naked.

Cechy produktu

Opakowanie
paletki cieni
Rodzaj
prasowane
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 102

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

4 /5 HIT!

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Daje rade

Jestem zachwycona. Cienie dobrze sie łacza ze soba nie widac przejsc. Nasycenie kolorow rowniez na plus. Swietnie sie nadaje dla osob zaczynajacych przygode z makijazem.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Spodziewałam się czegoś lepszego

Bardzo mi się podoba kolor matowy z tej paletki, chociaż po nałożeniu i blendowaniu go całkiem zmienia kolor -niestety na gorszy. Odcień złoty jest bardzo ładny, pięknie się świeci na oku, szczególnie jak nałożymy go na morko. Natomiast odcień lekko różowy, który w paletce wygląda cudoownie to na oku już nie. Kolor jest mało intensywny , a już po chwili nawet przestaje się świecić i zlewa się z innymi odcieniami. Dlatego oceniam tę paletkę pół na pół

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Szału nie ma

-żałuję jej zakupu, tak samo jak Naked 1,
-wielkie rozczarowanie, to bardzo przereklamowana paleta i o ile mogę powiedzieć, że jest na pewno lepsza od Naked 1, to wciąż jest bardzo słabą paletą,
-opakowanie jest okropne, skrzyneczka taka, kojarzy mi się ze stylem militarnym, jest szara, paskudna dla mnie,
-nie ma jej stacjonarnie, tylko w okresie świątecznym i to nie zawsze, nie można sobie samemu pomacać,
-ten matowy beżowy to taki nie do końca matowy, patrzę na siebie potem w lustrze w pracy i widzę błysk pod łukiem brwiowym, wrrrr,
-takie te kolory nijakie, każdy makijaż nią wykonany wygląda niemal tak samo,
-makijaż szybko traci blask, w domu mi się podoba, dochodzę do pracy, patrzę w lustro, a tam nic ciekawego, cienie są, a jakby ich nie było, mało są widoczne,
-pigmentacja bardzo słaba,
-blendowanie nie należy do najprostszych, przy rozcieraniu cienie tracą dużo ze swojej mocy niestety,
-konsystencja w ogóle jest średnia do pracy, na pewno nie moja ulubiona,
-cena woła o pomstę do nieba, paleta nie dość, że gorsza od cieni Too Faced, to jeszcze gorsza od Makeup Revolution, a cena bardzo wysoka, zupełnie nieuzasadniona,
-bardzo, ale to bardzo przereklamowana, producent nie idzie z duchem czasu, mógłby je przecież udoskonalić,
-o ile matowe są średnie, o tyle niektóre błyszczące słabe, nie da się uzyskać ich "mocy" na powiece,
-ciężko wymywa się cienie z kącika,
-niestety bardzo bledną w ciągu dnia,

-/+lusterka nie używam, ale jest,

+pędzelek lubię, używam go do błyszczących cieni z innych palet,
+raczej się nie osypują, co jest rzadkie,
+jest tutaj kilka naprawdę świetnych kolorów, np. ten drugi z lewej, super wygląda na oku,
+paleta jest w porządku, żeby nie było wątpliwości, da się nią wykonać ładne makijaże, ale nie spełnia moich oczekiwań, im więcej używamy palet, tym większe mamy potem wymagania, cena nie idzie w parze z jakością, niemniej jednak można z niej stworzyć coś ładnego:)
+zmywa się bez problemu, przyjemnie nawet

Ja już się wyleczyłam z palet Naked, czy Urban Decay w ogóle, jest tyle dużo lepszych produktów, że pora się z UD pożegnać:)

Swatche Urban Decay Naked Ultimate Basics

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Paletka <3

Po otwarciu papierowego pudełka naszym oczom ukazuje się solidnie wykonane złota metalowa paleta które zamykane jest na dwa zatrzaski. Ktoś kto projektował pudełko musiał pomyśleć o osobach takich jak ja :D Paleta spadła mi z 2 razy a cienią nic nie jest :) Paletka ponadto wyposażona jest w środku w bardzo wyraźne lustro :), W paletce znajdujemy moim zdaniem naprawdę dobrej jakości podwójny pędzelek Good Karma Naked 2. Oprócz pędzla oczywiście w środku znajduje się 12 cieni.Cienie same w sobie się bardzo mocno na pigmentowane szczególnie czarny który jest jak węgiel ale dzięki temu zastępuje mi eyeliner. Reszta cieni nanosi się ładnie na powiekę i ładnie ze sobą łączą !!! Kolejny plus cienie można nałożyć i łatwo rozetrzeć :3 Każdy kolor ponadto ma swoją unikatową nazwę :)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Super

Paletka jest naprawdę świetna! Dostałam ją w prezencie na urodziny i od tamtej pory często jej używam. Robię nią zarówno dzienny, codzienny makijaż jak i na jakieś większe wyjścia. Można nią zrobić naprawdę wiele. Pigmentacja jest chyba jedną z lepszych. Są idealnie napigmentowane. Co ważne nie osypują się, nie rozmazują. Bardzo dobrze trzymają się na oku, nawet po całonocnych szaleństwach na parkiecie (testowałam ją kilka razy na weselach). Za tę cenę jest bardzo w porządku.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Uwiwlbiam

Naprawdę fantastyczna paleta.
Zaczynając od napigmentowany cieni, kończąc na naprawdę pożądanym opakowaniu.
Cienie są mocno napigmentowane, nie osypują się, można nimi stworzyć dzienn jak i wieczorowy makijaż. Świetnie współpracują.
Opakowanie metalowe, bardzo porządne z lusterkiem w środku, które nie zniekształcenia.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nie da się nie kochać tej paletki!

Cienie mi się zawsze osypywały i pod wieczór bardzo mocno bledły. Ta paleta jest niesamowita. Rewelacyjnie napigmentowana, wspaniałe, neutralne odcienie, dzięki którym można zrobić zarówno mocny wieczorowy makijaż, ale również delikatny dzienny. Jedyne cienie, które śmiało mogę powiedzieć, że utrzymują się cały dzień. Owszem, trochę się osypują przy samym malowaniu, ale to jest jedyna, malutka wada. Są również wydajne. Na pewno kupię paletę w innej kolorystyce, zdecydowanie warto :)

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Mieszane uczucia

Cienie owszem są napigmentowane i bardzo żywe, przy mokrym pędzelku można nimi nawet zbudować błysk cieni perłowych jednak łatwo sobie nimi zrobić plamy. Co więcej, przy dość gładkiej, kremowej konsystencji zlewają się ze sobą co sprawia że możemy równie dobrze nałożyć jeden cień i efekt będzie ten sam.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

uwielbiam ją!

To była moja pierwsza "poważna" paleta. Mam ją długi czas, maluje się codziennie, a żaden z cieni nie został przetarty do końca. Jestem zachycowa trwałością i pigmentacją. Na pewno warto!

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Moja ulubiona paletka

W makijażu jestem raczej minimalistką. Paleta cieni odpowiada mi zarówno kolorystycznie jak i jakościowo. Można nią z łatwością wyczarować dzienny jak i wieczorowy makijaż.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

wszystko się zlewa

Trzeba zacząć od wad - bo cena tej paletki jest kosmiczna. Naprawdę sporo.
Ja swoją kupiłam ze zniżka w Sephorze, także dało się przeżyć.
Jeśli chodzi o dostępność, to też kiepsko. Mogliby w końcu wprowadzić CAŁY asortyment Urban Decay do tej Sephory.


Naked 2 jest w odcieniach nude, bardzo klasyczna.
Sama jakość cieni jest bardzo dobra, są takie kremowe i sprawnie się je nakłada i blenduje.
Bardzo trwałe, jak jeszcze się doda bazę Urban Decay to nieśmiertelne.
Trwałe, nie zbierają się w kącikach czy załamaniach.

Cóż, jednak całość makijażu się zlewa i cienie tworzą wielką, jedną plamę.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Fajne rozwiązanie, godna polecenia

Jeśli chodzi o mnie sprawdza się doskonale, pasuje mi zarówno koloryt jak i pigmentacja cieni. Łatwo się jej używa, cienie nie obsypują się, fajnie wyglądają. Dość dobrze dobrana kompozycja kolorów pozwalająca wykonać zarówno dzienny jak i wieczorowy makijaż.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    22
    produktów

    134
    recenzji

    198
    pochwał

    10,00

  2. 2

    25
    produktów

    156
    recenzji

    68
    pochwał

    7,62

  3. 3

    35
    produktów

    151
    recenzji

    42
    pochwał

    6,85

Zobacz cały ranking