Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Mrs. Potter's, Balsam do włosów z aloesem, jedwabiem i białą herbatą

Mrs. Potter's, Balsam do włosów z aloesem, jedwabiem i białą herbatą

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5

Pojemność 500 ml
Cena 7,50 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Balsam zawiera nawilżający ekstrakt z aloesu, wygładzające proteiny jedwabiu oraz regenerujący ekstrakt z białej herbaty do włosów suchych i zniszczonych. Formuła bazująca na naturalnych składnikach sprawia, że włosy regenerują się od środka, są dobrze nawilżone, nabierają zdrowego wyglądu i łatwiej się rozczesują.

Recenzje 138

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bardzo fajny

Kupiłam ten balsam, bo skusiło mnie jego opakowanie i bardzo miły, świeży, aloesowo-zielono-herbaciany zapach. Do tego to jedna z najtańszych odżywek do włosów o bardzo przyzwoitym składzie. Wiedziałam, że nie należy się po niej spodziewać cudów, ale krzywdy na pewno nie zrobi.

O dziwo, na moich włosach zadziałała bardzo dobrze. Jest o wiele lepsza, niż się spodziewałam, ale też nie dorównuje droższym odżywkom (tzn. mojej ukochanej odżywce Garnier Fructis 3 Butter).

Zalety:
- niska cena (ok. 6 zł za 500 ml)
- śliczny zapach (świeży, zielony, aloesowo-ogórkowo-herbaciany)
- wygodne opakowanie (solidnie stoi na półce, produkt łatwo się wydobywa, otworzenie butelki nie grozi połamaniem paznokci)
- wygładza włosy już w trakcie mycia (stają się śliskie w dotyku), po umyciu są błyszczące i łatwo się rozczesują, nie są spuszone ani przesuszone, nie tworzą "szopy"
- nawilża (mam włosy do pasa, po tej odżywce są nawilżone nawet na końcówkach)
- odżywia (ale nawilżanie jest jej głównym zadaniem, nie zregeneruje włosów bardzo zniszczonych)
- wygodna w użyciu konsystencja (nie za rzadka, ale też nie gęsta, nie spływa z dłoni i łatwo ją rozprowadzić)
- bardzo odpowiada mi stylistyka opakowania
- wydajna (bałam się, że będzie rzadka, kiepska i zużyję ją w ciągu kilku myć włosów, a okazała się bardzo porządnym produktem)

Wady:
- brak (jak na taką cenę i działanie)

Polecam do codziennego stosowania. Sprawdzi się, o ile faktycznie szukamy balsamu nawilżającego do włosów. Ja na pewno poszukam wypróbuję jeszcze innych wersji zapachowych tego balsamu.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Fajna odżywka

Kupuję w lecie, służy mi za szampon. Przyjemnie oczyszcza, jest lekki, fajnie pachnie i jest bardzo wydajny. Ma delikatnie lejącą konsystencję, łatwo się rozprowadza, idealnie zastępuje szampon. W zimie jest za lekki ale mogę po nim nałożyć odżywkę i nie obciąży włosów.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Tani, wydajny i działa

Balsam kupiłam z ciekawości, nigdy wcześniej o nim nie słyszałam, nie znałam. Konsystencja lekka, taka lejąca się, zapach ładny, łatwo się rozprowadza. Tym balsamem lubię przede wszystkim myć włosy wraz z szamponem. Odczuwam nawilżenie, włosy są gładkie. Muszę przyznać , że ten balsam jest bardzo dobry, cena niska. Godny polecenia.

Jak dobrać pielęgnację do rodzaju włosów?

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Dobra, tania odżywka do włosów.

Nie widzę różnicy między balsamem, a odżywką, kwestia nazwy raczej.
Produkt jak za taką cenę jak najbardziej oceniam pozytywnie.
Delikatnie nawilża i wygładza. Czego chcieć więcej?
Balsam bardzo delikatny, konsystencja dość rzadka, ale to nic, gdyż i tak spełnia swoje oczekiwania. Zapach przyjemny.
Jeśli komuś nie pasuje, to może dlatego, ze jego włosy potrzebują więcej emolientów, bo ta odzywka jest typowo proteinowo(jedwab)-humekantowa(aloes). Wtedy wystarczy dodać jakiegoś lepszego olejku, i efekt powinien( co nie znaczy, że będzie) być zadowalający.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Tanie a dobre

Zdecydowanie zaliczyłabym ten produkt do kategorii tanie a dobre. Używałam go na różne sposoby i w kazdym się sprawdziło, zarówno jako baza pod maski, jak i samodzielnie. Ma dość lejacą się gładką konstencję, przyjemnie rozprowadza się po włosach. Zdecydowanie nawilża i ułatwia rozczesywanie, idealne dla posiadaczek dłuich wysokoporowatych włosów.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

dla kręconych tak

Jestem posiadaczką włosów wymagających. Są długie, wysokoporowate, kręcone, wiecznie suche i napuszone. Ponadto muszę je myć co drugi dzień, ponieważ u nasady dość szybko się przetłuszczają.
Nie byłabym sobą, gdybym nie spróbowała czegoś, co jest już od dłuższego czasu wychwalane przez blogosferę.
Balsam do włosów z aloesem pięknie pachnie, ma lekką konsystencję i działa jak odżywka do spłukiwania. Na jego korzyść przemawia duża pojemność (500 ml) za niską cenę (zapłaciłam 8,50).
Skład produktu też zadecydował o zakupie, ponieważ faktycznie znajduje się w nim ekstrakt z aloesu i to w dużej ilości, gdyż jest na drugim miejscu w składzie, ponadto znajdziemy w nim ekstrakt z zielonej herbaty i jedwab. Czego nie znajdziemy? Parafiny, gliceryny, silikonów i konserwantów.
Przejdźmy zatem do działania: balsam nawilża włosy, wygładza i podkreśla ich skręt. czego chcieć więcej? Produkt marzenie. Polecam z czystym serduchem.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Humektantowa odżywka

Zawsze traktowałam tę odżywkę trochę po macoszemu, jako niespecjalnie pielęgnującą zniszczone włosy. Wydawało mi się, że warto mieć ją pod ręką jeżeli chcemy nałożyć coś lekkiego i nieobciążającego, w związku z tym najczęściej nakładałam ją jako produkt do spłukiwania, jeśli przed myciem używałam oleju. I nagle, po kilku latach bez efektu wow, moje włosy bardzo ją polubiły. Mrs. Potters ewidentnie odżywia loki, stają się miękkie, błyszczące, a przede wszystkim czuć, że są nawilżone. W składzie mamy sporo humektantów, więc nie jest to balsam natłuszczający - emolientowy. Jednocześnie z uwagi na dość lekką (a przy tym lejącą się) konsystencję, ryzyko nadmiernego obciążenia jest naprawdę niskie.

Cena bardzo przyjazna, pojemność duża, dostępność we wszystkich większych supermarketach, jak i w mniejszych sklepikach. Opakowanie w całej swojej siermiężności dość urocze, takie retro.

Spróbowałabym w sumie jeszcze mycia tym balsamem, ale to już przy następnej butelce. Na razie jestem zadowolona z jego funkcji jako odżywki do spłukiwania po olejowaniu włosów i tę mogę polecić.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Ładnie nawilża

Odżywka która jest cudownie tania a do tego działa. Podoba mi się dość prosty skład. Nie jest naładowana milionem silikonów, żeby włosy wyglądały na zdrowe, za to zwiera składniki, które na prawdę je nawilżają. Włosy nie są obciążone, za to są lekko wygładzone.
Odżywka ma dość rzadką konsystencję, ale łatwo sobie z tym radzę - po prostu przed nałożeniem lekko osuszam włosy ręcznikiem i wtedy nic noe spływa.
Po dłuższym stosowaniu widać, że włosy polubiły ten balsam i są ładnie nawilżone i błuszczące. Dla mnie super.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Jestem zawiedziona

Jestem bardzo, ale to bardzo zawiedziona. Po pozytywnych recenzjach jakie przeczytałam na temat tego balsamu kupiłam go i.... tu powinnam skończyć.
Ponieważ po pierwszym użyciu tego balsamu moje włosy stały się suche, sztywne takie szorstkie. Zupełnie na odwrót. Dałam mu kolejne szanse.... ale po każdym zastosowaniu było to samo. Zero nawilżenia i regeneracji. Okropny. To będzie pierwszy produkt który wyrzucę przed jego zużyciem.
Dodatkowo jego konsystencja za rzadka, przelatuje przez palce. Trzeba bardzo dużo go nałożyć.
Nie polecam i jest bardzo zawiedziona, muszę powiedzieć że wcześniej używałam z tej samej serii maski do włosów i była świetna! Tego czegoś nie polecam.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Zmiana składu sprawiła, że już nie jest dobrą alternatywą dla szamponu

Do niedawna balsam był moim numerem jeden wśród kosmetyków do włosów. Używałam go do mycia, zamiast szamponu i byłam zachwycona jego działaniem. Po zmianie składu (silikon zmywalny wodą zamieniono na dimethicone, czyli silikon do zmycia którego konieczny jest już detergent) kosmetyk sprawił, że włosy straciły skręt, a skóra głowy zrobiła się podrażniona. W ten sposób kosmetyk idealny do mycia stał się po prostu zwykłą odżywką. Bardzo szkoda. Także jako kosmetyk odżywczy do włosów polecam, ale jako alternatywę dla szamponu stanowczo odradzam, szczególnie osobom z wrażliwą skórą głowy.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Kiedyś był lepszy

Miałam już balsamy Potters'a , ładnych parę lat temu i przyznam, że kiedyś były lepsze. Z ocenianą jednak wersją tragedii nie ma - stosunek wydajności do ceny jest naprawdę zadowalający, a odżywka sprawdza się na niezniszczonych włosach, wymagających lekkiego ujarzmienia. Dobrze myje się nią włosy, jednak wolę do tego celu Joannę - Potter's szybciej przetłuszcza mi skórę głowy. Można spróbować. Dla mnie przeciętniak, ale doceniam dużą butlę.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

brawo!

Zakupiłam gdyż chciałam zrezygnować ze stosowania szamponów i zacząć je myć odżywkami. Niestety metoda ta kompletnie nie sprawdza się na moich włosach. Postanowiłam wykorzystać ją z jej rzeczywistym zastosowaniem i baaaardzo mnie zaskoczyła. Włosy były idealnie gładkie, miękkie, super się rozczesywały. Na pewno będę do niej wracać!

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    23
    produktów

    143
    recenzji

    223
    pochwał

    10,00

  2. 2

    27
    produktów

    170
    recenzji

    82
    pochwał

    7,76

  3. 3

    8
    produktów

    112
    recenzji

    158
    pochwał

    7,40

Zobacz cały ranking