18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Pervoe Reshenie, Przepisy Babci Agafii, Maska do włosów jajeczna odżywcza

Pervoe Reshenie, Przepisy Babci Agafii, Maska do włosów jajeczna odżywcza

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

Pojemność 300 ml
Cena 20,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Skład maski to, proteiny z białek jaj, które intensywnie odżywiają włosy i skórę głowy, żytni słód, niezastąpione źródło mikroelementów, posiadający silne działanie regeneracyjne, brzozowy sok stosowany od wieków dla wzmocnienia cebulek włosowych. Dzięki zawartości tych składników i olei z zimnego tłoczenia maska posiada silne działanie odżywcze, ułatwia rozczesywanie włosów, przydaje im blask i jedwabistość.

Składniki aktywne:
- Proteiny z białek jaj - intensywnie odżywiają włosy i skórę głowy,
-Słód żytni - wyjątkowe źródło mikroelementów, posiada działanie regeneracyjne
- Sok z brzozy - wzmacnia cebulki włosowe, nadaje włosom blask, zapobiega wypadaniu
- Szałwia - działanie oczyszczające, przeciwzapalne, ściągające, odkażające
- Malina moroszka - wzmacnia włosy, posiada właściwości nawilżające, odżywcze.
- Różeniec górski - wygładza, oczyszcza i dezynfekuje, chroni przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych.

Oleje z zimnego tłoczenia:
- Olej z rokitnika zwyczajnego - wzmacnia włosy i pomaga powstrzymać ich wypadanie
- Olej z dyni - reguluje pracę gruczołów łojowych, oczyszcza pory i zapobiega tworzeniu zaskórników.
- Leszczyna pospolita (olej z orzechów) - dodaje włosom blasku i odżywia skórę głowy.

Recenzje 44

Średnia ocena użytkowników: 4 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Od czasu do czasu...

Moim faworytem od Babuszki jest maska drożdżowa ,którą uwielbiam
i często do niej wracam. Jajeczną zakupiłam bo chciałam sprawdzić jej działanie
na moich włosach. Opakowanie takie same jak w masce drożdżowej ,oczywiście
z inną szatą graficzną. Skład bardzo dobry ,bez konserwantów ,parabenów ,naturalne składniki. Zapach miły ,delikatny ,lecz nie tak ładny jak u maski siostry.
Konsystencja rzadka ,ale łatwo się nakłada na włosy i z nich nie spływa.
Ja osobiście trzymam ją na włosach dłużej niż zaleca producent ,
najczęściej z ciepłym kompresem .
Włosy po jej użyciu są miękkie,lśniące, lejące się.
Łatwo się rozczesują ,nie przetłuszczają się i nie są obciążone.
Jednak moje włosy zdecydowanie wolą maskę drożdżową .

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

niezła

Maseczka jest rzadka, ale nie spływa z włosów. Konsystencją i zapachem przypomina budyń, aż kusi, żeby spróbować :P Jest całkiem wydajna i przyjemnie dizała na włosy - wygładza je i nawilża, ułatwia rozczesywanie. Dobry stan włosów utrzymuje się przez kilka godzin, tak samo zapach. Nie zauważyłam jednak innego efektu niż doraźny, kondycja włosów nie poprawiła się. Opakowanie trudno odkręcić mokrymi rękami.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Kallos? Panie, z czym do ludzi?

To jedna z tych masek, które absolutnie zrewolucjonizowały moje włosowe przygody. Jak to u Babuszki - skład jest naprawdę fajny. Dużo protein, prawie zero syfu. Konsystencja jest rzadka. Wolę gęstą, ale z drugiej strony dzięki swojej gęstości Babuszka jest bardzo wydajna. Zapach jest umiarkowanie przyjemny. Nie moje klimaty, ale krzywić też się nie krzywię. Wiadomo, jeśli chodzi o proteiny warto zachować umiar, bo łatwo przeproteinować włosy.. Ale przy normalnym stosowaniu można osiągnąć efekt świeżych, sypkich, lśniących włosów. Warto.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Proteiny

Proteiny to lekarstwo na moje puszące się włosy. Długo walczyłam z tym problemem, wydawałam majątek na odżywki, maseczki a i tak zawsze kończyło się użyciem prostownicy. Dopiero ta maska na zmianę z odżywką z awokado Garniera poprawiło stan moich włosów. Maska odżywia i wygładza włosy. Jest bardzo wydajna. Polecam nakładać na osuszone włosy ręcznikiem i spłukanie jej zimną wodą.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: kilka opakowań

Za rzadka

Zacznę od tego, że mam cienkie i delikatne włosy przetłuszczające się u nasady ale suche na końcach, więc ciężko im dogodzić. Zazwyczaj wybieram bardziej treściwe maski do włosów i używam ich tylko na długości od ucha w dół. Ta maska była za mało nawilżająca i musiałam ją stosować w dużej ilości na całej długości włosów. Tylko wtedy sprawiała, że moje włosy były miększe i błyszczące oraz ładnie się układały. Wystarczyła mi na około tydzień, więc stanowczo za mało... Gdyby była gęstsza , to na pewno bym ją kupowała częściej, bo ma fajny skład i zapach.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

HIT HIT HIT !!! Absolutny hit w dziedzinie nawilżania włosów

Na maskę natknęłam się będąc w supermarkecie "Auchan" przy stoisku z naturalnymi kosmetykami i olejami. Moje włosy przeżyły zbyt wiele w swoim życiu i od mniej więcej pół roku walczę o przywrócenie im witalności oraz blasku. Mój typ włosów to włosy gęste, cienkie, średnioporowate (mniej więcej na połowie długości i końcach), które nie cierpią degażowania, gdyż łatwo się puszą (niestety niekompetentna fryzjerka parę lat temu je degażowała, a ja nie wiedziałam skąd mam takie siano po umyciu) i zbyt intensywnego rozjaśniania (bardzo łatwo je spalić, zaczynają się rozdwajać, łamać i kruszyć oraz kołtunić). O maskach Babci Agafii naczytałam się wystarczająco dużo, aby zdecydować się na zakup. Z racji tego, że ścięłam sporą część włosów po dwukrotnym zabiegu "SOMBRE", który włosy mi spalił (zbyt silna woda użyta do koloryzacji?) i wracam do swojego naturalnego koloru (jestem naturalną brunetką z czarnymi włosami - dosłownie), nie byłam pewna jaką maskę odżywczą wybrać. Pani ekspedientka poleciła mi wybór maski jajecznej i szczerze jej za to dziękuję.
Kilka słów o samej masce:
Maska jest jasnożółta o kremowej konsystencji, która przypomina mi ładnie wyglądający jogurt (mniam), jej zapach nie jest zbyt intensywny. Jest zamknięta w eleganckim złotym, plastykowym pudełeczku, które pod prysznicem nie zajmuje wiele miejsca. Wśród masek oraz odżywek faworyzuję te, które się wyciskają, bądź są w pojemniku z pompką - mamy pewność, że nie nabierzemy zbyt dużą ilość produktu, który się zmarnuje. Nie mogłam jednak zdyskwalifikować tej maseczki ze względu na opakowanie, ponieważ skład za tak przystępną cenę jest na prawdę dobry i naturalny :) ( w przeciwieństwie do tych wszystkich produktów, które mają SLS-y i inne chemikalia).
Maska jest bogata w proteiny, dlatego nie sądzę aby używanie jej przy każdym myciu włosów było konieczne (efekt nawilżenia włosów będzie odwrotnie proporcjonalny do zamierzonego) i oczywiście nakładamy na długość włosów - nie na skalp! Pierwszy raz użyłam tej maski, kiedy moje włosy były dość przesuszone, po zastosowaniu zbyt mocnej płukanki ziołowej - na prawdę były szorstkie i 'tępe' w dotyku. Nawet sobie nie wyobrażacie jakie było moje zdziwienie kiedy po zastosowaniu tej maski obudziłam się z pięknie wygładzonymi i lśniącymi włosami. Rewelacja!
Podsumowując - dla tych, którzy borykają się z przesuszeniem oraz przywracaniem życia swoim włosom: brać, kupować, nie żałować!

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Włosy są odżywione i pięknie błyszczą się

Maseczka mieści się w uroczym słoiczku. Ma piękny słodki zapach i niestety za rzadką konsystencję, co utrudnia nakładanie. Wpływa to też negatywnie na jej wydajność. Co do działania - maseczka nawilża, nabłyszcza i wygładza włosy. Przy regularnym stosowaniu - przez około miesiąc - zauważymy odżywienie. Maseczka nie jest droga, więc można spróbować. Ja do niej lubię wracać co jakiś czas.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Niszczy włosy

Moja koleżanka poleciła mi tą maskę ze względu na składniki, lecz sama jej nie używała. Używałam wielu masek, np różaną maseczkę z Cosmia lub nawet maseczkę z Intermarche z linii tres doux marki Labell i ta maska z Intermache była o 100 razy lepsza od tej.

Maska bardzo niszczy włosy, mam je bardzo przesuszone, nie do rozczesania po umyciu. Jej konsystencja jest bardzo wodnista przez co maska zdąży mi spłynąć z ręki zanim nałożę ją na włosy. Po wyschnięciu włosy bardzo się elektryzują. Prawie skończyłam pierwsze opakowanie, ale wiem, że nie kupię jej nigdy więcej, bo jest to najgorsza maska jaką było mi dane używać.
Nie polecam dla osób o włosach rozjaśnianych/farbowanych.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Kupię ponownie

Nie wiem, co jest z zapachami tych masek. Wszystkie są odpychające. Na szczęście są niewyczuwalne na włosach, nie wyobrażam sobie funkcjonowania z takim zapachem. Maska ma idealny skład, który bardzo dobrze kondycjonuje włosy, dobrze się nakłada. Konsystencja nieco wodnista, ale nie spływa z włosów. Minusem jest dostępność. Siostra - bliźniaczka maski drożdżowej.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Fajna i nie droga maska proteinowa.

Ma fajny zapach, który po życiu nie utrzymuje się na włosach, mi to odpowiada. Wg zaleceń wystarcza kilka minut na włosach, więc nie ma obaw o przeproteinowanie włosów.
Niestety ma dość rzadką konsystencję, co troszkę utrudnia nabieranie kosmetyku przy pełnym opakowaniu.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

nie działa:(

MASKĘ jajeczną kupiłam OCZAROWANA innymi kosmetykami z serii Przepisy Babci Agafii. Niestety - okazało się, że produkt nie działa. Obietnice producenta i wizje odżywienia kosmyków mają się nijak do rzeczywistości. Produkt jest bardzo słaby i używanie go sprawiało mi trud - nie lubię kosmetyków, po których mam włosy jeszcze bardziej suche niż przed użyciem. No coś strasznego - nie kupię ponownie. Mam wrażenie, że włosy po tej masce były okropnie przesuszone i dosłownie szorstkie w dotyku. Zapach - nie przypadł mi do gustu. Nie mam ochoty ponownie kupować. Nie warto.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Yyyyy... Nie...

Najpierw kupiłam maskę drożdżową z tej serii za ok. 13 zł i byłam zachwycona. To najlepszy produkt pielęgnacyjny do włosów, jakiego kiedykolwiek używałam (a używałam ich naprawdę wiele, bo latami dochodziłam do właściwej pielęgnacji moich poniszczonych włosów).

Potem kupiłam maskę jajeczną za 16 zł i myślałam, że sczeznę. Kompletna pomyłka. A zważywszy na cenę - pomyłka do kwadratu.
Ta maska jest po prostu nieopłacalna: działa jak najtańsza odżywka za kilka złotych (a zresztą, one często działają lepiej). Wcale nie pachnie jajecznie (jest kompletnie nijaka, za to maska drożdżowa pachniała rzeczywiście ciastko-budyniowo i miło). Szybko się zużywa, ale efektów na włosach nie widać. Nie wygładza, nie nawilża, nie odżywia. Ciężko się rozprowadza.

Jedyny plus, to znakomity skład.

Zdecydowanie lepiej kupić któryś z wielkich rosyjskich Balsamów (np. na kwiatowym propolisie), bo kosztują ok. 8-12 zł, a jest ich kilka razy więcej i lepiej działają na włosy.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    24
    produktów

    108
    recenzji

    278
    pochwał

    10,00

  2. 2

    1
    produktów

    40
    recenzji

    333
    pochwał

    8,82

  3. 3

    15
    produktów

    58
    recenzji

    226
    pochwał

    7,10

Zobacz cały ranking