Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *
Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!
Polecamy:
Statystyki: + Dodaj produkt

Toni&Guy, Casual, Sea Salt Texturising Spray (Sól morska do stylizacji)

Toni&Guy, Casual, Sea Salt Texturising Spray (Sól morska do stylizacji)

Średnia ocena użytkowników: 3,3 /5

Cena już od 38,30 zł! Sprawdź, gdzie kupisz ten produkt najtaniej!

Sprawdź
w Ceneo.pl
Kategoria
Marka
Pojemność 200 ml
Cena 30,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Idealny do kreowania rozczochranych fryzur. Zapewnia matowe wykończenie bez efektu sklejenia włosów. Podkreśla naturalny charakter włosów i dodaje im objętości. Unosi włosy i utrwala efekt artystycznego nieładu.

Recenzje 59

Średnia ocena użytkowników: 3,3 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Idealne loki z plaży

Po spryskaniu na wilgotne włosy i pognieceniu rękoma podczas suszenia lub wysuszeniu z pomocą dyfuzora uzyskuję idealne fale, lekko posklejane, ale nie uciążliwie, łatwo rozczesać je palcami.
Dodatkowe zakręcanie włosów w koczka ślimaczka pozwala przedłużyć efekt fal.
Miałam małe opakowanie 75 ml, które prawie całe zużyłam.

Używam tego produktu od: tygodnia
Ilość zużytych opakowań: 75 ml

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1027456].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

4 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Beachy waves bez kąpieli w morzu!

+szybka, łatwa aplikacja, właściwie niemożliwe jest, żeby użyć tego produktu źle, bo nawet jeśli z początku za mocno pryskałam sobie nim włosy to i tak efekt był fajny i naturalny
+bardzoo wydajny
+podkreśla i sam "nagania" włosy do falowania i kręcenia się
+zapach, żaden chemiczny, ale serio kojarzący się z wodą morską
+dodaje objętości!

-niestety cena
-troszkę przesusza włosy, mimo iż nie stosuję stylizacji na ciepło to i tak czuję że nie trzymają się cały czas swojej kondycji, ale i tak lepsze to niż zabawa lokówką czy prostownicą ;)

Mimo wszystko produkt jest świetny i chętnie sięgnę po niego ponownie.

Używam tego produktu od: prawie rok
Ilość zużytych opakowań: jedno w trakcie

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1018174].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Najlepszy!

Do włosów lekko falowanych i kreconych jest wspaniały! Podkręca naturalne fale, nie skleja włosów i pomaga mi uporać się z puszącymi się włosami. Cena jest dość wysoka ale uważam, że produkt jest jak najbardziej wart swojej ceny!

Używam tego produktu od: Dłużej niż pół roku
Ilość zużytych opakowań: 2

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1005783].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Katarzyna Gudan fryzura sylwestrowa 01 pinup

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Dla włosów skłonnych do falowania i kręcenia jest super

Swoją ocenę zacznę od tego, że owy produkt jak i jemu podobne jest dedykowany włosom które się chociaż trochę kręcą lub falują. Jeśli macie proste włosy nie kupujcie go, bo efektu nie będzie, nie ma takich cudów.

Osobiście jestem ze sprayu bardzo zadowolona. Od lat szukałam czegoś co pozwoli utrwalić moje lekko kręcące się włosy.Pianki sie nie sprawdzały z powodu nadmiernego sklejania włosów, znowu lakier to nie ten efekt aż wreszcie pojawiły się produkty z solą morską.
Moim pierwszym produktem tego typu był spray Biosilk (kiepski, za mocno skleja włosy i są lepkie w dotyku).
Następny był właśnie Toni&Guy.
Produkt jest bardzo dobry.Idealnie sprawdza się na moich włosach.Utrwala lekki skręt praktycznie cały dzień.Nie obciąża ani nie przetłuszcza.Troszeczkę skleja włosy, ale bardziej to czuć niż widać.
Wad nie dostrzegam.
Aplikuje produkt na umyte szamponem włosy.Spryskuje całą głowę jeszcze na mocno mokre włosy i rozstrzepuje je i ugniatam (max 6 psiknięć).
Przez pierwszy rok używałam go tylko latem.Zimą włosy prostowałam za pomocą szczotki i suszarki. Teraz mam w domu małego brzdąca i nie mogę sobie pozwolić na 30min straty czasu i suszenie włosów w związku z tym zaczęłam używać soli również zimą i sprawdza się równie dobrze.Włosy nie są obciążone mimo używania sprayu codziennie.
Gorąco polecam, ale tylko posiadaczkom chociaż trochę kręconych włosów

Używam tego produktu od: kilka lat
Ilość zużytych opakowań: Więcej niż 3

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[995509].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

u mnie się nie sprawdza

Kupiłam za 13 zł małą buteleczkę na spróbowanie i niestety na moich włosach się nie sprawdza.

Krótkie info:
moje włosy lekko cieniowane,najdłuższa warstwa praktycznie za łopatki,najkrótsza do ramion; moje włosy od dziecka bardzo się kręciły,od jakiś 3 lat się nie kręcą,jedynie nieestetycznie wywijają i bez stylizacji wyglądają bardzo niewyjściowo; podatne na falowanie/lekkie kręcenie od wilgoci; dosyć ciężkie;

Kupując ten produkt liczyłam,że sprowokuje moje włosy do mocniejszego falowania lub nawet lekkiego skrętu,żebym mogła się obejść bez stylizacji włosów na gorąco lub też podkresli efekt jaki uzyskałam sylizacją na gorąco.Więc:
-spryskiwałam włosy mokre,spryskiwałam wilgotne i suszyłam ugniatając (niestety dyfuzor się połamał,więc bez),włosy zaczęły się lekko kręcic,nabrały na obiętości,były lekko utrwalone,no niestety po niecałej pół godzinie efekt zniknął i ani śladu po plażowym efekcie;
-spryskiwałam suche włosy takie jak są ,spryskiwałam suche po wystylizowaniu ich (prostownicą je wywijam robiąc niebałe fale,właśnie takie jak miał robić ten spray),włosy bez stylizacji po jego użyciu bez zmian,fale zrobione prostownicą lekko podkreślił jednak z 10 min.i efekt znika;

Ogólnie jestem zawiedziona.Zawsze ugniatałam włosy,ale może są za ciężkie,no nie wiem.

Przechodząc do reszty:
*buteleczka ładnie się prezentuje;
*spray nie rozpyla delikatnej mgiełki,tylko dosyć moca,trzeba się trochę napryskać;
*ładnie pachnie i zapach utrzymuje się na włosach kilkanaście minut;
*włosy utrwala minimalnie,moje po jego użyciu są lekko takie suche w dotyku przez chwile i chyba jak to uczucie znika,to efekt też;
*nie robi nieestetycznych strąków czego się bałam;
*nie wysusza,ale nie używam go codziennie i dbam o włosy;

Jestem zawiedziona.


Używam tego produktu od: mies.
Ilość zużytych opakowań: jedna buteleczka 75 ml

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[983903].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

szybka i łatwa stylizacja

Mam włosy (prawie) do ramion. Zazwyczaj staram się je spinać, bo tak jest najwygodniej. Czasami jednak chciałabym mieć je rozpuszczone i wtedy pojawia się problem, bo w ogóle się nie układają, nie mają objętości, generalnie - masakra ;)

Potrzebowałam produktu, który jakoś ogarnie włosy, nada im jakiegoś kształtu. Na początku stosowałam piankę - ale sklejała włosy, za bardzo je obciążała.
Aż tu nagle, usłyszałam o soli morskiej... długo myślałam czy kupić ten produkt czy nie. Bałam się, że nie zrobi nic, albo zrobi coś dziwnego, nie nadającego się do wyjścia ;)

Ale ryzyk - fizyk i opłaciło się. Teraz nie wyobrażam sobie mieć rozpuszczonych włosów bez tego produktu, szczególnie przy tak problematycznej długości jaką aktualnie mam.

Jak go używam?
Zazwyczaj po umyciu,wysuszeniu, psikam kilka razy na dłonie po czym wcieram we włosy. A dokładniej - wgniatam, głównie w końcówki kierując się do czubka głowy.
Co ten produkt robi?
Otóż fajnie zwiększa objętość włosów, wyglądają jakby były troszkę natapirowane, jest taki mały artystyczny nieład, ale da się to kontrolować. Po jakimś czasie włosy troszkę oklapują, ale wystarczy znowu je pougniatać i zyskują objętość.
Produkt ślicznie pachnie. Co w nim lubię to to, że nie czuć go na włosach. Tzn. włosy wyglądają inaczej, ale nie ma żadnego sklejenia jak to bywa przy piankach lub lakierach. Wyglądają naturalnie, miło się ich dotyka, nie ma żadnego "hełmu".
Produkt jest wydajny, małe opakowanie (ok. 12zł? nie jest drogi) mam od ponad miesiąca, używam często, a zostało go sporo. Co prawda pompka czasami robi niespodzianki i dziwnie się zacina, ale nie narzekam.

Bardzo lubię ten produkt, łatwo i szybko można nim uzyskać fajny efekt. Jestem na "tak" :)


Używam tego produktu od: dwóch miesięcy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[981492].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Specyficzny produkt

Myślę, że trzeba "umieć" go używać i na pewno nie każdemu przypadnie do gustu. zakupiłam mniejszą wersję za kilkanaście złotych w Rossmannie, na próbę. Atomizer faktycznie nieciekawy i niewygodnie rozpyla się produkt, ale można to przeżyć.
Stosowanie i działanie z moje perspektywy: mam włosy do ramion, a mimo to dużo produktu zużywam, żeby "poczuć" go na całej głowie. nakładam go na wilgotne włosy przed suszeniem i właśnie tylko po suszeniu daje jakiś rezultat. pomaga w modelowaniu włosów, są jakby grubsze w dotyku i sztywniejsze, fajniej się układają, kiedy nawijam je na wałki lub kręcę loki prostownicą. Jednak szału nie ma, a moje próby utworzenia fryzury "dziewczyny surfera" według wskazówek na opakowaniu były nieudane. włosy wyglądały tak, jakbym spędziła jakiś czas na deszczu i wietrze. być może moje włosy nie nadają się do takiej fryzury albo nie potrafię jej uzyskać, może mam za krótkie włosy? jednak nie mogę definitywnie skreślić tego produktu, ponieważ włosy po nim bardziej współpracują i nie są tak bardzo oklapnięte na następny dzień, jeśli psikniemy nim u nasady włosów. Spray nie powoduje przetłuszczania się i ma przyjemny zapach morskiej wody. Cena trochę wygórowana.
Podsumowując, warto wypróbować, ale należy pamiętać, że nie każdemu będzie służyć (dlatego na próbę kupcie małe opakowanie).

Używam tego produktu od: 2 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: niecałe jedno małe opakowanie

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[963561].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

nie sprawdził się

To pierwszy produkt tego typu z jakim miałam do czynienia.
Niestety nie powalił mnie, efekt który tworzy odbiega nieco od tego pożądanego za sprawą dziwnego spryskiwacza. Według mnie powinien rozpylać mgiełkę a on sika silnie produktem w jedno miejsce przez co skleja włosy i podrażnia skórę głowy.
Przelałam część produktu do buteleczki po odżywce która rozpyla mgiełkę i przyniosło to dużo lepsze efekty.
Włosy są lekko i krótkotrwale pofalowane ale nie jest to moim zdaniem super efekt beach waves.

Do włosów suchych zupełnie się nie nadaje ponieważ przesusza i w kontakcie ze skórą podrażnia.
Używałam go czasami w wakacje ale raczej nie jest to produkt dla cienkich suchych włosów tym bardziej latem kiedy są one narażone na silne działanie słońca.


Używam tego produktu od: od 5 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[953549].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

nic specjalnego

Chyba jakimś przypadkiem wpadł w moje ręce ten właśnie spray. Stosuję od jakiegoś czasu. Nie powiem, że to cudo, ale nie mogę też go zganić. Takie tam sobie coś, co niby trochę pomaga w stylizacji "poczochraców", ale szału nie ma. Fryzura trochę się utrwala, jest efekt kontrolowanego nieładu, a loki są mocniej podkreślone, jednakże pierwszy i główny minus, który niestety drażni okrutnie to miejscowe sklejanie włosów, co nie wygląda zbyt dobrze. Przyczyną oczywiście może być nieumiejętne spryskiwanie, ale niestety spryskiwacz nie jest zbyt dobrze przemyślany. Faktycznie raz na jakiś czas potrafi prysnąć potężnie i już mamy klops.... a w zasadzie strąk:(
Nie zdecyduje się na kolejną butelkę.

Używam tego produktu od: ok. 4 miesiące
Ilość zużytych opakowań: 1 op

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[940825].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wspaniały!

Sól morska Toni&Guy to mój nr 1 w stylizacji włosów! Zdecydowanie usprawniła moje poranne czesanie - kiedyś, żeby jakkolwiek ułożyć moje niesforne włosy musiałam specjalnie wcześniej wstawać, ale teraz wystarczy tylko spryskać włosy solą morską, wysuszyć ugniatając delikatnie włosy i moja fryzura jest gotowa w 3 minuty.
+ nie przetłuszcza włosów
+ ładnie pachnie
+ bardzo wydajna, mimo dość wysokiej ceny w porównaniu do innych soli morskich

Używam tego produktu od: 2 lata
Ilość zużytych opakowań: 4 całe

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[938803].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.