Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Eau Dynamisante EDT (Woda toaletowa)

Eau Dynamisante EDT (Woda toaletowa)

Średnia ocena użytkowników: 3,6 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 100 ml
Cena 169,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Eau Dynamisante to pierwszy zapach do ciała pełniący także funkcje pielęgnacyjne. W jego wyjątkowym składzie połączono walory wody toaletowej i pielęgnacji, płynącej z specjalnie dobranych roślin, powodujących nawilżenie, wygładzenie i zenergentyzowanie całego ciała, a także dających wyjątkowe odświeżenie.
W skład wody wchodzą olejki eteryczne, takie jak cytryna, paczuli, rozmaryn, tymianek, petit grain, wywołujące dobry nastrój i odżywiające zarówno ciało, jak i ducha; drugą grupę składników stanowią bezzapachowe ekstrakty roślinne, takie jak żeń-szeń, eleutherococque, harpagophytum odpowiedzialne za tonizowanie skóry, czy też aloes i ispaghul, działające nawilżająco i zmiękczająco.

Głowa: kminek, cytryna, olejek z gorzkiej pomarańczy (petit grain), pomarańcza, kolendra
Serce: rozmaryn, tymianek, Goździk ogrodowy, kardamon
Podstawa: paczuli

Cechy produktu

Pojemność
50 - 100ml
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 16

Średnia ocena użytkowników: 3,6 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

woda toaletowa Clarins

Bardzo trwała, długo trzyma się na skórze. Troszkę jak woda kolońska, ale mnie to nie przeszkadza. Zapach jest cytrusowy, orzezwiający i doskonały na letnie dni.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: kilka próbek

Okropna

A myślałam, że jedynie Eau Ressourcante jest dla mnie takim niewypałem, okazuje się, że Eau Dynamisante to dopiero jest niewypał.

Pomijam fakt, że nie podoba mi się butelka, wygląda jak tonik, totalnie.
Perfumy są mocne, taki brutal w wersji dla kobiet, kojarzą mi się z Charlie Revlonu, nie cierpię, nie znoszę, to dla mnie taka wymuszona elegancja, Chanel No 5, mocne, intensywne, a w zasadzie tak bardzo zjadliwe, że nie wiadomo do końca co to pachnie, czym to pachnie?

Bardzo moim zdaniem tandetne, bazarowe, dosłownie jak perfumy z kiosku, no czuć nas będzie na kilometr.

Niestety to jeden z tych zapachów kuchennych, których nie cierpię, ponieważ gdybym chciała pachnieć kuchnią, to bym tam poszła:) Czuję kminek, szafran, kolendrę, rozmaryn, tymianek i... już mi się nawet dalej nie chce wymieniać, to tak jakbym wzięła mój koszyczek z przyprawami i leciała po kolei. No porażka. Na szczęście jest jakaś cytryna, pomarańcza, ale nic już nie jest w stanie uratować tej kompozycji.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Idealny na lato

Dziwny zapach. Nie mogę powiedzieć, że mi się podoba i że chciałabym się w niego wwąchiwać w nieskończoność. Ale ma jedną niezaprzeczalną zaletę - jest idealny na upały. Wiosną czy latem miewam takie dni, szczególnie, kiedy jest gorąco, upalnie, że zapachy mnie drażnią. Nawet te najbardziej cytrusowe i orzeźwiające z mojej kolekcji wydają się zbyt słodkie, lepkie i przytłaczające. Wtedy chętnie sięgam bo Eau Dynamisante. Zapach jest zielony, ziołowy i tylko lekko cytrusowy. Żadnej słodyczy, żadnej lepkości. Tylko gorzkawe orzeźwienie - tymianek, paczula, rozmaryn i kawałek skórki cytrynowej. Świetnie orzeźwia, dodaje energii.
Szkoda, że jest tak krótkotrwały bo czuć go jedynie przez godzinę, dwie. Mi wbrew pozorom całkiem przyjemnie się nosi, nawet jako zapach na co dzień.
W składzie ma glicerynę, dość wysoko więc radziłabym uważać na ubrania. Ja co prawda plam jeszcze się nie doczekałam ale specjalnie go używam dłuższą chwilę przed założeniem ubrań.

Co to jest strobing? [Odpowiadają mężczyźni]

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

szyprowy

Testuję psiknięciem na skórę. Woda faktycznie unisex, dla obydwu płci.
Ale pomimo że ma cytrynę... Ładna. Szyprowa troszkę, nie gustuję w perfumach z cytryną w składzie. A tu jest ok. Paczula ładnie podbija zapach. Kardamon, koriander, lawenda i goździk dają aromatyczną, ziołowa nutkę. Raczej trwałe, po 15 min osiadają fajne na skórze.
Już wyprodukowane tyle lat temu, że można rzec klasyk.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Pobudza cialo i umysl

Eau Dynamisnate wpadło w moje rece przez małą buteleczkę, która mnie rozkochała w zapachu, bez którego nie wyobrazam sobie dnia, stając sie moim everyday fragrance.

Eau Dynamisante marki Clarins to cytrusowo szyprowe perfumy dla kobiet i mężczyzn wydane w 1987 roku. Pierwszy zapach tej marki. Twórcą kompozycji zapachowej jest Jacques Courtin-Clarins
Nuty Eau Dynamisante prezentują sie następująco
Nuty głowy: pomarancza, koriander, kminek i cytryna amalfi
Nuty serca: rozmaryn, gozdzik ogrodowy, kardamon
Baza: paczula

W skład wody wchodzą olejki eteryczne, takie jak cytryna, paczuli, rozmaryn, tymianek, petit grain, wywołujące dobry nastrój i odżywiające zarówno ciało, jak i ducha; drugą grupę składników stanowią bezzapachowe ekstrakty roślinne, takie jak żeń-szeń, eleutherococque, harpagophytum – odpowiedzialne za tonizowanie skóry czy też aloes i ispaghul, działające nawilżająco i zmiękczająco.
produkt kultowy juz od 25 lat.

INCI
Alcohol, aqua, parfum, glycerin, propylene glycol, butylene glycol, aloe barbadenis leaf juice, aganthopanax senticosus (eleuthero) roqt extract, zingiber officinale (ginger) roqt extract, panax ginseng roqt extract, harpagophytum procumbens roqt extract, plantago ovata seed extract, equisetum arvense extract, citric acid, potassium sorbate, sodium benzoate, limonene, linalool, hexyl cinnamal, citral, coumarin, eugenol, alpha-isomethyl ionone, geraniol.

Woda łączy w sobie cechy aromaterapii z pielegnacyjnymi wlasciwosciami wyciagów roslin.

Tyle z opisu. Zas wrazenia jakie Eau Dynamisante oferuje to efekt Eau WOW!
Moje pierwsze wrazenie na temat zapachu bylo - "bardzo francuskie"
Zapewne to wrazenie wynika z faktu ze to szypr, zas zapachy szyprowe to perfumy klasyczne i eleganckie. Chypre (czyt. szipr) to francuska nazwa śródziemnomorskiej wyspy Cypr, której aura dla projektantów marki Coty stała się inspiracją do stworzenia perfum Chypre w 1917 r. Otwarcie Eau Dynamisante jednak potrafi być mało zapraszające - ciezar paczuli, rozmarynu i tymianku wydobywają pewną meską nutę, przywołującą na mysl meskie wody kolonskie rodem z lat 80. Jednak wystarczy odrobina cierpliwosci na rozwinięcie peti grain i cytryny, wowczas Eau Dynamisane prezentuje nam swe rześkie i energizujące oblicze. Cytrusy są tu soczyste,świeże lekko cierpkie, zioła i kminek nadają im swego rodzaju drugiego wymiaru dzieki czemu zapach jest przestrzenny, tzreci wymiar pełni paczula, będąca tłem i fundamentem kompozycji. Jednocześnie nie jest mocna, tylko spokojnie spoczywa w bazie.
Bylam zaskoczona ze to szypr. Moje pierwsze i ostatnie spotkanie z szyprem bylo przy Comme une Evidence YR i jakkolwiek zapach ładny i elegancki, brakowało mi w nim życia. Był łagodny, ugładzony. Chanel, Coco Mademoiselle zas byla za slodka i bezposrednia.

Lubię w zapachach cierpkość, głębię. Podobną udalo mi sie odnaleźć w Zen, Shiseido, jednak nie traktuje tego zapachu jako na codzień. Jest wywazony i wyrafinowany, na wyjątkowe okazje.
Tą cytrusowo-gorzką cierpkością i kolorem flakonu zarazem przywołuje skojarzenie Campari (napój alkoholowy typu likier), który uzyskiwany jest dzięki skórce gorzkiej pomarańczy i ziołom.

Eau Dynamisante jest tętniące zyciem, pulsujące, nazwa zapachu jest jak najbardziej adekwatna do kompozcji. Jest nieco iglasty, lesny i rześki zarazem. Pobudza do działania, tonizuje cialo i umysł, poprawia samopoczucie. Podoba mi sie sposob w jaki Eau Dynamisante przeobraza sie z cytrusowo aromatycznego w gleboki i ziemisty.
Co ciekawe podoba się męzczyznom, zdaniem mojego męża, zapach jest wprawdzie nieco męski, ale na kobiecie te nuty podkreślają własnie jej kobiecość, "to tak jak ubrać kobietę w męską białą koszulę".

W moim odczuciu Eau Dynamisante posiadają głębię wyrazu perfum, lekkość i trwałość eau de toilette, zas kompozycja posiada dwie szalenie istotne cechy: elegancję i nonszalancję. Dodatkowym atutem są walory pielegnacyjne wody oraz swegorodzaju unisex. Woda pod wzgledem kompozycji jest bardzo uniwersalna sprawiajac ze trudno sie z nia rozstac - latem odświeży dzieki rzeskim nutom cytrusów i ziół, zimą otuli paczuli z tętniącym sercem przypraw i drzewnym akordem, na codzień rano doda energii, w ciągu dnia poprawi nastrój zas wieczorem pozwli poczuć się wyjątkowo i rześko. Idealny na dzien i na wieczór, na spotkania formalne i nieformalne. Jest na swoj sposob sexy, sensualny ale w bardzo zbalansowany sposób. Nie krzyczy, lecz towarzyszy. Lubię takie kompozycje, które nie przytłaczają.
Jednoczesnie jest idealna dla mlodych kobiet jak i dojrzalszych.

Pielegnacyjne własciwości wody sprawiają, ze Eau Dynamisante stosuje niezwykle chetnie, odczuwalne jest lekki nawilzenie dzieki humektantom na poczatku skladu. Stosuję głównie w celu odświezenia się w ciągu upalnego dnia lub gdy potrzebuję nieco ocucić umysł. Bez problemu komponuje się z perfumami noszonymi na codzień.

Woda mimo alkoholu, nie wysusza.
Formula Eaux des Soin, czyli wszystkich wód Clarinsa jest brak skladnikow fotouczulajacych, miedzy innymi psoralen, ktore sa skladnikiem zapachu pomaranczy i grejpfruta a obecnosc tych zwiazkow w perfumach jest dosc powszechna. Psoralen lub furanokumaryn, to heterocykliczny organiczny związek chemiczny z grupy laktonów, pochodna kumaryny. Psoralen, gromadząc się w komórkach barwnikowych (melanocytach), zwiększa wrażliwość skóry na światło i pochłania promieniowanie słoneczne lub nadfioletowe z lampy kwarcowej. Pod wpływem promieniowania w komórkach naskórka, melanoblastach, z aminokwasu powstaje pigment. Psoralen zwiększa jego wytwarzanie i ułatwia odkładanie w skórze.
Te wlasciwosci sprawiaja ze wody Clarinsa smialo moga byc stosowane na sloncu bez obaw o uczulenie, czy przebarwienia skorne, czyniac idealne na lato.

Dla mnie Eau Dynamisante jest wyjatkowa, posiada pewien minimalizm z lat 80. Za tę uniwersalność i niebanalnosć 5 zasłuzonych gwiazdek.Trwałośc Eau Dynamisante jest na poziomie EDT, czyli krótka do 4h. Zadowalajaca jak dla mnie, cena jak najbardziej przystępna zwazywszy ze to 100 ml a kompozycja jest niebanalna i bardzo oryginalna.

Flakon bezpretensjonalny, zwyczajnie ładny, magnetyzująca czerwien flakonu , charakterystyczna rubinowa bedaca wizytówką marki pieknie oddaje energię zapachu.
Projektantem flakonu to Pierre Dinand (Opium, Obsession, Rive Gauche, Calandre, Madame Rochas oraz statuetka Fifi Award)
Reinterpretacje flakonu z okazji 25 lecia zaprojektowane przez 25 artystów mozna zobaczyć na stronie Clarins oraz w załączeniu.

Dodatkowy plus to mozliwosć posiadania wody w wersji refillable (z wykręcanym atomizerem) poczawszy od 10 ml i 50 ml (edycje limitowane lub w zestawach idealne do torebki i w podróż) oraz 200 ml i przywrócona pojemność 500 ml jako wersje stacjonarne w domu.


Jest to gest marki w stronę recyklingu, poniewaz flakony 100 ml po zuzyciu wody byly wyrzucane. Obecnie wystarczy zakupic 100 ml refillable by moc napełnic swoj flakon za pomoca wody 200ml lub 500ml

Szczegóły w załączeniu oraz pod adresem (http://int.clarins.com/Eau-Dynamisante-Invigorating-Fragrance/Eau-dynamisante,en,sc.html).


Używam tego produktu od: 3 miesiace
Ilość zużytych opakowań: 1x 10ml, 1x30ml, 1x50ml, 1x100ml

_____________________________________________________________
Wszystkie zdjęcia i artykuły zamieszczone na tych stronach są chronione prawami autorskimi.
Kopiowanie i używanie do innych celów bez pisemnej zgody redakcji zabronione.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

na gorące dni

Miałam zamiar kupić Eau des Jardins ale w końcu kupiłam Eau Dynamisante. Ten zapach jest czymś zupełnie innym, lekko odrealnionym ale właśnie takie lubię.
Pierwsze uderzenie jest średnio przyjemne - męska woda po goleniu z gatunku kioskowych. Ale to szybko mija i zapach staje się gorzko-ziołowy z nutką czegoś słodkiego, miodu czy cukru? Niemniej zioła przeważają i ustalają jego charakter-zadziorny, energiczny, świeży (ale nie świeżak z cyklu: proszki do prania, ten ma charakterek).
Ten zapach doskonale spisuje się w upalne dni chociaż opis wydaje się to wykluczać. On faktycznie odświeża i pobudza do działania. Bardzo lubię go użyć po prysznicu na siłowni czy też w ciągu upalnego dnia. Pobudza, świetnie komponuje się z rozgrzanym ciałem.
Unisex - pewnie tak, zarówno mężczyźni jak i kobiety odnajdą w nim swoje nuty. Ja lubię używać niektórych męskich zapachów tak więc dla mnie wybór bardzo dobry.
Szkoda, że tak nietrwały - ale to w końcu woda letnia, do spryskiwania się w ciągu dnia. Nie mam pojęcia, jakie posiada właściwości pielęgnacyjne - nie używam jej na całe ciało. Niemniej brak alkoholu czyni z ED mój ulubiony zapach urlopowy.
Butelka nie jest szczytem estetyki ale całkiem znośna (i stabilna, trwała - spokojnie pakuję do walizki).
Ogólnie - zapach nie dla każdego ale mniejszość może go pokochać.

Używam tego produktu od: roku
Ilość zużytych opakowań: jedno

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

warto spróbować, może akurat komuś przypadnie do gustu?

Mam bardzo mieszane uczucia, co do tego kosmetyku... Dostałam go rok temu, powąchałam i schowałam do szafki. Zapach wydawał mi się ciężki, mocny, męski, ziołowy i.. absolutnie niepasujący do kobiety.
Przypomniałam sobie o nim kilka tygodni temu, faktycznie, działa pobudzająco i dodaje energii, ale nadal nie jest to dla mnie zapach na co dzień.

Używam tego produktu od: kilku tygodni
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

ciekawy

To bardziej tretment fragrance niż zwykłe perfumy. nie zawiera alkoholu, można więc używać na słońcu, pachnie ziołowo, energetyzująco i rzeczywiście męsko, jak woda kolońska. Nie jest to zapach do używania np. z romantyczną sukienką. mi dodaje energii i orzeźwia np. w duszny dzień w pracy, kiedy ciężko używać słodkich perfum. za granicą bardziej popularny od swojej niebieskiej siostry Eau Ressourcante.

Używam tego produktu od: lata
Ilość zużytych opakowań: pół

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

jednak zbyt meski...

No niestety. Eau Ressourcante powalila mnie niegdys na kolana swiezoscia i unisexowa lekkoscia. Teraz jednak mowie zdecydowane nie. Zapach nie jest zly, ale pierwsze nuty odstraszaja, sa meskie meskoscia taniej wody kolonskiej uzytej w madmiarze, nie maja w sobie ani jednego pierwiastka kobiecosci. Mnie ten zapach odpycha, nie energetyzuje, ale powoduje migrene. Moj chlopak stwierdzil, ze pachne jak jego dziadek co to sie wybiera w niedziele na spacerek:D I nie pomoze juz nic....nawet to, ze po kilkunastu minutach zapach lagodnieje, staje sie mniej drazniacy, mniej ziolowy. Razem z Marrakech Aesopa, D&G by D&G - zdecydowany antyzapach!

Gwiazdki podwyzsza jedynie ocena opakowania - fajny prosty design

Używam tego produktu od:testy
Ilość zużytych opakowań:testy

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Energetyczny!

Pierwsza aplikacja-ostry,przeszywajacy nozdrza aromat meskiej wody kolonskiej po czym zmienia sie w ziolowy aromat,w ktorym czuje rozmaryn,tymianek,cytryne.
Orzezwiajacy i pobudzajacy,faktycznie potrafi ozywic:) lubie siegac po nia w momentach wzmozonego wysilku.Przyjemnie odswieza,dziala energetycznie.
Dosc trwala ok.4 godzin przyjemnie zmienia sie w subtelna mgielke.
Z checia skusze sie na kolejny flakon :) ziolowe oczarowanie!

Używam tego produktu od:od 1,5 m-ca
Ilość zużytych opakowań:w trakcie 1-szego opakowania 100ml

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

lubię

Podoba mi się ten zapach, choć...unisex? Ja wiem, czy on się nadaje dla faceta?? Owszem, początkowa faza to jest niestety uderzenie "męskiej wody kolońskiej"-nie lubię-ale zapach przepięknie się rozwija (na słodko, zmysłowo) i bardzo długo trzyma, jak na tego typu produkt. Co mnie irytuje, to brak atomizera, ale nie będę odejmować za to punktów, bo to pewnie dlatego że używam wersji GWP, 15 ml. Co do własciwości pielęgnacyjnych, ja tam nie wiem, niby jak to ma pielęgnować, jak przecież nie aplikuję tego na całe ciało!! No, może jeśli duża butelka ma atomizer...W każdym razie ja tego używam jako perfum, na plus można zaliczyć także to, że nie przytłaczają, jak co poniektóre, nawet ładne ale ciężkie zapachy. Dodaję 4*, bo tego typu wynalazki-naturalne perfumy, wody orzeźwiające-zwykle śmierdzą nieprzeciętnie, ale Eau Dynamisante używam naprawdę z przyjemnością.

Używam tego produktu od:2 tygodni
Ilość zużytych opakowań:15 ml, nie codziennie, ale chlapane w dużych ilościach-nie przytłacza

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

ok

Pierwsze opakowanie dostałam w prezencie.Początkowo nie przypadła mi do gustu, ale z czasem się przyzwyczaiłam.Zapach nie jest zbyt trwały, a jego kompozycja nie powala na kolana (lubię ciężkie sexowne zapachy). Ale duży plus za jego właściwości pielęgnacyjne, możliwość używania na słońcu bez ryzyka brązowych plam. Dodam,że butelka zawsze leży w samochodzie i sięgam po nią dla odświeżenia, przed każdym ważnym spotkaniem. Zapach jest na tyle neutralny, że nie drażni otoczenia, a ja nie czuję się "nago".Mój mąż też czasem się spryska ;)Używam tego produktu od:2 lat
Ilość zużytych opakowań:4

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    9
    produktów

    344
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    2
    produktów

    311
    recenzji

    0
    pochwał

    8,98

  3. 3

    13
    produktów

    116
    recenzji

    0
    pochwał

    3,41

Zobacz cały ranking