Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

XS Pour Elle

XS Pour Elle

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 50 ml
Cena 200,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Zapach wylansowano w 1994. Jest to zapach swieżo-kwiatowy, z bergamotą, frezją i brzoskwinią w nucie glowy, lilią, rożą i jaśminem w nucie serca oraz cedrem i drzewem sandałowym w bazie.

Nuta głowy - frezja, bergamotka, brzoskwinia
Nuta serca - konwalia, róża, jaśmin, bez
Nuta bazowa - drzewo cedrowe, drzewo sandałowe, piżmo, ambra

Cena: ok. 200 zł / 50 ml

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 13

Średnia ocena użytkowników: 4 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

cieszę się, że mogłam do niego wrócić

Właśnie zamówiłam go w perfumerii internetowej i już nie mogę się doczekać jak do mnie przyjedzie :) Jestem bardzo ciekawa jak odbiorę ten zapach po latach, bo ostatni flakon skończył sie daaawno temu. Ten zapach jest nie do kupienia w stacjonarnych perfumeriach, przynajmniej ja już bardzo dawno go nie wiedziałam. To były moje pierwsze perfumy z tzw. wyższej półki, używałam ich przez lata, mam do nich naprawdę wyjątkowy sentyment, jak do żadnego innego zapachu. Żadne perfumy nie zrobiły na mnie później takiego wrażenia jak te pierwsze, kupione przez Tatę ponad 15 lat temu w sklepie wolnocłowym na pokładzie promu do Anglii :)

Używam tego produktu od: ponad 15 lat z dłuższymi przerwami
Ilość zużytych opakowań: 3 opakowania po 100 ml

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

fajny:)

perfum bardzo ładny. ciepły, kobiecy, kwiatowy. idealny na randkę i spotkanie z ukochanym. na co dzień niekoniecznie, natomiast na wieczór do eleganckiej sukienki idealny:) polecam, warto:)

Używam tego produktu od: 1 miesiąca
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Tak jak u poprzedniczki

Tak jak u poprzedniczki, to był mój pierwszy wysokopółkowy zapach.Wodę tą poznałam chyba w 1996 lub 1997, kiedy tylko miałam okazję wchodziłam do perfumerii i spryskiwałam nadgarstek (podobnie jak u kogoś opisuącego ten zapach:) i wąchałam, wąchałam, wąchałam.Posiadaczką stałam się w 1999 roku (może to śmieszne, ale pamiętam te daty, bo mam w pamięci odnośniki do tych lat:)Miałam 50ml butelkę i dosyć szybko sie skonczyła, bo uwielbiałam się w ten zapach ubierać. Niedawno poszukiwałam jakiegoś zapachu i postanowiłam sprawić sobie prezent w postaci 100ml XS, a co;) Wspomnienia wróciły, zapach nadal mnie urzeka.Według mnie jest piękny, najbardziej podoba mi się na początku - subtelnie świeży,lekko kwaskowy, elegancki, później staje się lekko słodki, ale nie jak typowo słodki zapach.Dobór zapachu, to rzecz bardzo subiektywna,z kosmetyków najtrudniej jest oceniać własnie je. Więc zapach trzeba powąchać i zdecydować czy to jest to. Jak na razie żaden zapach nie oczarował mnie wystarczająco, aby używać go namiętnie.Xs jest dla mnie zapachem sentymentalnym,chciałam sobie go przypomnieć.Tak na codzień użwywam różnych zapachów, wciąż poszukując.

Używam tego produktu od:10 lat temu i teraz
Ilość zużytych opakowań:w trakcie drugiego

Do czego służą te przedmioty? [Odpowiadają mężczyźni]

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

mój pierwszy markowy perfum

Pewnie nie będę do końca obiektywna, bo do tych perfum mam trochę sentymentalny stosunek - pamiętam jak kiedyś chodziłam do Empiku, niuchalam wszystko co się dało i on spodobał mi się najbardziej i marzyłam, żeby go mieć - no i dostałam go na gwiazdkę a pożniej używałam bardzo oszczędnie tylko na specjale okazje. Minęło już wiele lat, po tym zapachu pozostało tylko wspomnienie, ale bardzo miłe. Ładny, kwiatowy, a równocześnie trochę kwaskowy zapach, tak jak lubię, o całkiem niezłej trwałości. Uważam, że istnieją ciekawsze zapachy, ale jeśli ktoś szuka czegoś miłego, nie narzucającego się to xs jest jak najbardziej godny polecenia

Używam tego produktu od:10 lat (temu)
Ilość zużytych opakowań:1 (50 ml)

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

odnowiona znajomość

Wydobyty z ciemnego kąta perfumowej szafki, bo pomyślałam że sobie go przypomnę.Po pierwszym psiknięciu poczułam jakby ..naftalinę i myślę oj poleżakujesz ty jeszcze parę lat jako eksponat w kolekcji.Ale po pewnym czasie zaczęłam szukać miłej woni w moim otoczeniu i okazało się ,że to XS tak ładnie ukazał swojw drugie oblicze to takie lekko orientalne nuty ale złagodzone w sposób taki,że zupełnie nie męczy w upalny dzień .Miły powrót ,zostaniemy ze sobą na parę dni a może dlużej.

Używam tego produktu od:mam go ładnych parę lat
Ilość zużytych opakowań:pierwsze 50 ml

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

codzienny

Nie kupię, bo 100tka wegetuje u mnie już ponad rok:-)))Nie dlatego, że jest brzydki, tylko dlatego że mam ponad 50 perfum, a co za tym idzie, tempo zużywania marne:-))) Prezent od Misia, więc nie wypada pisać o nim źle:-)))Ale jest naprawdę fajny - dzienny zapach, nienarzucający się, elegancki. Średnio trwały.

Używam tego produktu od:poprzednich walentynek
Ilość zużytych opakowań:kawałek setki

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

OK ale bez rewelacji.

Zapach jest OK, ale kojarzy mi się jednoznacznie tak jak kilku przedmówczyniom: biurowo. Do pracy, do żakietu, czółenek i koka OK ;) , na bardziej specjalne okazje już mi nie pasuje. Czegoś mi w nim brakuje. A moze po prostu za długo nosilam go do pracy?? ;)W sumie taki "dzienny zapach", nie narzucający się otoczeniu...
Daję mu *** (w sumie zapach nie jest zły), chociaż bardziej pasuje mi tu charakterystyka "taki sobie... ale nie mój" :)

2 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

koszmar

Te perfumy to koszmar !
Natrętne, pachną jak ostry detergent a co gorsza są bardzo trwałe ( w tym wypadku nie uwazam tego za zaletę ). Kojarzą mi się z zeszłą dekadą i tanimi podróbkami perfum , którymi pachniało pół ulicy.Poprostu mnie od nich odrzuca!

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Cudny

Cudny zapaszek. Słoneczny i optymistyczny. Dość intensywny, ale zarazem świeży i zmysłowy. Bardzo trwały (miałam wodę perfumowaną). Flakon dla mnie rewelacyjny, prosty, ale ładny i co bardzo mnie cieszy bez nakrętki. Chyba ponownie go kupie...

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

dobre wspomnienia ożywają

Ten zapach od zawsze kojarzy mi się z moimi młodymi latami. Pamiętam flakonik, który używały na zmianę moja mama i siostra, a ja wtedy uwielbiałam przebywać blisko nich i wywąchiwać ten słoneczny zapach. Nigdy nie odważyłam się sama ich użyć:)
Od tamtej pory zapomniałam o nim, jednak ostatnio coś mnie "naszło" i zakupiłam sobie największą pojemność...w nowym opakowianiu (które zdecydowanie mniej mi się podoba od starego mrożonego szkła) i to był doskonały zakup. Pora roku też ma swe znaczenie, robi się cieplutko, słoneczko grzeje i XS Pour Elle uwalnia swą piękną woń. Zdecydowanie wyczuwalne są na początku wodne kwiaty, które z biegiem czasu zmieniają się w lekko słodką, lecz nie przesadnie i bardzo zmysłową woń, która cały dzień ze mną trwa.
Zapach jest na prawdę super trwały i przez tyle lat jak go zapamiętałam, taki pozostał - bardzo optymistyczny, bardzo mój w końcu:)
Nie jest dziełem sztuki, to chyba z sentymentu go tak bardzo lubię.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Światło i przestrzeń

Swego czasu kochałam się w tym zapachu nieprzytomnie, ale jakoś nigdy nie weszłam w jego posiadanie i raczej już to nie nastąpi, bo lata minęły i gust mi się zmienił.:) Jest niezwykle świeży, biurowo-codzienny w porządany sposób, nawet trochę "męski", kojarzy się z czystymi, jasnymi, otwartymi biurami w nowoczesnych szklano-chromowanych budynkach, i tak chyba miało być. Jedno z lepszych osiągnięć mody na mnimalizm w stroju i zapachu. Po nim powstał jednak damski "Cerutti Image" i to dopiero jest majstersztyk gatunku.:)

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

moje pierwsze 'prawdziwe' perfumy

Piękny zapach. Jedne z moich pierwszych perfum. Hmmm...

Perfumy są zarazem lekkie [coś w Kleinowych klimatach :-)] ale jednoczesnie poprzez kwiatową nutę [jaśmin, róża, sandałowiec] kobiece i ciężkawe. Ciężka i lekka nuta doskonale ze sobą współgrają. Perumy nadają się "na co dzień" ,ale i na randkę (tylko taką w stylu sportowym ;) ) ;-). Są miejskie/biurowe/klasyczne :-) a zarazem słodkie, kobiece, randkowe. Nadają się na każdą porę dnia i na każdą okoliczność.

Nie sądzę, abym kupiła jeszcze kiedyś butelkę... choć mam wielki sentyment do tego zapachu.

ilość zużytych opakowań: 2

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    84
    produktów

    139
    recenzji

    3
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    144
    recenzji

    2
    pochwał

    9,41

  3. 3

    9
    produktów

    110
    recenzji

    0
    pochwał

    7,19

Zobacz cały ranking