18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Clinique, High Impact Mascara (Tusz pogrubiający, wydłużający i podkręcający)

Clinique, High Impact Mascara (Tusz pogrubiający, wydłużający i podkręcający)

Średnia ocena użytkowników: 3,5 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 8 g
Cena 89,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Mascara, która wg producenta wyraźnie podnosi i podkręca rzęsy - o 26 stopni, wydłuża - o 36% i maksymalnie je pogrubia.
Efekt ten zapewnia specjalna, opatentowana szczoteczka: jej włoski, zrobione z delikatnych włókienek, są puste w środku. Zapewniają bardzo delikatną, miękką aplikację - rzęsy są jedwabiste, delikatnie uczesane. Zwężona końcówka szczoteczki pozwala wygodnie nakładać tusz na dolne i górne rzęsy w kącikach oczu. Same włoski są ułożone skrętnie w maksymalnie dogodną liczbę zwojów, bez zbędnych przerw. Zapewnia to natychmiastowy efekt pogrubienia i zapobiega sklejaniu się rzęs - nadmiar maskary zostaje na szczoteczce.
Zawarte w tuszu specjalne polimery (Copolymer Acrylates) pokrywają rzęsy wydłużając je i jednocześnie rozdzielając, a baza polimerowa pielęgnuje rzęsy (m.in.: Polyvinyl, PVP).
Podwójne nawilgotniąjące składniki polimeryczne wzmacniające pigmenty (m.in.: dimetikon, PEG-8 Polyacrylate PVP) sprawiają, ze kolory są wyraziste, czyste i intensywne.
Efekt: rzęsy są jedwabiste i odpowiednio pielęgnowane - miękkie woski oraz miękkie polimery ze składnikami pielęgnacyjnymi (pantenol, hialuronian sodowy, pszenne proteiny).
Przetestowany alergoiogicznie, oftalmologicznie. W 100% bezzapachowy. Dostępne kolory: czarny, brązowy, granat, oberżyna.

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 420

Średnia ocena użytkowników: 3,5 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: próbka

Wykorzystała: kilka próbek

Bardzo naturalny efekt

Kolejny tusz, którego miniaturkę - na szczęście - dostałam do zakupów.
Od razu zaznaczam, że ten tusz nie spełnia swoich obietnic (lepszy jest chubby lash jeśli chcemy mieć pogrubienie i delikatne podkręcenie).
Z pewnością nie pogrubia - jedynie bardzo naturalnie podkreśla rzęsy.
Jeśli wydłuża, to minimalnie - choć ja mam własne rzęsy dość długie, więc akurat na tym najmniej mi zależy
Bardzo słabo podkręca - o ile w ogóle.

Dodatkowo szczoteczka nie jest mistrzem w rozdzieleniu rzęs. Duży plus za to, że tusz nie skleja, ani nie osypuje się w ciągu dnia, a przy tym mimo trwałości łatwo go zmyć.

Nada się do takich typowo dziennych makijaży, albo po prostu jak ktoś nie lubi efektu full glamour na rzęsach. Szkoda tylko, że jego nazwa jest na tyle myląca, że miłośniczki naturalnych makijaży z pewnością po niego nie sięgną obawiając się przytłaczającego efektu.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: próbka

Wykorzystała: jedna próbka

Naturalny efekt? Tak. Pogrubienie? Nie.

Tusz kupiłam mojej mamie, która lubi produkty Clinique, ale oczywiście z ciekawości podkradłam ją dwa razy. Tyle wystarczyło, żeby ocenić, że to nie jest tusz dla mnie, co nie oznacza, że nie jest dla nikogo.
Mascara jest w bardzo klasycznej, prostej tubce, jak przystało na produkt Clinique, bez żadnego wymyślania. Szczoteczka też jest dość "normalnie" wyglądająca, osobiście wolę silikonowe czy gumowe szczotki, ale to kwestia preferencji. Nie jest ogromna, za to co plus, nie miałam poczucia, że wybiję sobie nią oko, a tusz nie rozmazał się wszędzie przy nakładaniu.
Moim zdaniem jest to tusz dla tych, którzy preferują "no makeup makeup". Moje rzęsy są gęste, ciemne, średnio długie, chociaż dość proste, i właściwie niewiele im potrzeba, żeby ładnie wyglądały. Po pomalowaniu tym tuszem nie było widać prawie żadnej różnicy. Czerń nie jest bardzo głęboka. Rzęsy nie były sklejone, kolejny plus. Lekkie wydłużenie i podkręcenie, które opisuje producent, jest zauważalne, i faktycznie to podkręcenie utrzymywało się cały dzień, ale musiałam nałożyć sporo tuszu, żeby było to widoczne. Natomiast zero pogrubienia, co by było ok, nie każdy tusz musi pogrubiać. Tylko po co używać tego określenia w opisie, w takim razie?
W trakcie dnia tusz był praktycznie niewyczuwalny na rzęsach, rzęsy były leciutkie, nie osypywał się.
O dziwo, tusz wygląda znacznie lepiej na rzęsach mojej mamy, mimo, że są krótsze i rzadsze od moich. Może po prostu bardziej się do takich nadaje i na takich bardziej widać różnicę?
Podsumowując, tusz mogą wypróbować osoby, które lubią bardzo naturalny efekt z lekko wydłużonymi i podkręconymi rzęsami. Osobom, które poszukują efektu wow i pogrubienia - odradzam.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Robi dobre pierwsze wrazenie

Tusz otrzymalam w prezencie. Robi bardzo dobre pierwsze wrazenie. Wystarczy jedna warstwa by wydluzyc i podkrecic rzesy. Z pogrubianiem rowniez nie ma wiekszych problemow. Ma prawdziwie ciemny,gleboki kolor. Niestety jego wielkim minusem jest to ,ze sie strasznie osypuje. (Po okolo 2 godzinach od aplikacji ). Rowniez nie radzi sobie z deszczowa aura. Przy kontakcie z woda odrazu splywa. Nadaje sie wiec tylko na krotkie wyjscia i z parasolem :-/ Uwazam,ze jak na taka jakosc cena zdecydowanie jest zawyzona. Mysle ,ze nie powinna przekraczac 30 zl

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

o co tyle halasu?

Kiepski nawet bardzo marny. Jak sie spojrzy na cene to juz w ogole tragedia.
Tak nijakiego i kiepskiego tuszu gornopolkowego jeszcze nie mialam.
On nie robi nic-kompletnie procz troche przyczerniania i wydluzania (mikro) rzes. Efekt nie dosc ze marny to na dodatek utrzymuje sie jakies 1,5 godz, po tym czasie po tuszu nie ma sladu na rzesach ...za to wokol oka i owszem poodbijany na gornej i dolnej powiece.
Szczoteczka tradycyjna i wydajaca sie idealna...gdyby nie to ze sam tusz jest fatalny,
Nie polecam !

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Niekoniecznie ideał.

Tusz nabyłam w wersji mini, bo dużo podróżuję, często jestem w biegu. Pod tym względem opakowanie jest genialne! Mieści się do każdej torebki, ma piękny ciemnozielony kolor, jest odporne na wstrząsy i upadki. Niestety z zawartością już gorzej. I o ile po pierwszym miesiącu dałabym temu tuszowi 5 gwiazdek, im dłużej go używam tym większym bublem się okazuje.Podnosi i podkręca rzęsy? U mnie jedyne co robi, to sprawia, że są kruczoczarne. Ani ich nie podkręca, ani nie pogrubia. Za to tworzą się tzw. pajęcze nóżki, czyli posklejane z sobą od tuszu rzęsy. Czyli coś, co nie powinno mieć miejsca. Dodatkowo od kiedy go używam moje rzęsy są słabsze, częściej wypadają. Nie podrażnia oczu, nie powoduje alergii, za to potrafi się kruszyć i w ten sposób trafia do spojówek. Zatem sam tusz nie powoduje u mnie podrażnień, ale jego drobinki które dostają się do oka już tak - a niestety dzieje się to praktycznie za każdym razem, szczególnie jeśli tusz jest na rzęsach cały dzień. Łatwo go zmyć, nawet po przemyciu twarz wodą mało z niego zostaje. Cena zdecydowanie za wysoka jak na taki bubel, dlatego cieszę się, że mam miniaturkę w ramach testów. Piękne opakowanie, ale zawartość mnie rozczarowała.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Kiepsko bardzo

Tusz z wyższej półki, dobrej marki, ale jednak kolejny dowód na to, że maskary to są chyba im tańsze tym lepsze.
Niby wszystko w porządku na pierwszy rzut oka, fajna tradycyjna szczoteczka, ładnie rozdziela, lekko pogrubia i wydłuża rzęsy. Nic spektakularnego, ale nie można się przyczepić że coś jest źle.
Niestety po dwóch godzinach tusz zaczyna się odbijać, kruszyć, widoczne są czarne smugi pod okiem. Pod koniec dnia, miałam za każdym razem całkiem sporą pandę.
Dla mnie jest całkowicie nie do przyjęcia, a już w szczególności za taką cenę.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Basic wysokiej jakości

High Impact używam już od kilku lat z przerwami (zależy, czy uda mi się go kupić na promocji) , moja mama nawet dłużej, a ona to dopiero jest wybredna jeśli chodzi o kosmetyki kolorowe. Według mnie to jedyny tusz mający w ogóle jakiekolwiek właściwości pielęgnacyjne, jednocześnie nadający się do wrażliwych oczu- rzęsy mniej wypadają, szczególnie podczas demakijażu, są troszeczkę mocniejsze, lepiej rosną, ale bez przesady. Zdecydowanie kosmetyk na co dzień, dzięki łatwej, "jedwabistej" aplikacji, bardzo naturalnego efektu przy jednoczesnym pięknym podkreśleniu i wywinięciu nawet cienkich, upartych włosków. Nakładany warstwowo w jakiś tam sposób buduje objętość rzęs, ale szału to to nie robi, na szczęście nawet przy grubszej warstwie nie osypuje się i nie skleja (w ogóle ma bardzo elastyczną formułę, po otwarciu bardzo długo jest zdatny do użytku). Ciężko zrobić sobie nim krzywdę w postaci pajęczych nóżek albo grud.
Nie każdy oczekuje od dobrej maskary dramatycznego efektu rodem z pokazu drag queen, i takiego też nie ma co oczekiwać od Clinique- to po prostu bardzo porządny kosmetyk do codziennego, "zwykłego" makijażu. Jedynym minusem może być cena, wysoka jak na produkt nie oferujący nic ekstra i dający raczej mało możliwości.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Taka sobie w strone słabej

Nie przepadam za marką Clinique. Zwyczajnie się jej boję, bo kosmetyki z tej firmy, niby hipoalergiczne - mają jednak coś w sobie, co mnie uczula. Ale jakoś zdecydowałam się wypróbować ichny tusz.
Opakowanie takie sobie, szału nie ma, ale porażki też nie.
Szczoteczka jest duża i dość nieporęczna. Ma normalne włoski, co utrudniało mi używanie go, ponieważ przywykłam do silikonowych szczoteczek. W dodatku było w niej coś takiego, że niemalże za każdym razem gdy tuszowałam rzęsy paciałam sobie chociaż raz po powiece, a już pomalowanie dolnych rzęs graniczyło z cudem, także po 4 dniach zrezygnowałam z malowania nim dolnych rzęs, bo za bardzo się wkurzałam.
Co do samego efektu, to niestety też nie powalał na kolana. Przy pierwszym pociągnięciu szczoteczką po rzęsach widać było, jak od nasady zaczynają się sklejać jedna z drugą, efekt pogłębiał się wraz z dokładaniem kosmetyku. Musiałam sobie je potem rozdzielać, żeby nie wyglądały jak owadzie nóżki, a jednocześnie końcówki rzęs jakby nie łapały tuszu i trzeba je bylo domalowywać jeszcze 3 razy. Wkurzam się przy tym, bo kiedy idę do pracy to rano mam naprawdę mało czasu na makijaż, więc nie mam ochoty się bawić z tuszowaniem rzęs, zależy mi na w miarę szybkim efekcie. Tuszem Clinique jednak będziemy się bawić z 10 minut, żeby uzyskać pożądany rezultat. Konsystencja jest też jakby trochę bardziej wodnista niż inne tusze, jakie używałam, nie mam na myśli konsystencji całkowitej wody, ale jednak jest mniej gęsta. Kolor czarny był naprawdę czarny, do tego nie mam zastrzeżeń. Tusz trzymał się na rzęsach cały dzień i nie blakł... ALE... osypywał się pod oczy i odbijał na górnej powiece. Może nie mocno, ale widocznie, a ja mam bzika na punkcie rzęs, więc dostrzegę nawet najmniejszą drobinkę tuszu tam, gdzie jej nie powinno być.
Jak napisałam wcześniej za dużo było "zabawy" z tym tuszem. Jeszcze jedną ważną rzeczą jest to, że szczoteczka jest dość duża, a otwór mały, więc za każdym razem, kiedy chcemy nabrać tusz i wkładamy szczotkę do opakowania część tuszu zostaje na zewnątrz otworu, a tym samym potem pod nakrętką, a potem schodzi na opakowanie i mamy brudne ręce. Zmywanie makijażu było z kategorii łatwych, gdyż nie jest to tusz wodoodporny, ale jednak jest to tak przeciętna maskara, że spokojnie można sobie ją darować, szczególnie za to osypywanie.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Fajny

Świetny tusz dla alergików, osoby z długimi i gęstymi ale cienkimi rzęsami po użyciu uzyskają efekt jaki zapewnia producent. niestety te z rzadszymi rzęsami już nie. Jest bardzo wydajny i starcza na długo, nie skleja, nie obsypuje i nie odbija się na powiekach.

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Dobre wydłużenie i rozdzielenie rzęs

Potrzebowałam jakieś miniaturki na wyjazd, a że w Douglas'ie nie było dużego wyboru w mini mascarach zdecydowałam się na Clinique. Wygodna, niewielka szczoteczka z włosia, która zapewnia ładne wydłużenie i rozdzielenie rzęs. Są bardzo rozdzielone, aż szkoda, ponieważ słabo zagęścił moje rzęsy. Mimo wszystko ładnie wygląda, nie skleja rzęs, nie zostawia grudek, wygodnie się operuje, jest trwały i nie osypał mi się ani troszeczkę (chociaż ostatnio zaczęłam mieć tendecje). Gdyby jeszzcze troszkę pogrubił to byłby mój ideał. To był mój pierwszy tusz z wyższej półki cenowej i efektem nie wiele różni się od produktów drogeryjnych np. Loreal.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Fajny dla wrażliwych oczu

Bardzo fajny tusz dla wrażliwych oczu. Rzeczywiście wydłuża i podkręca, co do pogrubienia to niestety takiego efektu u mnie nie daje. Nie uczula, jest polecany dla alergików. Ogólnie tusz warty polecenia, jednak łapie go na promocjach. 100 zł to trochę za dużo. Na początku użytkowania jest bardziej taki lejący (?), dopiero po 1-2 tyg przybiera fajną konsystencję. Tusz powinno wymieniać się po 3 miesiącach, używałam jednak 4-5 miesięcy i nie zastygł.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Prawdziwe 3in1

Mój zdecydowany faworyt wśród tuszy. Szczerze mówiąc praktycznie bez wad, każda znajoma, której go polecam, wkrótce sama zaczyna go używać i zachwalać. Nawet moja bardzo wybredna pod tym względem mama ;)

Nie kruszy się i nie rozmazuje. Użyłam go również przed sesją podczas treningu surferskiego i nie było nawet szansy na "efekt pandy".

Tusz w 100% zgodny z opisem. Bardzo wydłuża i pogrubia. Jedyny, który potrafi na kilka/kilkanaście godzin podkręcić moje proste, sztywne rzęsy. Wielokrotnie słyszałam pytanie, czy moje rzęsy są sztuczne - tak spektakularny efekt można dzięki niemu uzyskać

Problemem może być jedynie wielkość opakowania - ja zdecydowanie wolę to mniejsze. Nie zdąży wyschnąć a i dużo łatwiej się nim operuje, chociaż to już zależy od każdej z nas

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    1
    produktów

    40
    recenzji

    402
    pochwał

    10,00

  2. 2

    24
    produktów

    108
    recenzji

    281
    pochwał

    9,71

  3. 3

    28
    produktów

    74
    recenzji

    290
    pochwał

    8,83

Zobacz cały ranking