Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Carmex Lip Balm Jasmine Green Tea Tube (Balsam do ust w tubce SPF 15)

Carmex Lip Balm Jasmine Green Tea Tube (Balsam do ust w tubce SPF 15)

Średnia ocena użytkowników: 3,7 /5

Pojemność 10 ml
Cena 8,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Najnowsza propozycja smakowa (jaśmin i zielona herbata) od znanego Carmexu w tubce. Polecany dla osób, które chcą ukoić i nawilżyć oraz chronić swoje usta. Po nałożeniu świetnie nawilża, nabłyszcza usta i długo się utrzymuje. Posiada filtr SPF 15

Skład: Petrolatum, Lanolin, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Cetyl Esters, Theobroma Cacao Seed Butter, Cera Alba, Flavor, Benzophenone-3, Paraffinum Liquidum, Camphor, Menthol, Salicylic Acid, Benzyl Alcohol and Linalool, Oxybenzone.

Cena: 8zł / 10g
/m/

Recenzje 56

Średnia ocena użytkowników: 3,7 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Śmierdzi, słabo nawilża, nieporęczne opakowanie

Wyjątkowo smrodliwy z rodziny carmexu. Dla mnie zapach zdecydowanie za ostry, śmierdzący i denerwujący. Sam produkt jakoś nie zachwyca. Robi to, co ma robić..nawilża ale bez spektakularnego efektu.
Przy bardzo wysuszonych i spierzchniętych ustach nie daje rady. Podczas zimy schowałam do na dno szuflady, wykończyłam go na siłę w okresie letnim.
Konsystencja całkiem dobra, gdyby nie opakowanie, przez które ciężko precyzyjnie zaaplikować produkt na usta. Zawsze musiałam wspomagać się palcem, by dobrze produkt rozsmarować lub by go zetrzeć gdy umiejscowił się poza ustami.
Ciężko też wydobyć resztki produktu z opakowania, które najlepiej rozciąć.
Dość wydajny i długo utrzymuje się na ustach.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Subtelny dla nosa jak dywizja pancerna

Niegdyś przechodziłam fazę na Carmex`y dlatego gdy wyszedł nowy wariant zapachowy- musiałam go mieć. Działaniem nie różni się od innych Carmex`ów w tubkach.
+Poręczna tubka z której bez trudu wyciśniemy pożądaną ilość
+Wydajny. Nie wielka ilość wystarczy by pokryć całe usta. Starcza na długo
+Dobrze się wchłania i pozostawia delikatny filtr na ustach
+Nawilża, natłuszcza, nabłyszcza ale bez rewelacji- przeciętniak
+Przynosi ulgę. Mrowi i lekko chłodzi
+Cena. W stosunku do jakości i wydajności jest po prostu dobra

-Zapach. Nie rozumiem zachwytów. W każdym Carmex`ie wyraźnie czuć kamforę ale w tym przypadku nuta "jaśminu" nie łagodzi jej, wręcz przeciwnie- jeszcze bardziej ją zaostrza. Dla mnie pachnie jak maść do stóp i nie ma nic wspólnego z jaśminem.

Działanie produktu oceniam na dobre. Preferuję większą ilość olejów i maseł naturalnych w składzie ponieważ dużo lepiej i na dłużej odżywiają i regenerują moje usta. Carmex nie wybija się ponad przeciętność (z wyjątkiem charakterystycznego fetorku). W kwestii zapachu powiem tylko tyle że samo skojarzenie z maścią do stóp nie jest apetyczne- co dopiero gdy mam go tuż pod nosem. Mimo że balsam nie jest zły nie polecam w tej wersji.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Cudowny zapach

Miałam kilka balsamów z Carmexu i zawsze mnie wkurzał ich mocny nachalny zapach.... Jak smarowałam usta wersją waniliową to było czuć w całym pokoju.... Siostra powiedziała: O znowu sie Carmexsujesz :]……w tym przypadku zapach jest ale nie tak mocno nachalny... Niewiem czemu ale zapach tej wersji wpływa kojąco na moje skołatane nerwy. Z nawilźeniem jest ok, a nawet lepiej niż ok bo balsamy z Carmexa nie znikają z ust tak szybko jak w przypadku innych pomadek ochronnych. Jedyny minus to to, źe troche słabo z wydajnością.... Ale z pewnością kupie jeszcze tą wersje zapachową, lubię ją bardzo :).

Anna Małecka masaż twarzy drenaż

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Bardzo dobry balsam do ust

Carmexy kocham, chociaż o wiele bardziej lubię klasyczne wersje niż te smakowe (zapachowe). Wersja jaśminowa dobrze nawilża wargi, dba o nie, wygładza i zmiękcza. więc robi wszystko to, co dobry balsam powinien robić z ustami. Nie podoba mi się jednak zapach (jest w nim coś co po dłuższym czasie działa mi na nerwy) i tubka - o wiele bardziej poręczne są jednak sztyfty.
Poza tym nie ma do czego się przyczepić.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Kiepska konsystencja, mało poręczne opakowanie

Produkt jest dla tych co chcą odpocząć od klasycznego Carmexa i spróbować czegoś innego.
Balsam jest całkiem udany, ma jednak pewne wady o których warto wspomnieć:

- konsystencja - zimą zbyt twarda, latem wodnista
- gorzki smak
- opakowanie - zazwyczaj wylewa się za mało balsamu
- opakowanie a raczej ta kulka ma tendencję do zbierania wszelkich zabrudzeń. Trzeba ciągle oczyszczać końcówkę.
- gdzieś w połowie opakowania coraz gorzej aplikuje się produkt
- niestety to opakowanie przypomina klej

Co do zapachu to kwestia indywidualna. Jak dla mnie ten zapach jest ok. Na plus przemawia obecność filtra przeciwsłonecznego SPF 15. Na ustach wygląda jak bezbarwny błyszczyk, jednak ze względu na konsystencję najlepiej używało mi się go w domu. Co do pielęgnacji to nie odbiega od poprzednij wersji - jest na takim średnim poziomie.

Używam tego produktu od: Używałam przez kilka miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie tej wersji

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wszystko psuje zapach

Wstyd się przyznać, ale to moje pierwsze spotkanie z ta firmą. Zawsze mi było jakoś nie po drodze. Ogólnie jestem bardzo zadowolona z działania. Ładnie nawilża i natłuszcza usta. Denerwuje mnie efekt jaki pozostawia😀 mokre, śliskie usta...nie wiem czy dorównać mu jakiś błyszczyk. Największym problemem jest tu dla mnie zapach, bariera, która mi ciężko przeskoczyć. Mózg odbiera ten produkt jako zepsuty, stary "omolaly".
Nie żałuje, jednak zakupu. Po wykończeniu mazidel kupie sobie inną wersje smakową.

Używam tego produktu od: Miesiąc
Ilość zużytych opakowań: W trakcie 1 tubki

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

na spróbowanie

Uwielbiam klasyczny Carmex.Miałam też wiśniowy i truskawkowy,ale mi nie pasowały.Ten kupiłam znudzona maselkiem Nivea i zawiedziona EOS\\\'em.Poza tym lubię zieloną herbatę.

*Produkt dostępny jest w każdym Rossmanie za ok.10 zł.Ja swój kupiłam za jakieś 7zł.

*Wygląda trochę jak klei;) Ja nie lubię używać go bezpośrednio z tubki na usta,tylko na palec i dopiero na usta.

*Jeśli chodzi o zapach,to dominuje oczywiście mentol,trochę czuć jaśmin,zielonej herbaty nie czuję.Ogólnie za jaśminem nie przepadam,ale zapach jest dla mnie nieprzeszkadzający,w porównaniu z chemiczną truskawą czy wiśnią.

*Balsam oczywiście wypływa poza kontur ust.Bardzo się świeci.Jak dla mnie tylko do użytku w domu.

*Jeśli chodzi o mrowienie,to czasem nie mrowi wcale,czasem lekko,a czasem mam takie ciągłe uczucie szczypiących ust,ale jest to miłe.

*SPF 15.

*Dbam o usta regularnie je nawilżając,więc nie pekają,jedynie lekko pierzchną.Carmex sobie z tym nawet radzi,ale czuję niedosyt.Wersja klasyczna użyta dwa razy na dzień dawała super nawilżenie,a tu muszę co jakiś czas smarować usta,chociaż są w lepszym stanie.
Raczej taki dla podtrzymania nawilżenia.Myślę,ze gdyby usta zaczęły pękać,to mógłby sobie nie poradzić.Bardziej natłuszcza niż nawilża.Ale po tym jak się zje,to usta nadal są lekko natłuszczone.

Według mnie jest jednak gorszy od klasycznego,ale lepszy niż truskawkowy i wiśniowy.Ponownie tej wersji nie kupię,bo chcę jeszcze przetestować inne warianty zapachowe.

Używam tego produktu od: mies.
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Do użytku donowego

Jaśmin i zielona herbata to jedne z moich ulubionych zapachów - i byłam zaskoczona kiedy zobaczyłam takie połączenie w balsamie do ust. Carmex dla mnie zawsze robił pewniaki, więc i ten balsam znalazł się w mojej kosmetyczce.
Zapach świeży i nietypowy, aplikacja dość wygodna (aczkolwiek trzeba uważać żeby z dziurki za dużo nie wyleciało), konsystecja zależna od temperatury - dość gęsta. Zaraz po aplikacji na spierzchnięte usta może lekko szczypać i niestety zostawia tłustą wazelinową warstwę na ustach. Dlatego ja używam go tylko w domu. Ale wszystkie wady wynagradza działanie - smaruję usta grubą warstwą i wręcz po godzinie-dwóch usta są nawilżone, zagojone, a jak to zrobimy na noc, to rano obudzimy się z idealnie wypielęgnowanymi ustami. W działaniu nie ma sobie równych i za to go cenię. Niestety, praktycznie nie wynoszę go poza dom.
Cena bardzo przystępna, wydajny - dla mnie niezbędnik.

Używam tego produktu od: kilka miesięcy
Ilość zużytych opakowań: jedna tubka

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Koszmarny zapach

Niestety nie jestem w stanie znieśc tego zapachu, moim zdaniem jest koszmarny i uniemożliwia mi używanie tego balsamu. Co do skuteczności to Carmexy są całkiem niezłe ale uważam ze jeśli już to smak wiśniowy.

Używam tego produktu od: 1 miesiac
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

4 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Bardzo mocne 4 gwiazdki

To mój pierwszy produkt tej firmy.
Zaskoczyło mnie opakowanie, a dokładniej mówiąc zakończenie opakowania xD
I tu jedyny minus jaki znalazłam, czyli troszkę kiepsko z aplikacją balsamu na usta, z czasem jest coraz lepiej :)
Balsam ma dbać o usta i Carmex to robi, to najważniejsze.
Zapach też jest niesamowity :)

2 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Taki sobie

Kupiłam go w ciemno bo oczywiście nigdzie nie mogłam go powąchać. Zapach okazał się całkiem niezły. Dobrze nawilża ale bardzo szybko znika z ust. Więc trzeba co chwile go nakładać od nowa.
Nie zauważyłam jakieś mega poprawy jeśli chodzi o moje popękane ust.
Zimą się nie nadaję bo jest lekko mrowiący co może powodować dyskomfort.

Używam tego produktu od: kilku miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie w trakcie

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Mega nawilżenie spierzchniętych ust

To mój pierwszy Carmex i jestem zachwycona! Miałam ostatnio tak spierzchnięte usta, że nie pomagały żadne balsamy, pomadki, itp., które dotąd stosowałam. Nałożyłam Carmex - pierwsze wrażenie nie było miłe, usta trochę szczypały, a potem - wow! Jak zaczarowany eliksir! Nadał niezwykłą miękkość, usta odżyły. Ten zapach rzeczywiście nie jest zbyt ciekawy, ale Carmexy będę odtąd stosować często. Tyle, że następnym razem kupię w innym smaku, np. truskawki.

Używam tego produktu od: 2 miesiące
Ilość zużytych opakowań: 1/2

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    10
    produktów

    372
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    2
    produktów

    355
    recenzji

    3
    pochwał

    9,53

  3. 3

    13
    produktów

    116
    recenzji

    0
    pochwał

    3,15

Zobacz cały ranking