Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Stapiz, Sleek Line, Repair & Shine, Mask Blond (Maska z jedwabiem do włosów blond)

Stapiz, Sleek Line, Repair & Shine, Mask Blond (Maska z jedwabiem do włosów blond)

Średnia ocena użytkowników: 4,7 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 250 ml
Cena 10,00 zł
Pojemność 1 000 ml
Cena 25,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Stapiz Sleek Line Repair & Shine Mask Blond to maska przeznaczona do włosów blond, siwych i rozjaśnianych. Specjalna formuła zapewnia włosom platynowy odcień. Zawarte proteiny jedwabiu doskonale regenerują zniszczoną strukturę włosa. Maska Stapiz Sleek Line Repair & Shine Mask Blond eliminuje żółty odcień włosa. Efekt jest widoczny już po pierwszym użyciu.

Składniki

Skład jest w trakcie moderacji.

  • Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Isopropyl Alcohol, Isopropyl Myristate Helianthus Annuus Seed Oil, Cyclopentasiloxane, Dimethiconol , Hydrolyzed Silk, Glycerin, Butylene Glycol , Malic Acid , Actinidia Chinensis Fruit Juice , Citrus Aurantium Dulcis Juice, Citrus Paradisi Juice, Pyrus Malus Juice, Trideceth-9 , Frunus Amygdalus Dulcis Seed Extract, Parfum, Propylene Glycol, Phenoxyethanol, Methylparaben , Ethyparaben, Cl 60730
Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 11

Średnia ocena użytkowników: 4,7 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Petarda!

To już kolejna maska Sleek Line, w której jestem zakochana. Dotychczas do ochładzania koloru używałam maski Joanna Professional, trzymając ją pod czepkiem nawet i godzinę, jednak efekty były zaledwie takie sobie. Tę maskę według zaleceń producenta trzymamy 5 minut pod czepkiem, bądź 10 minut w temperaturze otoczenia. Nauczona doświadczeniem z Joanną, potrzymałam Sleeka na włosach prawie godzinę, a po zmyciu doznałam szoku.. Moje włosy były SIWE! Jaśniuteńkie, prawie że białe. Na szczęście po dwukrotnym umyciu włosów mocniejszym szamponem kolor wrócił 'do normy'.
Teraz nakładam maskę na 5-15 minut, po czym spłukuję. Nie ma mowy o przesuszonych czy puszących się włosach- maska nie dość, że świetnie niweluje żółty odcień, to jeszcze doskonale wygładza i pielęgnuje.
Niewielki minus daję za zapach, bo mimo że na początku wydaje się przyjemny, to po kilku godzinach staje się 'duszący', a czuć go na włosach aż do kolejnego mycia.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Zamiast co miesięcznej farby.

Dostałam duże opakowanie od mamy która kupiła u koleżanki w hurtowni fryzjerskiej. Choć pewnie dostępne są już w zwykłych drogeriach.

Cudownie ochladza blond, włosy są mięciutkie, pięknie pachną (jak u fryzjera z lat 90 )

Trzeba uważać tylko żeby nie trzymać za długo żeby nie wyglądać jak smerf ☺.

Opakowanie wygląda schludnie, profesjonalnie, łatwa aplikacja

Za tą cenę nie wymagam więcej.

Używam tego produktu od: 3 lat z przerwami
Ilość zużytych opakowań: 3/4

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

no w pytę wujka Wacława

"tak, tak, tak ... tak!" *ekscytacja godna oglądania celebrity crush na żywo*
(nie mylić z celebrity splash :rzygi:)


powiem szczerze że maskę te zakupiłam z ciekawości, bo:
-ŻADNA maska/szampon/odżywka z rasy "zrobimy ci chłodny blond tylko nas kup" nie dawała mi wiele. nawet dodawanie mniej wody do płukanki moje włosy miały jakby w pupie.
-stapiz zaciekawił mnie po recenzji królowej blondu Bunny, z tym że opisywała ona jakąś inną maskę, a ja po prostu szukając jej na allegro, trafiłam na gatunek dla kurczaczków.

muszę od razu nadmienić że mój blond absolutnie kurczakowy nie jest, o nie... raczej jest bardzo podatny na ocieplanie koloru, mimo stosowania profesjonalnych farb, zawsze w kolorach opal lub popiel. czasem i one nie dają rady (nawet na wodzie 12% :D ps. zna ktoś jakieś wyższe stężenia? ahhahaha)

maska robi po prostu nowy kolor. no nowy kolor. gdyby nie to że mam trochę miszmasz na głowie i nie chcąc spalić pasemek do "kości", na beżowo-miedzianym odroście faktycznie nie daje rady, ale jest to maska FIOLETOWA, gdyby była niebieska to bym mogła sobie pomamrotać brzydkie słowa pod nosem, ALE na reszcie robi robotę lepszą niż niejedna farba, NAPRAWDĘ. i efekt nie znika po (nie wiem) jednym, dwóch dniach. dzielne, popielate włosy trzymają się do kolejnego mycia i niekoniecznie muszę znów kłaść tę maskę.
tutaj też nie wiem czy to nie jest przypadkiem zasługa balsamu zakwaszającego, ALE proszę czytać dalej:
maskę 20 minut trzymałam może raz, ale generalnie nie chce mi się siedzieć tyle w łazience (pozdrawiam współlokatorów :D) i maska leci do ścieków po jakichś 5 minutach maksymalnie.

drogi Stapizie, zrób mi jeszcze maskę na rudości a mogę całować stopy do końca świata i jeden dzień dłużej.

co do drugorzędnej sprawy, czyli kondycji włosów... to tutaj mamy cud nad ... no nie nad Wisłą, nad inną rzeką :D
moje włosy są gatunku "o panie, tylko prostownica, a i tak się efekt rozleci za 3...2... 1...". ciężki przypadek. nawet fryzjerzy jak chcą sobie porobić jaja z młodszego współpracownika, to znając mnie, dają biedaczynie moje włosy do ułożenia po myciu. nie wiem czy to konkretnie zasługa tejże maski, balsamu zakwaszającego tudzież szamponu.

ps. noszę blond już 5 rok i naprawdę, dopiero teraz nie czuję problemu że z moich włosów NIE DA się zrobić zimnego blondu, poza wizytą u fryzjera (i kolorem na parę myć).
pozdrawiam gorąco.

Używam tego produktu od: 2 msc
Ilość zużytych opakowań: 1 duże

Amika

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Dobra maska, spełnia swoją rolę

Maskę zakupiłam w czasach, kiedy farbowałam włosy na jasny blond. Byłam zaskoczona jej łagodnym i skutecznym działaniem.

+ skuteczne ochłodzenie koloru
+ nawilżenie i wygładzenie włosów
+ pielęgnacja, włosy były lśniące, wyglądały zdrowo

Pół gwiazdki odejmuję za zapach, który mi nie odpowiada.

Jednak maseczka jest o niebo lepsza od wszystkich szamponów i płukanek, które mają za zadanie ochłodzić blond, a tylko wysuszają i plączą włosy. Jest śmiesznie tania, małe opakowanie kosztuje 10 zł. Może być problem z dostępnością, ja nabyłam ją w hurtowni fryzjerskiej.

Mimo, że teraz mam włosy brązowe z coraz większym naturalnym odrostem - wracam czasami do tej maseczki, bo lubię mieć włosy wygładzone i nawilżone. Jeżeli zaobserwuję również stonowanie brązu - kupię kolejne opakowanie.

Używam tego produktu od: 6 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: kończę pierwsze

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

najleprza z slleka i bardzo dobra maska wlosy jak jedwab

jest to batrdzo dobra maska
przyjemnie pachnie slodko al enie ciezko zapach sie nie nudzi i nie przeszkadza
ladnie sie rozprowadza
jest dosc gesta nie splywa i nie kapie
nie barwi rak pomimo fioletowego odcienia wszystko sie splukuje sama ciepla woda a na wlosach zostaje
tworzy ladny zimny odcien wlosow
mozna ja stosowac za kazdym umyciem na wlosach zniszczonych
starcza na dlugo
nadaje polysku
wlosy sa po niej bardzo mile w dotyku
troche je wygladza u mnie mniej sie faluja
wydaja sie bc awilzone
ladnie sie ukladaja
ladnie dlugo pachna
sa mieciutkie
sa sypkie
nie przetluszcza u nasady
wlosy sa sliskie

TO JEST TO !!!!!
za te cene i ilosc to istna bajka moje Panie

maska jest z calkowitej mocnej chemi ale gdzie jej teraz nie ma? firmy sie wysciguja o efekty i maski odzywki coz nawet szampony sa przepakowane chemia ktore nie koniecznie jest dla nas dobra

ale czego kobieta nie zrobi aby ladnie wygladac??
ja uzywam i bede uzywac na zmiane z duzooo drozszym ARTEGO (tez chemia )ktory tworzy moje wlosy pieknymi
a ta maska slleka niewiele odbiega od efektu tamtej firmy tylko szybciej sie zmywa ten efekt blysku i milusniosci


faktycznie maska nadaje zoltym wloson odcienia mroznego zimnego popielu wlosy staja sie mniej zolte
te jasniejsze kosmyki u mnie wydaja sie byc bialymi
cudowny efekt nie niszczac wlosow zakladajac np farbe platynowy blond ktora po tygodniu sie zmywa i wlosy sa znow zolte

uwielbiam te maske

oceniam rewelacyjnie !!!! 6+

mam dlugie rozjasniane geste grube wlosiska po pas prawie ;)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

tego mi brakowało...

Świetna maska, kupiona - jak większośc kosmetyków w moim przypadku - po dokładnym przeanalizowaniu opinii w Internecie. Od miesiąca mój niezbędnik w pielęgnacji włosów, które są z natury dosyc niesforne, przesuszają się, chociaż są tylko delikatnie rozjaśnione na końcach. Maska jest wybawieniem dla włosów blond, które nabierają z czasem żółtych refleksów, sciąga tę żółc i jednocześnie pielęgnuje, nie obciążając. Stosuję ją na całe włosy, nawet na naturalne (kolor ciemny blond) i dzięki temu nabierają chłodnego, bardziej popielatego odcienia. Włosy są miękkie, jedwabiste, ładnie się układają.

Używam tego produktu od: od miesiąca
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

rewelacyjny toner

doskonale niweluje żółte odcienie blondu!
mieszam ją z maską stapiz repair and shine
nie wysusza włosów jak wiekszość fioletowych cudów dla blodynek a utrzymuje je w dobrej kondycji . Mam kręcone włosy więc są dość wymagające a ta maska spełnia swoją role czyli przede wszystkim zapobiega i likwiduje nieestetyczne żółte tony a dodatkowo nie obciąza włosa i pieknie sie krecą ;-)

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Mogło być lepiej...

PLUSY:
- maska przyjemnie pachnie
- nie obciąża włosów
- dobrze się rozczesują
- są puszyste
-tania
-wydajna

MINUSY:
tu się bajka kończy, zostawia fioletowe refleksy na moich blond włosach nawet gdy trzymam krócej lecz po dwóch myciach kolor się zmywa.

Używam tego produktu od: 3 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Jako toner sprawdza się dobrze.

W związku z faktem, że od kilku miesięcy nie farbuję włosów w skutek powrotu do ich naturalnego odcienia, obecnie to co mam na głowie przypomina ombre hair.
Aby załagodzić różnicę w przejściach pomiędzy ciemniejszym a jaśniejszym blondem
i ujednolicić ich kolor sięgnęłam po Sleek Line. Kiedy wykończyłam srebrne płukanki (które nota bene notorycznie wyciskały ze mnie tony łez i potu) oraz fioletowy szampon, zdecydowałam się na maskę, która dzięki swoim właściwościom i możliwości dłuższego przetrzymywania na włosach miała szansę nie tylko je nawilżyć, ale i równomiernie "schłodzić" ich odcień wnikając głębiej w strukturę włosa, dzięki czemu efekt "spopielenia" utrzymuje się dłużej.


Kilka informacji o produkcie:
Kolor- ciemny fiolet
Zapach- typowy, przypominający woń fioletowego szamponu z Joanny, lekko drażni ale nie utrzymuje się długo
Konsystencja- gęsta, nie ścieka z włosów
Pojemność- 250 ml, 1000 ml
Cena- za małe opakowanie ok. 10 zł, za duże ok.25 zł
Dostępność: Hebe, hurtownie fryzjerskie, internet
Wydajność: wysoka

Efekty:
- niweluje efekt "kurczaka";
- nadaje ładny, platynowy, ale nie siwy połysk;
- nie poszarza, ani nie barwi włosów na fioletowo;
- nie przetłuszcza;
- delikatnie nawilża włosy;
- po masce łatwo je rozczesać.

Uwagi:
- produkt trochę kłopotliwy w użyciu z uwagi na fioletowe zabarwienie, brudzi sanitaria
i ręczniki, jednak łatwo go zmyć;
- wg mnie jest to najlepszy kosmetyk tego typu do włosów, sprawdza się o wiele lepiej niż szampon- który nie zdąży wniknąc we włosy by zadziałać, i płukanka- która barwi nierównomiernie, można ją przedawkować, trzeba się z nią ceregielić;
- dzięki właściwościom maski i tonera 2 w 1 niweluje efekt siwych końcówek (zniszczone włosy chłoną więcej produktu, ale dzięki właściwościom odżywczym maski efekt ten jest zminimalizowany, co przyczynia się do ujednolicenia koloru);
- należy pamiętać o tym, że nie jest to produkt strikte odżywczy i nawilżający, tylko tonujący, więc nie można od niego oczekiwać nie wiadomo jakich cudów w temacie nabłyszczenia i odzywienia;
- maskę najlepiej stosować z przerwami, co któreś mycie, nakładając na lekko wilgotne włosy i trzymając 5- 15 min, w zależności od potrzeb;
- jest duuużo lepsza niż jej słynna siostra.

Używam tego produktu od: 3 m-cy raz w tygodniu
Ilość zużytych opakowań: 250 ml

4 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

ratunek po nieszczęsnym farbowaniu

Maskę poradziła mi moja przyjaciółka fryzjerka, gdyż po nieudanym farbowaniu na mojej głowie zagościł wręcz kolor kurczakowaty:(. Maska szybko, bo praktycznie po jednym zastosowaniu zniwelowała ten nieszczęsny żółty kolor i doprowdziła moje włosy do ładu i pożądanego koloru. Włosy są po niej miękkie, sypkie, przyjemne w dotyku. Podczas dłuższego stosowania zauważyłam że niedostatecznie nawilża moje włosy, więc mieszam ją pół na pół z maską proteinową, w takiej kombinacji sprawuje się idealnie. Minus za zapach, który moim zdaniem jest trochę chemiczny i mi osobiście nieodpowiada...

Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

znikająca recenzja

Napiszę jeszcze raz, bo jakimś cudem moja recenzja zniknęła...

+ włosy są po niej gładkie, bardzo miękkie, przyjemne, dobrze się układają
+ miły zapach (taki sam jak cała gama kosmetyków sleek line)
+ rzeczywiście neutralizuje brzydki żółty kolor blond włosów, nadaje im piękny srebrno- popielaty odcień
+ cena!
+ bardzo wydajna (czasami mieszam ją z innymi maseczkami)
+ wygodny słoiczek

- używana zbyt często lub pozostawiona na włosach na naprawdę długo,nadaje im siwo- fioletowy kolor... na szczęście niechciany kolor się wypłukuje, jednak nie natychmiastowo :(
- brudzi ręcznik (chociaż łatwo go potem wyprać)
- dostępność- sklepy fryzjerskie i allegro

Ogólnie maseczkę bardzo polecam, warto ją wypróbować, z pewnością pomoże niejednej blondynce :)


Używam tego produktu od: kilku tygodni
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    5
    produktów

    212
    recenzji

    18
    pochwał

    10,00

  2. 2

    15
    produktów

    181
    recenzji

    2
    pochwał

    8,22

  3. 3

    10
    produktów

    162
    recenzji

    3
    pochwał

    7,37

Zobacz cały ranking