Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Nuxe, Contour des Yeux Prodigieux (Krem pod oczy nawilzajacy i usuwajacy oznaki zmeczenia)

Nuxe, Contour des Yeux Prodigieux (Krem pod oczy nawilzajacy i usuwajacy oznaki zmeczenia)

Średnia ocena użytkowników: 3,7 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 15 ml
Cena 60,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Lekki krem pod oczy o konsystencji fluidu nawilża i odnawia skórę, walczy z widocznymi oznakami starzenia się, pomagajqc jednocześnie chronić przed stresem oksydacyjnym (kwas hialuronowy naturalnego pochodzenia, kwiat nieśmiertelnika niebieskiego, kwiat Blue Agerate, wyciąg z kakao).
Redukuje opuchliznę pod oczami i zmniejsza widoczność cieni (kofeina naturalnego pochodzenia).
Zawiera 91% składników pochodzenia naturalnego. Nie zawiera parabenów.

Skład: Aqua (Water), Coryllus Avellana (Hazel) Seed Oil, Glycerin, Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Caprylic (Capric Triglyceride), Sodium Stearoyl Lactylate, Arachdyl Alcohol, Rosa Moschata Seed Oil, Behenyl Alcohol, Tocopherol, Butylene Glycol, Phenoxyethanol, Gluconolactone, Parfum/Fragrance, Arachidyl Glucoside, Caffeine, Sodium Benzoate, Polysorbate 60, Sorbitan Isostearate, Tetrasosium Edta, 1,2-Hexanediol, Caprylyl Glycol, Sodium Hydroxide, Sodium Hyaluronate, Theobroma Cacao (Cocoa) Leaf Cell Extract, Calcium Gluconate, Ageratum Conyzoides Leaf Extract, Tropolone, Limonium Narbonense Flower (Leaf) Stem Extract, Benzyl Salicylate, Linalool, Butylphenyl Methylpropional, Limonene, Citronellol, Geraniol, Hydroxycitronellal, Benzyl Alcohol, Isoeugenol.

Cena: 60zł / 15ml
/m/

Recenzje 12

Średnia ocena użytkowników: 3,7 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Duży zawód.

Kupiłam ten produkt z myślą o używaniu go podczas porannej pielęgnacji. Jakież było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że nie lubi się z żadnym z moich korektorów. Nieważne, ile go nałożę i ile odczekam po aplikacji z nałożeniem korektora. Za każdym razem dzieje się to samo: produkt warzy się. Nie ma mowy o wykorzystaniu pełnych możliwości korektora, zamiast tego miałam skórę pod oczami w ciapki. Używałam: korektorów: Bell, Astor Perfect Stay, Clarins Instant Concealer i Urban Decay Naked Skin. Czyli, jak łatwo zauważyć, zachowuje się tak zarówno przy korektorach z niższej jak i z wyższej półki.
Nie był to najdroższy krem, jest dostępny w Sephorze (78 zł), skorzystałam ze zniżki -20%. Jednak jestem wkurzona, bo nie tego się spodziewałam.

Nie wiem jak jego właściwości przeciwzmarszczkowe, bo tego nie da się sprawdzić.

Do plusów mogę zaliczyć opakowanie, z pompką, próżniowe. Chociaż często w środku zbiera się nieco produktu i formułuje w nieestetyczną kluskę. Jest przezroczyste, widać zużycie. Produkt jest bezzapachowy (nie wąchałam go, ale przy aplikacji nie czuć żadnej woni). Jest wydajny.

Minusem jest to, że nie radzi sobie z podpuchniętymi oczami. Raz na ruski rok zdarzy mi się, że tak nie dośpię albo w drugą stronę, odeśpię zaległości. Wówczas mam nieco opuchnięte oczy. Na takie przygody bardzo dobrym kremem jest GinZing z Origins. Jest droższy, ale dużo lepszy od tego.
Ponadto, nie jest to porządnie nawilżający krem. Nie polecam kobietom z suchą okolicą pod oczami, konsystencja jest zbyt lekka.

Nie zmniejsza cieni pod oczami, ale moich raczej nic nie ruszy - ot, geny.

Zużywam go nakładając codziennie na powieki oraz wtedy, kiedy nie nakładam makijażu.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Oko w oko z moim hitem

Dla mnie- nie ma lepszego:
Łatwo i higienicznie można go dozować,
Szybko się wchłania,
Dobrze nawilża,
Nadaje się do stosowania pod makijaż,
Nie podrażnia,
Ładnie pachnie,
Jest wydajny.

Od razu jednak zastrzegam, że nie wierzę aby krem mógł spektakularnie usunąć zmarszczki czy zupełnie zatrzymać ich powstawanie. Trzymam się jednak tego, że jeśli krem widocznie spowalnia ten proces i nie pogarsza stanu skóry - a przy tym jest dosyć naturalnym kosmetykiem, to ja jestem zadowolona. Tak jest w przypadku tego preparatu.

Jedyny minus to cena.


Używam tego produktu od: Ok. roku
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 2

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

fajny

Pasuje mi, ale perfumy trochę powodują, że lekko odczuwam napięcie w oczach takie tuż przed łzawieniem.

Mam cerę jeszcze młodą (26 lat) i potrzebowałam czegoś co mi nawilży skorę pod oczami, nawet nie oczekiwalam walki ze zmarszczkami. Po użyciu spodobał mi się, bo nawilżył skórę pod moimi oczami, ładnie pachnie, zniwelował mi zaczynające pojawiać się małe zmarszczki pod oczami. Ogólnie super :)

Nie poleciłabym natomiast tego kremu osobom,których skóra pod oczami ma głębokie i średniogłębokie zmarszczki. To raczej lekki krem dla młodej skóry, tak 25-30, kiedy skóra dopiero zaczyna miec 1 zmarszczki.

Odejmuję gwiazdkę, że trochę mi po nim oczy zaczynają łzawić, ale to przez jego intensywny zapach

Używam tego produktu od: 1 tydien
Ilość zużytych opakowań: dopiero zaczełam

Braun BT3040

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Mnie nie zachwycił, ale może dla 20-latek będzie dobry

Jakoś Nuxe i ja nie polubiliśmy się. A ten kosmetyk jest tego kolejnym potwierdzeniem.

Dostałam go do zakupów w aptece. Przez miesiąc cierpliwie wcierałam i dochodzę teraz do wniosku, że chyba jednak bezskutecznie.

Mam cerę 30letnią, pracuję po 8-10 godzin dziennie przy komputerze, więc mam z czym walczyć. Cienie pod oczami to moja smutna codzienność. Od kremu pod oczy oczekuję, że będzie choć trochę próbował ten problem rozwiązać. I niestety, efekt w tym przypadku jest kiepski.

Krem jest lekko żółty. Pachnie ziołowo jak cała seria Prodigieux. Trochę geranium, trochę nie wiadomo co. Ogólnie bałam się, że będzie podrażniał, jednak na całe szczęście tego nie robi.

Ma lekką konsystencję, przez co łatwo się wchłania, nie roluje i współpracuje z makijażem.

Niestety jednak, krem nie walczy skutecznie z oznakami zmęczenia. Nie nawilża również, w zasadzie efekt jest znacznie poniżej oczekiwań. Nie sądzę również, że krem będzie działał przeciwzmarszczkowo. Moja cera oczekuje czegoś więcej. W tym przypadku nie widzę żadnych efektów działania, ale ktoś młodszy może być z niego zadowolony.

Używam tego produktu od: miesiąc
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

bardzo przyjemny w uzyciu i dobrze nawilza

Uzywalam wielu kremow pod oczy i powiem szczerze, ze zaden nie dal spektakularnych efektow. Nie wierze tez, ze kremy moga dzialac cuda i szukam w nich po prostu dobrego nawilzenia. Krem ma typowy zapach Nuxe, ktory uwielbiam. Nawilza dobrze, rozprowadza i wchlania sie wrecz idealnie. Jest wystarczajaco gesty by wydawal sie odzywczy, a jednoczesnie lekki i w sam raz pod makijaz. Wydaje sie byc bardziej luksusowy niz sugeruje jego cena. Zdecydowanie kupie go ponownie. Jedyny krem, ktory byl lepszy od tego to zwykla wersja Clinique All About Eyes, ale ten kosztuje tez o wiele wiecej.

Używam tego produktu od: kilu lat
Ilość zużytych opakowań: 3 buteleczki

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

leciutki, podrażnia

Krem jest lekki i ogólnie przyzwoity. Poręczne opakowanie, higieniczna pompka, wydajność, niska cena zachęcają.
Zapach ładny, ale nie dla mnie, bo trochę za mocny.
Z kremu początkowo byłam bardzo zadowolona, nawilżał wystarczająco, wszystko było cacy. Do czasu gdy zaczęłam odczuwać swiatlowstret, lzawienie oczu, szczypanie. Po odstawieniu przeszło, stąd teraz nie używam go non stop, tylko raz dziennie.
Z pewnością będzie to dobre mazidło dla pań po 20tce, a nie przed 30tka jak ja. Nie odżywia wystarczająco, lekko napina skórę. Używam tego produktu od: kwietnia brIlość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego.


Tak, krem mnie podrażnia, więc zawedrował dalej do koleżanki.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

miły "odświerzacz" spojrzenia

Kremik dostałam w opakowaniu promocyjnym razem z olejkiem i kremem do twarzy z tej serii-cenowo wychodzi bardzo korzystnie.
\\nCała seria ma zniwelować pierwsze oznaki starzenia się skóry a w wypadku tego kremiku pod oczy dodatkowo zmniejszyć poranna opuchliznę.
\\n
\\nWszystkie kosmetyki pachną bardzo miło i wręcz dla mnie przynajmniej relaksująco.
\\nZapach ten w żaden sposób nie podrażnia oczu.
\\nAplikacja jest bardzo prosta. Kremik znajduje się w bardzo poręcznym opakowaniu z pompką. Dozowana jest z łatwością każda ilość kremiku. Nie miałam żadnych problemów z pompką. Opakowanie jest mleczne ale można zobaczyć pod światło ile produktu jeszcze zostało.
\\n
\\nKremik ma lekko żółtawy/ beżowy kolor i kremowo-żelową konsystencję. Bardzo łatwo i szybko rozsmarowuje się. Równie szybko wchłania się w skórę nie zostawiają tłustej powłoki. Ładnie chłodzi opuchnięcia i odświeża spojrzenie.
\\n
\\nJest adresowany raczej do grupy wiekowej od ok 25-30 roku- nie jest to ty bardzo mocnego nawilżacza.
\\n
\\nMoje dodatkowe spostrzeżenia:
\\n
\\nKorektory/rozświetlacze z MAC, Clinique oraz YSL niestety się na nim rolują. Cudownie za to współgra z correktorem Bobbie Brown. Zawsze był dla mnie za suchy i wysuszał mi delikatna skórę pod oczami pomimo jego gęstej konsystencji...w tym duo korektor utrzymuje się bardzo długo i wygląda świetnie nie obciążając oka.
\\n
\\nProdukt godny polecenia. Nie uczula.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Miły, lekki nawilżacz.

Używałam tego kremu w poprzedniej wersji i bardzo go lubiłam, nowa wersja również mi się podoba.

Jest to lekki, fajny krem nawilżający. Nawilża skutecznie, zapewnia komfort na cały dzień, a skóra wokół moich oczu nawilżenia potrzebuje, bo pracuje 8h w klimie i sztucznym świetle przy komputerze, więc rozpieszczana nie jest. Krem działa na lekkie opuchnięcia, pomaga w ich zmniejszaniu, ale naprawdę lekkie, na większe niewyspanie nie pomoże. Jest leciutki, nie jest to odżywczo-kojący kosmetyk.
Na cieniach pod oczami nie robi najmniejszego wrażenia, nie wpływa również w żaden sposób na pierwsze zmarszczki mimiczne, jak były tak są i skóra nie jest jędrniejsza.

Cena jest apteczna, raczej dość wysoka jak na taką jakość, do szału natomiast doprowadziło mnie opakowanie. Wiem, że trafiłam na wadliwe, nie działa dobrze pompka, trzeba się nanaciskać kilka minut, żeby zdobyć porcję, co mi skutecznie psuło humor każdego ranka, aż zepsuło tak bardzo, że dałam sobie spokój. Do zawartości nie bardzo jest się jak dostać w takim przypadku.

Ogólnie fajny, lekki nawilżacz, ale bez fajerwerków i spełnionych obietnic. Nie kupiłabym chyba ponownie, bo w tej cenie można już dostać lepsze kremy pod oczy, a dokładając trochę to już w ogóle można przebierać.

Używam tego produktu od: niecałe 2 m-ce
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1, nie będzie skończone

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Dobry

Bardzo przyjemny kosmetyk. Ładnie pachnie, pięknie się wchłania, nie podrażnia. Idealny dla pań które oczekują nawilżenia. Jeśli, jednak zmagasz się z pierwszymi zmarszczkami, sińcami e.t.c nie jest to produkt godny polecenia.

Używam tego produktu od: dwóch miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1 duże

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Uratował mi powieki

Mam skórę wrażliwą skłonną do podrażnień i uczuleń, szczególnie w okolicach oczu, na powiekach. Po apogeum jakie przeżyłam po próbkach kremu Vichy Idealia pani w mojej ulubionej aptece (a może ulubiona Pani w aptece) poleciła mi na moje powieki właśnie ten kremik. Przyniósł ulgę już od pierwszej aplikacji, a po kolejnej zaczerwienienie, pieczenie, swędzenie zniknęło bezpowrotnie.

Krem jest delikatny, ma lekką konsystencję i szybko się wchłania (w przeciwieństwie do niektórych żeli). Nie mam porównania jeżeli chodzi o wydajność, ale wydaje mi się, że tak małe opakowanie powinno się szybciej skończyć, więc 2 miesiące to raczej dobry wynik.

Nawilża również lekko - niestety. W przedstawionych recenzjach ktoś pisał o wysuszaniu skóry po aplikacji i chęci nakładania kolejnej warstwy i kolejnej i kolejnej. Potwierdzam, na samym początku również coś takiego odczuwałam, przez może 5-6 dni. Ale dla mnie było to raczej jak wołanie "pić!" dla spragnionego. Później wystarczała już cieniutka warstwa dla odczucia ulgi.

Co do cieni pod oczami (oznaki zmęczenia) to faktycznie zauważyłam ich zmniejszenie, ale nie jestem pewna czy nie jest to zasługą urlopu i odpoczynku od pracy przy komputerze.

Odnośnie jego przeciwstarzeniowych właściwości to niestety ich nie zauważyłam. Kiedy krem mi się już skończył to moje delikatne zmarszczki wyglądały tak samo, chociaż w sumie nie przybyło raczej nowych. Dla porównania zastępczo do czasu aż nie kupię czegoś nowego używam La Roche Possay Hydreane Legre i skóra pod oczami wygląda lepiej - gładziej.

EDIT: Ostatnio zauważyłam pogorszenie kondycji skóry pod oczami, pojawiła się nawet siateczka drobnych zmarszczek wyglądająca jak przesuszenie, choć skóra raczej była nawilżana na kilka sposobów. Przy zakupie pianki z Nuxa dostałam próbki tego właśnie kremiku pod oczy (cieszę się, że tak wyszło!) i jestem zmuszona zmienić na tej podstawie ocenę. Krem zniwelował ww. przesuszenie, siateczka drobniutkich zmarszczek zniknęła, a pozostałe jakby się spłyciły. Jednak dalej jestem zdania, że z niczym więcej sobie nie poradzi, aczkolwiek jest to tylko krem anty-aging, a nie anti-wrinkle ;)

Ogólne wrażenia:
+ łagodzi podrażnienia w mgnieniu oka i nie powoduje nowych
+ szybko się wchłania i nadaje się idealnie pod makijaż
+optymalnie nawilża
+niweluje cienie
+ delikatnie wygładza delikatne zmarszczki (powtórzenie jest celowe :P)

-różany zapach
-cena
-wielkość opakowania
-rodzaj opakowania (higieniczna pompka, która na samym końcu pompować już nie chce, a rozbroić opakowania, żeby wykończyć krem, się nie da - zbyt gruby plastik).

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nawilza, ale sie roluje

Krem zakupiłam po ponownym zachwycie produktami Nuxe oraz przy okazji kremu na noc z tej serii.
Seria Prodigieuse dedykowana jest wedle producenta do kazdego typu cery bez wzgledu na wiek, usuwajaca oznaki zmeczenia, głownym celem jest nawilzanie.
Poczatkowo krem zachwycał, konsystencją, zapachem, niestety zachwyt słabł w miare wydajnosci kremu.
Niemniej ewidentne zalety Prodigieux Yeux to:

+ konsystencja lekkiej smietanki.
+ obłędny zapach słynnego olejku Prodigieuse
+ przystępna cena
+ piekne estetyczne opakowanie typu Air-less
+ szybkie wchłanianie
+ niezwykle komfortowy
+ przyjemnie nawilza
+ szalenie wydajny
+ nie podraznia
+ nie uczula
+sklad
+ brak parabenów

+/- nie odzywia wystarczajaco
+/- z uwagi na sklad i konsystencje nie jest wystarczajacy dla cer blisko 30 roku zycia


- roluje sie i nie nadaje sie pod makijaz


Krem otrzymujemy w plastikowym opakowaniu typu Air-less z pompką o estetyce charakterystycznej dla marki Nuxe Pod swiatlo widac ile jeszcze mamy kosmetyku. Krem posiada konsystencję lekką, gęstej smietanki, szybko i lekko sie rozprowadza i rownie szybko wchłania. Nie pozostawia zadnych tłustych warstw. Prodigieuse Nuit pachnie tak jak sztandarowy olejek Nuxe i rytual pielegnacji tą serią jest wyjatkową przyjemnoscia dla zmysłów i skóry. Niestety po odczuwalnym nawilzeniu brak jest odzywienia czy glebszej pielegnacji, odczuwalny jest niedosyt. Najwiekszą jednak wadą jest rolowanie sie,co kosmetyk zupelnie dyskwalifikuje. Nie nadaje sie pod makijaz, jednoczesnie uniemozliwia nalozenie korektora bez wzgledu na sposob i delikatnosc aplikacji.

Prodigieuse Yeux jest wyjatkowo lekki, bardzo dobrze nawilza, niestety nie odzywia, ani nie usuwa oznak zmęczenia. Trudno odmówic walorów relaksacyjnych kremu, niestety po ponad dwumiesiecznym stosowaniu z przerwami poza bardzo dobrym nawilzeniem i pielegnacją nie zaobserwowałam nic więcej. Owszem lekko wygładza, relaksuje i pielegnuje niemniej brakowalo mi odzywienia. Krem ładnie pielegnuje okolice oka,niestety nic poza tym. Odnosnie cieni pod oczami sie nie wypowiem, gdyz takowych nie posiadami, niemniej poranna opuchliznę lagodzi, choć przyznaję ze stosuje wpierw zel Avy ze swietlika.
Sklad Prodigieuse jest bardzo dobry i polecam szczegolnie osobom mlodym 20+, 25+. Cery nieco starsze nie odczują dobroczynnego dzialania Prodigieuse Yeux z uwagi na sklad i lekką formułę. Natomiast cery młode, wymagajace nawilzenia i pielegnacji bedą zachwycone.


_____________________________________________________________
Wszystkie zdjęcia i artykuły zamieszczone na tych stronach są chronione prawami autorskimi.
Kopiowanie i używanie do innych celów bez pisemnej zgody redakcji zabronione.

Używam tego produktu od: ponad 2 miesiace

Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1x15ml

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

nic nadzwyczajnego

Kremy pod oczy wybieram bardzo uwaznie o dotychczas uzywalam tych nawilzajacych. Teraz,mimo, ze nie mam zmarszczek stawiam bardziej na prewencje i kupuje juz te przeciwzmarszczkowe. Opisywany krem Nuxe dostalam-tu, gdzie mieszkam firma ta nie wystepuje w ogole.
Jest to lekki, delikatnie pachnacy krem, ktory bezproblemowo sie aplikuje. Nie jest tlusty i jak najbardziej nadaje sie pod makijaz. Jako, ze nie mam problemu z poranna opuchlizna, a jedynie z cieniami, wiec stwierdzam, ze krem cieni w ogole nie rozjasnia, choc i tak sa one niewielkie. Rozswietla jedynie w sposob naturalny skore i nawilza ja, choc tez moglby to robic lepiej, bo raczej nie nada sie dla skory mocno wysuszonej i wymagajacej. Widzi mi sie raczej jako krem dla kobiet mlodych ( czyli teoretycznie dla mnie), nastolatek, ktore nie potrzebuja jeszcze zaawansowanej pielegnacji, a jedynie nawilzenia. Mozna sprobowac, ale nie trzeba.

Używam tego produktu od: ok. 4-5 mscy na zmiane innymi
Ilość zużytych opakowań: koncze 1

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    248
    produktów

    157
    recenzji

    3
    pochwał

    10,00

  2. 2

    52
    produktów

    170
    recenzji

    1
    pochwał

    8,95

  3. 3

    9
    produktów

    160
    recenzji

    0
    pochwał

    8,06

Zobacz cały ranking