Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Złoty scrub do twarzy

Złoty scrub do twarzy

Średnia ocena użytkowników: 4,9 /5

Kategoria
Pojemność 150 ml
Cena 17,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Niesamowitą gładkość i blask nadaje skórze twarzy bogaty w złoto scrub z zawartością organicznych ekstraktów z migdałów i pomarańczy. Organiczny ekstrakt z migdałów odżywia skórę witaminami, minerałami i aminokwasami, głęboko nawilżając i wygładzając zmarszczki. Polerujące cząstki złota mają unikatową kombinację właściwości: stymulują przemianę materii, regenerują i wzmacniają komórki skóry, nasycając je jednocześnie tlenem.

Cechy produktu

Rodzaj
mechaniczne
Właściwości
wygładzające, nawilżające
Opakowanie
w tubce
Struktura
gruboziarniste
Konsystencja
krem
Pojemność
50 – 100ml
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 14

Średnia ocena użytkowników: 4,9 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Niedościgniony!

To mój absolutny nr 1! Najlepszy peeling jakiego dotąd używałam. Poza oczywistymi zaletami, które poniżej wymieniam i braku wad, stosowanie go to czysta przyjemność. Peeling mieni się złotymi drobinkami i pachnie wprost zniewalająco!
Zalety:
+ drobinki - są bardzo małe i jest ich niezwykle dużo, tym samym nie trzeba dokładać produktu, by czuć "tarcie"
+ efekt tuż po użyciu - skóra jest aksamitna, bardzo gładka i naprawdę dobrze oczyszczona. Pomimo posiadania wrażliwej i skłonnej do alergii skóry nie zauważyłam żadnych niepożądanych reakcji.
+ nie wysusza - zawsze po peelingu nakładam maskę, więc trudno jednoznacznie określić poziom wysuszenia skóry, ale nie jest ona nieprzyjemnie ściągnięta jeszcze przed maską (co często zdarzało mi się obserwować przy poprzednich peelingach)
+ zapach! - jak dla mnie pachnie marcepanem :) Pyszny, powalający zapach!
+ cena - sam produkt sprawia wrażenie luksusowego, więc cena w jakiej można go kupić jest śmiesznie niska.

Peeling nie ma wad. Jedynym minusem jest jego dostępność. Czasem trzeba się trochę nagimnastykować, żeby go zdobyć.
Polecam zdecydowanie.
Mój KWC! <3

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

LEPSZY OD ETERNAL GOLD ORGANIQUE

Cenię sobie małe drobinki, które skutecznie złuszczają. Taki właśnie jest ten scrub. Trochę przypomina Eternal Gold, jednak jest od niego dużo przyjemniejszy w stosowaniu, zdecydowanie tańszy i starcza na kilka miesięcy dłużej...

+ piękny zapach
+ skuteczne złuszczanie
+ niesamowita wydajność
+ przystępna cena
+ bosko naturalny skład
+ zero podrażnień
+ cera jest promienna
+ ogranicza powstawanie zaskórników i innych paskudztw
+ dla mnie to strzał w 10, hit i wielka miłość, która przyczyniła się do pięknego wyglądu mojej twarzy

absolutny brak minusów

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

JESTEM ZACHWYCONA

Nie lubię mocnego tarcia twarzy dla uzyskania efektu aksamitnej gładkości. Nie mam tez przekonania do peelingów enzymatycznych, gdyż próbowałam kilku i żaden nie spełnił moich oczekiwań. W końcu zdecydowałam się na zakup rosyjskiego cudeńka.

Plusy:
+ niesamowita wydajność
+ uroczy zapach
+ niewielkie drobinki masują twarz i dobrze złuszczają
+ skóra nie jest podrażniona
+ twarz jest gładka i wygląda zdrowo

Minusów brak

Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: jedno w użyciu

marcelina zawadzka o opryszczce

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Skuteczny, mimo swej delikatności.

Złoty scrub Pervoe Reshenie zakupiłam po przeczytaniu wielu pochlebnych komentarzy na jego temat. Dorzuciłam go więc do paczki kosmetyków rosyjskich, którą zamawiałam internetowo i postanowiłam wypróbować. Z peelingami mam doświadczenie długie i raczej intensywne, gdyż stawiam na mocne, porządne zdzieraki.

* Mam cerę mieszaną, łatwo zanieczyszczającą się, ale też w okresie zimowym podatną na przesuszenia. Używam peelingów mechanicznych tak na oko raz w tygodniu, żeby przygotować twarz na położenie maseczki, czy nawilżającego kremu. Nie wiem, czy w przypadku tego kosmetyku porównywać go do moich ulubionych peelingów, bo to w końcu scrub. Czy jest między peelingiem, a scrubem zasadnicza różnica? Nie sądzę, żeby była wielka, albo jestem po prostu zwykłą obskurantką w tej kwestii. Tak czy siak wprowadziłam ten produkt do swojej pielęgnacji, bo dla mnie to po prostu oczyszczający skórę kosmetyk.
* Scrub Pervoe ma lekko wodnistą konsystencję, ale nie jest przeraźliwie rzadki. Jego kolor to pomieszanie żółtego i złotego z drobinkami. Ma bardzo przyjemny i bardzo słodki, migdałowy zapach. Aromat ten jest bardzo wyrazisty. Żel w całości wypełniony jest drobniutko zmielonymi cząsteczkami przypominającymi piasek. Przyznam, że nie przepadałam nigdy za kosmetykami o tej konsystencji, bowiem one się u mnie nie sprawdzały. Pomyślałam sobie przy pierwszym użyciu, że będzie raczej porażka, ale szczęśliwie w jakimś stopniu się myliłam.
* Jak na tę znienawidzoną przeze mnie piaskową konsystencję przyznam, że scrub dość zdecydowanie ściera skórę twarzy. Masaż, jaki wykonujemy jest bardzo, bardzo przyjemny. Jego siła zależy od nacisku, jaki włożymy w masowanie twarzy. Nie jest to wprawdzie rasowy rypacz, ale ta jego delikatność ma swój uroki z pewnością znajdzie swoich fanów. Dzięki temu scrub można zastosować częściej, niż raz w tygodniu, bo wiadomo, że nie zrobi nam krzywdy. Po zmyciu można wyczuć pod palcami lekką, tłustawą powłoczkę, która mi jednak specjalnie nie przeszkadza. Samo zmywanie jest w porządku, czasami tylko te maleńkie drobinki rozsiewają nam się po twarzy.
* Efekty? Skóra przyjemnie wygładzona, bardzo miękka, miła w dotyku, gotowa na położenie kremu, czy maski. Cera wydaje się nawet trochę rozświetlona, choć nie wiem czy to nie efekt placebo w związku ze złotem. :) Niedoskonałości są nieco spłycone, choć mam wrażenie, że pory nie są tak dogłębnie wyczyszczone, jak bym tego oczekiwała. Efekty zastosowania scrubu raczej nie są długofalowe. Duży plus za to, że kosmetyk nie wprowadza zamieszania na naszej twarzy, nie powoduje zaczerwienień, nie przesusza i nie uczula.
* Opakowanie to zgrabna, miękka tubka. Nie jest przezroczysta, a więc nie widzimy jej wnętrza. Chociaż nie lubię białego koloru to tutaj mnie to w oczy nie razi, całość jest prosta i estetyczna.
* Minusem dla mnie jest dostępność. Nie udało mi się złapać kosmetyków Reshenie stacjonarnie, więc jeśli ktoś z Poznania był bardziej sprytny niż ja to proszę zdradzić, gdzie to zrobić. :) Zamawiać musiałam kosmetyki przez Internet i choć droga to szybka i łatwa to jednak generująca dodatkowe koszty. Cena peelingu to ok. 15 złotych.

Polecam wszystkim tym, których skóra nie toleruje mocnych, mechanicznych peelingów. Mogę jednak zachęcić do spróbowania tych, którzy lubią szorować się do krwi, bo mimo swojej delikatności scrub ma bardzo wysoką skuteczność i zwyczajnie przyjemnie się go używa.

Używam tego produktu od: Dwóch miesięcy.
Ilość zużytych opakowań: Pierwsze w trakcie.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Najlepszy z najlepszych !

Peeling to mój kosmetyczny must have. Odkąd zaczęłam świadomie, naturalnie pielęgnować skórę, kupuję dzisiaj już tylko naturalne kosmetyki. Nie stosuję odstępstw, wię i peeling taki ma być. Miałam Sylveco, był ok, ale ten pomarańczowo-migdałowy jest lepszy. Super zapach, bardzo dobre drobinki. Peeling cudnie złuszcza naskórek, nie podrażnia. Jego używanie to sama przyjemność. Ja zapłaciłam za niego 17 zł i dzisiaj kupiłam kolejne opakowanie, bo znika z mojego ulubionego sklepu jak świeże bułeczki. Mój zdecydowany faworyt. Polecam !!

Używam tego produktu od: krócej niż miesiąc
Ilość zużytych opakowań: mniej niż 1

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Migdałowo-pomarańczowy :-)

Bardzo lubię ten peeling, ma bardzo gęstą konsysytencję, mnóstwo drobinek ścierających i migoczących się w świetle :-) Świetnie złuszcza martwy naskórek, buzia jest po nim mega gładka i aż taka rozświetlona, dobrze wchłaniają się po użyciu tego peelingu wszelakie maseczki.
Poza tym scrub ten ma cudowny, słodki zapach- jak dla mnie migdałowo- pomarańczowy, może też trochę jak marcepan ;-) Cena w stosunku do pojemności-zadowalająca.

Używam tego produktu od: ok 2 lata
Ilość zużytych opakowań: 1 całe i w połowie drugiego

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Dobry, ale mógłby być jeszcze lepszy

Peeling jest bardzo przyjemny, przede wszystkim jego zapach, kolor i konsystencja. Dobrze zdziera martwy naskórek, nie za mocno i nie za lekko, jednak chciałabym, żeby nieco lepiej czyścił pory. Skóra jest po nim gładka i bardzo przyjemna w dotyku, ale właśni barkuje mi w nim tego czegoś, czym byłoby porządne usunięcie wągrów. Minusem może być dla niektórych dostępność.

Używam tego produktu od: Luty 2014
Ilość zużytych opakowań: W trakcie pierwszego

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Rewelacyjny peeling

Peeling stosuję od około dwóch miesięcy i nie wyobrażam sobie już, aby mogło go zabraknąć w mojej pielęgnacji. Zgodnie z zaleceniem producenta stosuję go raz bądź dwa razy na tydzień, choć był czas, że stosowałam go kilka dni pod rząd i nic złego się z moją skórą nie stało, a nawet wręcz przeciwnie:)
Zapach jest przepiękny i kojący - wyczuwam migdały i pomarańczę. Konsystencja kosmetyku jest dość gęsta i zwarta, ale nadal płynna. Kolor rzeczywiście jest złoty i cieszący oko. Widać małe, złote drobinki, które mimo niepozornego wyglądu, w stosowaniu okazują się być porządnymi &quot;zdzierakami&quot;. Peeling można wykonać bardzo delikatny, który można stosować codziennie, jak i bardziej intensywny podczas którego czuć jak drobinki silnie masujątwarz, ale nic złego jej nie robią, nie ma żadnych podrażnień ani zaczerwienień, choć nie wiem czy powinny go używać osoby z wrażliwą skórą. Scrub równie łatwo się nakłada na twarz jak i spłukuje. Drobinki przypominające brokat na szczęście łatwo się zmywają i nigdzie nie ma po nich śladu. Po zastosowaniu skóra zyskuje &quot;drugą twarz&quot; - perfekcyjnie oczyszczoną, promienną, gładką, nie wysuszoną i wygładzoną. Kosmetyk na 6!
Opakowanie jest bardzo ładne i praktyczne, nie wylewa się nadmiar peelingu, łatwo go zaaplikować dokładnie tyle ile potrzebujemy.
Kupiłam złoty scrub na allegro za 17 zł, pojemność to 150 ml. Jest to cena śmiesznie niska za tak rewelacyjny kosmetyk, którego przez dwa miesiące zużyłam naprawdę niewiele.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Wysoki komfort stosowania i wymierne efekty

Jestem posiadaczką bardzo grubej skóry skłonnej do zanieczyszczeń i w miarę delikatny peeling jest stałym elementem mojej codziennej porannej toalety. Zazwyczaj stosuję Queen Helene Oatmeal \'n Honey Natural Facial Scrub, ale złoty zdzierak kusił entuzjastycznymi recenzjami... Tym bardziej, że produkty Reshenie w przeważającej większości okazywały się w moim przypadku strzałem w dziesiątkę.

Zacznijmy od najważniejszego, czyli od drobinek. Są one małe, całkiem ostre (nie jakieś tam muskające okrąglaczki) i jest ich naprawdę sporo, przy jednoczesnej dość rzadkawej konsystencji kosmetyku. Przyznam, że jednak wolę produkty bardziej gęste i skoncentrowane, dlatego QH nadal jest w tej konkurencji dla mnie faworytem. Nie wiem, czemu zawdzięczamy złotawą poświatę produktu (gdzie niby to obiecane złoto w składzie?), jest to dla mnie zbędny bajer, na szczęście złotawe drobinki nie osiadają na twarzy. W ogóle całość aplikuje i spłukuje się bezproblemowo. Bardzo przyjemnym aspektem uprzyjemniającym stosowanie jest zapach - migdałowy i słodkawy, zbliżony do marcepanu, którego zazwyczaj nie cierpię, tutaj jednak nie miałam żadnych obiekcji. Dodam, iż woń utrzymuje się po wydostaniu się produktu z opakowania i zdecydowanie cieszy nozdrza podczas masażu.

Zdecydowaną zaletą złotego skrobańca jest jego delikatne działanie. Ten peeling naprawdę pielęgnuje, a nawet zaryzykuję stwierdzenie, że lekko nawilża. Nie jest to oczywiście efekt porównywalny z kremami do twarzy, ale skóra po nim jest odprężona i nieściągnięta; działanie porównywalne z bardziej treściwymi tonikami/micelami. Oczywiście poza tym również złuszcza i to całkiem porządnie. Jak ktoś się uprze, można masować z mocnym naciskiem kilka minut by spotęgować rezultaty.

Złoty scrub zamknięty jest w minimalistycznej tubce stawianej denkiem do dołu. Za 150 ml zapłacimy poniżej 20 zł. Nie jest to dużo, zważywszy na sporą wydajność preparatu (używam go codziennie od 4 miesięcy i jeszcze go trochę zostało). Do składu się nie przyczepię, alkohol benzylowy pod koniec składu i składnik Parfum to naprawdę niewielkie grzeszki. Swoje ten produkt robi. Poza tym wierzę w spore nasycenie wody ekstraktami z migdałów i pomarańczy, bo skóra naprawdę jest po nim rozpieszczona. Ze swojej strony polecam.

Używam tego produktu od: czterech miesięcy
Ilość zużytych opakowań: końcówka pierwszego

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Doskonały

Mam skórę suchą i zwykle ściągniętą po myciu skórę, ale jednocześnie ogromną skłonność do zapychania się porów, blizny i zaczerwienienia potrądzikowe. Wymaga więc dokładnego ale delikatnego oczyszczania, regularnego ale niezbyt agresywnego złuszczania.

-Peeling ma bardzo przyjemny skład, nie doszukałam się tam substancji wysuszających czy podrażniających i tak też ten produkt zupełnie nie wysusza ani nie podrażnia skóry, która po umyciu jest zrelaksowana, ma piękny koloryt.
-Ma wiele niewielkich drobinek, można nim wykonać delikatny peeling (nawet do codziennego stosowania) ale również intensywniejszy. Moja skóra nie buntuje się gdy przez kilka dni stosuję go codziennie, więc myślę że stosowany z głową świetnie sprawdzi się nawet jako żel do codziennego mycia twarzy (z pominięciem okolic oczu). Z powodzeniem zmywa resztki podkładu.
-Nie zawiera jakiś złotych brokatowych drobinek które mogłyby zostać na twarzy. Drobinki peelingujące sprawnie zmywają się, nie zostają w załamaniach skóry, na brwiach czy linii włosów.
-Delikatny, lekko słodki migdałowy zapach koi zmysły, peeling jest naprawdę przyjemny w stosowaniu.
-Jest bardzo wydajny, stosuję go regularnie już ok. pół roku i jeszcze nie jest na wykończeniu.
-Cena nie jest wygórowana, szczególnie w przeliczeniu na wydajność i jakość.


Jestem bardzo zadowolona z tego produktu i gorąco go polecam.

Używam tego produktu od: Pół roku
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

super

W pogoni za najbardziej odpowiednim dla siebie scrubem do twarzy, postanowiłam wypróbować ów produkt. Już przy pierwszym użyciu czułam, że to jest właśnie &quot;ten&quot;. Cudny aromat...słodki, jakby cynamonowo migdałowy. Konsystencja idealna. Nie zbyt gęsta ale też nie taka co spływa między palcami zanim jeszcze zdążymy ją nałożyć. I rzecz, która mi najbardziej odpowiada - nareszcie czuję setki drobinek masujących moją skórę:) W poprzednich scrubach mogłam je zliczyć na palcach;)Ponadto scrub łatwo się nakłada i równie łatwo spłukuje. Kolejna zaleta to skład. Natura dla ducha i ciala;) Cena jak najbardziej ok. Nie widzę wad dla tego produktu. Mogę go polecić z czystym sumieniem.

Używam tego produktu od: 1 miesiąc
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

bardzo dobry

Piling kupiłam z ciekawości, przeglądajac oferte sklepu internetowego ;) Muszę przyznac, ze był to dobry wybór...
Jest tani, jest go duzo, jest wydajny - starczy na bardzo długo. Ma postac złotawego zelu z duża iloscia ostrych drobinek. Przyjemnie pachnie - dla mnie migdałem. Jest mocny i konkretny, osoby ze skóra wrazliwa powinny sie zastanowić...Ja nie mam wrazliwej - jest dojrzała, bliska normalnej, bezproblemowa...teoretycznie powinny mi służyc enzymatyczne wynalazki...ale jakoś nie wierze w ich działanie - wolę cos poczuć...
Piling ładnie i szybko wygładza twarz, nie podrazniając jej jednoczesnie. Dobrze i szybko sie zmywa, nie ma tej irytującej gonitwy za milionem drobinek we włosach ;) Nie wysusza - czyli spełnia w sumie wszystkie swoje zadania...Spodobał mi sie bardziej, niz piling bardziej renomowanych firm, które ostatnio uzywąłam - decleora czy loccitane...
Polecam przetestowanie :)

Używam tego produktu od: ponad miesiac
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    90
    produktów

    155
    recenzji

    4
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    148
    recenzji

    3
    pochwał

    8,72

  3. 3

    13
    produktów

    137
    recenzji

    0
    pochwał

    8,06

Zobacz cały ranking