Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

L'Oreal Paris, Pure Zone, Maseczka peel-off do strefy T

L'Oreal Paris, Pure Zone, Maseczka peel-off do strefy T

Średnia ocena użytkowników: 3,3 /5

Kategoria
Pojemność 75 ml
Cena 30,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Maseczka peel-off głęboko oczyszczająca czoło, nos i brodę. Produkt przeznaczony do pielęgnacji cery mieszanej i tłustej zawiera: Sebo-Camyl o właściwościach redukujących wydzielanie sebum i łagodzących skórę, oraz kwas salicylowy, który głęboko oczyszcza skórę i złuszcza naskórek. Dzięki mechanicznemu działaniu maseczka natychmiast usuwa zanieczyszczenia i oczyszcza pory. Wchłania nadmiar sebum i usuwa martwe komórki naskórka.

Cena: 30 zł / 75 ml

Recenzje 11

Średnia ocena użytkowników: 3,3 /5

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

rewelacyjnie matowała i czyści

Dawno temu wystawiałam recenzję tej maseczce i nie widzę tej recenzji. Bardzo dużo moich starszych opinii mi wcieło.

Do rzeczy : kiedyś była to jedna z moich ulubionych maseczek, do kupienia w drogerii Natura jednak od co najmniej 3 lat jej nie widzę w sprzedaży. Chyba wycofali z produkcji a szkoda , bo byla REWELACYJNA. Droga ale efekty były super. Przede wszystkim stosowana rano przed makijażem super oczyszczała twarz, zwężała pory i matowała skórę na bardzo długo, co nieczesto sie udaje. Skóra była wyrównana o pory odblokowane. Makijaż po jej użyciu trzymał sie bardzo długo bez koniecznosci poprawek.
Pamiętam, że trudno było ją zmyć.

Używam tego produktu od:kilka lat temu
Ilość zużytych opakowań:co najmniej 6

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Super-ma...(ska)

Po nałożeniu odczuwam delikatne mrowienie. Zapach ostry, jednak przyjemny. Ciężko ją rozsmarować na suchej skórze, dlatego zwilżam ją lekko wodą. Nie zasycha po 10-15 minutach, muszę czekać około dwudziestu. Ciężko się zrywa (małymi płatkami), wolę więc po czasie przepłukać twarz wodą (mniej roboty). Za każdym razem upewniam się w myśli: było warto! Efekt oczyszczenia jest spektakularny! Jeszcze rzadna maseczka nie oczyszczała w tak dogłębny sposób!. Jedynym mankamentem jest to, że trudno ją wogóle zdobyć. Tutaj, we Wrocławiu nie było wcale, odnalazłam ją dopiero na wakacjach w Świnoujściu blisko granicy niemieckiej na półce w dość drogiej drogerii (Pupa, Miss Milkie itp.). Mam nadzieję, że kiedyś zawita i u mnie w mieście!

Używam tego produktu od: 1mies
Ilość zużytych opakowań: 1/4 z 1

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

jak najbardziej!

uzywałam wczesniej maseczki do strefy T y avonu i gdy mi sie skoncyzla postanowilam kupic ta.jest niewatpliwie delikatniejsza od poprzedniczki i nie trzeba jej sciagac ze lzami w oczach. widocznie zweza pory i wzgladza skore.cena jest tylko troche za wysoka, ale coz poradzic?

dzienny smoky eyes

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

bardzo fajna :)

Dla mojej lekko tlustej cery jest bardzo dobra, fajnie zweza pory, zmniejsza wypryski, nie piecze i czuc, ze dziala :)) swietnie sie sciaga za jednym pocianieciem. Stosuje raz na jakis czas gdy sie pojawia jakies syfki :)) nakladam ja tylko na czolo nos i brode albo na pojedyncze krostki - jako miejscowe plasterki przeciw wypryskom. Nalezy nalozyc odrobine na krostke, odczekac ok.10min i sciagnac :) jest OK.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

It is a mask! Smoken...

Maseczka bardzo dobrze się sprawuje przy tłustej/mieszanej cerze, ze skłonnością do wyprysków.
Zalety:
1) delikatnie podsusza istniejące już wypryski
2) ładnie oczyszcza pory i zwęża je
3) cera po jej użyciu się mniej prztłuszcza
4) odświeża cerę.
Wady:
1) nie można jej za często używać, bo może podrażniać.

Naprawdę warto ją mieć w swojej kosmetyczce. Szczególnie przy zmaganiu się z pryszczami. :D

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

A ja polecam :)

A mnie sie podoba, bo fajnie zweza pory, zmniejsza wypryski, chlodzi i czuc, ze dziala. Natomiast ja jeszcze nie spotkalam maseczki tytpu peel-off, ktora by sie sciagala za jednym pocianieciem. Fakt, maseczka moze uczulac, ale do stosowania w koniecznym przypadku raz w tygodniu moze byc. Kosmetyk jest troche za drogi, jak na mój gust. Znalazlam dla niego nowe zadanie- jako miejscowe plasterki przeciw wypryskom. Nalezy nalozyc odrobine na krostke, odczekac ok.10min i sciagnac. Jak ktos ma skolnnosci do wysuszania to bron boze nie nakladac na suche partie twarzy! Bo bedzie jescze gorzej. Ale dla cery tlustej i mieszanej (z pominieciem policzkow) jest OK.

ilość zużytych opakowań: 1

2 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

podrażnia i wysusza

A ja maseczki peel-off nawet lubię, chyba za to, że nie trzeba się babrać ze zmywaniem :). Ta jednak mnie rozczarowała, choć byłam nastawiona bardzo pozytywnie. Po nałożeniu można odczuć nieznaczne chłodzenie i pieczenie (mnie nie przeszkadza, wrażliwym cerom grozi silne podrażnienie), którego skutki są widoczne po ściągnięciu maseczki (lekkie zaczerwienienia). Ściąga się beznadziejnie, niezależnie od warstwy, jaką się nałoży. Co chwilę się rwie i trzeba zaczynać od nowa, a i tak resztki zawsze zostaną. I to nie moja nieporadność jest tego przyczyną, bo inne peel-offy schodzą mi ślicznie...

Po użyciu cera jest rzeczywiście zmatowiona, skóra ściągnięta, pory zwężone. Ale niestety to przesuszenie skutkuje późniejszym wysypem wyprysków i szybszym przetłuszczaniem. Gra nie jest warta świeczki.

ilość zużytych opakowań: nie zmęczyłam jeszcze pierwszego

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

chwale...

Dostalam maseczke calkiem przypadkowo. Okazało sie że sie sprawdza na mojej skorze wlasnie w czesci T. Ladnie rozjasnia zaczerwienienia, nie podraznia, oczyszcza i zweza pory. jestem zadowolna

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

coś za coś

Używam jej od czasu do czasu, bo jest zdradliwa. Skóra po jej użyciu wygląda świetnie, ale jest ściągnięta niemiłosiernie.

2 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie przepadam za peel-off

No właśnie - ja też nie, podobnie jak Smoczyca niżej. Nie kupiłam tej maseczki nie skusiłabym się na nią nigdy z kilku powodów - nie ufam tej serii (Pure Zone), nie lubię maseczek typu peel off, poza tym założyłam, zanim użyłam, ;) że ta maseczka jest przeciętna, a 30 zł to za przeciętność dużo.
I co się okazało.
Dzięki temu, ze mieszkam z dziewczynami miałam szansę ją kilkukrotnie wypróbować.
Pachnie kamforą, miętą, eukaliptusem - coś pomiędzy tym wszystkim - i alkoholem. Na opakowaniu nie ma opisanego składu. Z tubki wydobywa się siarczyście błękitna plastikowa guma, którą jeśliby rozprowadzić po mokrej twarzy mocno się do niej przykleja cieniutką warstwą - cieńszą, niż rozprowadzana po suchej buzi. Od razu po nałożeniu piecze, pali i wydziela intensywną woń świeżego środka do dezynfekcji - owej mięty.
Obie cechy znikają po około minucie. Po kilku kolejnych (zależy od ilości, którą się na buzię nałożyło) zasycha i można ją zdjąć.
Ściągliwość przeciętna, ot, rwie się trochę i trzeba zaczynać od początku z innej strony, generalnie to chyba najprzyjemniejsza część pracy.
Efekty po - skóra gładka, trochę sucha, bardzo przyjemna w dotyku. Ale, nie przemyta tonikiem dosłownie pół godzinie - zaczyna się przetłuszczać (w ciepłej temperaturze).
Efekty jakis czas po - skóra zmatowiona, niemniej wydaje się sucha, więc aż się prosi, zeby nawilżyć... i tak można w kółko.

Powody sceptycyzmu - jej wyczuwalny skład, który z doświadczenia wiem, że podrażnia, subiektywne poczucie nieprzyjemności stosowania, nie budzący mojego zaufania brak składu na tubce i poczucie nienaturalności tej receptury. Wysoka cena.

Ale tak generalnie to nie mam wysoce wyrobionego zdania, więc nie będę jej nie-polecać. To wszystko moje osobiste gusta.
Nie zrobiłam sobie nią krzywdy.

Używam tej maseczki sporadycznie od ponad miesiąca

1 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Raczej odradzam

Kupiłam ją gdy tylko się pojawiła, trochę z ciekawości a trochę ponieważ byłam naprawdę zadowolona z zelu do mycia buzi z serii Pure Zone. Maseczka okazała się być pomyłka - nie przepadam za peel-off, wolę maski z glinką. Efekt oczyszczenia po tej maseczce jest raczej średni, pory niby zwęzone ale raczej krótkotrwale, w sumie bez rewelacji. Najwiekszą jej wadą jest jednak to że silnie podrażnia wrażliwą skórę - piecze i pozostawia wstrętne, ohydne czerwone placki. Po sciągnięciu skóra jest mocno przesuszona i bolesnie napięta. Śmiem wątpić że naprawdę może pomóc osobom walczącym z wypryskami - ja użyłam dwa razy i koniec, mojej siostrze bardziej się spodobała i używała jej przez jakiś czas aż w końcu i ona dostała czerwonych plam na buzi i zmnieniła się w czerwonoskórą... Nie polecam.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    9
    produktów

    52
    recenzji

    138
    pochwał

    10,00

  2. 2

    10
    produktów

    91
    recenzji

    55
    pochwał

    8,89

  3. 3

    0
    produktów

    68
    recenzji

    65
    pochwał

    7,65

Zobacz cały ranking