Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Beauty Balm 6 in 1 (Krem rozświetlający 6 w 1)

Beauty Balm 6 in 1 (Krem rozświetlający 6 w 1)

Średnia ocena użytkowników: 3,3 /5

Kategoria
Pojemność 50 ml
Cena 11,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Rival de Loop Beauty Balm to pielęgnacja na dzień, oferująca pokrycie i wygładzenie. Kompleks kwasu hialuronowego działa nawilżająco. Kofeina wspomaga mikrokrążenie skóry. Pielęgnacja olejkiem migdałowym, olejkiem z jojoby oraz masłem shea sprawia, że skóra staje się sprężysta i jest chroniona przed wysuszeniem. Pigmenty kremu wyrównują koloryt skóry, która sprawia wrażenie gładszej. Filtr przeciwsłoneczny SPF 15 coziennie chroni skórę przed promieniowaniem UV. Nie zawiera substancji pochodzenia zwierzęcego. Tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie. Nie zawiera parabenów.

Recenzje 20

Średnia ocena użytkowników: 3,3 /5

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Jako krem ok, jako makijaż słaby

Rzadko kiedy można mieć wszystko. Ten krem sprawdza się bardzo jako pielęgnacja, która nie pogorszy stanu cery skłonnej do zapychania i dobrze nawilży, ale do wyglądu można mieć sporo zastrzeżeń.

Wygląd: Może najpierw o kolorach. Mam po prostu średnio ciemną cerę. Jasny odcień jest na mnie za jasny, a ciemny za ciemny. Dlaczego o tym piszę? Jeśli ktoś szuka jasnego, żółtawego BB za grosze, niech śmiało zaczyna od tego (nawet dobrego) produktu. Dla większości cer kolor będzie się odcinał...
Kryje idealnie jak na BB, czyli lekko – wyrówna kolor cery i zakryje małe zaczerwienienie. Ponieważ jest ogólnie półmatowy, przypadnie do gustu osobom, które mają niewielkie niedoskonałości – nierówności skóry nie przykuwają przy tym wykończeniu uwagi. Nanosi się go łatwo, zastyga szybko, ale nie na tyle szybko, żeby nie dało się go wklepać. Nakładany palcami nie zostawia smug, względnie wtapia się w cerę. Zmniejsza widoczność porów, ale zwiększa - suchych skórek. Wchodzi w zmarszczki. Wspomniałam, że jest półmatowy, ale w strefie T zaczyna po dwóch godzinach błyszczeć. Ogólnie trwałym nazwać go nie można :/

Działanie: Jest leciutki, nie przytyka, nie pogarsza stanu cery i lekko nawilża. Można śmiało używać go co dzień, bo nie podrażnia. Ani moja tłusta strefa T ani suche policzki nie reagowały na niego w żaden niepożądany sposób. Nie zaostrza też zmian trądzikowych ani alergicznych.

Kwestie techniczne: Wydajność w porządku. Opakowanie za to do wymiany - korek i biała tuba są zawsze brudne, jak by się nie starać. Cena świetna.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

uch- nie !

Krem jest bardzo ciężki, roluje się na twarzy, podkreśla najdrobniejsze włoski o których przed nałożeniem produktu- nie mieliście pojęcia. Osadza się we wszelkich zagłebieniach na skórze i podkreśla zmarszczki, przez jego tłustą konsystencję tworzyły mi się podkówki pod oczami ( rozpuszczał tusz do rzęs) Plusy za nietestowanie na zwierzętach i przyjazny dla środowiska i zdrowia- skład, niestety żadnych innych plusów nie widzę.

Używam tego produktu od: 1 miesiąc
Ilość zużytych opakowań: jedno

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Dobrze nawilża

Zimą kolor do jasnej cery był dla mnie za ciemny dlatego powróciłam do niego latem. Przypadł mi do gustu szczególnie po tym gdy ukoił moją skórę po opalaniu. Nie mogłam na nią nałożyć żadnego podkładu ponieważ wszystkie wysuszały ją jeszcze bardziej.
Jest ciężki i toporny w nakładaniu. Moja metoda na niego to rozprowadzenie, poczekanie 2 minuty i ponowne roztarcie gdyż w innym przypadku tworzą się smugi.
Krem ma filtr co jest na plus. Bardzo dobrze nawilża moją skórę. Sprawia że znika uczucie ściągnięcia. Ładnie wyrównuje kolor. Trzyma się też dość dobrze. Nie powoduje powstawania niespodzianek.
Szkoda że go wycofali

Używam tego produktu od: Dłużej niż pół roku
Ilość zużytych opakowań: 1

Eris film 2

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

OK

Nie będę Wam ściemniać - początkowo nie przypadł mi do gustu i poszedł w zapomnienie. Przypomniałam sobie jednak o nim podczas ogarniania zbiorów plus powoli jego czas użytkowania się kończy (12 m-cy od otwarcia) więc stwierdziłam, że warto zrobić drugie podejście.

Mam wersję dla średniej i ciemnej karnacji. Po wyciśnięciu jej z tubki byłam lekko przerażona czy nie będzie za ciemny jednak ładnie stapia się z moją cerą.

Jest nieco bardziej "cięższy" oraz kryjący od innego cuda, które również obecnie używam (Alterra, krem tonujący) jednak i tak daje fajny naturalny efekt. Jest krycie, jest lekkie rozświetlenie jest i filtr 15 (nieprzenikający). Mamy równie wyrównanie kolorytu skóry.
Co do zapachu to jest specyficzny. Trudno mi go określić jednak nie przeszkadza mi on absolutnie:)
Minusy to tendencja do robienia smug podczas aplikacji (warto robić to uważnie) oraz zbieranie się zaschniętego produktu przy korku. Często stosuję w ducie z pudrem HD z Biedronki.

Ogólnie nie jest źle:) Chociaż chyba wygrywa Alterra, która bardziej sprawdza się u mnie szczególnie w cieplejsze dni.

Używam tego produktu od: ok m-c
Ilość zużytych opakowań: jedno

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Krem BB nie dla wszystkich. U mnie się nie sprawdził. Najgorszy jest jednak zapach!!

Krem BB zakupiłam po namowach koleżanki, która jest nim zachwycona. U niej wyglądał bardzo dobrze, więc miałam nadzieję, że u mnie też tak będzie.
Lubię kosmetyki z Rival de Loop, są wegańskie i w bardzo dobrej cenie, ale niestety więcej nie zakupię kremu BB z tej firmy.

Plusy:
+ cena
+ matuje

Minusy:
- lepka konsystencja (nieprzyjemna)
- okropny zapach
- zbyt ciemny kolor na twarzy (mimo że zakupiłam najjaśniejszy)
- ciężko się rozprowadza.



Używam tego produktu od: 2 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: pół opakowana

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Jak za taką cene to może być..

+ cena
+ wydajność
+ konsystencja
+ dostępność


- nie matuje
- duszący zapach który czułam jeszcze 2h po nałożeniu
- przy pierwszej aplikacji uczulił


Używam tego produktu od: 2 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1 - 50ml

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

dobry za taką cenę

Nawilża to przede wszystkim, co uważam w sezonie zimowym za "+".
Nadaje lekki kolor i wyrównuje drobne niedoskonałości, jak na taką cenę to i tak dużo robi ;)

Gwiazdkę odjęłam bo nie mogę używać go w bardzo ciepłe dni. Moja skóra "poci się" :(

Używam tego produktu od: dwóch lat
Ilość zużytych opakowań: 2 całe

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

średni

Kupując ten kosmetyk miałam nadzieję na lekki krem koloryzujący, który delikatnie będzie wyrównał koloryt mojej cery. W tubce, która swoją drogą mnie denerwowała ciągłymi problemami z zaschniętymi resztkami kosmetyku na gwincie, znajdziemy ciężki i mocno nawilżający krem z dodatkiem koloru. Kolor sam w sobie w najjaśniejszej wersji jest dla mnie za ciemny i dodatkowo ciemnieje na skórze. Taka pomarańczka :) Nie zmienia to faktu, że działanie tego kremu oceniam bardzo dobrze. Moja sucha skóra po paru dniach używania tego kosmetyku odwdzięczała się promiennym wyglądem. Była nawilżona i odżywiona. Z kolorem radziłam sobie dodając do niego bardzo jasny podkład. Na minus muszę zaliczyć również trwałość. Bez przypudrowania znikał z buzi po 3-4 godzinach ale z odrobiną pudru trzymał się do wieczora.
Nie wiem czy kupię go ponownie, może skuszę się w przyszłą zimę, żeby mieć dobry kosmetyk na chłodne dni, bo na lato na pewno się nie nadaje.

Używam tego produktu od: roku
Ilość zużytych opakowań: jedno

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Bardzo dobry krem BB

To jest mój pierwszy krem BB. Czytałam wcześniej recenzje i obawiałam się, że krem będzie ciemniał na twarzy i tworzył smugi. Kosztuje poniżej 10 zł, więc zdecydowałam się zaryzykować i muszę powiedzieć, że jak dla mniej jest idealny. Mam jasny odcień skóry i kolor jest idealny, nie ciemnieje, nakłada się bardzo łatwo jak zwykly krem do twarzy, ładnie zakrywa moje rozszerzone pory, wyrównuje koloryt, jestem pozytywnie zaskoczona tym kremem.

Używam tego produktu od: 1 miesiąc
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1 opakowania

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

okropny

okropny krem bb :(
skóra na twarzy się poci, po kilku dniach stosowania wyskakują pryszcze, ciężko się go nakłada(roluje się na twarzy).
Nie dajcie się skusić na niską cenę !!

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

wrrrr porażka;/

Tragedia!

Kupując ten krem nie spodziewałam się cudów, ale czytając opinie stwierdziłam, że warto spróbować...i to był błąd. Początkowo wydawał się nienajgorszy, ale niestety okazał się zabójcą mojej skóry.
Krem nie kryje w ogóle (ale nie oczekiwałam tego), ciemnieje po nałożeniu, ściera się bardzo szybko i tworzy smugi. Twarz świeci się po nim niemiłosiernie. Pory jak były widoczne tak są nadal - nawet po nałożeniu grubszej warstwy, ale ale teraz najgorsze - zapycha. Wysyp pryszczy i zaskórników jest tak olbrzymi, że nie wiem jak j ukryć...

brrr niestety ląduje w koszu, chciałam mu dać szansę,ale spowodował tragedię na mojej twarzy.

Używam tego produktu od: miesiaca
Ilość zużytych opakowań: jedno w trakcie

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Pielęgnacyjnie tak, kolorystycznie nie

Krem BB traktuję jako alternatywę na lato dla ciężkich, nie radzących sobie z upałem podkładów. Nie mam większych problemów z cerą, ale lubię mieć wyrównany jej koloryt, stąd decyzja o używaniu tego typu produktów.

KOSMETYK: Do produktu Rival de Loop zachęciły mnie pozytywne recenzje blogosfery, lecz także wspaniały - jak na kremy BB - skład. Zero zapychaczy, za to mnóstwo składników nawilżających jak masło shea, olej ze słodkich migdałów, olej jojoba, matujący talk, trochę gliceryny i panthenolu. Naprawdę, nigdy nie widziałam tak pokaźnej kolekcji dobroci, zwłaszcza w kremach z tej półki cenowej.

Z działania jestem również zadowolona, lecz niestety tylko na polu pielęgnacyjnym - to po prostu dobry krem nawilżający. Jako kosmetyk kolorowy natomiast wiele traci. Przede wszystkim konsystencja według mnie jest za tłusta, przez co krem ciężko równomiernie rozsmarować na twarzy, a bez użyciu pudru ani rusz, bo świecimy się jak choinka na Boże Narodzenie. Kolor także pozostawia wiele do życzenia - niby nie jest za ciemny, nawet jak na moją bardzo jasną cerę, ale za to zdecydowanie za żółty... Czasem widać wyraźne smugi na linii żuchwy i bardzo mnie to denerwuje.

Nie mam poczucia, że jest lżejszy niż przeciętny podkład, bo "ciąży" mi na twarzy w upały tak samo jak klasyczne kosmetyki kolorowe. Z chęcią widziałabym lżejszą formułę, w mniej żółtym odcieniu.

Zapach pudrowy, trochę mnie drażni.

OPAKOWANIE: Tubka, z której łatwo wyciska się produkt - niestety, przy korku dzieje się istne zamieszanie. Wiecznie zebrane zaschnięte resztki kremu sprawiają, że ciężko się przez nie przebić do świeżej warstwy, a ich regularne oczyszczanie naprawdę niewiele daje.

CENA/JAKOŚĆ: Krem jest bardzo tani (ok. 6-7 zł), bardzo wydajny i generalnie dobry, choć nie jako lekka alternatywa dla podkładu. Zużyję go do końca i pewnie powrócę do swojego Pharmacerisa, który paradoksalnie ma dużo mniej tępą konsystencję...

Używam tego produktu od: trzech miesięcy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    281
    produktów

    161
    recenzji

    3
    pochwał

    10,00

  2. 2

    91
    produktów

    181
    recenzji

    1
    pochwał

    9,38

  3. 3

    9
    produktów

    160
    recenzji

    0
    pochwał

    7,70

Zobacz cały ranking