Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Cerruti, Image Woman EDT

Cerruti, Image Woman EDT

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 30 ml
Cena 146,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Piękne bardzo kobiece perfumy, w których brzmi grejpfrut, zielone liście, przyprawy, ambra i kora brzozy... świeży i zamszowy zarazem. Bardzo trwały zapach w ładnym prostym opakowaniu, wszystko zgodnie z kluczowymi hasłami Cerutti: inspiracja, kreatywność, optymizm, wizja, przyszłość.

Nuty zapachowe:
nuta głowy: suche, zielone pokruszone liście, grejpfrut, czuszka, czarny pieprz
nuta serca: świeża mięta, korzeń gencjany, węgiel
nuta bazy: zamsz, ambra, kora brzozowa

Cena: 146zł / 30ml; 221zł / 50ml; 256zł / 75ml

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 92

Średnia ocena użytkowników: 4 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Szał i szum fal

Wspaniały zapach. Używam go od dawna. Polecam i kupuję w prezencie.

Zapach jest elegancki i subtelny. Wyczuwam w nim cytrusy, zioła i chłód marcowego poranka (jeszcze wiosna, czy jeszcze nie?). Jest świeży, ale jednocześnie przyprawiony i utrwalony pikanterią (pieprz?), dzięki czemu nie jest tak ulotny jak inne świeżaki (np. sławetna zielona herbata czy legendarne Light Blue).

Idealny na lato - bo lekki i ożywczy jak morska bryza, bez słodkich i ciężkich akordów.

Doskonały do pracy, na co dzień - bo nienachalny ale i niepospolity.

Dobry na wieczór - bo trwały i mimo delikatności wyczuwalny... Wieczorny, powiew, który nie blaknie po godzinie.


Cerruti zbiera wiele pochwał od obydwu płci. Koleżanki w pracy często pytają czym pachnę (wciskam im wtedy kit, że nie pamiętam nazwy , żeby mieć Cerruti na wyłączność :P ).

Minusy: zapach obecnie unikatowy. Nie stoi na półce w każdej drogerii i trudno go zdobyć, ale warto.

Cena umiarkowana.

Opakowanie klasyczne, ale bardzo pomysłowe - cieszy oko i zdobi łazienkę.

Używam tego produktu od: dawna
Ilość zużytych opakowań: dwa

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

niby cytrusiak a nie do końca

Bardzo ciężko mi dogodzić jeśli chodzi o zapachy, które mają w sobie dużą dawkę cytrusów,bo przeważnie pachną na mnie ´´cytrynka ala mleczko do czyszczenia łazienki´´ i takie wrażenie miałam na samym początku testowania Image. Przywitały mnie mocne, ostre cytrusy i bałam się co będzie dalej. Jednak potem było już lepiej. Owe cytrusy uspokoiły się, ułagodziły i czuć, że zostały posypane świeżo zmielonym pieprzem, wyczuwam też aromat brzóz. To niby zapach świeży, ale nie do końca, bo ma coś takiego w sobie, że nie zaklasyfikowałabym go jako tradycjnego świeżaka. Myślę, że kupiłabym własną flaszkę, a póki co czasem korzystam z odlewek. Trwałość mogłaby być lepsza, ale nie jest najgorzej. Na lato i wiosnę to dobra propozycja.

Używam tego produktu od: testy
Ilość zużytych opakowań: testy

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

nie

Oj...miałam brać w ciemno po przeczytaniu pozytywnych opinii. Na szczęście udało mi się dorwać go w jakiejś drogerii i przetestować.
Pierwsze skojarzenia- płyn do puszczania baniek mydlanych, ostry, agresywny detergent, wwiercający się w nozdrza. Po godzinie zapach w sumie się nie zmienił, tylko trochę zwietrzał i złagodniał i pachniał już w sumie jak płyn do myci szyb. Po kilku godzinach czułam coś słodkiego i tandetnego, skojarzenie z oranżadą.
Czegoś innego się spodziewałam po opisach, hmm dziwne trochę, ale dobrze, że go nie wzięłam, nie byłabym w stanie go używać.
Nie chcę mu dawać 1 gwiazki, więc dam mu więcej za butelkę i cenę :D

Używam tego produktu od: nie używam
Ilość zużytych opakowań: kilka psików

TOP 10 damskich perfum

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nostalgia wczesnej jesieni

Muszę przyznać, że pierwsze wrażenie było nie najlepsze, prawdopodobnie dlatego, że to zapach zupełnie różny od moich ulubionych. Nie ma mocy i ogona, nie jest ciężki ani intensywny - takie cechy mają moje ulubione perfumy. Ma jednak w sobie coś takiego, że bezwiednie przyciągam nadgarstek do nosa i zaciągam się zapachem tej wody. Image pachnie kremowo, nienachalnie, delikatnie, nostalgicznie, kojarzy mi się z wczesnojesiennymi dniami, kiedy liście zaczynają żółknąć i usychać, w powietrzu fruwają nitki babiego lata, a nad ogrodami i polami snują się smugi dymu. Wczesna jesień pachnie specyficznie i specyficznie mnie nastraja, czuję wtedy jakąś taką melancholię, nostalgię, tęsknotę za czymś nieokreślonym. Uwielbiam wczesnojesienne dni, uwielbiam ten mój dziwny nastrój, kiedy tyle radości dają mi promienie przygasłego już słońca, kiedy tak cieszą przedzimowe prace w ogródku, kiedy fajnie jest usiąść z książką i kubkiem gorącej herbaty. Image to bardzo nietypowy kobiecy zapach - nie ma w nim żadnych nut kwiatowych ani słodkich, czuję przede wszystkim brzozowa korę, pieprz, grejpfruty, troszkę cedru. Dzięki akordom zamszu i dymu zapach jest odrobinę słodkawy. Przeczytałam wiele opinii, że Image to zapach świeży i orzeźwiający.Ja mam zupełnie inne odczucia. Mój nos odbiera Image jako zapach łagodny, kremowy, bezpieczny,mimo że w kompozycji dominują składniki wyraziste, o dość ostrych aromatach. Dla mnie jest to zapach wyłącznie na dzień,i to na dzień leniwy, domowy, ciut melancholijny. Niedługo sprawię sobie własny flakonik, szczególnie że cena wyjątkowo zachęcająca (na Allegro 75 ml za 65-80 zł!).

Używam tego produktu od: dziś
Ilość zużytych opakowań: testy

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

zapach dopalacz! na pewno można stracić dla niego głowę :)

jedna z moich pierwszych miłości perfumowych, chyba w ogóle pierwsza, bo wcześniej były zauroczenia, flirty, podkochiwanie się, ale gdy poczułam ten zapach odpłynęłam. dla mnie był to zapach kobiety młodej, ale odważnej, nieco szalonej, zdecydowanej, silnej, ale tajemniczej i zmysłowej, krótko? takiej, która potrafi zawrócić w głowie. jak te perfumy. polecam! ja w pewnej chwili poczułam przesyt, zmęczenie, ale nawet dziś gdy przypadkowo wącham, przymykam oczy, wraca odczucie , że w tym zapachu mogę wszystko, uda się! dlatego dopalacz :) minus? bywa za mocny, a łatwo przekroczyć granicę bezpiecznego dawkowania. z kolei skutki przedawkowania bywają różne, z bólem głowy włącznie ;) ale gdy ten ból mija, znów się tęskni.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Żywotny

Powiem tak, świeżaków nie lubię, wyrosłam z nich. Ale ten jest niesamowity.
To nie jest w żadnym wypadku seksowny zapach, to zapach energicznej, młodej kobiety. Ktoś doskonale porównał go do porannego lasu. Podpisuję się obiema rękami pod tym porównaniem. To las z parującą ziemią przykrytą mchem, las we mgle z osadzoną wszędzie rosą, drzewa są w nim szare i bez liści.
Czuję w nim skórę, taki zamsz wietrzonej na mrozie kurtki.
Nie starzeje się, stuknęła mu 13-nastka i zapach jest jak najbardziej aktualny. Do tego trwałość, na mnie cały dzień, nadagarstki potrafią pachnieć nawet po prysznicu na następny dzień (!).
Opakowanie i aplikacja bardzo wygodna, pasuje do wnętrza ale można mu było dać bardziej adekwatną oprawę, ja wybrałabym mu raczej przeroczysty kanciasty graniastosłup, jak rżnięty ze szkła.
Cena bardzo atrakcyjna.
Polecam na co dzień, kiedy chcemy czuś się rześko i dać sobie niezłego kopa.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

jeden z najsexowniejszych!!!

używam go już przeszło 10 lat! nie chcę się tu rozpisywać o jego nutach....napiszę tylko że jak dla mnie jest to jeden z najbardziej intrygujących, oryginalnych zapachów!!! Jest niesamowicie sexowny, głęboki, inny-ale w jak najbardziej pozytywnym znaczeniu! moim zdaniem jest to zapach zimowy lub wieczorowy bo jest dosyć ciężki i intensywny...ale dzięki temu pobudza zmysły ;)

Używam tego produktu od: około 10 lat
Ilość zużytych opakowań: nie pamiętam

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

może być

Może być. Kiedyś używałam tych perfum i byłam nimi zachwycona, po czasie wróciłam do nich i jakoś moja miłość się trochę wypaliła, jednak na zmianę w zależności od dnia używam go. Ważne że innym w moim otoczeniu się podoba ;) Jaki jest dla mnie? Nieokreślony, nie na wieczór, nie na upalny dzień, taki na smaczek, na coś innego do poczucia. Szału nie ma, ale go lubie. Traktuje go jako zapach neutralny, gdy mam ochotę czymś pachnieć ale nie jest to określony nastrój, stan tylko jako dodatek bez teorii uczuciowej.. ;)

Używam tego produktu od: 3 lat z przerwami
Ilość zużytych opakowań: 2 duze

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

nie dla mnie

Zapach mnie nie urzekł...
Ma w sobie coś denerwującego: niby nie cięzki, niby nie mocny, niby nie za słodki....Taki ŻADEN.Po markowych perfumach spodziewałam się czegoś lepszego. Nawet trwałość pozostawia wiele do życzenia. Jedyny duuuuuży plus- za opakowanie i aplikację- perfumy świetnie się psikają:)

Używam tego produktu od: użyłam kilkakrotnie
Ilość zużytych opakowań: zero

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Las we mgle..:)

Muszę obronić ten zapach,bo według mnie jest piękny i ciekawy.Nie czuję tu żadnych męskich nut,żadnej banalności czy nijakości.
Gusta są różne oczywiście,ale dla mnie "Obraz" to czysta zieleń podszyta drzewnym ciepłem.Jest też delikatny dymek,ale bardzo przyjemny i nadający charakteru.

Sam początek to cierpkość grejpfruta oraz dużo zieleni.Trawy i liście skąpane w rosie.Potem nadchodzi ocieplenie.Zapach delikatnie się osładza,choć zieleń obecna jest cały czas tylko tak jakby na liście padło słońce.
To jest piękne połączenie.Nie czuję żadnych płynów do naczyń,kostek toaletowych i tym podobnych rzeczy.
Czuję natomiast czystą naturę..:)

Ta mieszanka jest bardzo kobieca i elegancka.
Nadaje się na każdą okazję.
Dobra na letni czas bo nie jest uciążliwa,ale można też oczywiście używać cały rok.

Jest to zapach delikatny i pobudzający.
Kojarzy mi się z porannym spacerem po lesie gdy wszystko jeszcze spowija mgła,a drzewa budzą się do życia..:)
Ma również w sobie dużo tajemniczości,co mi się bardzo podoba.
Trwały i wyczówalny bardzo długo jak na wodę toaletową.Na mnie 6-7 godzin bez problemu,a pamiętajmy że Domy Mody rekomendują trwałość wód toaletowych na 4 godziny nie więcej,więc z trwałością w tym przypadku jest bardzo dobrze.

A przecież zawsze można poprawić zapach jak ktoś chce czuć dłużej,lub zrobić przerwę gdy nos się już za bardzo przyzwyczaja.

Polecam,bo zapach piękny i z charakterem,a coraz trudniej go zdobyć..:)
Flakon nowoczesno- elegancki,fajny.

PS: Kochających zapachy zapraszam na moją stronę..:)
http://swiat-zapachow.pl/


Używam tego produktu od: w sezonie wiosenno- letnim


Ilość zużytych opakowań: Pierwszy duży flakon i z pewnością będą następne.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Świeżo i przyjemnie...

Troszkę się naczytałam opinii w internecie nim zakupiłam swój flakon. Dodam, że gdyby nie promocja w SuperPharm pewnie bym go nie nabyła i... pewnie bym żałowała!..
...bo zapach mimo często kiepskich ocen jest naprawdę baardzo ładny :)
Do testów podeszłam ostrożnie, bo wiele osób pisało, że pachnie zgniłą trawą albo płynem do naczyń :D Ale psik na nadgarstki i spokojnie zaczęłam go nosić... Początek słaby, bo cytrusowy (bleh, nie lubię :P) i dość intnsywny jak na codzienny wiosenny zapach. Ale po godzinie staje się lekko słodki, elegancki i taaki pociągający... (pozostając chłodnym) Sama nie wierzę, że nie mogę przestać się wąchać ;D

*Idealny na cieplejsze pory roku :)
*Trwały, biorąc pod uwagę fakt, że to woda TOALETOWA. Na mnie spokojnie kilka godzin.
*Cena na wieeelki plus!

Mam nadzieję, że jeszcze przez chwilę go nie wycofają :)

Używam tego produktu od: zaczynam :) pare dni
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego 75ml

1 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Nigdy więcej!

Sama nie wiem, dlaczego swego czasu zdecydowałam się na zakup tych perfum w perfumerii, chyba dostałam chwilowego " zaćmienia" i nie rozróżniałam zapachów;) Ekspedientka zachwalała, no to wzięłam. Na początku jeszcze ich woń daje się znieść- czuc trochę grapefruitem, trochę morską wodą- ot taki świeży, ozonowy zapaszek. Potem jest tylko gorzej- na pierwszy plan wybija się węgiel i skóra. Czułam się jakbym była w kotłowni, czy kopalni na Śląsku. Imho nie do zniesienia. Znajomi się mnie pytali " a co ty tak węglem pachniesz?" :)) Zapach paskudny, absolutnie niekobiecy, wręcz śmierdzący. Pojawiły się tu uwagi, że męski- ale ja osobiscie nie chciałabym wąchac mężczyznę pachnącego węglem.
Nie byłam w stanie go używać, oddałam mamie- ale jej się też nie podobał.

Używam tego produktu od: używałam przez miesiąc
Ilość zużytych opakowań: 1 niecałe 30ml

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    90
    produktów

    155
    recenzji

    4
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    148
    recenzji

    3
    pochwał

    8,72

  3. 3

    12
    produktów

    137
    recenzji

    0
    pochwał

    8,05

Zobacz cały ranking