Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Golden Rose, Mineral Terracotta Powder (Puder prasowany)

Golden Rose, Mineral Terracotta Powder (Puder prasowany)

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 12 ml
Cena 24,90 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Golden Rose Mineral Terracotta Powder zapewnia doskonałe krycie nadając jednocześnie naturalne i aksamitne wykończenie makijażu. Puder zawiera wysokiej jakości kompleks minerałów m.in tlenek cynku, mikę, krzemionkę, kaolin czy magnez. Składniki aktywne zawarte w pudrze tworzą barierę między skórą a szkodliwymi czynnikami środowiska chroniąc w ten sposób naszą cerę. Wyjątkowe połączenie minerałów nadaje skórze rozświetlony i młodzieńczy wygląd. Aplikacja: w celu uzyskania naturalnego efektu zaleca się użycie pędzla, zaś gąbeczki dla bardziej kryjącego i długotrwałego efektu.
Puder dostępny w czterech odcieniach naturalnych oraz dwóch odcieniach brązu.

Recenzje 62

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Świetny stosunek ceny do jakości

Nr 1 jest dla mnie idealnym pudrem mineralnym, który potrafi zastąpić mi podkład w dni, w które chcę żeby moja skóra odpoczeła. Dobrze stapia się ze skórą nie zostawiając na niej pudrowości. Delikatnie kryje i matuje twarz na cały dzień.
Nr 4 to mój idealny bronzer. Ma piękny kolor, świetnie sie rozprowadza i zostaje długo na twarzy. Delikatnie można nim zarówno ocieplić twarz jak i lekko wykontruować. Mój ideał!

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Uwielbiam

To jeden z tych bronzerów do których nieustannie wracam. Puder daje delikatnie satynowy lekko pomarańczowy kolor. Z pewnością nie jest to produkt dla wielbicielek chłodnego matowego konturowania. Dla mnie to raczej ocieplacz, nadający skórze pięknego, zdrowego "brązo-blasku". W pierwszej chwili kolor pudru wydaje się delikatny, ale nie tylko blade cery będą nim zachwycone. Poprzez stopniowanie produktu, można osiągnąć całkiem ładny opalony odcień. Polecam zwłaszcza osobom początkującym, które nie mają wyczucia w nakładaniu produktów. Tym pudrem nie można sobie zrobić plamy. Nie jest może jakiś super trwały, ale zafiksowany dobrą mgiełką utrzyma się naprawdę długo.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Moja dożywotnia miłość :)

Puder kupiłam ponad rok temu po rekomendacji go Maxineczki jako bronzer.
Do ostatniej chwili nie byłam przekonana - zeswactchowałam na stoisku. Jaki taki zbyt jasny jak na bronzer, zbyt błyszczący... no ale spróbowałam. I nie żałuję.
Uzywam go codziennie od roku (może z wyłączeniem kilku dni spośród tych 365). Jeśli chcę delikatny makijaż, gdzie nakładam tylko podkład, tusz i podkreślam brwi, używam wyłącznie pudru z GR w celu opalenia się (oczywiście tylko na kości jarzmowe i czoło). Świetnie sprawdza się w tej roli, bo twarz nie jest blada, wygląda świeżo i promiennie. Jak muśnięta słońcem.

Jeśli robię mocneijszy makijaż i konturuję twarz (innym bronzerem) to i tak na wierzch dodaję GR by ocieplić całość i dodać blasku.

No właśnie - blask. Puder ma przepiękne wykończenie. Na ręce błyszczy się stanowczo intensywniej niz na twarzy. Na buzi wygląda świeżo, promiennie ale nie dopatrzymy się żadnej drobinki. To po prostu piekny, satynowy puder.
Dodatkowo nie jest on pomaranczowy. Chyba że z nim przesadzimy albo wykonturujemy nim twarz - wtedy będzie pomarańczowy :D
Ale nałożony w odpowiedni sposób jest bardzo ładny, lekko oliwkowy.

Kocham ten produkt, oby go nigdy nie wycofali :D

Lip Marker - Golden Rose

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Cudo

Odcień 04 to według mnie idealny puder do ocieplenia całej twarzy
Nie jest to kolor pomarańczowy jak w wielu podobnych produktach. Koniecznie muszę przetestować jaśniejsze odcienie.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Dobry puder mineralny

Rzeczywiście to dobry puder mineralny w przystępnej cenie. Daje takie satynowe wykończenie makijażowi lub jak go nałoże samego cerze. Przykrywa drobne niedoskonałości, czyni buzię bardziej gładką i taką ujednoliconą. Nie jest to na pewno matowy puder , ale mi zależało właśnie na takim bardziej satynowym efekcie i tu się sparwdza znakomicie. Nie zapych, nie podrażnia cery. Mam kolor 02- taki jasny beż, ale pewnie dla bardzo bladych cer będzie za ciemny. Dla mnie jest ok. Bardzo go lubie, nie odbiega jakością od tych z wyższej półki cenowej typu l'orela czy sephora. Tylko opakowanie trochę biedne tzn ma przezroczyte wieczko , aż się prosi o lusterko :) , ale pewnie i cena poszła by do góry. Lubie ten puder, jest bardzo wydajny, mam go kilka miesięcy , a nie widać zużycia i oewnie zdecyduję się na kolor 04 jako bronzer:) Polecam.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Mój pierwszy brązer

Golden rose mineral terracotta powder stosuje jako brązer do policzków i tak zostało mi doradzone przez sprzedawczynie. Jestem zadowolona,fajnie podkresla rysy twarzy, utrzymuje sie do kilku godzin, nie spływa i nie mam potrzeby poprawiania. Jest wydajny jest go dośc dużo więc starczy mi na długo

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Moje oczekiwania przerosły legendę

Posiadam ten produkt już całkiem długi czas. Oczywiście na yt zrobiło się o nim bardzo głośno za sprawą filmiku Maxineczki a później lawina ruszyła. Masa recenzji w internecie, na blogach, filmiki na yt i wszystkie kobiety rozpływały się w zachwytach nad kolorem 04. Stwierdziłam, że muszę spróbować, bo inaczej oszaleje. Przy zakupach zdecydowałam się właśnie na słynny kolor 04 a także na 01, bo wykombinowałam sobie, że to puder mineralny, nie miałam takiego a może całkiem fajnie sprawdzić się do pudrowania całej twarzy.
04 to łądny, ciekawy odcień, który jest w ciepłej tonacji, do ocieplania, aczkolwiek nie jest to jakiś chamski pomarańcz, cegła, od których wszyscy uciekają. Idzie bardziej w kierunku odcienia orzechowego i to prawda, że zeswatchowany na ręku wygląda kompletnie inaczej niż naniesiony na policzki. Ma satynowe wykończenie - żadne drobiny, brokat, perła tylko bronzer, który ma wykończenie świetliste, odbijające światło. ładnie wygląda na twarzy i długo sie utrzymuje, ale to zależy od "bazy", czy mamy tendencje do dotykania twarzy w trakcie dnia. Generalnie jestem zadowolona, ale odczuwam lekki niedosyt. Nad tym produktem tak piano z zachwytu, że byłam pewna, że kupię, użyję i dostanę zawału. Nie jest to mój ideał i KWC. Wygląda ładnie, ale to nie jest taki efekt, że nakładam na twarz, ten zabieg ją cudownie odmienia a nie widać jakbym miała bronzer. Także warto się chwilę zastanowić nad tym wszechobecnym dzikim szałem na ten produkt.
01 to jasny beż. Nałożony na twarz daje takie odbijające światło wykończenie (podobny efekt jak 04) dzięki czemu skóra może wyglądać ładnie, promiennie a nie matowo, sucho i ciężko. Jednak jestem posiadaczką cery tłustej, co u mnie nie mogło się udać a ubolewam :( Efekt zaraz po nałożeniu bardzo mi sie podoba - skóra jest taka piękna, promienna, świetlista i zdrowa. Jednak u mnie bardzo szybko się wyświeca, warzy i wygląda już wówczas bardzo nieświeżo. Myślę, że posiadaczki skóry suchej, normalnej będą zadowolone. Niestety rozczarowujący jest także odcień ponieważ 01 wcale nie jest taka jasna a ja nie jestem porcelanowym bladziochem. Gdy na początku nałożę jakiś puder sypki a tym produktem wykończę makijaż na samym końcu (lekko omiatając pędzlem) to jest jeszcze ok. Ale zdarzyło mi się kilka razy zabrac go jako jedyny puder do chłopaka. Wówczas używałam go od razu po nałożeniu podkładu a że mam skórę tłustą to nie omiatam skóry niechlujnie pudrem, tylko staram się go wciskąc miejsce przy miejscu, żeby dobrze zagruntować podkład. W tym wydaniu jest dla mnie za ciemny, przyciemnia mi podkład i staje się bardziej widoczny, więc trzeba uważać. Myślę, że zostawię go sobie na miesiące letnie.
Cieszę się, że spróbowałam zmierzyłam się z legendą i spokojna mogę pójśc dalej :)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Terracotta odcień 03

Zamówiłam go po obejrzeniu filmiku Maxineczki o najlepszych bronzerach z ciekawości. Na skórze jest przecudowny - używam go codziennie i nie wyobrażam sobie póki co szukać zamiennika. Po prawie 2 miesiącach używania nie ma nawet najmniejszego śladu użytkowania co jest kolejnym plusem. Na twarzy absolutnie nie widać ani jednej drobiny , których się tak obawiałam oglądając swatche. Zdecydowanie HIT.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Niewypał!

Mi osobiście nie opowiada, ściera się, twarz jest po nim pomarańczowa. Jedyne do czego go używam to do rozcierania bronzera i rozświetlacza. Jako puder odpada. Uwielbiam firme Golden Rose niestety jest to niewypał.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Mój Ci On <3

Teraz rozumiem wszystkie ochy i achy związane z tym produktem. Po wielkich zachwytach na polskim Youtubie postanowiłam go sobie sprawić i porządnie przetestować. Odcień 04 - ten najbardziej rozchwytywany na stoiskach Golden Rose to kolor, który wybrałam. Cena za produkt o pojemności 12g to 24,90zł a więc niezwykle atrakcyjna. Ogólnie cała marka Golden Rose ma to do siebie, że produkuje kosmetyki w dobrej cenie a ich jakość nie odbiega od marek z wyżej półki cenowej.

Mineral Terracotta Powder służy mi jako brązer i z pewnością dla żadnej z Was nie będzie to zaskoczeniem. Dla naszej jasnej, słowiańskiej urody odcień 04 będzie wręcz idealnie pasował dla przybrązowienia twarzy i nadania jej świetlistej opalenizny. Czy jestem bledsza, czy lekko opalona - w każdej sytuacji wygląda na policzkach świetnie. Da się nim tak pięknie wyeksponować kości policzkowe, jakby się było po jakimś liftingu :)

Fenomenem tego kosmetyku jest jego wykończenie, ponieważ nie jest matowy, nie ma też widocznych drobinek, ale po zaaplikowaniu na twarz robi tak piękną świtlistą taflę odbijającą światło, że buzia wygląda jak milion dolarów :)

Nie widzę też przeciwwskazań dla ocieplania tym produktem załamania powieki. Jeśli w tym temacie sprawdzi się u Ciebie to śmiało po niego sięgaj:) Będę podziwiać każdego komu uda się zdenkować ten produkt. Jest uniwersalny, łatwo dostępny i niebywale wydajny. Co ciekawe praktycznie wcale się nie pyli przy nabieraniu na pędzel, używam do tego Hakuro H24, który dobrze łapie wszelkie pigmenty.

Na przypudrowanej twarzy rozcieranie tego produktu to czysta przyjemność. Kilka machnięć pędzlem i gotowe, bez plam czy prześwitów. Pigmentację da się intensyfikować, ale w sposób kontrolowany i do pewnego momentu, jest pewna granica jego ,,napigmentowania", stąd uważam, że puder jest świetną propozycją dla osób początkujących.

Zrobiłam raz nawet test na rozcieranie go na nie przypudrowanej twarzy i o dziwo udało się uniknąć plam. Przy lekkiej ręce krzywda się nie stanie. Co prawda na co dzień, szczególnie o 7 rano przed pracą zależy mi na szybkiej pracy z kosmetykiem, rzadko bawię się w eksperymenty o tej porze i aplikuję go na przypudrowaną twarz, ale korciło mnie, żeby to sprawdzić i było warto:)) Mam go już jakiś czas a za każdym razem jaram się jego wyglądem:D jest też bardzo trwały, policzki w stanie praktycznie nienaruszonym trzymają mi się do samego demakijażu. Świadczy to tylko o tym, że Golden Rose ma w swoim asortymencie prawdziwe perełki :)

Opakowanie - proste, czarne, zamykane na zatrzask. Często zabieram go ze sobą w podróż i nic złego jeszcze się nie stało z opakowaniem. Dowodzi to tylko tego, że można mieć świetny kosmetyk w całkiem dobrym opakowaniu. Polecam każdemu, a nie pożałujecie!

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Niepozorne cudo <3

Po obejrzeniu któregoś już filmiku na YT, w którym polecany był ten puder udałam się na stoisko Golden Rose celem zmacania produktu. Opinie na wizażu jeszcze tylko podbiły moją ciekawość.

Wzięłam tester tej słynnej 04, która ponoć jest ok do konturowania i zrobiłam swatcha. Szok, niedowierzanie, zdziwienie - ludzie o co wam chodzi z szałem na to coś, co nie ma wcale pigmentu i praktycznie na skórze nie zostawia żadnego śladu poza świetlistą łuną?!?! Poczułam się nabita w butelkę. Totalnie mi się to nie spodobało.

Upewniłam się jeszcze raz u ekspedientki, że jest to na pewno odcień za którym szaleje połowa internetu.
Konsultantka widząc moją nietęgą minę stwierdziła, że ten puder jest naprawdę czarodziejem na twarzy i nie należy się sugerować swatchem na ręce.

Cóż, stwierdziłam zaryzykuję i nabyłam puder z mieszanymi uczuciami. Przyniosłam go do domu, zrobiłam makijaż, zrobiłam kontur tym produktem i nie mogłam uwierzyć własnym oczom w to, jak on cudownie wygląda na skórze. SZOK, szok, szok!

Daje przepiękne wykończenie, naturalny efekt, na twarzy utrzymuje się tak samo długo, jak makijaż.
Odkąd go używam koleżanki mówią mi, że moja buzia wygląda jakoś inaczej, ładniej.
Jakby tego było mało, jest on tak uniwersalny, że pasuje do KAŻDEJ karnacji. Jestem dość bladolica - jest idealny, malowałam też koleżankę (Healhty Mix odcień 56) i na niej też wyglądał świetnie (choć tu już najpierw czyniłam konturowanie na mokro, a "wzmacniałam" je tym pudrem 04).

Co do wydajności - wystarczy chyba do końca życia :P Za cenę niecałych 28 złotych warto zaryzykować, tak jak ja zaryzykowałam, choć nie byłam totalnie przekonana do tego produktu.

Dzięki magii internetu, youtuba i wizażu odkryłam to CUDO. Ogromnie polecam bo jest to jeden z tych idealnych kosmetyków, które zachowują się jak te z najwyższej półki, a możemy je dostać w cenie drogeryjnej.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Świetny bronzer

Puder poleciła mi na stoisku ekspedientka do stosowania jako bronzer.
I trafiła w dziesiątkę. W tej roli spełnia się rewelacyjnie.
Kolor jest dość uniwersalny, oliwkowy, nie za ciepły, o satynowym wykończeniu.
Nie posiada żadnych odcinających się drobinek. Dzięki minerałom w składzie pięknie optycznie wygładza skórę, nadaje jej delikatną, satynową poświatę.
Żadnego chamskiego błysku. Na plus również aplikacja - trudno zrobić plamę, ładnie się blenduje. Jest po prostu piękny :)

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    23
    produktów

    140
    recenzji

    213
    pochwał

    10,00

  2. 2

    25
    produktów

    169
    recenzji

    80
    pochwał

    7,92

  3. 3

    26
    produktów

    83
    recenzji

    156
    pochwał

    6,69

Zobacz cały ranking