Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *
Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!
Polecamy:
Statystyki: + Dodaj produkt

Ziaja, Ziajka, Płyn do kąpieli dla dzieci i niemowląt natłuszczający (nowa wersja)

Ziaja, Ziajka, Płyn do kąpieli dla dzieci i niemowląt natłuszczający (nowa wersja)

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 370 ml
Cena 13,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Natłuszczający płyn dla dzieci i niemowląt już od 1 dnia życia.
Dokładnie oczyszcza i doskonale pielęgnuje skórę. Lekko natłuszcza pozostawiając na skórze delikatną warstwę ochronną. Wyraźnie zmiękcza i wpływa osłaniająco na naskórek.
Skutecznie zapobiega wysuszaniu skóry. Nie zawiera mydła, barwników i konserwantów.



/m/

Recenzje 13

Średnia ocena użytkowników: 4 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Wykorzystała: kilka opakowań

Genialny

W przypadku pielęgnacji mojego dziecka płyn ten sprawdził się znakomicie. Doskonale natłuszczał jego ciałko i nadawał przepiękny zapach. Nie podrażniał. Bardzo wydajny.Naprawdę polecam.

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1244893].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Rewelacja

Tak sobie czytam inne recenzje i zastanawia mnie ta rozbieżność... Ziajkę wyszukałam, gdy 3,5 roku temu urodziła się moja córka i obie pokochałyśmy ją od pierwszej kąpieli :) Świetnie nawilża, maluszka już niczym nie trzeba smarować i akurat dla mnie zapach jest całkiem przyjemny :) Niedawno urodził się synek, tak wyszło, że mieliśmy dla niego próbki i Oillan i Oilatum i Emolium i moim zdaniem Ziajka nawet w najmniejszym stopniu nie ustępuje tamtym płynom, a cenowo kosmos. Córkę jeszcze czasami w tym kąpię, synka zawsze i na nic nie narzekamy, a bardzo sobie chwalimy :) Ja bardzo polecam!

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1168986].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Dla nas najlepszy!

Doskonała jakość w przystępnej cenie. Według mnie idealny zamiennik dla Oillatum. Poleciła nam go położna, polecali również znajomi, którzy mają małe dzieci. Zapach na początku nieco mi przeszkadzał, ale teraz kojarzy się przede wszystkim z czystym bobaskiem :)
Nie podrażnia skóry dziecka, pozostawia ją nawilżoną.
W ogóle się nie pieni się, co uważam za ogromną zaletę - w końcu to płyn dla niemowląt. Ma dobry, naturalny skład. Mojemu dziecku często zdarza się napić wody z wanienki, ale nigdy nie mieliśmy problemów z bólem brzuszka po kąpieli.
Jest również wydajny. Jedno opakowanie starcza nam na około 3 tygodnie, przy czym do wody wlewa go mój mąż, który nigdy "nie żałuje" produktów ;)

Używam tego produktu od: 6 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: około 8

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1047211].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Co to jest strobing? [Odpowiadają mężczyźni]

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

no nie wiem

zapach jest ok jednak źle się pieni, wysusza skórę. jeśli chodzi o wydajność jest średnia, cena natomiast w porządku. kupiłam trzy opakowania i na tym chyba zakończymy naszą przygodę z tym płynem.

Używam tego produktu od: trzech miesięcy
Ilość zużytych opakowań: trzy

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1042788].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

lubię i wracam

Jak wiele mam dzieciatko swoje od pierwszych dni po narodzeniu myłam w płynie Oilatum. Ale po pewnym czasie skóra malucha chyba miała dość Oilatuma bo dostała wysypki. Kupiłam różne płyny i ten okazał się z nich najlepszy.
Zapach, owszem, może nie jest jakis super przyjemny, ale ja do niego przywykłam a wręcz polubiłam.
Gdy mały skończył rok, zaczęłam mu kupować płyny dla starszych troche dzieci. On jednak zawsze namiętnie zjadał pianę z wanienki co niekoniecznie mi się podoba ale pewnie jest nieuniknione :) postanowiłam więc wrócić do ziajki która pianki nie daje. dodatkowym argumentem jest to, że mały ma dość suchą skórę na paluszkach stóp a te płyny z pianą nie natłuszczają skóry.
Skóra malucha po kąpieli w tym łynie jest natłuszczona i nie trzeba jej juz niczym balsamować.
Na pewno jeśli co jakiś czas kupie mu płyn dajacy pianę to i tak wracać będę do ziajki. Szczególnie zimą gdy skóra potrzebuje natłuszczenia.

Używam tego produktu od: ponad rok
Ilość zużytych opakowań: przynajmniej 4 a teraz idzie 5

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1029969].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Rewelka !! :)

Mam 3,5 miesieczną córeczkę. Na początku kąpałam ją tylko w Oilatum - byłam zadowolona jednak szukałam czegoś tańszego i znalazłam !! Ziajka zrobiła kawał dobrej roboty, bo kąpiąc małą w tym płynie nie widzę różnicy, tak jakbym kąpała ją w Oilatum :) do tego na plus jest zapach którego nie było w poprzednim płynie, dzieciątko przepięknie pachnie po kąpieli !!! :) a skórka idealna natłuszczona i delikatna jak na dzidziusiową skórkę przystało :)

Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: 1 - 370ml

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[971621].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Sama nie wiem...

Na wstępie powiem, że Ziaję uwielbiam i rzadko kiedy zawodzę się na ich kosmetykach. A jednak ten płyn budzi we mnie sprzeczne emocje...
Może dlatego, że na produkty dla mojej córeczki patrzę dużo bardziej surowym okiem... sama nie wiem.

Kiedy pierwszy raz w sklepie otworzyłam butelkę i powąchałam zawartość do moich nozdrzy dotarł delikatny \\\'bobasowy\\\' zapach. Spojrzałam na skład, był krótki i w miarę bezpieczny. Kupiłam więc i czekałam na pierwszą kąpiel...

... która okazała się traumatycznym przeżyciem i dla mnie i dla Tosi.

Pierwsze co rzuciło mi się w nos to baardzo intensywny, mydlany zapach. Niemal mnie dusił kiedy nachyliłam się nad wanienką... i w niczym nie przypominał tego, co poczułam wcześniej. Tak jakby w kontakcie z wodą pokazywał swoją drugą, mroczną stronę. Mnie przeszkadza i sądzę, że maleństwom również może.

Druga kwestia to taka, że po pierwszym kontakcie z wodą pełną płynu córka zaczęła zdzierać gardło tak, że aż nią trzęsło. Wpadła w dziki pacz, wyrywała się tak, że aż się przestraszyłam. Miałam wrażenie, że woda ją parzy, sprawia ból. Nie zaobserwowałam jednak żadnej wysypki, więc jako takiej reakcji uczuleniowej nie wywołał. Dlatego postanowiłam dać mu jeszcze szansę.

Niestety za każdym razem ta sama historia, zapach wypalający nozdrza i wydzieranie się na cały blok i okolice.

Z plusów to, że myje i nie wysusza... ale bez komfortu dziecka niewiele mi to daje...

Dlatego podziękuję i nie polecę chyba dla grupy docelowej (od pierwszego dnia życia), bo dla takowej się nie nadaje... według mnie.

Używam tego produktu od: niecały miesiąc
Ilość zużytych opakowań: napoczęte pierwsze

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[942693].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie polecam!

Do ukończenia przez synka dwóch miesięcy, używałam emulsji do kąpieli Oilatum. Kiedy skończyła się, mąż skoczył do apteki po kolejne opakowanie. Niestety, Oilatum nie było wtedy dostępne, więc pani aptekarka zaproponowała "dużo tańszy zamiennik" w postaci oto tego płynu Ziaji. Mąż bez namysłu zakupił, no i się zaczęło...

Przyniósł nowy nabytek do domu, więc od razu niuchnęłam, jak pachnie. Już w pierwszym momencie odrzucił mnie ten zapach - niby jakiś kwiatowy (być może miał przypominać rumiankowy), ale bardzo chemiczny, wręcz wżerający się w nos i gardło, ostry. Nie spodobał mi się, a i mina męża nie była zbyt ciekawa, jak w domu powąchał zakupione przez siebie cacko. Ale nie zraziliśmy się, bo a nuż synkowi się spodoba.

Gdy przyszło do wieczornej kąpieli - ledwie dziecko nóżkami dotknęło wody zaprawionej tym "cudem", a już zaczęło płakać w niebogłosy (co nigdy wcześniej przy Oilatum nie zdarzało się, a syn do tej pory bardzo przepadał za kąpielami). JEDEN WIELKI PŁACZ PODCZAS MYCIA! Co się dzieje? Przecież nigdy tak nie reagował! Miałam wrażenie, że ten płyn wżera się dziecku w skórę i to go boli. Podejrzewam, że i zapach, tak jak dla nas był nieprzyjemny, również i jemu się nie spodobał. Było mi szkoda dzieciaka, a kąpiel zamiast go uspokoić i wyciszyć przed spaniem, przyniosła tylko płacz i nerwy.:( Jeszcze po godzinie od kąpieli nie dało się go uspokoić, chlipał jakby z bólu (podejrzewam, że bolała go skóra, choć żadnej wysypki nie dostał).:(

Sprawdziłam datę ważności - była w porządku. Również odpowiednią ilość płynu wlaliśmy, zgodną z zaleceniem producenta. Więc może następnym razem nalać mniejszą ilość, to wtedy nie będzie się wżerało w skórę i tak waliło po nozdrzach? Kolejny dzień, kolejne mycie, mniejsza ilość specyfiku, a mimo to dziecko znowu wyje, jak poprzednio.:( Aż martwiłam się, że przez to zrazi się do kąpieli i już zawsze będzie tak reagował.

Trzeciej próby już nie było. Mąż tak jak z entuzjazmem zakupił ten płyn, tak z równie proporcjonalnym zdenerwowaniem pozbył się produktu. Kupił Oilatum i znów wszystko wróciło do normy (dzięki Bogu dziecko nie nabawiło się urazy do kąpania), a syn znów z radością, zainteresowaniem i uśmiechem cieszy się kąpielą.

Pozytywy:
+ może i natłuszcza, ale co z tego, skoro dzieje się to kosztem bólu, płaczu i nerwów dziecka;
+ opakowanie z ładnym obrazkiem rybki.

Negatywy:
- wżera się w skórę, powodując ból;
- ostry, chemiczny, odrzucający, wżerający się w nos i gardło zapach.

Nie polecam, a wręcz odradzam stosowania (szczególnie na maluszkach!).


Używam tego produktu od: wrzesień 2013
Ilość zużytych opakowań: Jedno napoczęte i niezużyte (wyrzucone z wielką wściekłością)

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[924386].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Genialny!

Uwielbiam jego zapach i działanie,
skóra mojego synka jest dobrze nawilżona i natłuszczona, choć teraz trafiła mi się jakoś wyjątkowo tłusta zawartość i muszę lać go do wody mniej niż dotychczas, mam nadzięję że to mały wyjątek, poza tym zawsze wszystko było ok, a zużyłam już 5 całych butelek(jedna starcza mi na około miesiąc),

plusy:
*cena
*spełnia swoje zadanie
*nie uczula, nie drażni

minusy:
*nie zauważyłam

Używam tego produktu od: 6 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 5 butelek

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[841333].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

4 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

SUPER

Bardzo dobry produkt, zapach jest przepiękny, choć widząc recenzje poniżej nie wszystkim odpowiada. My używamy go od 5 miesięcy i skóra córeczki jest po nim idealna. Doskonale nawilża.
Polecamy

Używam tego produktu od: 5 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 6 sztuk

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[827432].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.