Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Jean Paul Gaultier, Le Male (Woda toaletowa)

Jean Paul Gaultier, Le Male (Woda toaletowa)

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

Kategoria
Pojemność 125 ml
Cena 175,00 zł
Pojemność 75 ml
Cena 130,00 zł
Pojemność 40 ml
Cena 110,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Perfumy Jean P. Gaultier Le Male to orientalny, seksowny zapach dla prawdziwych gentelmanów. Te świeże perfumy otulą twe ciało zmysłowym, prowokującym aromatem, który doskonale podkreśli twoją osobowość. Perfumy Le Male łączą w sobie w wyjątkowy sposób męskość i wrażliwość. Czarujące połączenie lawendy, bergamotki i kardamonu odsłoni twoje prawdziwe ja. W sercu zapachu przeplatają się kwiaty pomarańczy i wyrazisty kminek. Pozytywny nastrój zapewnią ci zawarte w podstawie drewno egzotyczne, fasolka tonka i delikatna wanilia. Jean Paul Gaultier wykorzystał w swym oryginalnym flakonie motyw koszulki marynarskiej.

Cechy produktu

Rekomendacja
na dzień, na wieczór
Pojemność
50 - 100ml, <50ml, >100ml
Nuty
orientalne
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 44

Średnia ocena użytkowników: 4 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Świetny zapach.

Le Male to świetny zapach, kojarzy mi się z gumą balonową z dzieciństwa, fajnie się go nosi i zawsze poprawia mi humor.Często czytam,że jego podróbką jest Cuba Gold(też dobry zapach),ale Cuba została wypuszczona na rynek w 1979r, a Le Male w 1995r.

Używam tego produktu od: Ładnych parę lat...
Ilość zużytych opakowań: Trzy

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Naprawde pachnie jak Cuba, Havana itp...

Le Male spróbowałem dopiero niedawno, chociaż juz jakis czas &quot;romansuje&quot; ze slodkimi zapachami. Jak na razie pokochałem Pi, a nieliczne pachnidła (A*Men, Silver Shadow Pure Blend) polubiłem.

W Le Male rzuca się w oczy kiczowata butelka, ale jak to ja, na opakowanie nie zwróciłem uwagi. No i tak: zapach rozkłada się faktycznie na 3 klasyczne nuty. Głowa jest ziołowo(mięta, lawenda) - przyprawowa (kardamon). Ciekawe połaczenie, i chyba to jest wlasnie najciekawszy etap &quot;gry&quot; perfum na skórze. Trwa to ok. 2 godz. Serce zapachu to mieszanka przypraw - kminku i cynamonu, podobno jest tam też pomarańcza, ale nic takiego nie udało mi się &quot;odnotować&quot;. Baza jest drzewno ambrowa.

Tyle składników udało mi się &quot;wywąchać&quot;. Ale całościowo pachnie to jak tanie perfumy z bazaru, tyle, że z trwałoscią dużo lepszą - na mojej skórze jest to około 10 h.

Nie uważam, ze to są męskie perfumy. Na kobiecej skórze dużo ciekawiej się rozwijają - są mniej &quot;ulepno&quot; waniliowe, bardziej zaś - ziolowe, na mojej kobiecie pachną jak lawendowe pole.

Ponadto JPG Le Male podrabiany jest do bólu, najsłynniejsza chyba jego podróbka to Cuba Gold. Najgorsze jest to, że ludzie potrafią się nimi zlać w upalny letni dzień, wtedy podróż w jednym pojeździe komunikacji miejskiej jest nieznośna.

Nie używam go i wątpię, bym kiedykolwiek zaczął go używać. Testowałem wielokrotnie w perfumerii, zużyłem parę próbek.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie rozumiem dlaczego jest w kategori -zapachy dla mezczyzn

Powinien byc byc pod tytulem;unisex.Uzywa go moj maz ,ale ja mu podbieram.Na Mnie pachnie slodko -korzennie.Zupelnie inaczej.Na przod wysuwa sie waniliowo -korzenna nuta.Bardzo cieply.Uwielbiam na nadgarstki ,w domu -dla siebie i na noc.. Ale nie mam oporow zeby go uzyc &quot;na ulice&quot;.Obok Le Male w lazience stoi moj Classic (obowiazkowo edp) ale ten tez jest wedlug Mnie jak najbardziej ok.Jestem na tak i chetnie siegam po obydwa ,w zaleznosci od nastroju.

Premiera perfum Jean Paul Gaultier

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

zakochalam sie w nim

Męski,uwodzicielski,seksowny zapach. Dla mężczyzny silnego macho ale w głębi duszy wrażliwego. Choc moj mezczyzna teraz przerzucil sie na inny zapach, Jean Paul Gautier zawsze bedzie zapachem mojego faceta. Mam nadzieje ze wroci do niego,juz ja sie o to postaram;)

Używam tego produktu od: od roku
Ilość zużytych opakowań: jedno

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Niezbyt.

Oceniam na podstawie próbek mojego mężczyzny.

Butelka ujdzie, jest całkiem całkiem ten korpusik ;)
Moim zdaniem zapach jest dosyć tandetny i nie nadaje się za bardzo dla dorosłego faceta... Zapach jest słodki, intensywny i duszący.

Używam tego produktu od: dawna
Ilość zużytych opakowań: kilka próbek

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

klasowa dyskoteka

Już miałam sprezentować JPG mężowi, ale na szczęście przetestowałam. Mogę powiedzieć jedno: zapach kojarzy mi się z czasami szkolnymi. Szkolne dyskoteki, chłopcy proszą do &quot;wolnego&quot; i czuć od nich &quot;tatową&quot; wodę plus pot. Fuj! Męski, aż za bardzo.

Używam tego produktu od:
Ilość zużytych opakowań: testy

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Przekorny, oryginalny, kuszący

Uwielbiam ten zapach na moim TZcie jest jakby dla Niego stworzony. Kupiłam Mu kiedyś butelkę w ciemno (nie pierwszy to zapach dla TZta kupowany bez konsultacji z Nim i nie ostatni)- ja zapach znałam, On nie. Le Male okazał się kolejnym strzałem w 10-tkę- m.in. po Blue Jeans Versacego i niebieskim Polo Laurena. Zresztą w Le Male i Blue Jeans wyczuwam wspólne nuty z tym, że Blue Jeans jest codzienny, bardziej &quot;płaski&quot; a Le Male bardziej, hmm, ekskluzywny, skomplikowany i wyrafinowany... prowokujący.
Dla mnie Le Male to nie unisex- owszem, ma w sobie słodycz, ale to na pewno nie jest słodycz, którą chciałabym pachnieć. Le Male to zapach tak męski, jak jego opakowanie. To zapach dla mężczyzny, ale na pewno nie dla nastolatka, tylko dla faceta, który już trochę liznął życia. Dla pana ok. 50-tki niekoniecznie- mam wrażenie, że mężczyzna w tym wieku, pachnący Le Male byłby bardziej &quot;przebrany&quot;, niż &quot;ubrany&quot; w zapach.

Mnie Le Male pasuje do niebieskich dżinsów i koszulki polo. Jakoś nie widzę go z garniturem (może dlatego, że TZ w garniturze pasuje mi bardziej w zapachach korzennych, typu zielonego Polo)- i w tej materii TZ podziela moje zdanie. :)

Używam tego produktu od: 4 lata
Ilość zużytych opakowań:EDT 75 ml

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

nie przejdziesz obok obojetnie!

Dostalam probke tego zapachu w perfumerii przy okazji zakupow i probke zuzyl oczywiscie moj maz. Zapach jest nietypowy. Jest ostry nawet swidrujacy w nosie. Ja wyczuwam duzo przypraw typu kardamon, kminek, cynamon i ostra piepszowa miete. Wszystko to tworzy naprawde interesujacy meski zapach. Ja zadnej slodyczy w nim nie wyczuwam, ale moj maz wyczul skorke pomaranczy (ktorej notabene nie ma w skladzie, ale jest kwiat pomaranczy). Trwaly. Oryginalny jednym slowem. Moj maz koniecznie musi miec!.Używam tego produktu od:probka
Ilość zużytych opakowań:probka juz skonczona

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Super

Świetny zapach - bardzo męski, zmysłowy, tajemniczy; zarówno słodki jak i ostry: wanilia złamana jakąś przyprawą - niesamowity efekt. Zapach raczej nie do codziennego stroju, chyba, że jest nim garnitur; na wieczór wręcz idealny. Chociaż wolałabym, żeby takim zapachem mąż pachniał tylko dla mnie. Butelka, sama nie wiem, napewno wyróżnia się wśród innych. Po zakupie ocenię, jak się prezentuje na półce

Używam tego produktu od: próbka
Ilość zużytych opakowań: -

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Mrrrrr...

Cudowny. To, co Truskawki lubią najbardziej ;) Wyrazisty, trwały, słodki, ale w ciekawy sposób przełamany. Kwiat pomarańczy i wanilia, z odrobiną świeżej i gorzkiej nuty (paproć?). Mrrrau. Nie wiem tylko, czy bardziej chcę czuć go z siebie czy z mojego chłopaka :D Muszę zaopatrzyć się w próbki i rozstrzygnąć ten dylemat ;)

edit: dylemat rozwiązany, Le Male jest moje, moje, moje, moje! :D

Używam tego produktu od:-
Ilość zużytych opakowań:testy

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Adam w raju tak pachnial

Poznajemy sie dalej...

Tak, to nie byla miłosć &quot;od pierwszego wejrzenia&quot;. Z poczatku zapach, ubrany meski tors wydawal mi sie taki jak on - troche kiczowaty, troche dziwaczny, troche syntetyczny.

Jednak, dałem mu szanse, abym mogł go lepiej poznać. I mimo, ze dalej sie poznajemy to w pewnym sensie jestem już w stanie cos wiecej o nim napisać.

Zaczne od tego co rzuca sie kazdemu - flakon. Kiedys - kicz, teraz ten kicz urasta dla mnie do rangi sztuki. Jego niezwykła oryginalnosć oraz przekaz jaki daje (meski zapach moze byc tylko w meskim flakonie) sprawia, że moim zdaniem to jedno z najlepszych perfumowych &quot;ubrań&quot;. Co wiecej, jest on niezwykle poręczny, tak, wlasnie, mimo swego ksztaltu swietnie trzyma sie w dloni. A ta &quot;obroza&quot; zamiast korka, niesamowite...

Ale przeciez tu nie chodzi o flakon, lecz o jego zawartosć.

A ta jest niesamowicie meska... Mieta zmieszana z wanilia, którą wyczuwa sie zaraz po psiknieciu jest niezwykle energetyzujace, chcę się ja wąchac, wachać i wachac. Niektórzy wyczuwają tu także migdaly, ja tego nie czuje, ale moze...

Lecz to jak sie Le Male prezentuje po 1h-2h to istne mistrzostwo swiata - kwiat pomarańczy, cynamon, kminek (tak, tak, wyczuwalny, słabo, acz wyczuwalny) otoczony niezwykle cieplą i otulajacą wanilia tworzy moim zdaniem nejpiękniejsze serce perfum z jakim mialem do czynienia. Zmyslowosć, tajemniczosć - to jest to co otacza wowczas męzczyzne...

I jeszcze jedna uwaga, o której musze wspomniec. Le Male to moim zdaniem jedne z najtrwalszych perfum. Zatem wskazanie jest umiarkowanie, naprawde dwa psikniecia (szyja/tors i nadgarstek) wystarcza na kilkanaście (!) godzin. Porownywalnie trwałe z meskich perfum sa chyba tylko niekrtóre pozycje Chanel i Fahrenheit Diora. Choć w moim odczuciu Le Male jest liderem trwałosci.

Nie wiem jak inni, ale ja ubierać sie w Le Male czuje sie niewiarygodnie...

Używam tego produktu od: kwiecień 2009
Ilość zużytych opakowań: w trakcie

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

cudowny dla mojego faceta

Zacznijmy od tego, że zapach ten wybrałam dla mojego faceta - pani w perfumerii Douglas, gdzie szukałam zapachu, przeprowadziła ze mną dogłębny wywiad na temat tego, jakim człowiekiem jest mój chłopak - pytała o jego wygląd, pracę, muzykę, hobby, o wszystko! ten zapach jak tylko go powąchałam wiedziałam, że będzie do niego pasował - orientalny, słodki, ale nie cukierkowy, więc mężczyzna nie poczuje się zniewieściały, utrzymuje się bardzo długo, nawet po praniu czuć... zapach się wspaniale rozwija... po prostu ambrozja!

Gdybym mogła powiedzieć o sobie - czy dokonałabym ponownego zakupu - oczywiście, że tak... ale zawsze pozostaje kwestia, czy mój chłopak nie odkryje nowego zapachu, który by go zafascynował.

Jemu ten zapach się bardzo podoba, mi też. Naprawdę bardzo intymny i piękny.

Używam tego produktu od: lutego2007
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    86
    produktów

    144
    recenzji

    3
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    146
    recenzji

    3
    pochwał

    9,26

  3. 3

    11
    produktów

    122
    recenzji

    0
    pochwał

    7,72

Zobacz cały ranking