Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Dermo-Expertise, UV Perfect Longlasting UVA/UVB Protector UVB SPF 50 UVA PA+++ (Krem z filtrem UVA SPF 50 na dzień)

Dermo-Expertise, UV Perfect Longlasting UVA/UVB Protector UVB SPF 50 UVA PA+++ (Krem z filtrem UVA SPF 50 na dzień)

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

Kategoria
Pojemność 30 ml
Cena 60,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Krem na dzien z filtrem SPF 50. Chroni skore przed szkodliwymi promieniami UV i przedwczesnym starzeniem. Promienie UVB przenikają górną warstwę skóry, jednak promienie UVA przenikają głębiej do skóry właściwej, powodując przedwczesne starzenie się skóry: zmarszczki, brązowe plamy i utratę jędrności skóry. Promienie UVA są podstawową przyczyną przedwczesnego starzenia się skóry, przenikają przez szyby i chmury i są obecne przez cały rok.
Dostępny w trzech wersjach: `Even Complexion`, `Anti-dullness`, `Transparent Skin`.
Przeznaczony na rynek azjatycki. W Polsce niedostępny w sprzedaży detalicznej.
Deklarowana ochrona UVA/UVB jest osiągana przy ilości filtra 2 mg/1 cm2 skóry (czyli minimum 1-1,25 ml na samą twarz; 1,5-1,8 ml na twarz i szyję; ok. 30 ml na całe ciało).

Skład: /`Transparent Skin`/ Water, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Drometrizole Trisiloxane, Cyclopentasiloxane, Propylene Glycol, Glycerin, Titanium Dioxide, Terephthalyldene Dicamphor Sulfonic Acid, Triethanolamine, BIS-Ethylhexyloxyphenol Methoxyphenyl Triazine, Stearic Acid, Potassium Cetyl Phosphate, PEG-100 Stearate, Glyceryl Stearate, Phenoxyethanol, Cetyl Alcohol, Dimethicone, Mannitol, Aluminum Hydroxide, Methylparaben, Sodium Cocoyl Sarcosinate, Caprylyl Glycol, Carbomer, Tromethamine, Ethylparaben, Ascorbyl Glucoside, Butylene Glycol, Tocopherol, Xanthan Gum, Sodium Citrate, Disodium EDTA, Nymphaea Alba Extract/Nymphaea Alba Flower Extract, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Butylphenyl Methylproponal, Linalool, Butyrospermum Parkii Butter Extract/Shea Butter Extract, Vitreoscilla Ferment Extract/Vitreoscilla Ferment, Limonene, Hexyl Cinnamal, Geraniol, Citronellol, Parfum.
/`Anti-dullness`/ Water, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Drometrizole Trisiloxane, Cyclopentasiloxane, Propylene Glycol, Glycerin, Titanium Dioxide, Terephthalylidene Dicamphor Sulfonic Acid, Triethanolamine, Bis-Ethylhexyloxyphenol Methoxyphenyl Triazine, Strearic Acid, Potassium Cetyl Phosphate, PEG-100 Stearate, Clyceryl Stearate, Phenoxyethanol, Cetyl Alcohol, Dimethicone, Mannitol, Aluminum Hydroxide, Methylparaben, Sodium Cocoyl Sarcosinate, Caprylyl Glycol, Carbomer, CI 77007/Ultramarines, Tromethamine, Ethylparaben, Ascorbly Glucoside, Butylene Glycol, Tocopherol, Xanthan Gum, Sodium Citrate, Polyglyceryl-4 Isostearate, Disodium EDTA, Cetyl Dimethicone, Hexyl Laurate, Nymphaea Alba Extract/Nymphaea Alba Flower Extract, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, Butyrospermum Parkii Butter Extract/Vitreoscilla Ferment, Limonene, Hexylcinnamal, Geraniol, Citronellol, CI 45380/Red 21, Parfum

Cena: ok. 60zł / 30ml
/m/

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 7

Średnia ocena użytkowników: 4 /5

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

przyjemny i dobry ale czegoś mu brak

Na początek zaznaczam, że był moim pierwszym filtrem.
Recenzuję Transparent skin, zakupiony na allegro za 14 zł (cena bez przesyłki).
Tak jak wspomniały moje poprzedniczki, produkt przeznaczony jest na rynek azjatycki.
Posiada fotostabilne filtry- co zadecydowało o jego kupnie.
Ma lekką kremowa konsystencje i jak dla mnie łatwo się aplikuje w porównaniu do np. ziajki (emulsji wodoodpornej SPF 50).
Zdecydowanie mniej bieli i szybciej się wchłania nie "wałkując się".
Po innych filtrach, po wyjściu na słońce mam wrażenie, że miałam jakąś maskę na twarzy i bardziej się pociłam. Po tym filtrze nie miałam takiego uczucia, dlatego plus za jego lekkość. Nie wiem, czym to jest spowodowane bo na razie mogę się uznać za filtrowego laika. :)
Matowiłam go skrobią... i jakoś nie było problemu.
Z powodu mojej suchej i skłonnej do alergii cery lepiej pod filtr jest zastosować krem nawilżający, bo ten krem wcale nie nawilża .
Filtr nie spowodował u mnie jakiś zapchań czy nieprzyjemnych lokatorów na mojej twarzy.
Tubka ma wygodne zamknięcie i idealnie nadaje się do torebki.
Mimo, iż będę nadal testowała filtry to do tego z pewnością wrócę.
Jedyne do czego się przyczepię to jego ilość.
30 ml tubka to stanowczo za mało. Opakowania powinny mieć minimum 50 ml. 30 ml wystarcza na ok miesiąc (u mnie nawet mniej) przy codziennym stosowaniu, bez reaplikacji filtra w ciągu dnia.
Jako baza pod makijaż w moim przypadku pod podkład sprawdził się. Niestety połączenie go jako bazę pod makijaż z kremem BB nie było zbyt dobrym pomysłem. Miałam wrażenie, ze wysmarowałam sobie twarz oliwą. Dlatego pod krem BB nie stosuję.
Obecnie nadal do niego wracam ale stosuję go zamiennie z innymi filtrami.
Na koniec mała uwaga:
nie żałujmy sobie filtra na i nakładajmy min. ten 1 ml na twarz.
To na prawdę nie jest wiele, aby poprawić kondycję naszej skóry na przyszłość i osiągnąć na prawdę dobry efekt przeciwstarzeniowy.
Im wcześniej rozpoczyna się "filtrowanie" tym lepiej.



Używam tego produktu od: 6 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 3 opakowania po 30 ml w trakcie 4

Skomentuj Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[832187].usefull || 0 }}% pomocna.

3 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Miły, jak na filtr

Oceniam wersję \'Transparent Skin\':
O filtrach przeznaczonych na azjatyckie rynki krążą legendy. Tego (w jego poprzedniej wersji) próbowałam jeszcze w początkach lat 2000 i nie pamiętam żeby mnie zachwycił. Dermo-Experise z początku wydawał się jednym z bardziej komfortowych filtrów w moim licznym stadku ale czas płynie, rynek się rozwija i spadł nieco w rankingu.
Krem:
- ma postać lekkiej emulsji - taki gęściejszy kremożel, po nałożeniu przez jakiś czas pozostaje lepki
- w ilości 1 ml bieli (na niemikronizowany dwutlenek tytanu nie ma siły)
- po dość długim wmasowaniu wchłania się jakoś, choć wcale nie bez problemów (mówimy tu ciągle o ilości zbliżonej do 1 ml - wg tzw. &quot;metody palcowej&quot; 1 ml tego filtra, to <b>dwie długości</b> palca wskazującego!)
- najlepiej współporacuje z jakąś silikonową bazą pod spodem i chyba najwygodniej podzielić porcję do nałożenia na dwa razy
- NIE JEST MATUJĄCY, o nieeee nic z tego :nie: - zostawia błyszczącą (ale wcale nie oleistą, maślaną i lepką) warstwę
- da się zmatować bez problemu (czyli bez ciastowatego wyglądu) lekkimi puknięciami pudru bambusowego lub sypkim Guerlainem (wtedy wyglada ładniej). Srebrzystą poświatę dwutlenku tytanu lekko jednak widać i wymaga poprawek matowania po jakimś czasie
- uczucie charakterystycznej dla kremów z filtrem &quot;folii na twarzy&quot; jest - chodzi mi o to wrażenie zalepienia, które wzmaga pocenie się twarzy w upał.
- nie jest wodoodporny i będzie raczej małoodporny na ścieranie - mnie to nie przeszkadza, nie mam zwyczaju dotykania twarzy, ale jeśli ktoś ma swędzące paluszki ... ostrzegam: wyraźnie daje się we znaki brak czynnika filmotwórczego - pod noskami okularów z filtrów zawsze robią się białe wałeczki dwutlenku tytanu, ale tutaj wyraźnie widać, że silikonowe noski filtr po prostu ścierają (skóra jest pod nimi ciemniejsza)
- nie migruje do oczu i ust
- mnie raczej nie zapycha.

Wg koncernu UV Perfect dopasowano do azjatyckiego fototypu. Ochrona przeciwsłoneczna jest wystarczajaca, jak na warunki miejskie. Krem zawiera opatentowane przez L\'Oreal Mexoryle SX i XL. Jeśli chodzi o UVA, to tylko PA+++, więc cudów powyżej PPD10 trudno oczekiwać. Nie zawiera Parsolu i wg opisu na pudełku może być stosowany jako baza pod makijaż.

I na koniec obowiązkowa pogadanka:
<b>Pamiętaj!</b> Smaruj twarz odpowiednią ilością filtra. Zmniejszając ją o połowę (do 0,5 ml) obniżasz ochronę faktora 50 do zaledwie SPF7 i PPD 2! Tuba wystarczy wtedy na ponad miesiąc a krem będzie się pięknie wchłaniał i wtapiał, ale czy to będzie krem z filtrem? Dla takiego faktora nie warto nawet męczyć skóry.
<b>Wykres pokazujący nędzę ochrony przeciwsłonecznej przy zbyt małej ilości filtra poniżej.</b>

Używam tego produktu od: 2 miesięcy (na zmianę z innymi filtrami, w zależności od potrzeb)
Ilość zużytych opakowań: 1 tuba

Skomentuj Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[802061].usefull || 0 }}% pomocna.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

W poszukiwaniu filtrowego Graala

W moim poszukiwaniu filtra idealnego jest jakaś donkiszoteria, albo głupi, bezrozumny heroizm. Uporczywie rzucam się na wszelkie nowości w nadziei że uda mi się odnaleźć preparat idealny, łączący zalety filtrów azjatyckich z wiarygodnością tych naszych, aptecznych. Zwykle źle na tym wychodzę ze swojej wrażliwej, skłonnej do podrażnień i alergii twarzy czyniąc poligon doświadczalny dla kosmetycznych i farmaceutycznych koncernów.

L\'Oreal do swego produktu ultrawysokiej ochrony UV skusił mnie owym magicznym zwrotem &quot;preparat przeznaczony na rynek azjatycki&quot; oraz kombinacją wiarygodnych, stabilnych filtrów (Tinsorb S, Mexoryl XL) przy jednoczesnym braku Parsolu. Znów zapałałam nadzieją na odnalezienie mitycznej, idealnej kombinacji zalet. I znów się rozczarowałam.

UV Perfect ma postać lekkiego, szybko się wchłaniającego kremu, zdecydowanie bliżej spowinowaconą z moimi ulubionymi koreańczykami niż z rodzimymi, topornymi kremami z apteki. To pierwszy, nie licząc obiecującego zestawu filtrów, plus. Kolejną zaletą kosmetyku jest absolutny brak irytującego i szpecącego bielenia, preparat wchłania się całkowicie po nałożeniu przepisowej ilości, nie zbiera się w załamaniach powiek ani nie spływa z twarzy. Niestety, na mojej tłustej skórze nie znika do satynowego półmatu jak jego azjatyccy kuzyni a pozostawia błyszczącą, olejową powłokę zdolną wytłuścić tony jedwabnego pudru i zmniejszyć trwałość każdego nałożonego kremu BB utrudniając jednocześnie jego aplikację.
UV Perfect i makijaż robiony na jego podstawie wymaga tak częstego matowienia, że po kilku godzinach na twarzy winnam mieć grubą warstwę nasączonego tłuszczem i sebum pudru (moja cera fatalnie reaguje na talk z wszelkich znanych mi bibułek matujących,nie używam ich), to sprawia, że komfort stosowania tego preparatu nijak się ma do komfortu użytkowania prawdziwie azjatyckich kosmetyków ochrony UV.

Najgorsze jest jednak to że UV Perfect jest komedogenny i zapycha pory mojej, przyznaję, bardzo skłonnej do tego skóry. Niepokoić może też glikol propylenowy bardzo wysoko w składzie. U niektórych, w tym u mnie, gromadzi się on w skórze prowadząc do powstawania wielkich, bolesnych gul, uporczywych i trudno się gojących. To właśnie z obawy przed nimi nie używałam UV Perfect codziennie.
Sprawiedliwie należy jednak dodać, że preparat nie wysusza, nie uczula i podrażnia nawet tak wrażliwej skóry jak moja. Choć używam go także na okolice oczu nie powoduje łzawienia, światłowstrętu ani innych dolegliwości często wywoływanych przez filtry.

Używam tego produktu od: kilku tygodni
Ilość zużytych opakowań: dwie tubki

Skomentuj Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[763760].usefull || 0 }}% pomocna.
Do czego służą te przedmioty? [Odpowiadają mężczyźni]

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Mieszane uczucia

Odkryłam ten filtr na allegro w zeszłym roku. Zdecydowanym i największym plusem jest to, że nie bieli, nie jest tłusty, w przypadku suchej skóry wchłania się całkowicie. Jak dla mnie za mało nawilża, więc zostawiłam go sobie na największe upały i sytuacje gdzie nie mam możliwości zniwelowania bieli innych filtrów makijażem, bo się nie maluję - czyli najczęściej na rower.
I tu niestety pojawiło się zwątpienie - mam wrażenie, że po dniu z tym filtrem w słońcu moje piegi i przebarwienia były ciemniejsze - czyli wskazywałoby to, że ochrona UVA nie jest największa. Także trochę się boję stosować tego filtru na codzień i dla mnie jest zbyt lekki. Jednak myślę, że osoby którym najbardziej w filtrach przeszkadza tłustość i bielenie będą zadowolone. Cena jak na produkt lekki, bez zapychaczy i ze stabilnymi filtrami w postaci mexyroli - całkiem przyzwoita.
Dobry też jako krem do torebki, bo mały i z porządnym zamknięciem - nada się do smarowania dłoni.
Jeszcze dwa minusiki - średnio przyjemny zapach i gorzki smak, a filtr mimo, że się wchłania dobrze to migruje.

Używam tego produktu od: kilka msc
Ilość zużytych opakowań: 2 opakowania

Skomentuj Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[758344].usefull || 0 }}% pomocna.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

przyzwoity, ale...

W zasadzie zgadzam się z poprzedniczkami - krem jest bardzo przyzwoity. Używałam go podczas ostatnich wakacji i spisał się nieźle.

Zacznę od plusów:

+ dobrze chroni przed słońcem, moja skóra nawet przy 30 - stopniowym upale pozostała porcelanowo biała,

+ nie bieli,

+ dobrze współgrał z podkładem Revlon colorstay,

+ nie podrażnił, ani nie uczulił mojej skóry (nawet nałożony bezpośrednio pod oczy),

+ neutralny zapach,

+ cena - kupilam na allegro za ok. 20 zł

Niestety produkt miał też minusy:

- dobrze zachowywał się jedynie na suchej, oczyszczonej skórze, jeśli nałożyłam pod niego jakiś krem albo serum momentalnie się rolował. Był to dla mnie spory dyskomfort, bo zwykle stosuje kilka warstw kosmetyków. Chcę mieć uczucie, że moja skóra jest pielęgnowana, a nie tylko chroniona przed słońcem,

- produkt mało wydajny.

Używam tego produktu od: podczas ostatnich wakacji
Ilość zużytych opakowań: zużyłam jedno opakowanie

Skomentuj Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[748174].usefull || 0 }}% pomocna.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

wspaniały

To nowa jakość w wysokich filtrach przeciwsłonecznych. Używanie filtrów &quot;aptecznych&quot; trochę mnie umęczyło, a testowanie nowych wcale nie napawało optymizmem - te kremy bielą skórę, długo się wchłaniają albo rolują, trzeba je matowić, co czasami tworzy na twarzy ciasto, i najczęściej gryzą się z makijażem (ciągle się pisze o tym, że kosmetyki kolorowe w jakimś stopniu destabilizują filtr parsol). Nie raz słyszałam pytanie &quot;Co masz na twarzy?&quot;. :(
Ten produkt, produkowany na rynek azjatycki, jest inny: lekki, szybko się wchłania, nie gryzie się z makijażem, producent nawet zachęca do położenia makijażu (Czy L\'oreal mogłoby do tego nie zachęcać? :P )
Przedmiotem dyskusji może być ilość i cena. Krem sprzedawany jest w tubce 30ml, więc jeśli używamy go hojnie tak żeby zachować deklarowaną ochronę to tubka nie wystarczy nawet na miesiąc. Ceny tubek wahają się od 20 dolarów do 4 dol. na promocjach. Oryginalna cena producenta za 100ml wcale nie jest więc taka atrakcyjna (ja kupiłam na allegro 15zł/tubkę - cena 100ml wynosi więc ok 50zl). W sieci znalazlam informację, że dostępny jest w trzech wersjach, i podobno fioletowa wersja kremu nie pozostawia błyszczącej warstwy, w przeciwieństwie do wersji bezbarwnej.

Plusy:
+ nie bieli w ogóle (nawet przy nakładaniu &quot;przepisowych&quot; ilości)
+ ma stabilne filtry chroniące przed UVA: mexoryl XL, mexoryl XS i tinosorb S
+ szybko się wchłania i nie lepi się
+ nadaje się pod makijaż, moża położyć puder, róże, rozświetlacze i co kto zapragnie

Minusy:
- pozostawia błyszczącą warstwę, którą trzeba zmatowić (formuła &quot;fioletowa&quot; podobno nie zostawia tego połysku)
- dyskusyjny skład (niektórym osobom może się nie podobać glikol propylenowy wysoko w składzie albo użyte filtry - nie jest to sama natura, ale nie drażni skóry, nie piecze, nie wysusza)

Polecam wszystkim filtromaniaczkom/-maniakom; ten produkt przywraca wiarę, że krem z wysokim filtrem może być miły jak zwykły krem pielęgnacyjny, a nie toporny jak maź dla niemowląt.


Używam tego produktu od: kilku tygodni
Ilość zużytych opakowań: 2 tubki

Skomentuj Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[746113].usefull || 0 }}% pomocna.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

skuteczny :)

używam tego kremu juz jakiś czas i jestem zadowolona.
widze efekty ochrony i jestem z nich zadowolona, skóra jest po nim przyjemnie nawilżona i NIE ZAPYCHA :)
a to czesto sie zdaża przy kremie z filtrem i tutaj jestem pozytywnie zaskoczona

nie roluje sie pod makijażem
nie tworzy tłustej warstwy, jest leciutki
ladnie pachnie
łatwo sie rozprowadza
jest b wydajny :)

polecam na cieplejsze dni :)

Używam tego produktu od: roku
Ilość zużytych opakowań: dwa

Skomentuj Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[743068].usefull || 0 }}% pomocna.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    0
    produktów

    150
    recenzji

    1
    pochwał

    10,00

  2. 2

    36
    produktów

    126
    recenzji

    12
    pochwał

    9,29

  3. 3

    82
    produktów

    105
    recenzji

    16
    pochwał

    8,58

Zobacz cały ranking