Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Unifiance, Color Correcting Concealer (korektor żółty)

Unifiance, Color Correcting Concealer (korektor żółty)

Średnia ocena użytkowników: 3,3 /5

Kategoria
Pojemność 10 ml
Cena 51,50 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Korektor w kolorze żółtym do cieni pod oczami. Bardzo łatwo się rozprowadza, nawet po kilku godzinach nie zbiera się w załamaniach powiek i zmarszczkach pod oczami. Ładnie maskuje fioletowo-sine kolory powiek i cieni pod oczami. Nie daje efektu białych oczu pandy :-)

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 14

Średnia ocena użytkowników: 3,3 /5

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

nie nie nie

Bardzo średni korektor. Jakość niewspółmierna do ceny. Słabo sobie radzi z cieniami pod oczami, trwałość też pozostawia wiele do życzenia. Niestety nie tego oczekuję od chociażby dobrego korektora, a zwłaszcza za tą cenę. Jedyny plus to wydajność, ale co mi po tym.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

lekki i kryjący

kupię go ponownie, ale nieprędko, bo wydajna bestia jest. To zdaje się fachowo nazywa technologią cienkiej warstwy - trzeba umiejętnie nakładać, a właściwie wklepywać ociupinkę, żeby sie w załamaniach nie zbierał (czy to już zmarszczki?) i potem jeszcze dobrze jest mniejszą warstwkę podkładu lekko na to nanieść - koleżanka raz myślała, że żołty pyłek z drzewa mnie oprószył :), niestety z korektorami łatwo o białe klify Dover jak z Bridget Jones. Zresztą on się zbiera chwilę po nałożeniu, jak go za dużo napaćkać, w ciągu dnia jest niewzruszony.
A kiedy zżymam się po 12 godzinach, że nietrwały, to jak tylko go wacikiem zmyję, od razu przepraszam firmę LRP - korektor się trzyma, ale ta tragedia pod nim na skutek trybu życia 10 razy ciemniejsza niż rano i to tak, że nic tego w pełni nie zakamufluje.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

trudny w obsłudze

Dobry korektor, choć nie aż tak genialny jak wersja zielona.
Używam go do tuszowania cieni pod oczami. Żeby to zrobić dobrze, trzeba wiedzieć, że tym koretkorem nie zakrywa się cieni, ale umieszcza się go w małej ilości w strategicznych punktach pod okiem i delikatnie poprawia podkładem. Podkład też musi być odpowiedni.
Cała sztuka polega na nałożeniu odpowiedniej ilości.

Nie jest to jednak korektor idealny - mocnych cieni nie ukryje, może jedynie je trochę zmniejszyć. Dla mnie - wystarczający. Opakowanie starczy na lata.

La Roche Posay Skin Checker

2 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

50 zeta?? :/

Hmmm, tak się zastanawiam, dlaczego on kosztuje 50 zł, i nie znajduje żadnego argumentu dla takiej ceny. Z cieniami borykam się od zawsze, ot taka już moja uroda, dlatego słysząc o tym korektorze bardzo się na niego napaliłam ;) wręcz obsesyjnie o nim myślałam :P. Jednak 50 zł to dla mnie dość duży wydatek, dlatego poszłam najpierw po próbkę i pani w aptece uraczyła mnie dość dużą porcją :D. Do rzeczy:
* Jest rzadki, co mi się nie podoba
* Podkreśla zmarszczki pod oczami
* Wymaga kryjącego podkładu, co przy mojej, raczej bezproblemowej cerze nie ma sensu, aby tak ją obciążać
* Cena nie adekwatna do jakości
* Tak jak sarenka już próbowałam wszystko z nim robić i wszystko na nic
* Moje cienie zakrywa w minimalnym stopniu
Podsumowanie: nie ma jak Dermacol :D

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

już więcej go nie kupię

Mam bardzo mieszane uczucia. Kiedy moja skóra jest ładna, wypoczęta i nawilżona korektor spisuje się doskonale. Ładnie rozświetla okolicę oka, dodaje mu blasku. Ale i to osiągam pod warunkiem, że moja skóra jest idealnie nawilżona [np. nakładając specyfik na tłusty krem, albo stosując go po nocy, kiedy używałam tłustego kremu].

Kiedy moje oczy aż się proszą o maskę :-) korektor nie spełnia swoich zadań jak należy. Siność przebija [choć nie jestem osobą, która ma wybitnie widoczne cienie pod oczami], zmarszczki mimiczne przeradzają się w bruzdy a specyfik wysusza skórę..

Starałam się przekonać do Unifiance wiele miesiący -kombinując z różnymi kremami, ilością specyfiku etc., ale niestety stosować mogę go tylko wtedy, gdy moje oczy są bardzo wypoczęte - po to, aby ładnie i subtelnie 'wybielić' okolice oka. Nie po to kupiłam ten korektor.

Zdecydowanie wolę Pan Stick Max Factora do korygowania cieni pod oczami, gdyż ten nie wysusza skóry i ma większe właściwości kryjące.


Używam tego kosmetyku od 3-4 miesięcy/ ilość zużytych opakowań: wciąż jedno - jest bardzo wydajny!

----------- mała poprawka 14.IV.2004 --------------

dodaję jedną gwiazdkę, gdyż dokonałam pewnego odkrycia. Korektor ładnie rozświetla oko, kiedy nakładam go na już upudrowaną skórę. dobrze sprawdza się jako "rozświetlacz oka" :-) kiedy w środku dnia muszę poprawić makijaż a wyglądam na zmęczoną.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

dla mnie za słaby

Z moimi monstrualnym cieniami pod oczami (rodzinny spadek w linii żeńskiej) nawet on sobie nie poradził, ale efekt był i tak najbardziej naturalny ze wszystkich :D.

Nie mogę mu jednak dać z czystym sumieniem pięciu gwiazdek. Zasługuje najwyżej na trzy, bo: ma lekką i "przyjazną" konsystencję, dobrze się wchłania, nie zostawia tłustej warstwy, ale nie wysusza skóry, nie podrażnia i nie uczula. Po kilku godzinach zaczyna się zbierać w załamaniach dolnej powieki.
Problem z korektorami, działającymi na zasadzie przeciwnej strony koła barw, czyli "neutralizującymi" polega na tym, że mało kto wie, iż po owej neutralizacji NALEŻY jeszcze pokryć zneutralizowaną skórę właściwym korektorem kryjącym - dopiero wtedy wszystko działa jak należy, a z fioletowej pandy nie robi się szara panda.

Ilość zużytych opakowań: 1 próbka przez wiele tygodni (jest bardzo wydajny)

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

chyba nie dla kazdego

koloru skory, jasna rzecz. Ja jestem bladziak. Taki raczej rozowy niz zoltawy. Z koleczkami wokol oczu. Ale one sa raczej szaroniebieskie niz niebiesko-fioletowe i stad kupa straszna. :-( Wygladam jak Chinka. Niestety. Zoooolciutenka. A szkoda, bo korektor ma super konsystencje, slicznie sie rozprowadza, swietnie kryje i wydajny jest bardzo.
Mysle ze dam mu jeszcze jedna szanse (to bedzie chyba z 10ta). Ale radze przetestowac zanim sie kupi!

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

świetny

Lekki, dobrze się rozprowadza, nie robi smug. Najlepiej go leciutko wklepać. Świetnie kryje wszelkie zasinienia i cienie. Zostawia żółtą poświatę, ale to właśnie dzięki niej nie widać cieni, ale przy dobrym rozprowadzeniu efekt jest naturalny, a jak się jeszcze nałoży podkład, to nic nie widać. Trwały, nie zbiera się w załamaniach. Nie wysusza. Bardzo wydajny, używam tej samej próbki od dwóch miesięcy i jeszcze długo mi posłuży.

2 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

niezdrowy koloryt skóry

Ekhm, cała podniecona wspaniałymi recenzjami już-już byłam o krok od kupna, ale dzięki bogu pani w aptece miała próbki... Jest to specyfik bardzo dziwny. Fakt jest faktem, cienie pod oczami kryje, a jakże. Tylko co się trzeba namęczyć, żeby przykryć podkładem tą żółć, to wiem tylko ja. Cienie, jak już napisała, są przkryte, ale zostaje pod oczami niezdrowa poświata, która bynajmniej uroku nie dodaje, a wręcz przeciwnie. Poświaty tej nie uświadczyłam po zwykłych korektorach. No nie, nie po to kupuje się korektor, żeby niezdrowo wyglądać !Ilość zużytych opakowań: 1 próbka, starczyła na kilka razy, dopóki nie wyschła

2 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Cacko??? Jakie cacko???

Kupilam pod wlywem pozytywnych opinii wizazanek i rozczarowalam sie doglebnie... Niestety - korektor widac spod pokladu, po kilku godzinach wbiera sie w zalamaniach twarzy... POtrafi wysuszac. Do bani!

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Cacko :)

Dokładnie tak jak napisały dziewczyny :)bbb wydajnyskutecznynie wysusza okolic oczu, nie uczula, łezki nie lecą :)ładnie maskuje cienie, nie miesza się z podkładem..yyy..chyba nie będę sie powtarzac, to co napisały dziewczyny to kwintesencja :) Nawet sposób magusi :) jako baza pod cienie zem wypróbowała :) i jest ok :) zwłaszcza jak cien rozcieram paluszkiem na powiece , a nie nakładam aplikatorem- wtedy ładnie oba się ze sobą łączą :) gorąco polecam :)nawet do wieeelkich cieni - jak u mnie pod oczami :)ps. malutka ilość wystarczy !:)

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

świetny!

bardzo łatwo się nakłada, ma odpowiednią konsystencję, bardzo dobrze tuszuje i jest trwały.<BR>Polecam, bo to najlepszy, jaki dotychczas znalazłam!

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    10
    produktów

    372
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    2
    produktów

    355
    recenzji

    3
    pochwał

    9,53

  3. 3

    13
    produktów

    116
    recenzji

    0
    pochwał

    3,15

Zobacz cały ranking