Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *
Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!
Polecamy:
Statystyki: + Dodaj produkt

Ziaja, Ziaja Med, Matujący krem do twarzy SPF 50+

Ziaja, Ziaja Med, Matujący krem do twarzy SPF 50+

Średnia ocena użytkowników: 3,6 /5

Cena już od 11,32 zł! Sprawdź, gdzie kupisz ten produkt najtaniej!

Sprawdź
w Ceneo.pl
Marka
Pojemność 50 ml
Cena 17,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Problem: skóra łatwo ulegająca poparzeniom słonecznym oraz reakcjom fotouczulającym, ze zmianami barwnikowymi.
Wskazania: skóra tłusta, mieszana , skłonna do trądziku, z przebarwieniami. Polecany przy leczeniu dermatologicznym oraz po zabiegach medycyny estetycznej. Do stosowania przy ekstremalnym nasłonecznieniu, również dla osób aktywnie uprawiających sporty.
Efekty:
 - zapewnia bardzo wysoką ochronę przed promieniowaniem UVA i UVB,
- zapobiega podrażnieniom słonecznym,
- chroni naskórkowe zmiany barwnikowe – znamiona i pieprzyki,
- zabezpiecza skórę przed powstawaniem przebarwień,
- neutralizuje wolne rodniki odpowiedzialne za fotostarzenie,
- skutecznie absorbuje nadmiar sebum,
- pozostawia na skórze niewidoczną warstwę matującą.
Deklarowana ochrona UVA/UVB jest osiągana przy ilości filtra 2 mg/1 cm2 skóry (czyli minimum 1-1,25 ml na samą twarz; 1,5-1,8 ml na twarz i szyję; ok. 30 ml na całe ciało).

Cechy produktu

Właściwości
matujące
Formuła
bez alkoholu
Opakowanie
w tubie
Konsystencja
krem
Filtry
SPF > 50
Pojemność
50 - 100ml
Skóra
tłusta
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 75

Średnia ocena użytkowników: 3,6 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nic specjalnego

Krem jest tani, wydajny i na tym chyba koniec jego zalet. No, można jeszcze dodać, że nie bieli. Mimo zapewnień producenta niestety nie matuje - nawet moja sucha skóra świeciła się po nim, a makijaż nie trzymał

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1280236].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

średni

Ten krem jest jak facet, który po kilku randkach przestaje się starać i zamiast otwierać ci drzwi, niechcący cię nimi uderza...Przez pierwsze 2 tyg stosowania byłam nim zauroczona, ponieważ nawilżał i faktycznie chronił przez słońcem. Niestety po tym czasie skóra po jego użyciu zaczęła się robić zmęczona i stracił swoje właściwości nawilżające. Mam wrażenie, że także minimalnie zapychał.
Mimo wszystko myślę, że warto go wypróbować, ponieważ nie jest łatwo znaleźć dobry krem z wysokim filtrem a u niektórych osób ten początkowy efekt wow się utrzymuje.

Plusy:
+ dobra konsystencja - łatwo rozsmarować
+zapach nie jest natrętny, co bardzo mi przeszkadza
+/- pozostawia lekki film na skórze - ja to lubię, ponieważ tylko takie kremy dobrze chronią moja skórę
+ nie wysusza

Minusy:
- po jakimś czasie traci swoje właściwości
- może lekko zapychać po dłuższym stosowaniu
- na pewno nie jest matujący ( co mi akurat nie przeszkadza, ale tak obiecuje producent)

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1266766].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Mój całoroczny dzienniaczek.

Nie pamiętam ile tubek tego kremu zużyłam. Na pewno kilka, bo używam go od 3 lat i bardzo lubię. Mam co prawda cerę suchą, ale fakt, że produkt przeznaczony jest do cer tłustych, mieszanych i skłonnych do trądziku, zupełnie mi nie przeszkadza. Właścicielkom cer tłustych może jednak przeszkadzać, bo produkt nie przesusza, ale też nie matowi moim zdaniem. Producent rzucił obietnicę na wyrost. Co mi osobiście jest na rękę. Zresztą, miałam też wersję do cery suchej i nie zauważyłam różnicy pomiędzy nimi. Traktuję ten kosmetyk bardziej jako krem uniwersalny, do wszystkich rodzajów cer, bardzo dobry pod makijaż. Ma fajną mocno kremową, zwartą konsystencję. Świetnie się rozprowadza i ułatwia aplikację podkładów. Są pod jego wpływem bardziej kremowe. Z racji, że krem pozostawia na skórze film odbijający światło, makijaż staje się lekko rozświetlony i trzeba go zmatowić. Nawet przy suchej cerze. Ja jednak pudru używam w minimalnej ilości, bo nawet mi to glow odpowiada. W duecie z podkładami mineralnymi tworzy prawie krem BB, bo fajnie je scala. Co do bielenia, to robi to w małym stopniu. Przyzwoitym rzekłabym. Ładnie pachnie. Mam małe wątpliwości co do właściwości ochronnych kremu. Po zeszłorocznym, bardzo gorącym lecie, miałam wrażenie, że nie jest ona stuprocentowa, bo pojawiły się na mojej twarzy małe przebarwienia. Ale też ciężko zweryfikować czy to wina kremu, bo jak wiadomo trzeba by go nakładać co 2 godz. w iloci sporej łyżeczki. A tego nie robiłam. Niemniej i tak go lubię i z przyjemnością używam.

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1264701].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Cellulit mity

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

zawód

Myślałam, że będzie to w końcu idealny krem z filtrem pod makijaż. Niestety... Krem może i dobrze nawilża i chroni przed słońcem, ale, mimo zapewnień producenta, zupełnie nie matuje i nawet na mojej dość suchej skórze daje efekt natłuszczenia i świecenia...

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1258298].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Jest idealnie, jak ma być!

Ziaja jak każdy zna, jest to polska firma kosmetyków Zenona Ziai, z czego wynika nazwa firmy. Seria Med podchodzi bardziej pod taką typową z apteki, produkty z tej serii można znaleźć jedynie w aptekach, w sklepie internetowym, lub zwyczajnym sklepie stacjonarnym Ziai. Producent zaświadcza na opakowaniu, że krem zawiera bardzo wysoką ochronę przeciwsłoneczną z foto-stabilnymi filtrami UVA+UVB do tego czynnik matujący, witaminę E i prowitaminę B5. Oświadcza też, że krem jest przeznaczony dla skóry skłonnej do trądziku , wrażliwej na przebarwienia i tłustej jak i mieszanej.

Przejdę teraz do moich odczuć, mojej opinii na temat tego kremu.
Używam go już od tygodnia, cały czas nakładając go rano na oczyszczoną twarz przez tonik również z Ziai lecz już z serii Liście Manuka. Nigdy nie nakładałem go 2, 3 czy nawet 4 razy dziennie, tylko raz. Krem ma konsystencję żółto - białą,
lekkawą taką, przyjemną. Owszem jest on troszkę tłusty, ale bez przesady, nie jest on na tyle tłusty, żeby pisać aż takie złe opinie na jego temat. Po wklepaniu kremu na twarz, racja błyszczy się, ale przestaje już po 20 minutach tak powoli.
Po 45 minutach do godziny czasu, jest już ten oczekiwany efekt matujący, filmu
nie czuję aż tak mocno, bo jest lekkawy. Muszę dodać, że krem nie bieli, ani nie zatyka porów. Mam cerę mieszaną w kontur T. Jeśli chodzi o filtry to owszem są chemiczne, ale są bez składników wywołujących reakcję która może wywołać podrażnienia i dojść do raka skóry, więc jest bezpieczny, co też jest plusem tego , że te filtry są chemiczne na szczęście a nie fizyczne, nie bieli!
I muszę przyznać że jak jechałem do Warszawy to na słońcu całą twarz miałem odsłoniętą chodząc po Warszawie o godzinie 13.00 gdzie indeks UV już był wysoki bo 6.0, chodziłem gdzieś z 30 minut. Też często wychodziłem w popołudnie na podwórko na 45 czy godzinę, i przyznam że nie spaliłem się ani nie opaliłem mocno, tylko bardzo, ale to bardzo łagodnie , lekko stopniowo.

Bardzo jestem zadowolony z tego produktu, a że miałem już styczność z wieloma produktami naszej polskiej firmy Ziaja skusiłem się również na ten krem, gdy się dowiedziałem że takowy jest, w dodatku do cery mieszanej i tłustej skłonnej do trądziku. (Do twarzy wszystko co mam to są produkty jedynie z Ziai) i nie używam innych, już od bardzo dłuugo!

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1244628].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

bardzo fajny

Krem będę oceniać jako posiadaczka cery suchej, wrażliwej.

Kupiłam go siostrze z racji tego, że dedykowany jest cerze tłustej, jednak siostra zapomniała go wziąć, więc postanowiłam zużyć go sama. Bardzo dobra decyzja.

Krem zamknięty jest w klasyczną, zakręcaną tubkę. W kremach do twarzy wolę "klik", jednak tutaj jakoś nie przeszkadza mi takie zamknięcie. Szata graficzna bardzo ładna, skromna, iście apteczna.
Sam krem ma średnio gęstą konsystencje i lekko beżowy kolor.

Krem nakładam po umyciu twarzy płynem micelarnym i posmarowaniu jej kremem na dzień. Dobrze współpracował z beznadziejnym Lierac'iem, dobrze współpracuje z moim chyba ideałem Cicabio z Biodermy.
Przepisową ilość filtra równomiernie wsmarowuję w twarz po czym zabieram się za tuszowanie rzęs. Rzęsami zajmuję się maks. minutę i zabieram się za nakładanie kremu BB.
W tą oto minutę filtr z Ziaji wchłania się u mnie do półmatu. Nie muszę czekać 10 czy 20 minut jak to w przypadku wcześniej używanego przeze mnie mleczka Avene czy Biodermy. Ziaja wchłania się, przy tym się nie świecąc. Świetnie na tym filtrze trzyma się Snail Nutriction Skin79 przy tym nie tracąc swoich właściwości. Nic sie nie utlenia, nie waży.

Najlepsze w tym filtrze jest chyba jednak to, że z powodzeniem mogę dosmarować się nim na już nałożony makijaż. Wiem, że to zbrodnia, ale przyznaję się, robię tak.
Kiedy nałożę Ziaję znów w ilościach przepisowych na makijaż ona się wtapia. Cudo.

Wiem, że Ziaja nie stosuje w swoich produktach filtrów wysokiej jakości dlatego dalej będę szukać czegoś z wysokim SPF o równie dobrych walorach użytkowych, ale o Ziaji pamiętać będę zawsze, gdy zależeć mi będzie na komforcie użytkowania.

Wielki plus za cenę.

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1202978].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Porażka!

Ten krem to jakaś kompletna pomyłka! Matujący? Serio? Twarz się po nim okropnie świeci, jest tłusta cały dzień. Makijażu na niego nie da się nałożyć a przynajmniej mineralnego- robią się placki, bo twarz cała się klei (czekałam 20 minut! aż się wchłonie, ale nic z tego). Zmarnowałam 15zł. Zdecydowanie NIE polecam

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1186598].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Średni

Poszukuje idealnego do skory tradzikowej kremu z wysokim filtrem. Niestety ten nie przypadl mi do gustu.
Krem chroni, ale umiarkowanie. Na pewno nie sprawdzi się w sytuacji ekstremalnego naslonecznienia, jego sklad jest zbyt slaby. Zauwazylam, ze zapycha moja skore. Mam bardzo wymagajaca cere, jednak uwazam, ze w XXI wieku jestesmy w stanie wyeliminowac czynniki zapychajace, dlatego nie wroce juz do tego kremu, prawdopodobnie zuzyję go na obszary mniej podatne na zapychanie, na pewno nie na twarz.
PLUSY:
-tani
-sklad nie jest zly jak na ta cenę
-łatwo dostępny
MINUSY:
-zapycha skórę
-bardzo tłusty
-nietrwały
-nie nadaje się pod makijaż

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1169286].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Niezbędny

Kremu używam nie codziennie, ale wówczas, gdy wiem, że spędzę na dworze więcej czasu niż podróż między pracą a domem. Nie jestem w stanie zatem wypowiedzieć się, jak działa na twarz, gdy stosujemy go codziennie, ale w sytuacjach takich jak spędzenie dnia w plenerze, wycieczka w góry, zwykły spacer, sprawdza się idealnie.
Mam cerę naczynkową, lekko trądzikową.
Plusy:
+ nie zapycha
+ CHRONI SKUTECZNIE!! Nie poparzyłam się, nie opaliłam, dla mnie to szok, żaden wcześniejszy krem mnie tak nie chronił
+ nie bieli
+ lekko nawilża
+ nie świeci się

Minusów jak dla mnie przy stosowaniu kilkadziesiąt razy w roku nie zauważyłam.

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1163771].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Chroni przed słońcem i to jest najważniejsze.

Matujący filtr Ziai to mój pierwszy tego typu produkt. Kupiłam go, bo był stosunkowo tani i ufam producentowi.
Mam bardzo jasną karnację, z pieprzykami, naczynkami, skłonnościami do podrażnień i alergii, szybko łapie słońce, jednak opala się słabo-u mnie ekspozycja na słońcu kończy się poparzeniami, pieczeniem, złażącą skórą, no ogólnie-moja skóra potrzebuje ochrony przeciwsłonecznej. A poza tym noszę okulary i raz już mi się zauszniki odbiły na skroniach. :D

Swoją funkcję ten krem spełnia-skutecznie chroni przed opaleniem się i poparzeniami-testowałam go w różnych warunkach, także podczas kilkugodzinnej pracy na letnim, parzącym słońcu(bez możliwości reaplikacji filtra), smarowałam się nim całe lato i się spisał-żadnych poparzeń, żadnej opalenizny, żadnych odbitych zauszników i po wakacjach nadal jestem cudnie blada. ^^ Ramiona czy plecy chronione olejkiem się opaliły, ale twarz już nie. Do tego nie zrobiły mi się nowe pieprzyki po lecie-o ile na ramionach chronionych olejkiem z SPF10 parę nowych się zrobiło, o tyle na twarzy liczba pieprzyków jest bez zmian. Filtr chroni nawet przez kilka godzin-jak wspominałam, czasami nie miałam możliwości, aby ponownie zaaplikować filtr po jakimś czasie, a i tak twarz była chroniona.

Filtr ma gęstą konsystencję, ale dobrze rozprowadza się na skórze-nakładam go sporo, a mimo to nie ma smug czy nierównomiernego nakładania.
Uwielbiam jego zapach-niby mało ważna rzecz, ale ja lubię ten pudrowo-apteczny zapach.
Filtr jest bardzo tłusty, nazwanie go matującym to zabawny żart, bo po rozsmarowaniu świeci się bardzo(przy czym filtra nakładam naprawdę sporo), ale nie bieli. I ta tłustość da się zmatowić pudrem dla dzieci-wtedy mat się trzyma cały dzień, więc filtr ma właściwości absorbujące sebum. I to zapewne jest właściwość matująca tego filtra. :)
Zwykły, kolorowy puder się do tego nie nadaje, bo nagle się okazuje, że jaśniutki puder, który nie robi plam, na filtrze robi ze mnie solarkę w pomarańczowe placki.

Filtr nieco nawilża skórę, nie podrażnia jej ani też nie uczula. Mimo, że jest dosyć ciężki i tłusty to nie zapycha, nie obciąża cery i nie daje wrażenia, że cera poci się pod nim.
Jedyna, ale za to spora wada tego produktu to podrażnianie moich wrażliwych oczu-mimo, że nie nakładam filtra w tych okolicach, to on jakimś cudem zamigruje mi tam i spowoduje bardzo niekomfortowe podrażnienie-aż oczy łzawią i szczypią.

Opakowanie-wygodna, zakręcana tubka z akuratnym otworem. Zapakowana w ofoliowany kartonik, dla mnie duży plus.
Wydajność jest naprawdę wysoka-wystarczył mi na dwa letnie sezony, a używałam dużo i często.

Filtr ,,matujący" Ziai to świetny krem, który chroni skórę przed słońcem, zapobiega podrażnieniom i poparzeniom, doskonale spisuje się w ciężkich, letnich warunkach na skórze wrażliwej na słońce. Wprawdzie ma wady-jest bardzo tłusty i podrażnia oczy, ale ważniejsze jest dla mnie to, że skutecznie chroni przed słońcem. Nie mam porównania z innymi filtrami, ale wiem jedno-Ziaja ustawiła poprzeczkę dosyć wysoko. :)

Używam tego produktu od: 1,5 roku
Ilość zużytych opakowań: jedno

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1135206].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.