Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

GlamGlow, Super - Mud Clearing Treatment (Maska na problemy skóry z kompleksem 6 kwasów)

GlamGlow, Super - Mud Clearing Treatment (Maska na problemy skóry z kompleksem 6 kwasów)

Średnia ocena użytkowników: 3,7 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 34 ml
Cena 199,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Najbardziej zaawansowana naukowo formuła oczyszczająca na świecie. Opracowana klinicznie przez lekarzy dermatologów, aby pomagać zwalczać wszystkie ogólnie znane problemy skóry.
Nowy ACNECIDIC-6TM 4,4%, pierwsze połączenie 6 kwasów AHA&BH: przyspieszenie efektów.
Nowy PORE-MATRIX z aktywowanym X-węglem i Nową glinką K17: głębokie oczyszczenie i opróżnienie porów oraz efekt zmniejszenia ich widoczności.
BIO-LIFE-CELL-SCIENCE wykorzystuje naturalne, kompleksowe właściwości roślin do zaawansowanej pielęgnacji skóry.
Nowa technologia uwalniania składników, zgłoszona do patentu TEAOXI z prawdziwymi liśćmi eukaliptusa: skóra staje się promienna.
Rezultaty:
- ACNECIDIC-6: zrównoważone PH,
- kwas glikolowy pomaga zredukować foto-uszkodzenia skóry i poprawia jej teksturę,
- kwas salicylowy: pomaga odblokować i zmniejszyć pory,
- kwas mlekowy: wspomaga pigmentację i nawilżenie, stymuluje i zwiększa produkcję kolagenu,
- kwas migdałowy: redukuj cienkie linie i zmarszczki, opóźnia starzenie, zwiększa elastyczność skóry,
- kwas pirogronowy: pomaga w zabliźnianiu i rozjaśnia skórę,
- kwas azelainowy: pomaga zwalczać bakterie mieszków włosowych oraz wypryski,
- TEAOXI: dostarcza świeży, naturalny eukaliptol, olej linalowy oraz silne flawonoidy,
- aktywowany Y X-węgiel: ekstremalna absorpcja oczyszczająca z sebum, bakterii i toksyn,
- K17 glinka: 17 etapowy proces usuwający sebum, bakterie i toksyny poprzez kapsulację,
- korzeń lukrecji: pomaga redukować i regulować problemy skórne,
- mięta: pomaga kontrolować bakterie i zmniejszać podrażnienia,
- liść eukaliptusa: pomaga zwalczać skutki nadmiaru toksyn w skórze,
- aloes, rumianek, ogórek, nagietek, bluszcz: pomagają koić, łagodzić i goić.

Recenzje 25

Średnia ocena użytkowników: 3,7 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Przeciętna

-miałam wiele masek w swojej karierze, jednakże od tych naprawdę drogich oczekuję więcej, ta maska jest ok (chociaż ma dużo minusów jak dla mnie), ale nie zrobiła mi szału, na pewno nie jest warta swojej ceny,
-nie ma przyjemnej konsystencji, nie nakłada się jej zbyt przyjemnie, jest bardzo gęsta,
-w środku są w niej różnego rodzaju paprochy, jakieś zioła i kawałki błota chyba, nienawidzę tego,
-na twarzy robi się zimna, jak zasycha to ściąga mi skórę, to się robi wręcz bolesne,
-ma taki miętowawy zapach, nie przypadł mi do gustu,
-nie jest wydajna, wystarczyła mi na kilka razy, dokładnie nie pamiętam na ile, ale wydaje mi się, że coś koło 4 razy (nakładałam na calutką twarz),
-cały ten szał wokół Glamglow jest mocno przesadzony, miałam kilka z nich i uważam, że niczym się nie różnią od masek za kilka złotych, powiem więcej, jest nawet kilka lepszych od nich za tę cenę:) rozumiem jednak, że płacimy za ładne opakowanie, kartonik, reklamę, itp.,
-opakowanie jest ultra ciężkie,
-super ciężko się zmywa, z pomocą przyjdzie mokry ręcznik,

-/+siedzenie w niej jest nieprzyjemne, szczypie, drze mi tę skórę, ale dla mnie to nie jest minus, ja lubię czuć, że kosmetyk coś robi,
-/+nie ma super efektu oczyszczenia, jest przeciętny (nie za tę cenę!)

+po życiu jest fajne uczucie odświeżenia, moja twarz jest niezwykle matowa, jak ściana, czuć, że coś zrobiła,
+super opakowanie, naprawdę porządnie zrobiony słoik,
+wszelkie wypryski goją się szybciej

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Kolejna Glamglow, znowu efekt na chwilę

Po przetestowaniu czarnej Glamglow, która chociaż fajnie oczyszcza to efekt jest chwilowy postanowiłam dać im jeszcze jedną szansę w nadzieji, że może biała będzie nieco lepsza.
Konsystencja jest podobna, brejowata i zielonkawa z jakimiś zatopionymi liścmi. Zapach ok, ale ta wersja zapachowo spodobała mi się mniej, niż czarna.
Stosowanie na zasadzie - nakładamy na twarz, maska robi robotę i zastyga, zmywamy i cieszymy się piękną skórą. Czy tak? No niby tak, bo skóra po użyciu białej wersji była dokładnie taka sama, jak po czarnej i efekt oczyszczenia twarzy utrzymał się u mnie tylko kilka godzin, czyli podobnie, jak przy czarnej. Drugą sprawą jest to, że ja nie widzę pomiędzy tymi dwoma maskami żadnej różnicy w efekcie na twarzy. Dają dokładnie to samo i na chwilę. Tylko ta jest trochę bardziej zielonkawa.
Wciąż jednak to samo beznadziejne uczucie ściągania skóry i napięcia. Zauważyłam też, że wersja biała podrażnia skórę. Czuć wyraźne pieczenie podczas gdy ma się ją na twarzy, a jednak po zmyciu buzia nie jest podrażniona, czary jakieś chyba. Wciąż jednak uważam, że zastyganie to jest najgorsze, co przy tej masce może być, bo ma się wrażenie, jakby się nałożyło na twarz cement.
Zawiodłam się trochę. Myślałam, że biała będzie lepsza, a robi dokładnie to, co czarna tylko mając inne opakowanie, inny kolor i pachnąc nieco inaczej. Wciąż jednak za efekt na kilka godzin nie chce mi się wywalać na nie tyle kasy, więc moja przygoda z tymi maskami jest skończona.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Miłość od drugiego wejrzenia

Przyznam szczerze - po kilku pierwszych użyciach byłam raczej zawiedziona, bo nic się nie działo. Jednak ze względu na zawrotną cenę maseczki, stwierdziłam, że po prostu muszę ją zużyć - upór się opłacił, bo z każdą aplikacją przekonywałam się do niej bardziej. A teraz rozpaczam, że powoli widać już dno!

Maseczka ma kremową, śliską konsystencję i, ze względu na kolor, silnie brudzi - ja nakładam ją specjalnym pędzlem, by uniknąć bałaganu. Dobrze rozprowadza się na skórze i, wbrew pozorom, jest całkiem wydajna. Zasycha stosunkowo szybko, tworząc skorupkę i "podkreślając" pory (efekt pokazywany często przez blogerki).

Na początku powodowała u mnie lekkie szczypanie, jednak z czasem skóra nawykła i wrażenie zniknęło. Tym lepiej - o ile po 2-3 pierwszych razach faktycznie nie widziałam efektu, z czasem zauważyłam, jak świetnie ta maseczka pochłania nadmiar sebum i niweluje wszelkie problemy skórne. Zmiany trądzikowe zostają wyciszone i szybciej się goją, pory są zwężone, a skóra genialnie oczyszczona i matowa (ale nie tępa). Jest świetna do cery problemowej i wprost wymarzona do zastosowania przed większym wyjściem - poprawa wyglądu jest bardzo widoczna. Trzeba jej po prostu dać szansę.

Nie ukrywam - cena jest bolesna i na pewno mogłaby być niższa, ale ja zakochałam się w tym kosmetyku i jestem skłonna odłożyć sobie trochę grosza, by móc się nim cieszyć ponownie.

Jedyny minus - chemiczny zapach.

Powiększanie ust domowym sposobem - wasabi

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Ratunek dla skóry

Cena produktu jak najbardziej może przyprawić człowieka o zawał. Jednakże, wypróbowałam wiele produktów, takich tańszych odpowiedników, ale nic tak nie zadziałało na moją skórę jak ten produkt. Moja skóra parę miesięcy temu to jeden wielki trądzik ;) A teraz? Oczywiście nie jest idealnie, ale dla mnie jeden pryszcz na całej twarzy to nic. Po zrobieniu makijażu, który lubię i chcę robić, bo jest to w pewien sposób moje hobby - nie widać nic. Nawet moje pory, które były rozszerzone jak kratery - są niewidoczne. Użycie tej maseczki dwa razy w tygodniu i jednocześnie błotka do mycia z tej samej serii uratowało moją skórę.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

najlepsza z GlamGlow

Używałam do tej pory czarnej oraz pomarańczowej maseczki GlamGlow i każda z nich była dobra, ale ta jest najlepsza bo daje faktyczny efekt oczyszczenia. Chyba mogłabym się pokusić o stwierdzenie, że jest minimalnie warta swojej ceny. Chociaż dalej uważam, że cena jest minusem.

Ładne, eleganckie opakowanie, maseczka bez specjalnie wyczuwalnego zapachu, gęsta, dobrze się nakłada.
Osobiście nakładam ją tylko w obszarach, gdzie mam jakieś problemy lub chcę oczyścić skórę, na przykład strefa T.
Maseczka zasycha, tam gdzie są pory robią się jakby takie kropeczki. Zmywamy ciepłą wodą i muszę przyznać, że faktycznie skóra jest oczyszczona w dużym stopniu, otwiera też doskonale pory, może nie wyciąga z nich wszystkiego, ale warto po niej nałożyć sobie jakiś plasterek albo mechanicznie oczyścić.
Mocno wysusza skórę i ją ściąga, także przyda się potem porządne nawilżenie.

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Raczej nie

Nie mogę powiedzieć ,że jest to zła maseczka. Jest dobra - fajnie oczyszcza. Czy spektakularnie? Szczerze tego bym nie powiedziała. Mam cerę trądzikową, ale jednocześnie dosyć wrażliwą. Nie podrażniła mnie tak ,jak niektórych. Niestety ,ale nie jest warta swojej ceny. Porównując ją z maseczką błotną z Sephora nie daje większych efektów ,dlatego właśnie jej nie kupie ,ponieważ jest 4 razy droższa. Zawiodłam się na niej.

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

"Dolewacie do tego bourbonu?"

Zacznę od tego, że cena tej maseczki jest porażająca. 34 ml (!!!) kosztują 229 zł. Jest to rozbój w biały dzień. Od razu przypomina mi się tekst Vincenta w Pulp Fiction: "dolewacie do tego bourbonu?".

Oceniam maskę w przyjemniejszym opakowaniu niż słoik, bo w tubce. Kupiłam świąteczny zestaw Glamglow, w skład którego wchodziła pełnowymiarowa maska Youth Mud, 30 ml Thirstymud i 30 ml tej, czyli prawie całe pełnowymiarowe opakowanie. Cały zestaw był w cenie jednej maski, do tego skorzystałam ze zniżki, więc wyszła całkiem znośna kwota (praktycznie 2,5 maski w cenie jednej).

Maska ma rzadką konsystencję, pachnie glinką i ziołami. Używałam prawie wszystkich masek marki (za wyjątkiem najnowszej, fioletowej wersji) i ten produkt jest najbardziej wydajny ze wszystkich. Może dlatego ma mniejszą pojemność?
Kosmetyk jest czarnego koloru, który po czasie zmienia się na jasny. Należy trzymać ją do dwudziestu minut. Zazwyczaj wystarcza mi 15. Jest to chyba pierwsza maska, która zmienia kolor na całej twarzy. Przy innych maskach zdarzają się pojedyncze kropki, które pozostają ciemne, tutaj tego nie doświadczam.

Moja cera: tłusta, nieco wrażliwa, ale bez przesady. Maski oczyszczające to dla mnie chleb powszedni.

Po aplikacji maski skóra szczypie w okolicy nosa i policzków. Nie należy jej nakładać na podrażnioną skórę (np. na okolice nosa podczas kataru). Nie trwa to długo, po chwili cera uspokaja się. Po jej zmyciu buzia jest jaśniejsza, oczyszczona, pory są zwężone (mam rozszerzone na policzkach i nosie). Nie zapycha, nie powoduje wysypu. Dobrze wysusza drobne niedoskonałości (pojawiają się u mnie w wiadomej fazie księżyca). Skóra nie jest ściągnięta.

Ale!

Ten sam efekt daje błotna maseczka Sephory. Zużyłam jej już trzy opakowania (dwa starszej wersji i jedno nowszej, zmianie uległa chyba wyłącznie szata graficzna) i mam porównanie. 60 ml maski Sephory kosztuje 55 zł. Za 34 ml Glamglow trzeba zapłacić 229 zł. Jak dla mnie, wybór jest prosty. Maska Sephory ma też lepszy skład, przyjemniej pachnie i ma milszą konsystencję.

To nie jest tak, że dyskredytuję tę maskę. Jej działanie jest solidne, spełnia swoje zadanie. Jednak jest to produkt horrendalnie drogi i po prostu nie wart swojej ceny, tym bardziej że ma dużo tańszy odpowiednik. Zużyję tubkę, która wystarczy mi jeszcze na kilka aplikacji i więcej do niej nie wrócę.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

porażka

maseczka kompletnie nic nie robi. Gdzieś wyczytałam że można ją nałozyc punktowo na pryszcza i ładnie go wysuszy. Owszem wysuszyła mi tak skórę, że w tym miejscu miałam czeronoą, potem powstał strup i długo nie mogłam się pozbyć blizny w tym miejscu, już tego nigdy nie powtórze. Maseczka ogólnie rzecz biorąc nie robi zupełnie nic, Nie mogę uwierzyć, że tak jest chwalona na całym świecie

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie nie nie ❌

Ładne opakowanie to jedyna zaleta jaką zauważam. Maska nie oczyszcza wręcz mogę powiedzieć że moja niesklonna do pryszczy cera po zastosowaniu kosmetyku "wzbogaciła się" o kilka okazów. Po życiu kosmetyku na twarzy mam czerwone plamy chociaż producent zapewnia że kosmetyk pielęgnuje i koi. Wysoka cena, słaba jakość. Dałam mu 3 szansę, więcej po niego nie siegne.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: kilka próbek

Efekt wow

Bałam się tej maski, ponieważ mam wrażliwą cerą, w ogóle boję się testować nowe kosmetyki. Jeśli już coś się sprawdza to trzymam się tego kurczowo. Ponieważ na nosie i brodzie zdarzają się u mnie zaskórniki, na próbkę namówiła mnie konsultantka w perfumerii. Wystarczyła mi na tydzień testowania, więc myślę, że już mogę jakąś opinię na jej temat wydać.

Konsystencję ma bardzo przyjemną, zapach również i od razu kiedy położyłam ją na buzię poczułam ukojenie i chłodzenie. Kiedy wmasowałam maskę z odrobiną wody powstała miła, jakby lekko spieniona konsystencja. Po zmyciu zostało niesamowite uczucie świeżości i ukojenia, jakiego jeszcze nigdy nie czułam. Skóra jest napięta, ale nie ściągnięta, zauważyłam znaczne pomniejszenie porów. Zniknęło też uczucie swędzenia, które pojawia się u mnie przez zmiany atopowe. Po oczyszczaniu krem się w 100% wchłonął w skórę. Efekt mnie poraził, pozytywnie oczywiście, po tygodniu stosowania moja cera promienieje, a ilość zaskórników znacznie się zmniejszyła. Na pewno tę maskę zakupię.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Mój numer 1 jeśli chodzi o maski oczyszczające i dające efekt "WOW"

Maska GlamGlow robi z cerą cuda. Serio! Trzeba zapłacić ponad 200 zł, żeby się o tym przekonać, ale zdecydowanie WARTO. Nie znam drugiej maski, która by tak:
- dogłębnie oczyszczała skórę i wręcz "wypijała" z niej sebum
- wysuszała wszelkie zmiany trądzikowe i powodowała, że ustępują szybciej
- odmieniała skórę, która ma po niej piękniejszy, bardziej jednolity koloryt i po prostu wygląda zdrowiej
- napinała skórę (dobra też na pierwsze zmarszczki)
- pięknie ściągała pory
- dobrze działała na psychikę, bo wiem, że mając ją przy sobie, łatwiej i szybciej poradzę sobie z różnymi "niespodziankami" na buzi

Maska należy do moich top 10 ulubionych kosmetyków, które opisuję na blogu:
http://niedoskonalaskora.pl/top-10-kosmetykow/

WAŻNE! Mam bardzo wrażliwą, alergiczną cerę, a ta maseczka jej nie podrażnia!

Maskę stosuję zarówno na całą twarz, jak i punktowo, na wypryski. Z żalem robię sobie od niej przerwę w okresie letnim (żeby nie nabawić się przebarwień, bo działa naprawdę mocno). Gorąco polecam! Przed randką, ważnym spotkaniem czy imprezą JAK ZNALAZŁ :)

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Warto spróbować...

Kremy, peelingi i maseczki są kwestią indywidualną. Moja cera z tłustej, trądzikowej przeszła w mieszaną, czasami nawet bardzo przesuszoną na policzkach (szczególnie w okresie jesień-zima). Zatem maseczki staram się dobierać nad wyraz ostrożnie. Maseczka ma postać wodnistego kremu o ciemnoszarym zabarwieniu z dość sporą ilością drobinek (kawałków glinki?) o nieregularnym kształcie. Jej zapach określiłabym jako ziołowy, dla mnie przyjemny. Maseczka szybko zastyga i ściąga skórę (zmieniając przy tym kolor na jaśniejszy), jednakże jest łatwa do zmycia. Efekty po jej zmyciu z pewnością można uznać za pozytywne. Skóra twarzy jest przyjemnie miękka i gładka, zauważalnie zmatowiona. Pory wydają się być oczyszczone. Maseczka uspokaja zaczerwienienia, nie podrażnia ani też nie przesusza. Nie zapycha, a co za tym idzie, nie pogarsza stanu cery. Opakowanie jest poręczne i wygodne. Łatwo z niego wydobyć resztki produktu.

Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: 1: 34 ml

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    114
    produktów

    217
    recenzji

    168
    pochwał

    10,00

  2. 2

    99
    produktów

    255
    recenzji

    59
    pochwał

    8,93

  3. 3

    115
    produktów

    172
    recenzji

    148
    pochwał

    8,33

Zobacz cały ranking