Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Wiccy Magic Muscles (Kostka z olejkiem do masażu)

Wiccy Magic Muscles (Kostka z olejkiem do masażu)

Średnia ocena użytkowników: 4,9 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 70 g
Cena 30,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Kostka do masażu o specjalnych właściwościach relaksacyjnych i rozluźniających szczególnie spięte mięśnie, przeznaczona jest zwłaszcza dla miejsc bolących po wysiłku - fizycznej pracy czy intensywnym uprawianiu sportu (albo długim siedzeniu przed klawiaturą komputera). Dzięki zawartości cynamonu i olejku miętowego, kostka rozgrzewa i rozluźnia mięśnie pozwalając masażowi na dogłębne działanie.

Cechy produktu

Formuła
zapachowa
Struktura
lekkie
Skóra
normalna
Pojemność
50 - 100ml
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 10

Średnia ocena użytkowników: 4,9 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Delikatna ulga dla miesni

Kupiłam z nadzieja, że wzbogaci domowe masaże pleców :) Zapach może wydawać się za intensywny, ale na skórze jest w sam raz. Myślę, że ten zapach powoduje ogólne rozluźnienie organizmu i faktycznie delikatna ulgę mięśniom.
Kostka jest dość tłusta i dość sporo zostaje na skórze po rozprowadzeniu. Ziarenka fasoli masują, ale nie tak jakby można się tego spodziewać.

Kostka leży w szafeczce na kosmetyki i czuć jej zapach nawet jak jest szczelnie zamknięta ( i zawinięta w papierek, włożona w Lushowa torebkę)!!!!

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Ciepło, ciepło co raz cieplej!

Jak zwykle będę mało obiektywna bo produkty LUSH uwielbiam. Pewnie jak natrafię na jakieś buble (a jeszcze nie trafiłam) to i tak prędzej zwrócę uwagę na jego plusy niż minusy.
Jak to u mnie standardowo bywa pierwsze na co zwracam uwagę to zapach. Zapach kostki jest rewelacyjny (znów jestem nieobiektywna bo ja uwielbiam zapach cynamonu i mięty.
Daję plusa.
Wygląd/konsystencja:
Produkt jest w postaci kostki z zatopionymi fasolkami azuki.
Dla mnie tych fasolek mogło by nie być, ale innym członkom rodziny (np. córce) te fasolki się bardzo podobają i lubi efekt masowania tymi ziarenkami.
Produkt pod wpływem ciepła się rozpuszcza do konsystencji oleju.
Daję plusa.
Dodatkowego plusa daję za skład.

Aplikacja:
Prosta, szybka i przyjemna (delikatnie masujące fasolki). Kostka gładko sunie po skórze zostawiając na niej olejową warstwę, która przy wmasowywaniu bardzo dobrze się wchłania.
Daję plusa.

Działanie:
Produkt działa fantastycznie.
Efektu rozgrzewania u siebie nie czuję za bardzo ale jednak coś w tym kosmetyku jest takiego ze ilekroć go używam po treningach to następnego dnia efekty przetrenowania są mniej uciążliwe. Dodatkowo efekt rozgrzewania jest bardzo przydatny przy zimowych przeziębieniach, bo nie raz już go stosowałam na plecy i klatkę piersiową w celu rozgrzania i ułatwienia oddychania za sprawą olejku miętowego .
Skóra po użyciu kostki jest rewelacyjnie mięciutka, delikatna, gładka i nawilżona. Ten efekt utrzymuje się u mnie nawet do 24 godzin (a np. skórę na rękach i nogach mam bardzo suchą).
Z częścią bym ją stosowała codziennie ale: cena produktu jest mało przyjazna , oraz podrażnia mi skórę w lecie kiedy jest ona eksponowana na słońcu.
Daję plusa za działanie.
Minusy:
Jak się chce to można w każdym produkcie doszukać się minusów.
Jedyny minus jaki ma u mnie wpływ na stosowanie tego kosmetyku to cena.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Na bolące stawy

Kocham wszystkie balsamy w kostce z Lusha, obiecałam sobie próbować każdego, jaki się pojawi. Ten dodatkowo poleciła mi zaufana osoba. I naprawdę jest niesamowity!

+ cudowny zapach jakby ziół zmieszanych z mentolem
+ właściwości rozgrzewające sprawiające, że to idealny balsam na jesień i zimę
+ relaksująco działa na mięśnie i stawy
+ natłuszcza, ale nie brudzi ubrań, bo bardzo dobrze się wchłania (ja stosuję jednak głównie na noc, bo rano mi się nie chce )
+ nawilża suchą skórę, likwiduje suche skórki i uczucie ściągnięcia skóry
+ nadaje się do całego ciała, ale ja polecam głównie na stawy właśnie
+ wydaje mi się wydajny, po ponad 3 tygodniach nie widzę prawie zużycia

Polecam od razu kupić blaszane pudełeczko, tak jest wygodniej. Ja tego balsamu w ogóle nie wyjmuję z pudełka, tylko palcami przelatuję po wierzchu i wsmarowuję w skórę. Wystarczy niewiele.

- cena
- niedostępność
- mnie się jeszcze nie skończył, ale wiem, że na końcu trzeba łapać te zatopione w balsamie fasolki, żeby się ani kawałek produktu nie zmarnował



Używam tego produktu od: października 2012
Ilość zużytych opakowań: jedno w trakcie

depilacja opóźnianie porostu włosów

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

świetna!

Uwielbiam produkty lusha! Ta kostka ze względu na zapach stałaby się moim hitem, właściwie ma same plusy, jednak ponieważ kostka o zapachu białej czekolady pielęgnuje moją suchą skórę jeszcze lepiej, to wiccy magic muscles jest na drugim miejscu.

Doskonale spełnia swoje zadania jako produkt do masażu:

1. łatwo rozpuszcza się na skórze, mimo, że trzymam ją w lodówce
2. nie wchłania się natychmias, dzięki czemu jest wydajna i masaż po jednokrotnym nałożeniu może trwać i trwać:)
3. ma świetny, korzenny zapach, który pomaga się zrelaksować
4. wygodna "do ręki"

oprócz tego, kiedy nie mam czasu na masaże, świetnie sprawdza się jako balsam - nawilża i pielęgnuje skórę, która następnego dnia rano wygląda cudownie!

minusem może być to, że rzeczywiście pachnie nią cała piżama, czasami również kołdra, co szczególnie przy stosowaniu kilku kostek o różnych zapachach... ale mi to nie przeszkadza:)

Używam tego produktu od: 2 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: całe jedno

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Bardzo dobra, ale...

Kostkę zakupiłam pod wpływem opinii na Wizażu.

Już odbierając paczkę czułam zapach. Osobiście wyczuwam w tym jeden zapach: Amol! :D
Nie żeby to był minus, ale nie każdy go lubi.

Co do samej kostki:

:) poręczna, dobrze leży w dłoni podczas masażu
:) poślizg dobry
:) natłuszcza, nawilża
:) delikatnie masuje
:) nie wchłania się szybko, więc można wykonać masaż, nawet "leniwy"
:) rano skóra nadal pachnie, jest nawilżona i napięta
:) skład bardzo dobry
:) rozsmarowana na dekolcie i szyi ... inhaluje:)

Na minus (dla mnie niekoniecznie ;P):

:( pidżama przechodzi zapachem kostki, choć jak wspominałam ja go lubię
:( kiedy kostka od używania zrobi się cieńsza zaczyna się kruszyć - to trochę utrudnia masaż

Ogólnie pomysł na taką kostkę mi się spodobał. Zwłaszcza, że olejki eteryczne są naturalne, rozgrzewają (np. zimne stópki) i pomagają w leczeniu kataru:)

Używam tego produktu od: roku
Ilość zużytych opakowań: dwa

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Bomba

Moj ukochany czesto narzeka na bol plecow i uwielbia masaze ja srednio lubilam je robic dopoki nie sprobowalam tej kostki.
Zapach jest obledny mieta i cynamon swietne korzenne sensualne polaczenie.
Ja masuje kostka przez chwilke a potem kiedy plecy sa juz natluszczone koncze rekami , ktore maja swietny poslizg przy okazji nawilza moje dlonie zarowno mnie jak masowanego wycisza i uspokaja.
Goraco polecam

Używam tego produktu od: kilka miesiecy
Ilość zużytych opakowań: dwa

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

absolutnie genialna

Na początek przyznam, ze uzywam jej bardziej jako balsamu niz stricte kostki do masażu. Dla mnie mogła by nie robić totalnie nic, a za sam zapach bym ją kochała. Kostka nawilża, rzeczywiście rozgrzewa, ma miłą, niekłopotliwą konsystencje [ powód dla którego nienawidzę wszelkiego rodzaju balsamow czy kremów ]. Cięzko mi mowic o wydajnosci - używałam jej kilka razy i widzę jak się kurczy, ale to pewnie jest tez kwestia tego, ze uzywam jej na całe cialo.

Na pewno zakup wart każdego funta :)

Używam tego produktu od: w sumie nie wiem ^^"
Ilość zużytych opakowań: pierwsza kostka w trakcie

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Polecam

Kostka jest genialna do masowania. NIe tłuści wszystkiego, ale daje doskonały poślizg. Przyjemnie pachnie zarówno podczas masażu jak i gdy leży nieużywana. Spełnia obietnicę producenta dotyczącą usuwania bólu mięśni po ćwiczeniach. Spisuje się także do nasmarowania ciałą podczas choroby, gdy mamy uczucie, że ciągle nam zimno.
Nasionka miały masować- i w pewien sposób to robią, ale kostka mogłaby byc dobra i bez nich- nie lubie jak podczas masażu odpadają ( co jest normalne)

Jest wydajna, widaomo, że nie stosuję tego codzienie- ale po zakpie podzieliłam ją na 4 częsci- no i nie zużyłam nawet 1/3 z tej mojej ćwiartki, a używam jej ok. 2 razy w tygodniu

Używam tego produktu od: 2 misięcy
Ilość zużytych opakowań: jak powyżej- używam, używam i nie zużywam

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

rewelacja!

Kostka jest na 5+!
Zapach może się nie podobać(chyba większość Lushowych cudeniek tak ma: albo się ich zapach kocha, albo nienawidzi) jednak taka fanka wszystkiego co korzenne, miętowe itp. pokocha ten zapach. Pachnie miętą, eukaliptusem no i cynamonem :)
Kostka przyjemnie rozpuszcza się w ciepłych dłoniach, fajne w tych kostkach jest to, że rozpuszczają się pomalutku, więc nie cieknie olejek po palcach, rękach, plecach czy innych masowanych częściach ciała. Tego nie lubię np w oliwce. Tutaj mamy eleganckie pokrycie tłustawą warstewką bez bałaganu.
Kojący zapach sprawia, że kostka w zasadzie nadaje się do zwykłego masażu, jednak jej prawdziwą moc odkryją ci z was, których coś boli. Tak jak to było w przypadku moich zastanych mięśni... Po basenie (przetrenowanie) myślałam, że z bólu pleców i ramion padnę. Poprosiłam męża o masaż tą kostką licząc na cud i cud się stał! masaż rozgrzał, kostka wymasowała, zapach i skład zrobiły swoje i autentycznie - następnego dnia ból zmniejszył się do tego stopnia że normalne funkcjonowanie nie sprawiało mi większych problemów! Drugi raz kostka zadziałała na moim bolącym kolanie (nie wiem o co chodzi, raz na jakiś czas odzywa mi się taki ból znikąd).
Teraz muszę ją koniecznie zastosować na mamie, którą notorycznie boli krzyż. A nuż pomoże?
Podejrzewam, że ze względu na jej rozgrzewające właściwości częściej będę po nią sięgać zimą niż latem, choć i latem mi się zdarzyło i nie żałuję :)
Polecam!

Używam tego produktu od: ok 3 mies
Ilość zużytych opakowań: jedna kostka użyta kilka razy

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

absolutnie najlepsza

To najlepszy produkt do masażu, jaki miałam. I ja, i mój chłopak jesteśmy nią po prostu zachwyceni. Działanie - jak w opisie, dodam tylko, że olejek naprawdę znieczula skórę, i mam wrażenie, że masaż odbywa się bezpośrednio na moich rozgrzanych olejkami mięśniach.
Od drugiej strony - jako masujący - też nie mogę się jej nachwalić - kostka jakby "zmiękczała" mięśnie, co zdecydowanie ułatwia zadanie, daje niesamowicie przyjemny poślizg, ale nie jest ani tłusta, ani lepka, i wprowadza masowanego w stan ekstazy, co też jest bardzo miłe :).
Po jakimś czasie używania odpadają nasionka, ale to raczej normalne (no, i w końcu jest to produkt naturalny, nie można wiec oczekiwać jakiejś super trwałej formuły).
Nie jest wydajna, ale w końcu uzywa się jej na specjalne okazje bolacych mieśni, no, i lepiej jej zbyt długo nie przechowywać.

PS kostka (akurat ta) nie jest polecana, o ile mamy w planie pomasażowe przyjemności - jako że ma duże stężenie olejkow, może podrażniać inne cześci ciała (oczy itp, także przytulanie się moze być kłopotliwe).

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    94
    produktów

    162
    recenzji

    4
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    148
    recenzji

    3
    pochwał

    8,35

  3. 3

    13
    produktów

    141
    recenzji

    0
    pochwał

    7,94

Zobacz cały ranking