Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Liposyne

Liposyne

Średnia ocena użytkowników: 2,9 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 200 ml
Cena 90,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Badania nad Liposyne trwały 4 lata. Wykorzystano w nich odkrycia dwóch noblistów: biochemika Josepha L. Goldsteina oraz chemika Petera Agre. W badaniach nad kremem testowano nowy składnik - adrenalyse, który sprawia, że nagromadzony w komórce tłuszcz łatwiej się uwalnia i komórki zmniejszają swoją objętość.

Krem nie tylko atakuje krągłości, ale dba o skórę. Dobrze ją nawilża, można go stosować na całe ciało.

Jego działanie utrzymuje się do 4 tygodni po zakończeniu stosowania.

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 48

Średnia ocena użytkowników: 2,9 /5

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

nie nie nie

Zacznę od tego, że ogólnie nie lubię kosmetyków marki VICHY (przereklamowane i mało skuteczne), czasem jednak zdarza mi się skusić na coś w oczekiwaniu na cud.
Balsam nie wygładza i nie ujędrnia. Nie wiem jakim cudem miałby pomagać w likwidowaniu cellulitu. Okropnie wysusza skórę (zapewne przez bardzo dużą zawartość alkoholu w swoim składzie). Także nie robi nic tylko szkodzi.



Używam tego produktu od: 2 tygodnie
Ilość zużytych opakowań: zero

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

vichy do domu !!!

Pierwszy raz w opcjach "Czy kupiłabyś ten produkt ponownie?" brakuje mi czegoś w stylu "Nie wzięłabym nawet jakby mi dopłacili".

Całe szczęście opakowanie dostałam od mamy, gdybym sama je kupiła, to chyba skoczyłabym z mostu ze wstydu po zmarnowaniu całej stówy na TAKI BADZIEW.

Zacznę od plusów:

BRAK. Nawet butelka, rzecz, za którą prawie zawsze można dać plusa, w tym przypadku jest nieporęczna, źle się z niej wydusza końcówkę mazi.


Przejdźmy do minusów:

KONSYSTENCJA:
Dość gęsty żel, jeżeli mnie pamięć nie myli to zielonkawy. Ciekawy zapach, taki wywołujący wrażenie, że ten specyfik jest apteczny i musi działać. Nie lubię konsystencji żelu, teoretycznie wszystko powinno się lepiej rozprowadzać i wchłaniać, ale gdzież tam! Pamiętam, że ciężko było ten żel równomiernie rozsmarować, a wmasowanie w wybrane miejsca (stosowałam na uda i pośladki) graniczyło z cudem, chyba że ktoś lubi siedzieć 30 minut wcierając i masując. Żel zostawiał powłoczkę, która się nie wchłaniała - efekt: kleisz się do wszystkiego. Już żele Eveline doprowadzały mnie do pasji swoim klejeniem, ale Vichy to jest wyższy poziom lepkości, jakbym klej na siebie wylała, fuj! Nie było ważne, czy założyłam spodnie po 20 minutach czy po 3 godzinach - i tak się przyklejałam :/

DZIAŁANIE:
Tu można napisać książkę o tym, jak firma Vichy nabija klientów w butelkę. Nie ukrywam - nie lubię Vichy, omijam ich produkty szerokim łukiem, ale mam ku temu podstawy. Każdy produkt z ich oferty, który wypróbowałam, był mniejszym lub większym bublem, nie wartym nawet 1/5 swojej ceny.

Ten specyfik przede wszystkim nie dba o skórę, jak to jest zaznaczone w opisie. Co najwyżej wysusza (alkohol!!!), przez co owszem - skóra jest od razu bardziej napięta, tylko chyba nie o to chodzi, żeby skóra była ściągnięta na maxa? Równie dobrze można skórę przetrzeć mega alkoholowym tonikiem albo czystym spirytusem - też się tak "zdrowo" napnie.. Efekt napięcia utrzymuje się do prysznica, tudzież do wtarcia kosmetyku w spodnie, jeżeli wybierzemy coś bardziej przy ciele :D

Utrata centymetrów - bujda, jak w większości takich produktów. Jednakże, np. po Eveline widziałam jakiś efekt, tutaj - istne zero. Tkanki tłuszczowej jako takiej nie mam, za to po tabletkach anty pozostał mi niewielki cellulit na pośladkach i udach, więc liczyłam chociaż na drobną zmianę (żeby nie było - chodziło mi o zmianę wizualną tylko podczas używania specyfiku, na długoterminowe rezultaty trzeba pracować ćwiczeniami ;)). Zmianę zobaczyłam, tylko.. szkoda, że na gorsze. Produkt podkreślił wszelkie niedoskonałości zamiast je zwalczyć, a właściwości wysuszające na pewno nie wpłynęły in plus na kondycję skóry, która miała tendencję do czerwonych kropeczek czy nierównego kolorytu. Ma-sa-kra.

Absolutnie odradzam stosowanie na skórę po goleniu, podrażnienie (a przynajmniej okropne pieczenie) murowane.


To by było na tyle. Z dziką radością daję pół gwiazdki, jestem absolutnie przekonana, że ten produkt nie jest wart nawet jednej złotówki, już nie wspomnę o cenie jak z kosmosu.

PS: Po namyśle - produkt ma jeden, mały plusik: skóra, przez pozostawanie tej niewchłaniającej się powłoczki, jest w dotyku aksamitna i gładka, oczywiście do pierwszego prysznica ;)

Używam tego produktu od: kilka lat temu (2-3-4?)
Ilość zużytych opakowań: 1 całe (zmęczyłam do samiutkiego końca)

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

ble

To zdecydowanie jeden z najgorszych produktów Vichy. Ogólnie uważam ich produkty za przereklamowane choć znalazłam kilka naprawdę przyzwoitych.
Ten preparat nie ujędrnia, nie likwiduje cellulitu a jedynie szkodzi skórze wysuszając ją. Ma ogromna zawartość alkoholu a co za tym idzie wstrętny gryzący zapach. Naprawdę odradzam.

Używam tego produktu od: używałam latem
Ilość zużytych opakowań:1

Manicure z chmurkami

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie jest dobrze...

Hmmm... krągłości być może zaatakował, ale... przegrał z kretesem.

Łatwo się rozprowadza, szybko się wchłania, ładnie napina skórę, ale cellulitu nie ograniczył.
Wysusza skórę, także trzeba dodatkowo nawilżać.

Za taką cenę spodziewałam się lepszych efektów, niestety poza napięciem skóry nic nie uległo poprawie.

Używam tego produktu od: używałam przez miesiąc
Ilość zużytych opakowań: jedno

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

byle jaki :(

można się było spodziewać lepszych rezulatów po firmie , która zajmuje się tego rodzaju kosmetykami od lat... oprocz ładnego zapachu, pewnej łatwości w rozsmarowaniu na skorze nie mogę nic więcej dobrego o nim powiedzieć, nie zaatakował moich krągłości nijak :) ani w ogóle nic nie zmienił, dodatkowo trochę się lepi... nie polecam.

Używam tego produktu od:5 miesięcy
Ilość zużytych opakowań:2

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

ok

Nie ma cudow na ta nasza kobieca przypadłosc, jak i paskudna. Mysle, ze najlepszym kosmetykiem bedzie dieta i cwieczenia niz wierzenie w te cudowne kremiki, ktore tylko działaja na zasadzie wygładzenia.

Krem ma lekka konsystencje jakby zelowa, ładny zapach i wydajnosc do przyjecia. Uwazam, ze nie jest do konca warty swoich pieniedzy, bo troche ciezko sie wchłania i nie spelnia calkiem obietnic producenta, ze usunie celluit, bo nie zauwazyłam jakis super efektow.
Zapomniałabym dodac faktycznie dobrze napina skore i po pewnym czasie regularnego uzywania jest jedrniejsza.

Całkiem dobry, ale za te pieniazki mozna miec zdecydowanie cos lepszego.

Używam tego produktu od:miesiac
Ilość zużytych opakowań:1

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

skuteczny!

Wszystkie dziewczyny, które nie wierzą w cuda zachęcam do kupna! Cellulit zmniejsza się istotnie!
Kiedy skończyłam pierwsze opakowanie byłam tak oczarowana wynikami, że zaprzestałam stosowania... Po paru tygodniach/miesiącach wszystko wróciło do stanu poprzedniego, wiec jesli nie stac nas na uzywanie go przez caly rok, to chociaz na wakacje...

Żel wchłania się dobrze, stosowałam z niewielkim masażem (tylko tyle,ile miałam akurat ochoty).
Nie wiem,czy kupie go ponownie,bo mam ochote spróbować czego nowego, ale tylko Vichy.

Polecam!

Używam tego produktu od: 2 lata temu przez kilka m-cy
Ilość zużytych opakowań: 2

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

średniaczek

balsam ma fajny kolor i wygładza skórę ale nic poza tym. nie ujędrnia jakoś szczególnie a za to pozostawia dość długo film na skórze co wcale nie jest przyjemne. za tą cenę naprawde nie warto. jestem tak średnio zadowolona z tego produktu.

Używam tego produktu od:kilku tygodni
Ilość zużytych opakowań:1

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

znakomicie ujędrnia

Butelkę Liposyne zużyłam w jakieś 2 tygodnie (rano i wieczór na uda, brzuch i pośladki), więc najwydajniejszy to on nie jest. Konsystencja dość przyjemna, szybko się wchłania, nie lepi, nie ma efektów specjalnych w postaci chłodzenia czy rozgrzewania, co mi odpowiada. Co do samego działania, cóż. Fantastycznie ujędrnia i to byłoby na tyle. Nie zauważyłam by wpływał jakoś specjalnie na moje (zresztą niewielkie) komórki tłuszczowe, obwód uda mimo ćwiczeń i masażu nie zmniejszył się. Skóra nie obejdzie się też bez dodatkowej dawki nawilżenia.
Nie wiem, czy kupię go ponownie, jeśli tak to tylko jako ujędrniacz.

Używam tego produktu od: ok. 2 tygodni
Ilość zużytych opakowań: 1 całe

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

fajny;)

Lubię się od czasu do czasu wysamrowac tymi wyszczuplaczami Vichy :) Fajne są i już :)
Liposyne bardzo lubię, świetnie pachnie, fajnie się rozprowadza, ma odpowiednią gęstość, jest wydajny. Po jego użyciu skóra jest gładka i napięta, przyjemna w dotyku. Fajnie nawilżona i ładnie połysuje.
Efekt jest naprawdę zadowalający :)
Po dłuższym używaniu widać też ujędrnienie. Fajny kosmetyk. Polecam.
Jest dość drogi ale ja lubię siebie rozpieszczać więc pewnie jeszcze kiedyś kupię;)

Używam tego produktu od: 2 lat
Ilość zużytych opakowań: 1

3 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

przypasował

Wracam na wiosnę do sprawdzonego kosmetyku. Nie redukuje trwale i do zera mankamentów urody ale przywraca uczucie gładkości, nawilżenia i poprawę kształtu ud.Nakłada sie i rozprowadza bardzo przyzwoicie.Wchłania dość szybko i nie zostawia kleksów na ubraniu.Ma jeden znaczący mankament-kosztuje niestosownie dużo ...

Używam tego produktu od:4 lat
Ilość zużytych opakowań:3

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

niezły

uzywałam jak tylko pojawił sie na rynku czyli jakieś 4 lata temu (?)
mieszane odczucia - nie lubiąłm go uzywac - taka zielona maż , nie miło mi sie go wcierało, zapach nie zachwycał
jednak powiem szczerze, że juz po ok tygodnia stosowania efekt był niezły - wyrażnie ujedrnione posladki, uda ,- jakby szczuplejsze, gładsze, zwarte- fajny efekt
zuzyłam 2 opakowania i generalnie jakiś czas gdy skończyłąm go uzywac to ten fajny efekt minął chyba
mam mieszane odczucia co do tego kosmetyku, do najtańszych nie nalezy, ale czy warto
sama nie wiem

Używam tego produktu od:4 lata temu
Ilość zużytych opakowań:2

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    90
    produktów

    155
    recenzji

    4
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    148
    recenzji

    3
    pochwał

    8,72

  3. 3

    12
    produktów

    137
    recenzji

    0
    pochwał

    8,05

Zobacz cały ranking