Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Planeta Organica, Morze Martwe, Maska do włosów - masaż przeciw wypadaniu `Pobudzenie wzrostu`

Planeta Organica, Morze Martwe, Maska do włosów - masaż przeciw wypadaniu `Pobudzenie wzrostu`

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5

Pojemność 300 ml
Cena 29,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Maska do włosów – masaż – pobudzenie wzrostu, stworzona na bazie mineralnej soli Morza Martwego, pobudza przemianę materii w skórze głowy i cebulkach włosów, aktywizuje ich wzrost, regeneruje, poprawia elastyczność i przywraca zdrowy blask. Składniki intensywnie odżywiają włosy i skórę głowy chronią przed negatywnym oddziaływaniem zewnętrznych czynników. Rozdrobnione pestki granatu zapewniają oczyszczają skórę głowy. Olej orzecha włoskiego i fito mleczko kakaowe nawilżają i odżywiają skórę głowy, nasycając ją witaminami.
Sposób użycia: niewielką ilość maski nanosimy na wilgotne, umyte włosy i skórę głowy, lekko masujemy okrężnymi ruchami i pozostawiamy na 10-15 minut, następnie zmywamy ciepłą wodą.

Recenzje 9

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Lepszej nie znalazłam!

Ta maska to mój absolutny hit. Kupiłam ją wieki temu, po recenzji Anwen oczywiście, jak przystało na każdą szanującą się włosomaniaczkę. Maska długo leżała w pudełku z komsetykami "na później", ale kiedy w końcu przetransferowałam ją do łazienki - przepadłam. Na początku używałam jej zupełnie niezgodnie z przeznaczeniem, tylko od ucha w dół, bo jednak jestem podejrzliwa i myślałam, że będzie obciążać skalp. I już wtedy byłam zachwycona, moje średnio/wysokoporowate włosy były sypkie i pięknie nawilżone. Z czasem zaczęłam również uskuteczniać masaż skalpu i zgadzam się, cudownie odbija włosy od nasady. Na efekt pobudzający chyba muszę jeszcze trochę poczekać. Niektórzy piszą, że to śmierdziel; maska pachnie, jak dla mnie, przepięknie, trochę marcepanowo, ale nie jest to zapach, który przejmuje kontrolę nad całą łazienką. Jednym słowem, polecam wszystkim.

Plusy:
- Odbija włosy od nasady;
- Przepięknie nawilża;
- Cudownie pachnie;
- Dobrze się spłukuje.

Efekt pobudzenia wzrostu ciągle oczekuje weryfikacji, ale ja nie potrzebuję więcej :)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

uwielbiam masaż głowy tym peelingiem

Mam nadzieję, ze recenzuje właściwy produkt (maska stymulująca wzrost włosów z peelingiem) - moja jest różowa z drobinkami peelingującymi.

Jestem tą maską zachwycona! Dzięki peelingowi nie tylko zauważyłam
+wysyp babyhair,
ale też włosy są
+miękkie, nawilżone
+błyszczące
+uniesione u nasady
+ a sam masaż głowy jest bardzo przyjemny i uzależniający! :)

Używam tego produktu od: roku
Ilość zużytych opakowań: 5 opakowań

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Moje małe, wielkie odkrycie!

Od dawna słyszałam już pozytywne głosy w sprawie peelingu skóry głowy, ale mieszanki cukrowe/solne z odżywkami czy innymi kosmetykami zupełnie mnie nie przekonywały. Ale w końcu skusiłam się na zakup tej maski i... to jest to! Jeśli macie problem z wrażliwym skalpem, który często \'odwdzięcza\' się Wam za wszelkie kosmetyczne testy - spróbujcie. Mimo regularnego mycia, skóra głowy również potrzebuje złuszczania i odświeżania. Jeśli nie jesteście przekonane warto spróbować. Gwarantuję Wam, że peeling z pewnością nie zaszkodzi, a różnicę zobaczycie już po pierwszym użyciu. Polecam, Wasza skóra będzie odświeżona, a włosy odbite u nasady. Od kiedy regularnie używam, nie mam problemu z wypryskami na skórze głowy czy łupieżem. Na pewno pojawią się u mnie kolejne opakowania :)

Używam tego produktu od: używałam przez ostatni rok.
Ilość zużytych opakowań: pierwsze i będą kolejne! :)

Gala KWC 2017

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Solidny, ale "śmierdziel" ;)

Mam wrażenie że część recenzji niżej dotyczy innej maski z tej samej serii, tzn peeling do skalpu pobudzający wzrost. Opakowana jest identycznie, a przez cyrylicę na obrazku część użytkowniczek może się pomylić.
Produkt na obrazku i w opisie to MINERAL HAiR MASK, czyli niebieska, gęsta maska, nie różowawy peeling.

Ale wracając do recenzji - maska jest bardzo przyjemnie tania, wydajna i efekt daje super. Jak najlepsza fryzjerska, profesjonalna maska wygładzająca i odżywiająca. Naprawdę - przypadkiem trafiłam na tani kosmetyk dający efekt godny Kerastase i innym fryzjerskim zabiegom.
Maska ma niebieski kolor i gumowato-żelową konsystencję. Zapaszek nieciekawy, tzn mocny (pozostający na włosach), taki mydlany, babciny, duszący. Wolałabym albo brak zapachu, albo coś naturalnego, a nie taki sztuczny "perfum".
Maskę nakładam raz w tygodniu, na skórę głowy i włosy. Hojnie, całą garść. Przepięknie nawilża włosy, nabłyszcza, wygładza. Wyglądają jakby były prosto po fryzjerze. Choćby dlatego warto się skusić.
Czy pobudza wzrost? Nie zauważyłam. Ale też używam ją raz na 7 dni, nie chcę włosów przekarmić, przeciążyć.

Używam tego produktu od: 4-5 tyg
Ilość zużytych opakowań: 1 op

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Małe SPA

Maskę dostałam w prezencie od siostry. Byłam bardzo sceptycznie nastawiona do drobinek w produkcie do włosów, ale jak się okazało niepotrzebnie. Po odroście widzę, że w ciągu 4 tygodni urosło mi prawie 2 cm włosów, co jest dla mnie świetnym wynikiem.
Maska pięknie pachnie, świątecznie, relaksująco. Mogłabym mieć mgiełkę do ciała o takim zapachu.
Drobinki są delikatne, ale skuteczne. Warto poświęcić kilka minut na staranne wmasowanie w skórę głowy. Jeśli znajdzie się pomocnika to nawet można przysnąć ;)
Maskę zazwyczaj trzymałam na włosach dłużej niż zalecano. Nie miałam kłopotu z wypłukaniem tych pestek. Podoba mi się pogrubienie i odżywienie włosów, są lśniące, dociążone bez przetłuszczania, wyglądają bardzo zdrowo. Moje włosy z natury są cienkie, mizerne i łatwo je obciążyć nawet szamponem.
Maska jest wydajna, opakowanie wystarcza m i na ok 10 zabiegów relaksujących, stosuję raz w tygodniu.
Polecam wypróbować bo na rynku nie ma wielu produktów dedykowanych do peelingu skóry głowy a maska jest naprawdę dobra.
Jednak moja siostra ma nosa do kosmetyków.
Pół gwiazdki odejmę bo trudno dostać i trzeba zamawiać online.
Widziałam tą odżywkę w stacjonarnym sklepie, ale kosztowała 39,99. Swoje drugie opakowanie kupiłam za ok 25 zł.



Używam tego produktu od: 4 miesiące
Ilość zużytych opakowań: 2 opakowanie w trakcie

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Fajny peeling!

+ dyscyplinuje włosy
+ odbija je u nasady
+ dodaje blasku i lekkości
+ zmniejszone wypadanie

- nie zauważyłam poprawy wzrostu włosów

Maska jest bardzo fajnym produktem. Zawiera wiele ciekawych i naturalnych składników. Osobiście polecam, pomimo faktu, że nie zauważyłam wzrostu włosów. Nie pojawiły się żadne baby hair ale nie przeszkadza mi to. Włosy poprawiły swoją kondycję, więc jestem zadowolona!

Używam tego produktu od: miesiąc
Ilość zużytych opakowań: 1 (300ml)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

miłość od pierwszego użycia

Kilkanaście miesięcy temu na fali popularności rosyjskich kosmetyków zrobiłam całkiem spore zakupy polecanych masek, szamponów itp. Niestety żaden produkt mnie nie oczarował. Do rosyjskich kosmetyków się zraziłam i długo omijałam je szerokim łukiem.

Ostatnio jednak bardzo walczę o przyrost, bejbiki i mniejsze wypadanie. Postanowiłam dać szanse tej masce, bo peeling skóry głowy to coś co uwielbiam :)

W masce zakochałam się po prostu od pierwszego użycia! Pachnie obłędnie, jak ciastko, mogłabym ją jeść. Ma idealną konsystencję, bez problemu wykonamy nią peeling. Używanie jej sprawia mi niesamowitą przyjemność, odpręża.

Bałam się, że maska nie sprawdzi się na włosach - zapuszczam naturalki, ale spora część moich kłaczków to niestety rozjaśniane, zniszczone blond siano. Ku mojemu zaskoczeniu włosy po tej masce są fantastyczne. Miękkie, gładkie, nawilżone, mięsiste, a jednocześnie nie tracą objętości, nie są przyklapnięte, nie przetłuszczają się.

Jak dla mnie maska nie ma wad - pięknie pachnie, super spełnia zadanie jako peeling (delikatny, nie jest to ździerak), nawilża włosy.

Taki masaż świetnie pobudza cebulki i moje włosy rosną szybciej :) Jestem baaardzo zadowolona i zamówiłam już drugie opakowanie.


Używam tego produktu od: miesiąc
Ilość zużytych opakowań: jedno

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Nie powala...

Męczę się z tą maską już ponad dwa miesiące.Chociaż używam jej regularnie tak jak należy, to nadal nie widzę jakichś wspaniałych efektów.Mam nadzieje, że wreszcie ją zużyję w marcu.Jak dla mnie maska niestety nie spełnia swojego zadania.Nie widać żadnych baby hair, mniejszego wypadania włosów czy też porostu nowych.

Używam tego produktu od: 2,5 miesiąca
Ilość zużytych opakowań: 80 %

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Jako peeling skóry głowy - NIE, jako maska - TAK

Lubię robić sobie peeling skóry głowy, więc połączenie maski, która pielęgnuje włosy i peelingu stało się czymś, co jak tylko zobaczyłam, zapragnęłam mieć, od razu jak się pojawiła zakupiłam. Włosy mam zdrowe, trochę przesuszone końcówki, cienkie, delikatne, łatwe do obciążenia, a skórę głowy przetłuszczającą się.

Nie jest to do końca naturalny produkt. Ma silikony - Bis-Cetearyl Amodimethicone - zmywalny szamponem z delikatnymi detergentami, Cyclopentasiloxane - ten jest akurat lotny, więc po jakimś czasie sam wyparowuje z włosów. Mi to nie przeszkadza, małej dawki silikonów się nie boję, a poza tym i tak muszą ją zmywać szamponem, więc jakby ich wcale nie było.

Ma dosyć lekką konsystencję, trochę lejąca, ale mniej niż maska drożdżowa, jak taka średnio gęsta odżywka z dosyć sporą ilością drobinek w środku - zmielonymi ziarnami granatu. Jest zamknięta w plastikowym, przezroczystym słoiczku, więc nie ma problemu z wybraniem wszystkiego do końca. W załączniku są zdjęcia maski. Ma zapach słodki, trochę jak ciasteczko, kojarzy mi się z takim sztucznym kakaem.

Nakładałam ją przed myciem, bo jak się okazało obciążała, na zmoczone wodą włosy. Masowałam skórę głowy przez 5 minut (z zegarkiem ;)), a później grzebieniem z szeroko rozstawionymi zębami rozprowadzałam to po włosach, dokładając jeszcze trochę na końcówki. Nie ścieka, dobrze trzyma się włosów. Ze zmyciem drobinek za pierwszym razem, bez szamponu miałam sporo problemów. Mimo długiego płukania zostało ich sporo na włosach, podczas przeczesywania grzebieniem. Dlatego musiałam płukać drugi raz, naprawdę długo, marnując przy tym sporo wody. Przy myciu szamponem wszystko się spłukiwało z pianą.

Jako peeling skóry głowy nie do końca mi odpowiada. Muszę jej używać sporo, bo przez 5 minut część drobinek wędruje mi na ręce i we włosy i muszę ją dokładać, za minus tego nie biorę, albo nie umiem się czymś takim posługiwać albo coś, bo z normalnym peelingiem mam tak samo. Ładnie wygładza skórę głowy, jak się ją dotyka czuć, że jest bardziej gładka, taka przyjemniejsza w dotyku, ale to nie to. Mam porównanie do peelingu cukrowego, miałam wtedy takie uczucie odnowionej skóry głowy - wyraźnie odczuwalne odświeżenie, odbicie włosów od nasady, ogrom piany przy szamponie, a także dużo wolniejsze przetłuszczanie, tutaj tego zabrakło. On jest dosyć delikatny, czuć, że się masuje głowę, nie drapie, nie podrażnia, ale też nie jest bardzo skuteczny. Może wrażliwe głowy będą zadowolone?

Jakiegoś przyspieszonego wzrostu włosów specjalnie nie zauważyłam, ale nie wierzę, że produkt stosowany raz w tygodniu może pomóc, tym bardziej, że jego działanie na skórę głowy jest delikatne.

Za to jako maska do włosów sprawuje się przyzwoicie. Bardzo ładnie nawilża, włosy są bardzo miękkie, bardziej mięsiste, przyjemne w dotyku. Są zdecydowanie bardziej wygładzone, śliskie, błyszczące, tworzą taflę. Maska ładnie dyscyplinuje i ujarzmia włosy. Moje baby hair nie sterczą po jej użyciu wokół głowy a włosy układają się tak jak chcę. Lekkie przesuszone końcówki są zregenerowane, mięciutkie i aksamitne jak reszta włosów po użyciu tej maski. Co mnie bardzo zaskoczyło - efekty trwają parę myć, są długotrwałe, Trochę jak dla mnie za mocno przylizuje włosy, nawet po myciu, nawet szamponem, brakuje im obiętości, ale włosy mam naprawdę delikatne i po każdej masce się tego spodziewam.

Wydajność przy takim używaniu jak moje nie jest szalona, siedzę z nią dziś 6 raz na włosach i zostało mi już tylko 1/3 opakowania, czyli teoretycznie na jakieś 3 razy.

Jest naprawdę przyjemna, nie zachwyciła mnie na tyle, żeby do niej wrócić, ale przyjaciółce bym ją poleciła. ;) Jako peeling skóry głowy nie do końca się sprawdza, ale jako maska do włosów działa, poprawia ich kondycję i upiększa.

Używam tego produktu od: 6 tygodni
Ilość zużytych opakowań: 2/3 jednego opakowania

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    5
    produktów

    212
    recenzji

    22
    pochwał

    10,00

  2. 2

    15
    produktów

    183
    recenzji

    2
    pochwał

    8,21

  3. 3

    15
    produktów

    103
    recenzji

    102
    pochwał

    7,63

Zobacz cały ranking