Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Cool Water Men (Woda toaletowa)

Cool Water Men (Woda toaletowa)

Średnia ocena użytkowników: 3,3 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 40 ml
Cena 99,00 zł
Pojemność 75 ml
Cena 120,00 zł
Pojemność 125 ml
Cena 160,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Davidoff Cool Water Man to orzeźwiający męski zapach, który za swą popularność zyskał miano najlepszych perfum 1992 roku. Kojące nuty mchu, lawendy i jaśminu uwolnią ciało i zmysły. Ziemiste esencje drzewa sandałowego dodają perfumom Cool Water Man męską podstawę i sexappeal. Orzeźwiająca mięta i kwiat pomarańczy pobudzą zmysły i obdarzą Cię nieskrępowaną energią iskrzącej wody. Twoje zmysły się wyostrzą. Twoja osobowość przebudzi się i zaintryguje. Staniesz się prawdziwym mężczyzną Cool Water Man.

Nuta głowy - lawenda, kolendra, mięta pieprzowa, rozmaryn, kwiat pomarańczy
Nuta serca - jaśmin, mech dębowy, geranium, drewno sandałowe
Nuta bazowa - ambra, piżmo, drewno sandałowe, drewno cedrowe

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 25

Średnia ocena użytkowników: 3,3 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wojskowa pralnia

Jakie cudowne rozpoczęcie! Normalnie ekstaza.
Kiedyś, kiedy jeszcze męska prasa miała wymiar ekskluzywności, próbki tego zapachu dołączano do Playboya (trzeba było potrzeć nadgarstkiem odpowiednią zakładkę w gazecie). Po potarciu, zapach otwierał się morską otchłanią i to otwarcie trwało długie chwile na moim nadgarstku, doprowadzając mój nos do szaleństwa. Wtedy, tak dla mnie pachniał niedościgniony luksus.
Więc, tak działał "na sucho".
Gdy po latach użyłem go "globalnie", znów rozpoczęcie to prawdziwy, 10-minutowy kosmos, ale później...później to koszmar wojskowej pralni. Wyprane kalesony jeszcze parują, a prześcieradła już złożone w kostkę, czekają na wydanie młodym poborowym.
Gdybym był złośliwy, to powiedziałbym, że pachnie jak mydlane powietrze wydobywające się z przekłutych balonów...igłami użytkowników online. Ale nie jestem...;) (to z innego forum ;))

Jak mówił klasyk:"Prawdziwego mężczyznę poznaje się nie po tym, jak zaczyna, ale jak kończy." No więc Cool, to nie jest prawdziwy mężczyzna...

Używam tego produktu od: 6 lat
Ilość zużytych opakowań: 1 opakowanie

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Godny polecenia

Davidoff Cool Water, kiedyś byłem nim zachwycony bo Holloway go reklamował, a to przecież taki bożyszcze, ideał. No cóz, jak to bywa u świeżaków, obecny Cool Water nie ma projekcji jak i ma przeciętną trwałość. Nie biorę tego pod uwagę w wystawianiu oceny bo to jest częsty problem wodnych, lekkich zapachów, ale sam zapach w sobie jest po prostu zbyt proszkowaty. Świeże pranie - owszem, ale jednak mimo wszystko są ostrzejsze nuty, dosyć męski zapach. Jednakże bez porównania do takich zapachów jak Bvlgari Aqva czy też Kenzo PH, to są uniwersalne ideały, przede wszystkim na cieplejsze dni.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Cool-towy, ponadczasowy

Nie rozumiem tych głosów sprzeciwu dla Cool-towego świeżaka. Owszem nie jest to jakas inowacja zwłaszcza w dobie czasów obecnych. Ot pospolity zapaszek, odświeżająca wode na codzień, przed, w trakcie i po treningu. Moze i pachnei nieco "tanioscią"-spowodowane podrabianiem go na wszelakie sposoby, ale to jednak kultowy zapach ostatnich dwóch dekad, jeden z prekursorów zapachów dla mężczycn w swojej kategorii. I co z tego ze syntetyczny, który z obecnych na rynku nie jest? Lawendowo wodne nuty wiodą prym w tej kompozycji. Flakon jak na to co w tej chwili na półkach perfumerii niczym nei ustępuje kiczowatym Guccim czy Paco Rabanne, a wrećz lepiej sie prezentuje od wymienionych, zresztą nie tylko wygladem, ale i charakterem. Dla mnie ponadczasowy. Trwałosc i projekcja na wysokim dobrym poziomie.

Używam tego produktu od: test
Ilość zużytych opakowań: test

TOP 10 męskich perfum

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

biznesmen z lat \'90 w białych skarpetkach

Nie da się ukryć, ze zapach przywołuje szalone lata \'90:) Spodziewałam się wielkiego WOW, a jest rozczarowanie. Może gdyby poprzeczka nie zawisła tak wysoko, upadek by tak nie bolał. Generalnie zapach zimny, świerkowy, trochę plastikowy, siwo-niebieski. Ocena to wypadkowa wyczuwalnych nut, przeciętności, braku rażących smrodów, cooltowości i butelczyny.

Używam tego produktu od: 2012
Ilość zużytych opakowań: testy

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Proszek do prania

Muszę uderzyć się w piersi. Do Cool Water zawsze miałem stosunek raczej negatywny. Z perspektywy czasu - uważam, że niesłusznie.

Po pierwsze, perfumy te pachniały inaczej w latach 90tych ubiegłego stulecia niż to, co można obecnie dostać pod nazwą Cool Water. Były głębsze, a co najważniejsze, pachniały naturalnie. Przede wszystkim sporo było w nich lawendy, której próżno szukać w najnowszych wypustach. Dość mało dzieliło je od Green Irish Tweed, skomponowanych przez tego samego perfumiarza. Oczywiście różnice były, ale nie tak ogromne jak obecnie.

Ponadto parametry, zarówno trwałość jak i projekcja były lepsze.

Cool Water to wciąż dobry zapach, ale zjadła go jego własna popularność.

Zużyłem ok. 10 opakowań 125 ml, pierwsze 6 były współdzielone z tatą.

EDIT: Od kilku miesięcy jestem ponownie właścicielem flakonu 75 ml. Bardzo się cieszę "z tego powrotu".

Tak, to prawda, obecna wersja jest bardziej "proszkowa", ale mimo wszystko, wciąż czuć, że to Cool Water. Piękna lawenda, mięta, nuty morskie (właśnie to odróżnia go od Green Irish Tweed).

Coś czuję, że nieprędko z nim się rozstanę. I dobrze.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Powtarzam ma to coś. Jest morski, męski, aromatyczno-erotyczny i taki Cool

Czytałem poniżej recenzje tego zapachu i widzę, że kilka jest takich, że jest to zapach nie do przyjęcia, że śmierdzi lub, że pachnie jak tani dezodorant. No cóż każdy ma prawo mieć własne zdanie.
Ja napiszę tak..... Dla mnie jest to najlepszy zapach z kategorii morskich-niebieskich. Ma to coś, że chce się go wąchać. Pachnie męsko i tak właśnie Cool:). Odpowiednio trwały. Jest jak morska bryza.

Używam tego produktu od: nie pamiętam
Ilość zużytych opakowań: aktualnie zero

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Polecam!

Zakupiłem te perfumy jako prezent dla ojca w zaufanym sklepie internetowym. Szalenie mu się spodobały i tak samo całej rodzinie. Mocny, zdecydowany, a zarazem przyjemny zapach.

Gorąco polecam!

Używam tego produktu od: 3miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 125ml

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Odradzam

Niestety nie chcąc urazić nikogo, davidoff produkuje perfumy, które zwykle są pierwszymi po które sięgają młodzi ludzie. Wydają im się niezwykle piękne, cieszą się, że kupili je za 130zł w perfumerii i to tyle. A zapach fatalny. Nietrwały zupełnie, syntetyczny, pachnie jak płyn do chłodzenia, kiedyś myslałem, że jest piękny. Dziś niestety stwierdzam, że to denny, nijaki i kiepski zapach, do tego za jego cenę mozna dostać wiele ciekawsze zapachy, np bulgari aqua czy kenneth cole

Używam tego produktu od:roku
Ilość zużytych opakowań:1

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Obrzydliwe

Kupiłam w ciemno tacie. Obrzydliwe, on zmęczył flakon. Ja nie trawiłam tej woni. Nie mają nic wspólnego ani ze świeżością, ani z damskimi cool water. Są męczące, nijakie i mocne. Beznadziejne.Myślę, że mogą działać odstraszająco.

Używam tego produktu od:2 lata temu
Ilość zużytych opakowań:flakon

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

całkiem, całkiem, ale...

Zapach bardzo przyjemny, z gatunku niemęczących, aromatycznych świeżaków. Klasyka, podoba się otoczeniu, ale czuję, że to nie do końca moja kategoria. Poszukuje konkretnych woni, mających to "coś", a Cool Water jest tylko ładny. To za mało, ale przyznam, że czasem używam z przyjemnością, traktując jako pewnego rodzaju odskocznię.

Edycja:
Coraz poważniej myślę nad pozbyciem sie CW z mojej kolekcji. Nie wyczuwam w tym zapachu niczego charakterystycznego, nie nasuwa on żadnych skojarzeń i wręcz męczy swoją prostotą. Ot taka zwykła męska woda toaletowa.

Chociaż nie, mam pewne skojarzenie z nim związane. Bezchmurne niebo, chłodny dzień, lekki wiatr. Spacer po lawendowym polu, z zastrzeżeniem, iż nie jest to lawenda w pełnym rozkwicie, ona jest już zwiędła! Mimo wszystko spacer jest przyjemnością... do czasu natknięcia się na bagno pełne rozkładającej się roślinności. Choć ja wiem czy to bagno? Raczej większa kałuża, której mętny widok nie jest w stanie wywrzeć na nikim wrażenia;)




Używam tego produktu od:2 lat
Ilość zużytych opakowań:1

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Nie dla mnie

Kupiłem na wyprzedaży za okazyjną cenę w zaufanej perfumerii, więc wiem, że to oryginał. Trwały, i to chyba wszystkie zalety. Niemodny, nieświeży śmierdziuch nie nadający sie nawet jako odświeżacz powietrza. Nie kupować bez testów, bo można sie rozczarować. Może kiedyś mógł się podobać, ale jest tyle ładniejszych zapachów. Mnie po nim mdli, a buteleczkę niedokończona puściłem na Allegro.

Używam tego produktu od:2 tygodni
Ilość zużytych opakowań: 20 ml

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Erotyczny.

Za każdym razem jak czuję ten zapach to wariuję!
Jest niezwykle prosty, ale działa na zmysły.
Jest czysty, na codzień, ale nie banalny.
Uwielbiam go.
Minusem jest nieładna butelka, ale kogo by to obchodziło ;) aaach.

Używam tego produktu od: 2 facetów? :D
Ilość zużytych opakowań:

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    10
    produktów

    372
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    2
    produktów

    355
    recenzji

    3
    pochwał

    9,53

  3. 3

    13
    produktów

    116
    recenzji

    0
    pochwał

    3,15

Zobacz cały ranking