Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

L'Oreal Paris, Prodigy 5 (Farba do włosów bez amoniaku)

L'Oreal Paris, Prodigy 5 (Farba do włosów bez amoniaku)

Średnia ocena użytkowników: 3,5 /5

Pojemność 0 ml
Cena 27,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Przełomowa Technologia Transmisji Koloru wykorzystuje moc mikroolejku, aby zmaksymalizować wnikanie koloru we włosy podczas procesu koloryzacji. Bez najmniejszej kropli amoniaku, mikropigmenty wnikają do samego serca włosa dla wielowymiarowego, naturalnego koloru mieniącego się lśniącymi refleksami.

Cechy produktu

Rodzaj
farby
Właściwości
odświeżenie koloru
Formuła
bez amoniaku
Trwałość
długotrwałe
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 205

Średnia ocena użytkowników: 3,5 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Bardzo dobra farba

Na poczatek musze powiedziec ,ze farbowalam wlosy Garnierami i nie bylam zachwycona efektami . Postanowilam, ze sproboje LOreal Prodigy bo nie testowalam nigdy tej marki . Na wlosach polozylam 3 odcienie na przestrzeni 2 lat .Pierwszym odcieniem byla Sahara 7.31.Drugim byl Ivory 9.0 i trzecim i obecnym odcieniem jest Dune 8.0. Wszystkie odcienie wychodza tak jak na opakowaniu .Sahara ladny kolorek rudawo brazowy. 9.0 cieply blond. Nakladalam ja dwukrotnie ,aby uzyskac taki kolor jak na opakowaniu . Ostatnio polozylam 8.0 bo chcialam ochlodzic 9.0 wyszlo super . Wlosy lekko przesuszone po farbowaniach, ale napewno nie taka strzecha jak po OLii. Bardzo dobra drogeryjna farba bez smrodu amoniaku .A dodam ze nawet moja Mama po nia siegnela bo miala dosc palety . Wybrala odcien 4.15 Sienna i jest zachwycona . A tu 2 fotki po farbowaniu 8.0

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Farba jak farba

Kupuje ja bo jest znośna, ma w miarę łagodny zapach, jest wydajna i radzi sobie z moimi dość ciemnymi odrostami. Ale tyłka nie urywa. Szybko zasycha na włosach przez co aplikacja jest dość trudna. Podczas mycia włosy są sztywne i ciężko je spłukać. Efekt ten udało mi się zniwelować dodając do farby Witaminoplex. Ciężko mi ocenić trwałość, ponieważ myje włosy nie częściej niż 2 razy w tygodniu, a farbuje co 3 tygodnie. Po tym czasie kolor nawet nie jest jakoś za specjalnie spłukany, ale jednak, zawłaszcza na końcach gdzie włosy miałam mocniej rozjaśnione. Cena niestety powala jak na drogeryjną farbę, staram się robić zapas jak jest promocja w Rossmanie.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Gdyby nie ta aplikacja...

Kiedy wchodzę do sklepu i nie ma mojej ulubionej farby na półce to kupuję właśnie tą i pewnie kupowałabym częściej gdyby nie brak aplikatora. Niestety żeby ją wymieszać trzeba użyć miseczki i pędzelka do nakładania (farba za 30 zł - w tych czasach kiedy to produkty są bezproblemowo obsługowe....). Kolor (Dark Brown) dla mnie ładny i do tego długo utrzymywał sie na włosach i za to ogromny plus. Kolejny plus za to że farba nie śmierdzi i nie wżera mi się w skórę (bez amoniaku). Odżywka też dla mnie wystarczająca i do tego ładnie pachnie. Podsumowują minu, minus i jeszcze ran minus za brak aplikatora

Well 01

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

W miarę bezpieczna jak na farbę ;) Używałam odcień Księżycowy Blask

Używałam jej ponad rok, uparłam się na bardzo jasny blond (odcień księżycowy blask) i to była jedyna drogeryjna farba, która aż tak nie niszczyła włosów. Kolor był naprawdę ładny, odcień utrzymywał się dość długo.

Niestety każda rozjaśniająca farba prędzej czy później osłabi włos, mogę jednak uparciuchom tą polecić jako w miarę bezpieczną alternatywę kiedy pamięta się później żeby traktować nią tylko odrost ;).

Nie ma co jednak oczekiwać rewelacyjnych efektów i nienaruszenia struktury włosów (chyba, że dołoży się do niej jakiś plex, ale to też do końca tematu nie załatwi).

Farba jest bardzo elegancko zapakowana, rękawiczki bardzo wygodne, aplikacja również, zapach przystępny a odżywka solidna.

Kupowałam ją tylko na promocji, cena jest wyższa niż innych, ale warto, kiedy tylko skusiłam się na jakąś inną farbę zawsze żałowałam, że to zrobiłam.

Teraz juz nie męcze włosów drogeryjnymi farbami, zbyt dużo czasu poświęciłam na dbanie o nie, olejowanie itp. i byłoby mi ich szkoda (rozjaśniam tylko odrost sprayem z joanny multiblond i czasem robię im różową lub fioletową płukankę).

4 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: kilka opakowań

Super farba

Oceniam farbę w kolorze 1.0 czyli zwykłą czerń, której niestety nie można dostać w żadnej Naturze, Rossmannie czy w Superpharm. Po farbę musiałam, więc jechać sporo km do jedynego w moim mieście Hebe :/
To było moje pierwsze farbowanie na czerń. Zawsze wcześniej farbowałam 3.0, zwykle innymi farbami Loreal lub Schwarzkopf, niestety producenci uparli się, aby w tym kolorze nachalnie dodawać rudego srakowatego lub bordowego refleksu.
Za pomocą tej farby w ocieniu czerni uzyskałam dokładnie taki kolor jak zawsze miałam z 3.0 czyli zwykłą bardzo naturalną nie jakąś chamską nachalną czerń.
Także kolor na duży plus, piękna naturalna czerń bez efektu kasku, u mnie wygląda jak naturalne włosy.
Farba bardzo ładnie pokryła wszystkie odrosty. Włosy były miękkie i zupełnie nieprzesuszone, a zwykłe są trochę przesuszone po innych farbach Loreal. Do tego wcześniej używałam koszmarnej farby Schwarzkopf z OmegaPlexem, która zrobiła na nich wiór. Mogę powiedzieć, że Prodigy uratowała sytuację.
Dołączona odżywka jest fantastyczna, bardzo żałuję, że nie można kupić jej osobno.
Wydajność ok-dwa opakowania starczyły na pokrycie gęstych włosów za łopatki.
Trwałość koloru na duży plus, po ponad miesiącu nie zauważyłam, żeby coś się wymyło.
Jestem przed kolejnym farbowaniem tą farbą i cieszę się, że udało mi się ją dostać. Są ogromne problemy z dostępnością czerni- za to minus w mojej recenzji.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Moja ulubiona :)

Moja ulubiona farba. Czerwony kolor jest moim ideałem. Szkoda, że czerwienie się głównie szybko wypłukują. Natomiast farba jest sama w sobie bardzo przyjemna. Zapach nie męczy, farba się łatwo rozprowadza, ma kremową konsystencję. Efekt jak efekt, długo przy czerwieni się nie będzie trzymał, ale spiera się przynajmniej równomiernie :) Cena jest dosyć wysoka, dlatego kupuję w promocji (na moją długość idą przynajmniej 2 opakowania)

4 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

KOLORYZACJA Z L'OREAL PARIS

W przeciwieństwie do rówieśniczek, które przygodę z farbami do włosów zaczynały jako nastolatki, by poeksperymentować z wyglądem, ja farbuję włosy regularnie odkąd skończyłam dwadzieścia cztery lata, żeby zamaskować siwe włosy. Na koncie mam długą listę przetestowanych farb od profesjonalnych fryzjerskich (Artego) po klasyczne, sklepowe (Garnier, Joanna). L'Oreal Paris to kolejna pozycja na tej liście, ale z tym producentem zamierzam zostać na dłużej...

4.15 - SIENNA

ZALETY:
+ JAKOŚĆ:
wiem, za co płacę; włosy farbowałam dwukrotnie i sięgałam po farbę ponownie dopiero, gdy trzeba było pokryć odrosty; jeśli nawet ten kolor się spłukuje, trwa to dość długo, bo nie zaobserwowałam utraty pigmentu,

+ BEZ AMONIAKU:
aplikacja Prodigy to sama przyjemność; zapach nie dusi i włosy nie są tak zniszczone, jak miało to miejsce np. po zastosowaniu produktów Garnier,

+ PALETA BARW:
kolory dla każdego,

+ DOSTĘPNOŚĆ:
drogerie, większe markety, etc.


WADY:
- ODŻYWKA:
w tym punkcie mam JEDNO zastrzeżenie do wytwórcy - chciałabym móc nabyć taki preparat w drogerii jako osobny produkt w dużym opakowaniu; włosy są po niej jedwabiście gładkie, nie obciążone i świetnie się rozczesują; szkoda tylko, że nie wystarcza na długo,

- WYDAJNOŚĆ:
jedno opakowanie pozwala zafarbować włosy krótsze; osoby o gęstych pasmach do ramion i dłuższych muszą zakupić dwie sztuki, co zwiększa koszta,

- CENA:
jedną farbę udało mi się dostać w Tesco za 22 zł, lecz standardowy koszt jednego produktu to od 27 do 35 zł i gdy musimy nabyć więcej niż jedno opakowanie, może pojawić się problem.


PODSUMOWUJĄC:
Dobra inwestycja. Solidny preparat do koloryzacji, wzbogacony o kilka bonusów od firmy. Cena to tak naprawdę jedyne, co człowiekowi przeszkadza, ponieważ - choć pięknie byłoby farbować włosy zaledwie 1-2 razy do roku - muszę częściej nakładać farbę, a mam włosy gęste i sięgające za ramiona, przez co na jedną aplikację wydaję około 60 zł. Jeśli sama nakładam farbę, a nie każdy zaryzykuje zabawę we fryzjera.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Nie śmierdzi, ale niewygodna w aplikacji

Jestem wierną fanką lorealowych farb do włosów, każda seria czymś pozytywnym wyróżnia się od innych, jednocześnie zaniedbując inne kwestie - niestety nie ma ideałów;p
I tak, Preference ma obłędną odżywkę, Exellence dodatkowe serum do włosów i wbudowany aplikator, a Prodigy wyróżnia się brakiem duszącego zapachu.
Producent nie kłamie - faktycznie nakładanie farby jest pod tym względem znacznie bardziej komfortowe. Nic nie dusi, nie trzeba wietrzyć, itd. Dla osoby, takiej jak ja, czyli która farbuje włosy regularnie, ok. 6-7 razy w roku to wielka ulga.
Kolor wygląda bardzo ładnie (ostatnio wybrałam Zachód słońca czy jakoś tak - jasny miedziany blond), włosy są błyszczące, odżywione, generalnie żadnej krzywdy im nie zrobił.
Minusy - odżywka. Mała, w nieporęcznym opakowaniu, przy moich długich włosach starcza max na 3 razy.
Przy aplikacji trzeba się wyposażyć we własną miseczkę i aplikator. W serii Preference pomyślano przynajmniej o tym, aby móc wymieszać składniki w jednym z opakowań, które dodatkowo jest wyposażone w spiczaste zakończenie, aby precyzyjnie nałożyć produkt na odrosty. Tutaj nic, zero - nie masz pod ręką miseczki i aplikatora - nie pofarbujesz sobie włosów. Dla mnie to spory minus, nie lubię kiedy produkt nie jest zaprojektowany jako samowystarczalny.
Podsumowując - wielki plus za brak cuchnącego zapachu farby, ale poza tym producent wykazał minimum zaangażowania, aby nakładanie jej było komfortowe. Za cenę 30 zł jednak wypadałoby więcej zainwestować w aplikator lub przynajmniej lepszą odżywkę.
Co nie zmienia faktu, że Loreal i tak oferuje moim zdaniem najlepsze farby do włosów, a przynajmniej siejące najmniejsze zniszczenie na głowie, dlatego odejmuję tylko jedną gwiazdkę.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: jedno opakowanie

Uważam, że nie warto...

Oceniam kolor 7.40 - CYNOBER (miedziany blond)

Opakowanie:
W regularnej cenie farba kosztuje nieco ponad 30 zł. Mnie udało się ją dostać w promocyjnej cenie za około 17 zł. Za tę cenę w środku znajdziemy dwie tubki farby do włosów (do zmieszania), odżywkę do włosów i rękawiczki.
Zacznę od plusów - bardzo lubię dołączone do opakowań farb Loreal rękawiczki. Uważam, że są o wiele lepsze niż w przypadku produktów innych firm (chociażby firmy Garnier). Wykonane są chyba z lateksu, co sprawia, że dobrze przylegają do skóry i naprawdę z nich korzystam podczas aplikacji farby. Dodatkowo odżywka, która zawarta jest w odżywce również sprawdza się bardzo fajnie. Plus za to, że nie jest to jednorazowa saszetka, a niewielkie opakowanie z korkiem, dzięki temu można jej używać kilkukrotnie. Ponadto dzięki niewielkim rozmiarom bardzo fajnie sprawdza się podczas wszelkiego rodzaju podróży.
Niestety byłam zawiedziona, że do opakowania nie był dołączony aplikator. Przyzwyczaiłam się, że do farb (kupowanych powyżej jakiejś kwoty, a produkty Loreal z pewnością do nich należą) aplikator jest w opakowaniu. Nie ubolewałam nad tym zbyt długo i postanowiłam wymieszać produkty w miseczce.
Krem utleniający zawarty w białej tubie jest bardzo trudna do wydobycia. Produkt pozostaje na ściankach. Nie rozumiem również czemu tuba, w której zawarty jest krem jest takich dużych rozmiarów. Jej większość stanowi powietrze, a producent nie chciał chyba dołączyć mniejszego opakowania, aby nie wydawało się, że w tej farbie jest wszystkiego niewiele. O ile ja posiadam włosy do ramion i nie zależy mi na każdym mililitrze farby to w przypadku posiadaczek dłuższych włosów kłopoty z wydobyciem produktu mogą być bardzo denerwujące.

Aplikacja:
Produkty łatwo się ze sobą łączą. Farba nie spływa z włosów i jest dość przyjemna w aplikacji. Pomimo braku aplikatora i pędzelka poradziłam sobie z nią za pomocą grzebienia i palców. Tu świetnie sprawdzają się rękawiczki. Są bardzo fajne! W przypadku innych farb niejednokrotnie wgl z nich nie korzystałam, wolałam mieć brudne dłonie niż ich używać.
Uważam, że jej zapach jest całkiem znośny. W przypadku innych farb bywa o wiele gorzej, zapach często bywa bardzo duszący. Tu nie zauważyłam czegoś takiego.
Nie zauważyłam problemów ze swędzeniem skóry głowy i ewentualną alergią. Farba bez problemów zmyła się z włosów, a ewentualne ślady na twarzy szybko zeszły.

Efekt:
Zacznę od tego, co miałam wcześniej na głowie. Swoje włosy farbowałam około 2-3 miesięcy temu na kolor w odcieniach rudego blondu (jaśniejszy od farby Loreal). Na mojej głowie były widoczne ciemne odrosty (około 3 cm), a także siwe włosy (około 1/4 głowy).

W drogerii zastanawiałam się nad wyborem farby w rudym kolorze. Pokusiłam się o ten produkt ze względu na zaufanie do marki Loreal. Ponadto spodobał mi się ten kolor. Byłam przekonana, że nie będzie wpadał w brązowe tony i nie wyjdzie zbyt ciemno na moich włosach. W dodatku farba była w promocyjnej cenie, więc MUSIAŁAM!

Musiałam i żałuję... Niestety nie jestem zadowolona z uzyskanego efektu.
1) Farba nie do końca pokryła moje siwe włosy. Widzę w lustrze, że nie zostały one w 100% pokryte. Dostrzegam w lustrze pojedyncze siwe włosy. Myślę, że w przypadku pań z większą ilością siwych włosów ten efekt może być bardziej nasilony.
2) Farba nierównomiernie pokryła moje odrosty. Rozumiem gdyby zafarbowała je na całej głowie w ten sam sposób. Ale nie! W jednych miejscach kolor jest rudy, a gdzieniegdzie widać przebijające się ciemne włosy. Nie podoba mi się ten efekt. Podobnego nie zauważyłam nawet podczas farbowania na odcienie jasnego blondu u innych marek, w dodatku często o wiele tańszych niż marka Loreal.
3) Kolor na całej głowie nie jest równomierny. Mój chłopak śmieje się, że osoby z zewnątrz pomyślą sobie, że to tak specjalnie i zrobiłam sobie pasemka... No cóż, kolor różni się. Jest to dość widoczne, ale może nie aż tak bardzo, że rzuca się w oczy podczas wyjścia na ulicę czy do sklepu. Nie uważam, że jest to wina mojego nakładania farby. Nie od dziś farbuję włosy, używałam farb różnych firm i podobnego efektu dawno już nie uzyskałam.
4) Kolor jest dość fajny. Nie wpada w brązowe odcienie. Jednak farba dość szybko się wypłukuje. Może to sprawi, że kolor bardziej się ujednolici? Wątpię.
5) Nie zauważyłam nadmiernego wypadania włosów. Końcówki są przesuszone, ale to taki standardowy efekt jak po każdej farbie;)

Podsumowując - jestem zawiedziona. Wybrałam ten produkt spośród kilku innych i bardzo tego żałuję. Nie jestem zadowolona z uzyskanego efektu. W chwili obecnej rozważam wizytę u fryzjera. Obawiam się, że w przypadku samodzielnego farbowania utrzyma mi się efekt nierówno pokrytych włosów i przebijających się kolorów. Szkoda zmarnowanych pieniędzy, czasu, a przede wszystkim bardzo żałuję, że zawiodłam się na sprawdzonej marce. Cóż... lepsze efekty osiągałam farbą Joanna, która kosztuje zaledwie kilka złotych.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Duże zaskoczenie!

Po nieudanych przygodach z farbami L'Oreal bardzo się zdziwiłam. Użyłam koloru 4.0 Sepia i efekt bardzo mi się podobał. Większość ciemnych brązów wychodzi na czarno, ten jednak daje średni brąz z efektem złotych refleksów. Kolor długo się utrzymuje. Farba nie spływa z włosów i jest wydajna. Przyjemny zapach i świetna odżywka dołączona do opakowania, która starcza na kilka użyć. Ponadto nie pogorszyła stanu moich włosów wcześniej farbowanych na blond.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: jedno opakowanie

Mi przypasowała

Co prawda minął dopiero jakiś tydzień od jej użycia i nie wiem czy to akurat jest zasługa typowo tej farby, czy po prostu tego, że użyłam ciemniejszy odcień niż zawsze, ale ... no właśnie, ale moje włosy na pierwszy rzut oka są zregenerowane i wydają się "żywsze". Ogólnie mam zniszczone włosy, a po tej farbie nawet trochę je polubiłam :) Na pewno użyję jej po raz kolejny. Dużym plusem jest brak specyficznego zapachu (a właściwie smrodu) farby.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

5.35 Czekoladowo miedziany brąz

Bardzo dobra farba,
kolor śliczny zarówno pierwszego dnia po farbowaniu jak i po spłukiwaniu się.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.

.
.
.
.


Polecam!

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    5
    produktów

    212
    recenzji

    19
    pochwał

    10,00

  2. 2

    15
    produktów

    181
    recenzji

    2
    pochwał

    8,20

  3. 3

    10
    produktów

    163
    recenzji

    4
    pochwał

    7,42

Zobacz cały ranking