Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *
Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!
Polecamy:
Statystyki: + Dodaj produkt

Velvet Smooth, Elektroniczny pilnik do stóp

Velvet Smooth, Elektroniczny pilnik do stóp

Średnia ocena użytkowników: 3,6 /5

Cena już od 97,94 zł! Sprawdź, gdzie kupisz ten produkt najtaniej!

Sprawdź
w Ceneo.pl
Kategoria
Marka
Pojemność 1 szt
Cena 170,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Elektroniczny pilnik do stóp to metoda elektronicznego usuwania twardej skóry stóp - szybko i bez wysiłku. Podobna do tej, stosowanej w profesjonalnych salonach kosmetycznych. Pozostawia skórę stóp idealnie gładką i miękką, już po jednorazowym użyciu. Jedna głowica wystarcza przeciętnie na 12 zabiegów. Produkt wielokrotnego użytku.

Recenzje 49

Średnia ocena użytkowników: 3,6 /5
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Trwałość / wykonanie:
Design produktu:
Więcej ocen Schowaj

Dodanych produktów: 7

Napisanych recenzji: 125

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Zbędny gadżet

Pilnik otrzymałam w prezencie od siostry. Czemu akurat pilnik do stóp? Czyżby aż tak z nimi było źle? Nie. Moja siostra to gadżeciara, kupuje wszystko co fajnie wygląda, nawet jeśli jest mało przydatne, i często obdarowuje tym rodzinkę. Tym razem padło na mnie.

Generalnie nie mam problemu ze stopami. Piling, dobry pumeks, kremik i wszystko jest gładkie. Jedyny mój problem to zgrubienia i spore zrogowacenie na dużych palcach. Jako, że jednak regularnie się ich pozbywam, nie dokuczają aż tak bardzo i nie kolą w oczy.

Pilnik jest o tyle wygodny, że nie trzeba nim machać jak pumeksem, co w ciasnej wannie pełnej gorącej wody, w rozgrzanej łazience czasem jest nie lada wysiłkiem. Czy radzi sobie lepiej niż pumeks? Nie. Jest o wiele delikatniejszy. Ale za to bardziej równomiernie zdziera skórę i nie ma siły, żeby zrobić sobie nim krzywdę. Nawet przejechanie po paznokciu nie zostawia śladu (no, poza zdartym lakierem). Używam go regularnie od ponad roku i mam wrażenie, że efekt jest podobny do mocnego, solnego pilingu. Stopy pozostają gładkie, jednak jest to bardzo krótkotrwałe wrażenie. Na następny dzień po gładkości ani śladu. Poza tym jest trochę głośny i bardzo przeszkadza mi fruwający pyłek, który zawsze leci albo na mnie, albo do miski z praniem, albo do kubka z herbatą. Zapach przy piłowaniu również nie należy do najprzyjemniejszych. Głowica dość szybko się ściera, a jej cena, jak i samego pilnika jest mocno wygórowana.

Podsumowując, pilnik jest na pewno wygodny. Jednak dla mnie zbyt delikatny w działaniu. Za tą cenę wybrałabym porządny pumeks, ekstra pilling do stóp i jakiś niezły krem. Wcześniej używałam jedynie naturalnego pumeksu (nie wiem z czego, z lawy wulkanicznej chyba), lub sporadycznie tarki i efekt był identyczny. Jego gabaryty również nie są najmniejsze. Zawsze mam problem ze znalezieniem dla niego miejsca. A jak już znajdę, to nigdy nie mogę go wygrzebać. Ciasnota w moim mieszkaniu zmusza mnie do kupowania raczej małych i niezbędnych rzeczy.

Na pewno nie będę chciała drugiej sztuki i na pewno go nie kupię.

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1256103].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Dodanych produktów: 5

Napisanych recenzji: 19

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Liczyłam na więcej

Fajny gadżet w łazience i to by było na tyle. Od butów na wysokim obcasie mam często zrogowacenia w okolicach dużych palców i na przedstopiu. Pilnik miał mnie wyręczyć od zabawy z pumeksem. Niestety nie dał rady. Owszem, skóra po użyciu jest gładka, gładka tylko w dotyku, ale zrogowacenia zostały. Myślałam, że może to wymaga czasu, ale nic z tych rzeczy. Po co najmniej pół roku stosowania, włącznie z kremem scholl, stan skóry się nie poprawił, Właściwie pieniądze wyrzucone w błoto, ponieważ dużo lepszy efekt jest po tradycyjnym pumeksie za kilka zł.
Do tego ten hałas... I te fruwające drobinki. z których duża część pozostaje na trzymającej pilnik dłoni... Zdecydowanie nie. Może do codziennej pielęgnacji dla stóp bez większych problemów. Tylko po co wydawać blisko 200zł, kiedy się nie ma kłopotów ze stopami...

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1236263].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 12

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

To jest TO!

Na początku byłam trochę zniechęcona niektórymi opiniami na temat tego urządzenia, dlatego zwlekałam z zakupem. Teraz wiem - zupełnie niepotrzebnie.
Nie spodziewałam się, że będę taka zadowolona z niego, a okazuje się, że do pielęgnacji skóry stóp od teraz potrzebny mi tylko Scholl Velvet Smooth i krem do stóp.
Ściera idealnie, w problematycznych miejscach wystarczy kilkakrotnie przesunąć nim i po kłopocie. Jest wygodny w użyciu, poręczny i wcale nie taki ciężki :)
Ja używam go raz-dwa razy w tygodniu i jest to w zupełności wystarczające. Rolkę mam od nowości, nie kupowałam jeszcze nowej - od ok 2 miesięcy.

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1216298].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Manicure - mat i błysk

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 7

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

jestem na nie

niestety nie polecam. nawet w promocji nie jest wart swojej ceny.moim zdaniem niewiele robi,lepiej kupic zwykly pumeks czy tarke.najpierw myslalam,ze moze mam podrobe,ale kupilam wymienne wklady w rossmannie i bylo to samo-ciagle nic.wiecej nie kupie.w dodatku jest za glosny i dosc ciezki.

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1198738].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Dodanych produktów: 3

Napisanych recenzji: 235

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Przydatny w codziennej pielęgnacji, ALE...

Pilnik posiadam już przeszło pół roku i mogę go dodatkowo porównać z pilnikiem "No Name" zakupionym w dyskoncie znacznie wcześniej.
Zdziwiłam się jego gabarytem i ciężarem. W porównaniu z dyskontowym ten jest bardzo ciężki (na 4 baterie paluszki) i trudno objąć go dłonią zwłaszcza jak ktoś posiada małą łapkę ;) Druga kwestia to odległość rolki od rękojeści. Jest na tyle duża, że przy pracy duży paluch dość często wpada mi pomiędzy i wtedy jest to bardzo nieprzyjemne uczucie. Spowalnia się na paznokciu i jest to bardzo bardzo nieprzyjemne :/ Dodatkowo na paznokciu zostają ślady piłowania :(
W dyskontowym pilniku nic takiego się nie dzieje.
Kolejną kwestią, która wg. mnie jest niefajna to wymiana rolki. Zdecydowanie łatwiej idzie to w pilniku No name.
A teraz samo ścieranie. Nie mam w sumie nic do zarzucenia. Skóra nie może być jednak mocno "zapuszczona". Raczej polecałabym do codziennej pielęgnacji a nie do zadań specjalnych. Ścieranie przebiega szybko, ale....musimy liczyć się z chmurą drobnych pylinek. Dosłownie w całym pomieszczeniu widać pod światło, jak lecą wiórki. Nie jest to przyjemne uczucie. Polecam wtedy wynieść kubek z kawą lub herbatą.
Przy pilniku dyskontowym nie ma mowy o czymś takim. Skórki lecą w dół. Można podłożyć ręcznik i zdecydowanie przebiega to bardziej higienicznie.
No i na koniec pozostaje cena. Bardzo wysoka :/ Mi się udało wygrać ten produkt na festynie, ale polecam naprawdę rozejrzeć się za tańszymi zamiennikami.


Używam tego produktu od: przeszło pół roku
Ilość zużytych opakowań: 1 szt.

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1113886].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Dodanych produktów: 425

Napisanych recenzji: 1211

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Fajny gadżet

Pilnik Scholla sprawdzi się przy stopach, które nie mają większego problemu z rogowaceniem i pękaniem. To delikatny zdzierak, przysłowiowa kropka nad „i“ oraz uzupełnienie codziennej pielęgnacji, a nie koło ratunkowe dla sfatygowanych stóp. Jeżeli macie mocno zgrubiałą skórę, to nie polecam, bo pilnik zwyczajnie sobie z nią nie poradzi. Pomimo zapewnień producenta jest za słaby.
Po pierwszym zabiegu nie byłam zadowolona, dopiero trzeci z rzędu przyniósł oczekiwany efekt w postaci miękkich i gładkich stóp, bez wyczuwalnych zgrubień i nierówności. Zabieg należy jednak powtarzać regularnie, by utrzymać satynową w dotyku skórę.
Urządzenie jest dziecinnie proste w obsłudze, łatwo je utrzymać w czystości - wystarczy przepłukać wkład pod wodą i zetrzeć „pył“ z obudowy. Jednak pewne szczegóły techniczne nie zostały dopracowane. Otóż głowicą ciężko dotrzeć do zakamarków i załamań skóry, trudno manewrować w rejonie śródstopia i dużego palca. Mocniej dociśnięta do skóry zatrzymuje się. Trochę to uciążliwe.
Z tego co zauważyłam do wyboru są dwa kolory pilnika - ja mam różowy.
Jeżeli lubicie takie gadżety i nie macie wygórowanych oczekiwań, to warto się skusić, ale tylko w promocji. Regularna cena urządzenia i głowic wymiennych - zwłaszcza głowic - jest moim zdaniem przesadzona, tym bardziej, że według producenta przeciętna żywotność głowicy to jakieś 12 zabiegów...

Używam tego produktu od: 2 m-cy
Ilość zużytych opakowań: 1 w użyciu

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1087946].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Dodanych produktów: 1

Napisanych recenzji: 45

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Niezła rzecz, ale nie do zadań specjalnych

Mam z natury bardzo brzydkie stopy: kształt, słabe krążenie, skłonność do przesuszania i powstawania rogowaceń... Pilnik VS sprawdza się przy usuwaniu martwego naskórka, jednak mając tak potężne pokłady twardej skóry muszę przeprowadzać godzinne (!) sesje, by doprowadzić stopy do gładkości.

Po pierwsze, nie radzi sobie ze zrogowaceniami - muszę najpierw wygotować sobie stopy w gorącej wodzie, osuszyć i dopiero wówczas VS zaczyna działać.

Po drugie - olaboga, jak to ryczy. Mieszkając w domu o solidnie zbudowanych ścianach, słyszę wyraźnie, gdy pilnik jest używany w sąsiednim pokoju.

Po trzecie - nie można docisnąć tarki nieco mocniej do stopy, gdyż wówczas się zatrzymuje. Przekłada się to na wydłużenie czasu, jaki muszę poświęcić na pedicure.

Po czwarte - nie podoba mi się brak pojemniczka na starty naskórek. Proszek fruwa po całym pokoju i zbiera się pod rolką, co jest - nie ma co ukrywać - dość obrzydliwe.

Po piąte - cena. Zdecydowanie lepiej jest czekać na promocje lub kupować w zestawach, gdyż cena regularna jest moim zdaniem stanowczo za wysoka.

Podsumowując: to nie jest tak, że VS jest kiepski. Posiadaczki mniej problematycznych stóp będą zachwycone, a i mnie cieszy fakt, że nie muszę już mordować się przez kilka godzin z pumeksem, ponieważ VS większość pracy wykonuje za mnie. Irytują mnie jednak szczegóły użytkowania, które sprawiają, że mogło być WOW, a jest tylko OK. Mocne OK, ale jednak.

Używam tego produktu od: Kilku miesięcy
Ilość zużytych opakowań: Jedno

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1040540].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Dodanych produktów: 3

Napisanych recenzji: 10

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Mój must have do domowego pedicure.

Gdy produkt ten pojawił się w sprzedaży wzbudził moje zainteresowanie, jednak cena wydawała mi zbyt wygórowana. Otrzymałam go w końcu w prezencie i teraz nie wyobrażam sobie pedicure bez jego użycia. Pielęgnacji dłoni i stóp dokonuję sama, w domowym zaciszu, jednak często otrzymuję komplementy na temat mojego manicure i pedicure oraz wyrazy uznania od kobiet, które dowiadują się, że taki efekt uzyskuję samodzielnie.
To teraz trochę o produkcie. ;) Użytkuję go już ponad półtora roku i po tym czasie mogę już wyrazić przemyślany werdykt.

plusy:
- skuteczność - w sposób skuteczny, ale przy tym delikatny i bezpieczny usuwa zrogowaciały naskórek, wygładza wszelkie "zadziory"
- skóra stóp jest gładka jak u niemowlęcia
- efekty zabiegu utrzymują się ok. 2 tygodni, pedicure wykonuję właśnie z taką częstotliwością
- megawydajny - baterie wytrzymują całkiem długo, jedna głowica wystarczyła mi na rok użytkowania
- bezprzewodowy
- poręczny i wygodny w użyciu

minusy
- mógłby ciszej pracować
- mógłby mieć jakiś pojemniczek, w którym zbierałby się spiłowany naskórek

Wiele osób za minus wskazuje również cenę, ale imo cena 170zł jest już dawno nieaktualna, można kupić dużo taniej, a przeliczając na ilość wykonanych zabiegów wychodzi bardzo tanio. Głowicę kupiłam raz, w promocji za 42 zł 2 sztuki.

Używam tego produktu od: 1,5 roku
Ilość zużytych opakowań: 1 urządzenie, 1 zużyta głowica, 2 głowica w trakcie

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1040536].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 1

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

do efektu gładkich stóp polecam, ale nie do usuwania zrogowaciałego naskórka

zalety:
- efekt gładziutkich stóp

wady:
- głośna praca
- nie usuwa zrogowaciałego naskórka
- wysusza
- cena

jak juz wspomniałam, nie usuwa całego zrogowaciałego naskórka ale nadaje gładkość stóp jak u niemowlęcia. Cena jest zbyt wygórowana. jeśli ktoś chce delikatnie wygładzić stopy to polecam, do usuwania twardego naskórka trzeba nadal używać pumeksu...

Używam tego produktu od: 1 roku
Ilość zużytych opakowań: 1 sztuka

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1038891].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.

Dodanych produktów: 7

Napisanych recenzji: 66

4 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Bardzo przydatny

Nie mam jakichś wielkich problemów ze stopami, ale jak chyba każdemu skóra na piętach oraz spodzie palców z czasem mi grubieje. Używałam przeróżnych tarek manualnych, jednak jestem leniuchem jeżeli chodzi o pielęgnację, lubię żeby "samo się robiło" ;) . Od zawsze marzyło mi się urządzenie do pedicure, przerabiałam "niskobudżetowe" frezarki, które okazywały się być totalnie bezużyteczne, nie chciałam też wydawać kilkuset PLN na typowo profesjonalne. Nawet nie pamiętam w jakich okolicznościach usłyszałam o Velvet Smooth, ale od razu się na niego napaliłam (chociaż tliła się we mnie obawa, że może okazać się tak samo beznadziejny albo i gorszy od "freazrek" jakie miałam, w końcu one były na prąd a VS jest tylko na baterie). Udało mi się upolować go bardzo tanio na Allegro, 80zł z wysyłką- chwała nietrafionym prezentom ;) . Okazało się, że pomimo zasilania bateryjnego urządzenie jest bardzo skuteczne i wydajne, dobrze ściera zrogowaciałą skórę, nie wywołuje podrażnień. Ze względu na rozmiar głowicy najlepiej nadaje się do pięt oraz "poduszek", super byłoby gdyby jakimś cudem pojawiła się głowica stożkowa idealna do palców- ale coś takiego jeżeli już, to zapewne pojawi się w kolejnej odsłonie tego urządzenia, bo przy jego obecnej budowie nie widzę takiej możliwości. Z w/w powodu daję 4 gwiazdki, nie 5, co nie zmienia faktu, że VS uważam za rewelację i rewolucję w dziedzinie domowego pedicure ;)

Używam tego produktu od: dwóch lat
Ilość zużytych opakowań: jedno

Zadaj pytanie Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1038051].usefull || 0 }}% pomocna.

Zaloguj się, aby zadać pytanie recenzentce.