Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Londa Professional, Londacolor Color Cream

Londa Professional, Londacolor Color Cream

Średnia ocena użytkowników: 3 /5

Kategoria
Pojemność 0 ml
Cena 10,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Farba zapewnia perfekcyjne pokrycie siwych włosów, trwałe i lśniące kolory. Nowa odżywka z prowitaminą B5, witaminą E i filtrem UV stabilizuje efekt koloryzacji nadając włosom wyjątkowy połysk i miękkość. Zawiera toluylenodiaminię, nadtlenek wodoru.

W opakowaniu są: 1 tuba farby do włosów w kremie - 50 ml, 1 butelka fluidu utleniającego - 50 ml, 1 saszetka odżywki - 10 ml, rękawiczki i instrukcja użycia.

Cena: 10 - 12 zł

Recenzje 68

Średnia ocena użytkowników: 3 /5

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Bardzo dobra farba

Jedyna farba, do której wracam regularnie. Wypróbowałam już większość farb dostępnych w drogeriach i każda z nich wypada dość blado przy starej, poczciwej Londzie. Używałam L\'oreala, Welli, Garniera i mnóstwa innych, które "pielęgnowały i nie niszczyły włosów" - co z tego, skoro po kilku myciach albo zmywały się do paskudnych rudości, albo znikały z włosów zupełnie, a wosy wyglądały po nich jak wypłowiałe siano.
Londa może odrobinę wysusza włosy, ale od czego są odżywki i maski? Farba jest łatwa w nałożeniu, dosyć wydajna- 1 op. wystarcza na włosy sięgające łopatek. Równomiernie pokrywa włosy, nawet te siwe. Ma mnóstwo fajnych odcieni, moim ulubionym jest 25 ciemny popielaty blond. Faktycznie kolory wychodzą ciemniejsze niż na opakowaniu, ale po kilku myciach zbyt ciemna barwa znika i pozostaje wspaniały, pełen refleksów kolor - dokładnie ten z opakowania. Kolor trwa aż do następnego farbowania i wygląda bardzo naturalnie.
Cena jest niska, więc warto spróbować.
Ja szczerze polecam tę farbę.


Używam tego produktu od: 3 lat
Ilość zużytych opakowań: kilkanaście

3 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

sama nie wiem...

Farbowałam burgundem kolor nie do końca zgadzał się z tym na opakowaniu, zaraz po farbowaniu były strasznie ciemne, ale po 2-3 myciach zeszło do ślicznego fioletu. Byłabym bardzo zadowolona, gdyby ten kolor pozostał, niestety obecnie mam jakąś winną czerwień (po 10 dniach, myję włosy codziennie) i najgorsze, że nadal się zmywa, a że jestem wyczulona, już widzę te prześwity rudego. Czym bym nie farbowała, zawsze zejdzie do rudego, jakieś 6miesięcy temu ostatni raz robiłam Płomienną Iskrą Joanny, chociaż ten kolor trzymałam długo, prawie rok, eksperymentowałam z Joannową Maliną, ciemnymi czerwieniami Palette i Garniera - wszystko schodzi do rudego i nie wiem, może to wina tej Joanny? W każdym razie o trwałości koloru do 8 tygodni nie ma mowy. Niszczy włosy zauważalnie, ale z jakimiś odżywkami dają radę, ba, gdyby kolor nie schodził, można by było przeboleć ten fakt, bo naprawdę był powalający. Trochę trudno się rozrabia i śmierdzi niesamowicie, ostrą, rażącą chemią.

Mimo to chyba dam jeszcze jedną szansę, może za drugim razem złapie i nie będzie tak schodzić?

Używam tego produktu od: raz, farbowane 10 dni temu
Ilość zużytych opakowań: 2 na jedno farbowanie

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

całkiem przyjemna

Dawno temu gdy szalałam z kolorami włosów używałam właśnie tej farby, kolor oberżyna bądź śliwkowa oberżyna. Była to bardzo fajna farba, nadawała włosom piękny głęboki kolor, nie wysuszała zbytnio..włosy były miękkie i błyszczące...Jedyną wadą było to że kolor bardzo szybko się zmywał i z czasem przechodził w winną rudość / ten kolor również był super chociaż nie zamierzony ;)/
Nie kupię już tej farby bo już dawno zakończyłam przygodę z szalonymi kolorami i wróciłam do mojego słonecznego blondu :)Używam tego produktu od: dawno temu
Ilość zużytych opakowań: chyba 4

Starzenie się skóry - dieta

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Bardzo dobra

Plusy:
* doskonale pokrywa
* kolor taki jak na opakowaniu
* cena
* nie niszczy mi włosów

Minusy:
* kolor szybko się spłukuje mimo, że farba stała

Ogólnie jestem zadowolona z tej farby i nawet jeśli próbuję farb innych firm, zawsze wracam do Londy. Nie wiem jak z blondami ale hebanowy brąz oraz ciemny brąz bardzo ładnie i naturalnie wychodzi. :))

Używam tego produktu od: paru miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 4

3 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

taka w miarę

również bardzo lubię tą farbę. głównie za to że nie śmierdzi tak strasznie jak inne, włosy długo są pełne koloru i blasku, cenowo bardzo przystępna tylko mam wrażenie że jednak troszkę niszczy włosy...Używam tego produktu od:roku
Ilość zużytych opakowań:kilka

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Ja lubię:)

kupuję tę farbę od jakiegoś czasu i powiem, że bardzo ją lubie :) jest o wiele lepsza od Palette, Garniera itp itd. nie niszczy bardzo włosów. Strasznie śmierdzi ale to najmniejszy problem.Używam koloru "czerwień owocu granatu" i jestem zadowolona :) Na moje włosy do łopatek używam niecałe 2 opakowania.
Polecam :) :D

Używam tego produktu od: kilka miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 8?

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

całkiem całkiem

Kolor ciemny brąz wyszedł bardzo ładny - taka gorzka czekolada, prawie czerń, ale jednak nie czerń :)

Farba średnio się rozrabia, ale po rozrobieniu nakłada się w miarę dobrze. O dziwo nie śmierdzi tak mocno jak inne farby ! Ogromnym plusem jest fakt, że farba równomiernie pokrywa włosy - mialam jasniejsze wlosy przy glowie, dół ciemniejszy i farba pokryła włosy równomiernie. Trochę wysusza włosy - jak zresztą każda farba. Niesety dość szybko się spłukuje, dlatego będę szukała trwalszej farby.

Używam tego produktu od: farbowałam się niecały miesiąc temu
Ilość zużytych opakowań:1

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

ognista czerwień to nie jest..

zazwyczaj czerwone farby płowieją, po tygodniu od farbowania zaczynają robić się rude.
z tą oczywiście było tak samo.
ciężko się ją rozrabia, ale konsystencja jest całkiem okej.
trochę swędziała mnie głowa, a włosy były gorące jak nigdy, ale da się przeżyć.
kolor wyszedł czerwony, ale rudo-czerwony, a zdjęcie na opakowaniu wskazywało na piękny, wyrazisty kolor. żałowałam, że odeszłam od mojego garniera, ale tamten nie spłukiwał się i w krótkim czasie miałam okropne odrosty, więc wolałam kupić farbę, która się zmyje równomiernie. Jak na razie minął tydzień, włoski są rude z czerwoną poświatą, ogólnie jestem zadowolona. są bardzo miękkie, ale to chyba dzięki nowej odżywce..
ale wiem, że jeśli nałożyłabym tę farbę na moj naturalny kolor [bardzo ciemny blond], to wyszłyby pomarańczowe, bo właśnie takie wyszły na odrostach. na szczęście miałam już czerwony podkład na reszcie. po 2 dniach wszystko się unormowało.
przepraszam za chaotyczność notki.




Używam tego produktu od: raz, tydzień temu
Ilość zużytych opakowań: 2

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

bardzo ładne blondy

Miałam włosy karmelkowo-złociste zachciało mi się wrócić do blondu. Rozjaśniłam rozjaśniaczem, po jakimś czasie poprawiłam Palette ale włosy były żółte! Dopiero platynowo-srebrna Londa zneutralizowała tę żółć i w końcu mam śliczny popielaty blond. Farba przyjemna w użyciu nie śmierdzi tak jak Palette. Trochę wysusza ale w końcu to farba. Trochę odżywek i będzie ok.

Polecam.

Używam tego produktu od: 2 lat
Ilość zużytych opakowań: w sumie chyba 5

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

zawsze do niej wracam.

Jedyna farba, z której jestem w 100% zadowolona. Odpowiada mi jej konsystencja, zapach, efekt końcowy. Owszem - wychodzi nieco ciemniejsza niż na opakowaniu,ale to nie trwa długo i co ciekawe, gdy już ten ciemny się zmyje (3-4mycia)zostaje kolor deklarowany przez producenta i ten się już tak szybko nie zmywa. Ja używam nr 42 ciemny kasztan i zawsze wracam do tej farby po mniej lub bardziej udanych eksperymentach z droższymi farbami (Casting, LOreal Preference). Nie niszczy włosów (tzn. pewnie niszczy, jak to farba, ale z moich raczej słabych włosów - siana nie zrobiła, a używałam jej wiele razy). Używa jej również moja rodzina (Świetlany blond nr 18 i Czerwień owocu granatu). I też wychodzą ładnie, intensywnie. A blond nie jest żółty jak cytryna;-)
Ja swój ciemny kasztan(42) uwielbiam i właśnie kupiłam kolejne opakowanie, by uporać się z 3krotnie droższym LOrealem który mimo zapewnień producenta - spłukuje mi się do blondu/rudego w tempie expresowym :O
Polecam Londę, nigdy mnie i nie tylko, nie zawiodła:)


Używam tego produktu od: 3-4 lat
Ilość zużytych opakowań: wiele, bo znalazłam swój wymarzony kolor.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

mniej niż średnia nawet

wachałam sie czy nie dać jej 1 gwiazdki, ale skoro kiedyś farbie Schwarzkopf która okropnie niszczyła włosy dałam 2*, to ta zasługuje też na tyle
jedyny jej plus, to że włosy nie wypadały garściami jak po palette właśnie
ale od rzeczy - farba ma okronpy chemiczny zapach i nie jest to zapach amoniaku, tylko perfumowo-chemiczna nuta, którą próbowano zakryć typowo farbowy zapach, daje to efekt jakbyśmy do rozpuszczalnika dolali ochydnych babcinych perfum
zapach utrzymuje sie na włosach kilka dni
co od łatwości mieszania i nakładania - w porządku, nie była za gęsta, ale nie spływała z włosów
miałam kolor ciemny blond - na rozjaśnianych włosach wyszedł dobrze, ale był okropnie matowy i płaski, dosłownie ufarbowany chełm
zmył sie po około 5-8 myciach, a to była farba!
szampony do 20 myć trzymały mi się na włosach dłużej
to była jedyna moja przygoda z ta firmą i ostatnia

Używam tego produktu od:ze 2 lata temu
Ilość zużytych opakowań: 1

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

dobra

Do kupienia tej farby zachęciła mnie przyjaciółka, której mama jest właścicielką salonu fryzjersko-kosmetycznego w Lublinie.. Stwierdziła ze profesjonalne farby Londy są bardzo dobre, więc skusiłam się.

Farbowałam włosy odcieniem - Jasny brąz. włosy faktycznie na początku trochę ciemniejsze ale po kilku myciach odcien bardzo ładny, włosy blyszczace, gladkie i zdrowo wygladają :)Na pewno do plusów nalezy zaliczyć też niziutką cenę. Wydajna, 1 opakowanie wystarcza na pokrycie włosów za łopatki. Jednynie trudności sprawia połączenie wody utleniającej z kremem, na prawdę trzeba się namęczyc ;) Innym minusem jest to, ze po ok 2 mies. od farbowania kolor zaczyna być trochę rudawyy i wyblakły...

Ogolnie polecam ten odcien, nie wiem jak inne ;)

Używam tego produktu od: jakies 2 lata temu
Ilość zużytych opakowań: 3-4 opakowania

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    5
    produktów

    208
    recenzji

    16
    pochwał

    10,00

  2. 2

    15
    produktów

    153
    recenzji

    2
    pochwał

    7,15

  3. 3

    9
    produktów

    143
    recenzji

    3
    pochwał

    6,67

Zobacz cały ranking