Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Avene, Antirougeurs Emulsion Legere (Krem pielęgnacyjny dla skóry mieszanej i tłustej z rozszerzonymi naczynkami)

Avene, Antirougeurs Emulsion Legere (Krem pielęgnacyjny dla skóry mieszanej i tłustej z rozszerzonymi naczynkami)

Średnia ocena użytkowników: 3 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 40 ml
Cena 62,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Jest to nowy, lekki krem nawilżająco-ochronny dla skóry wrażliwej zmniejszający zmiany rumieniowe i jednocześnie zapobiegający występowaniu nowych zaczerwienień na skórze twarzy. Dzięki lekkiej i nietłustej konsystencji doskonale się wchłania nie pozostawiając tłustej powłoki na skórze mieszanej lub tłustej. Nawilżając i chroniąc przywraca skórze z rozszerzonymi naczynkami utracony komfort i naturalny koloryt. Zawiera filtr ochronny 10B i 10A, który chroni skórę przed nasilającym zmiany rumieniowe promieniowaniem UVB i UVA.
Krem zawiera wyciąg z ruszczyka, metylohalkon hesperydyny, siarczan desktranu, wodę termalną z Avene o właściwościach kojących i łagodzących.

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 57

Średnia ocena użytkowników: 3 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

dobry na wakacje

Kupiłam po raz pierwszy jako że mam misję znalezienia odpowiedniego kremu na naczynka.
Okazał się ok
Niezbyt ciężki, dobrze nawilża i nie zapycha
Lekka zieloność może łagodzić podrażnienia i naczynka
Nie podrażnia
Dobra baza pod makijaż
Jakichś dramatycznych akcji w związku z naczynkami nie auważyłam, więc poużywałam trochę i złożyłam go w jakimś kąciku po czym apomniałam o nim.
Do czasu jakiegoś wakacyjnego wyjazdu - wtedy odkryłam go znowu jako że ma SPF15.
No i okazało się, że jako ochrona przeciwsłoneczna jest rewelacyjna.
Pomimo że to tylko SPF 15 nie doznałam żadnego poparzenia w palącym słońcu - fakt że jakoś mało się opaliłam, ale co tam :)
Dlatego na wakacje to dla mnie kosmetyk nr1. Swietnie działa jako filtr na twarz - nie zapycha, nie nabłyszcza a jeszczcze ponoć działa dobrzena naczynka - same zalety :)
Co do działania naczynkowego myślę że jest umiarkowane, ale poza tym kosmetyk godny polecenia - jako niezapychający i nietłusty filtr na lato.

Używam tego produktu od: 3 lat
Ilość zużytych opakowań: 2 x50ml

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

niezły

Krem, o lekko zielonkawym kolorze, średnio gęsta konsystencja, ale nie rzadka, jednak łatwo się rozsmarowywuje. Ładnie pachnie, poprawia koloryt buzi.
U mnie jedynym problemem było to, że buzia szybko robiła mi się po nim tłusta :(

+ buzia jest po nim miła w dotyku
+ zapach
+ poprawia koloryt skóry
+ dobry pod makijaż

- troche chyba za tłusty ( przynajmniej jak dla mnie)

Używam tego produktu od: 2 tygodni
Ilość zużytych opakowań: próbka 5 ml

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Spodziewałam się więcej

Krem jest lekki, o nietłustej konsystencji i lekko nawilża moją naczynkową cerę, koi ją i łagodzi podrażnienia. Szybko się wchłania, pozostawia lekki film, ale to mi tak bardzo nie przeszkadza, jak w innych kremach. Można stosować pod podkład. Ma ładny kolorek - coś pomiędzy pastelowym zielonym a miętowym, który natychmiast kryje zaczerwienienia i rozjaśnia skórę. Tylko tyle zalet. Za tę cenę, to za mało, mimo że krem jest w miarę wydajny i przy codziennym stosowaniu starcza na dłuższy czas.
Poza tym krem nie zapobiega występowaniu nowych zaczerwienień na skórze twarzy tak, jak obiecuje producent.

Używam tego produktu od: roku
Ilość zużytych opakowań: jedno

marcelina zawadzka o opryszczce

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Uważam ,że za taką cenę powinien działać skuteczniej. Nie polecam i będę konsekwentnie szukać innego

Kupiłam ten krem z myślą, że będzie tak samo skuteczny jak krem z serii Cicalfate. Niestety nie spełnił moich oczekiwań, w sumie nie zauważyłam redukcji nawet małych zaczerwień.
Plusy:
+ nie zatyka porów, można więc nakładać go pod podkład,
+brak zapachu,
+wydajny.

Minusy:
-cena,
-brak redukcji zaczerwienienia, małych pajączków.

Używam tego produktu od: wiosną tego roku kupiłam pierwsze opakowanie
Ilość zużytych opakowań: 1 (40ml)

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Dobry na codzien, lecz moze zapychac i podraznic

Krem kupiłam w duecie z Diroseal. Mam cerę naczynkową i liczyłam na podstawową ochronę,a nie usunięcie juz zaistniałych.

Wrazenia:

+ konsystencja lekka
+ szybko sie wchłania
+ krem o lekko miętowym kolorze
+ subtelny zapach malin
+ bardzo dobrze nawilża
+ podstawowy filtr
+ dobrze wspolgrywa z filtrami o wyzszych faktorach
+ dobry pod makijaz
+ koi i łagodzi cere
+ nie podraznia
+ wyrównuje lekko koloryt skory
+ bardzo wydajny
+ stosowany pod oczy nie podraznia
+ składniki wplywajace na szczelnosc nazyn krwionosnych

+/- pozostawia film na twarzy, co jednak nie przeszkadzało w makijażu
+/- mam wrazenie ze zapycha w strefie T
+/- moze pozdraznic niektóre osoby (patrz skład)
+/- wysoka cena

Krem spelnia sie jako pielegnacja nawilzajaco-ochronna na codzien.
Tym sie rozni od Ruborilu, ze nie wpłynie tak mocno na uszczelnienie naczynek(tym samym ich rzadsze pękanie=mniejszy rumien), skladniki za to odpowiedzialne znajduja sie na koncu skladu wiec jesli juz to po dluzszym stosowaniu. owe skłądniki to Metylochalkon hesperydyny oraz siarczan dekstranu majace dzialanie hamujące uwalnianie czynnika VEGF (powoduje rozszerzenie naczyń).

Dodam, ze kuracja i pielegnacja cery naczynkowej uwzględnia nie tylko krem na same naczynka, ale i ochrone przed sloncem (filtry) i zimnem(kremowa pierzynka) oraz czynnikami drażniącymi(peeling mechaniczny, fenoksyetanol). Nie bez wpływu jest tez dieta(witamina C i rutyna).

Duzy plus za wystepowanie oleju z krokosza, który swietnie nawilza skóre(mialam okazje sie przekonac na ciele stosujac Elancyl Prevention Vergetures).
Jest to olej o mocnym, złoto-żółtym zabarwieniu, otrzymywany z tłoczonych na zimno nasion krokosza barwierskiego. Zawiera 60-80% kwasu oleinowego(najwyższy procent tegoż kwasu jaki zawarty jest w oleju roślinnym), 6% kwasu palmitynowego 2-3% kwasu stearynowego, 0,5% kwasu linolenowego, 0,5% kwasu arachinowego. Jest bogaty w witaminy A i E. Stosowany jest jako czysty olejek do ciała, jako dodatek w kosmetykach przeznaczonych dla skóry tłustej z trądzikiem, mieszanej (z tendencją do tłustej), a także przy skórze ze skłonnością do stanów zapalnych.

Antirougeurs ma przyjemna konsystencję, lekka i szybko wchlaniajaca sie, filtr podstawowy 10, wystarczajacy w domu, przed wyjsciem i tak nakładam filtr 50+.
W moim przypadku dobrze sie sprawował pod makijaz. Wprawdzie rzadko stosuje podkład w płynie, niemniej nie zauważyłam większego błyszczenia niz przy innych kremach, zatem nie odejmuje tu gwiazdki. Nie oczekiwałam od niego matu.
Kolor kremu jest mietowy i nieznacznie rozjasnia cere na zasadzie neutralizacji (zielony neutralizuje czerwony), zaś zapach kremu przypomina mi maliny.
Jest niezwykle wydajny, dobrze nawilza i bardzo dobrze spisuje sie we wspolpracy z serum z wit.C. Dzieki wodzie termalnej koi i lagodzi cere, a dzieki wyciagowi z ruszczyka wpływa na ukojenie i uszczelnienie naczynek.Nie zaobserwowałam u siebie podraznienia, czy alergii, stosowałam głownie na dzień. Niemniej warto zaznajomic sie ze składem.
Dlaczego?

Antirougeurs zawiera TEA - Trójetanoloamine, która jest wprawdzie substancją bezpieczną w kosmetykach, jednakże w produktach pozostających na skórze jej stężenie nie powinno przekraczać 5%. Stosowana jest jako emulgujący i alkalizujący dodatek do kosmetyków, może działać drażniąco na skórę i błony śluzowe (ale wcale nie musi), w sprzyjających dla niej warunkach (w połączeniu z azotanami np. taka reakcja może zajść w czasie leżenia produktu na półce w sklepie) może przyczyniać się do powstawania rakotwórczych nitrozoamin, takie jak NDEA (Af-nitrozodietanoloamina), która jest wysoce rakotwórcza i stanowi szczególne zagrożenie dla nerek i wątroby i jest bardzo łatwo absorbowana przez skórę, zwłaszcza bardzo delikatną skórę dzieci.
Mniemam jednak ze z uwagi na fakt iz TEA znajduje sie w kremie nisko w skladzie jej stężenie waha się pomiedzy 2%-4%, zatem jest bezpieczna, choc jak widac z niektórych recenzji krem moze podraznic.Warto zatem zwrócic uwage.
Rowniez zawarty w kremie syntetyczny antyoksydant BHT moze uczulac i podrazniac.

To co jednak tak naprawde skłoniło mnie do analizy składu to nie tylko fakt, ze moze podrazniac, ale mialam wrazenie, ze paskudnie zapycha strefe T. Pisze, ze mam wrazenie, choc jest to prawie pewne (bez wzgledu na to gwiazdka mniej). Niestety nie umiem dokładnie sprecyzowac, jaki składnik powoduje u mnie zapychanie(byc moze dimethicone,m choc w innych kremach tego nie zaobserwowałam), stad analize zamieszczam ponizej do wgladu. Niemniej cerom mieszanym radziłabym omijac strefe T (szczególnie skrzydełka nosa i brodę), inaczej bedziemy zmuszeni zastosować TriAcneal, ktory skutecznie przywróci równowage naszej skórze w tej strefie. Na dzień ratowałam sie Galenic Cauterets Emulsion assainissante anti-imperfections. Skutecznie.

Cena kremu dosc wysoka jak na taka pojemnosc, choc mozna trafic na promocje. Mnie udalo sie krem zdobyc najpierw w cenie okolo 46 zł pozniej w zestawie.

Podsumowując krem na codzien, jako ochronno-nawilzający się spełnia znakomicie pod warunkiem omijania strefy T (cery mieszane). Gwiazdka mniej za zapychanie i ryzyko podrażnien.
Polecam, aczkolwiek osoby mające cere wrazliwą lub cere naczynkową reaktywną zalecam uprzednio zaopatrzyc sie w próbki.


Ponizej analiza:

avene thermal spring water (avene aqua)-woda z termalna Avene
ethylhexyl methoxycinnamate -UV-absorbent, substancja przeciwsłoneczna, filtrująca promieniowanie UVB, chroniąca skórę przed przedwczesnym starzeniem, a także poparzeniem słonecznym.
glycerini- gliceryna, substancja hydrofilowa, nawilżająca, penetruje warstwę rogową naskórka.
peg-12 - emolient tworzy warstwę okluzyjną, która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody (pośrednie działanie nawilżające), przez co kondycjonuje skórę, wygładza i zmiękcza. Substancja niekomedogenna
carthamus tinctorius (safflower) seed oil (carthamus tinctorius), -olej z krokosza barwierskiego, emolient, bogate źródło kwasu linolowego i oleinowego,
dimethicone- silikon, lekki emolient, ułatwia rozprowadzanie preparatu, nadaje charakterystyczne “jedwabiste” odczucia w trakcie aplikacji, wykazuje zdolność zmniejszania tłustości warstw okluzyjnych
propylene glycol dicaprylate/dicaprate,-emulsyfikator, zagęstnik
glyceryl stearate-emolient, zagęstnik
stearic acid- monogliceryd stearynowy, emulgator, tłusty emolient, składnik konsystencjotwórczy
methylene bis-benzotriazolyl tetramethylbuthylphenol-Tinosorb, filtr UV
water (aqua)- woda
bht.blue 1 (ci 42090), antyoksydant oraz barwnik blue 1
carbomer-substancja zagęszczająca, stabilizator.
chlorphenesin- konserwant o wlasciwosciach przeciwgrzybiczych i przeciwbakteryjnych
decyl glucoside- emulgator
dextran sulfate- siarczan dekstranu, substancja wiazaca
disodium edta-subst chelatujaca/ regulujaca lepkosc
fragrance (perfum)-kompozycja zapachowa
hesperidin methyl chalcone- metylohalkon hesperydyny wzmacnia ściany naczyń krwionośnych
o-phenylphenol-konserwant
phenoxyethanol - konserwant
ruscus aculeatus roqt extract (ruscus aculeatus)-wyciąg z kłączy ruszczyka stosowany w leczeniu stanów zapalnych skóry i naczyń krwionośnych, wzmacnia, uszczelnia i obkurcza naczynia krwionośne.
triethanolamine - regulator pH, pozwala na uzyskanie odpowiedniego pH kosmetyku.
xanthan gum- zagęstnik


Używam tego produktu od: pol roku

Ilość zużytych opakowań: 2x 40ml


_____________________________________________________________
Wszystkie zdjęcia i artykuły zamieszczone na tych stronach są chronione prawami autorskimi.
Kopiowanie i używanie do innych celów bez pisemnej zgody redakcji zabronione.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Dobry

Kremik o fantastycznej konsystencji i takiej samej wchłanialności.Zaraz po nałożeniu łagodzi wszelki dyskomfort-pieczenie,rumień,ściagnięcie.Bardzo dobrze nawilża.Doskonale komponuje sie z każdym podkładem.Nie zatyka porów(przynajmniej u mnie,a mam tendencję,borykam się z łzs).Nie zauważyłam tylko zmniejszenia naczynek i rumienia po 3 miesiącach stosowania,ale i tak jest to mój ulubiony kremik.Polecam w celu solidnego nawilżenia i ukojenia podrażnionej buźki.

Używam tego produktu od: 3 miesiące
Ilość zużytych opakowań: 1całe

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Przyjemny, niestety zapychający.

Zdecydowałam się kupić ten krem, ponieważ formuła Creme Riche okazała się dla mnie o wiele za tłusta. Emulsja sprawdziła się na mojej skórze o niebo lepiej niż wspomniany wcześniej Creme Riche.

Plusy:

*wyrównuje koloryt i rozjasnia skórę
*łagodzi podrażnienia, zaczerwienienia
*koi skórę naczynkową
*dobrze nawilża
*świetnie nadaję się pod makijaż
(minerały wyglądają na nim fantastycznie)
*jest wydajny

Ma jednak pewne wady, które zmusiły mnie do poszukiwania czegos lepszego:

* zapycha
Myślałam, że lekka formuła do skóry mieszanej uchroni mnie przed niespodziankami na twarzy, jednak stało się zupełnie inaczej - zaczęło mi wyskakiwać więcej krostek. Najbardziej ucierpiał mój nos - znacząco zwiększyła się liczba wągrów.
*pozostawia lepką wartswę na twarzy i powoduje świecenie
Nie jest to może jakieś okropne świecenie, jednak bez pudru bambusowego i co najmniej dwóch poprawek w ciągu dnia się nie obejdzie.

Używam tego produktu od: 1,5 miesiąca
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

2 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

To jeszcze nie to...

Krem jak dla mnie jeszcze trochę za tłusty. Źle się zachowuje jako krem pod makijaż. Muszę go używać na noc.

Duży minus za niski filtr 10.

Co do jego kluczowych właściwości mających łagodzić zaczerwienienia ze smutkiem muszę stwierdzić nie zauważyłam poprawy.

Nie wiem czy komuś może podpasować, ja niestety nie polecam.

Używam tego produktu od: 3 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

podstawa codziennej pielęgnacji skóry naczynkowej

Do okresu wakacji, stosowałam wersję dla cery suchej, pomimo że mam cerę mieszaną, myślałam, że krem lżejszy nie poradzi sobie z moimi suchymi policzkami. Wyjazd wakacyjny sprawił, że sięgnęłam po wersję lżejszą i już z nią zostałam.
plusy:
-dobrze chroni skórę naczynkową przed czynnikami zewnętrznymi,
-łagodzi podrażnienia, uczucie gorąca
- bardzo fajnie nawilża skórę, nie zostawiając jej lepką a delikatną i miłą w dotyku
- mnie starcza na 3 miesiące używania, jest więc wydajny
-bardo fajny pod makijaż, nie roluje się, nie spływa pod nim makijaż
-dobrze się wchłania
minusy:
-powinien zawierać wyższy filtr, 10 spf to zdecydowanie za mało jak dla skóry naczynkowej (podobno ma wejść nowa wersja z 20 ale na razie nie widziałam w aptekach)
- mógłby być tańszy
ps. Jeśli ktoś ocenia krem źle dlatego, że nie zniwelował rozszerzonych naczynek, powinien trochę zagłębić się w problem, wtedy wiedziałby, że można usunąć takie zmiany tylko laserem.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Jednak nie dla mnie.

Ten krem polecił mi dermatolog niestety nie sprawdził się jeśli chodzi o mnie. Naczynka jak były tak i są, nie widzę żadnej różnicy w tej kwestii. Nawet zielony odcień nic nie zmianił. Plusem jest konsystencja kremu, bardzo ładnie się wchłania i jak najbardziej nadaje się pod makijaż. Cena dosyć wysoka choć udało mi się go kupić w promocji ok.50 złotych, więc nie żałuje aż tak bardzo.

Używam tego produktu od: 4 miesięcy

Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

4 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Swietny

Swietny na 4*, bo moglby miec wyzsze filtry
dobrze lagodzi
nawilza
swietny przy klimie i pracy przy monitorze
chroni przed podraznieniami
nie zapycha porow

wersji legere uzywam na strefe T, na policzki uzywam wersji riche


Używam tego produktu od: pol roku
Ilość zużytych opakowań: dwa

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Lekki, ale jednocześnie nawilża :)

To jest właśnie to, czego szukałam na cieplejszą porę roku! Kremik jest lekki, ale naprawdę czuć miękkość i nawilżenie (a mam przesuszoną skórę, więc wiem, co mówię). Konsystencja super, śliczny zapach, zielony kolorek ładnie rozjaśnia skórę i powoduje, że moje naczynka stają się niewidoczne! Mógłby być jednak trochę tańszy - co prawda kupiłam w cenie promocyjnej (53 zł), ale w rzeczywistości kosztuje prawie 70, a to wg. mnie przesada i za to odejmuję gwiazdkę..

Używam tego produktu od: tygodnia
Ilość zużytych opakowań: w trakcie 1

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    90
    produktów

    159
    recenzji

    4
    pochwał

    10,00

  2. 2

    3
    produktów

    148
    recenzji

    3
    pochwał

    8,52

  3. 3

    13
    produktów

    141
    recenzji

    0
    pochwał

    8,10

Zobacz cały ranking