Polecamy: Zostań Twarzą Kinder Bueno 3 DNI DO BIELI
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Vita Liberata, pHenomenal Long Lasting Tan Mousse (Samoopalająca pianka)

Vita Liberata, pHenomenal Long Lasting Tan Mousse (Samoopalająca pianka)

Średnia ocena użytkowników: 4,9 /5

Pojemność 125 ml
Cena 169,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Samoopalacz w postaci pianki dostosowującej się do PH skóry dzięki technologii pHenO2. Prosta aplikacja a dzięki naturalnym składnikom nie posiada intensywnego zapachu i może być stosowana przez kobiety w ciąży.

Cechy produktu

Właściwości
koloryzujące, nawilżające
Opakowanie
z pompką
Konsystencja
krem
Pojemność
100 – 250ml
Skóra
normalna
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 12

Średnia ocena użytkowników: 4,9 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

natychmiastowy efekt bez smug

Dostałam od przyjaciółki piankę w odcieniu dark i jestem zachwycona. Pierwszy samoopalacz który nie śmierdzi, nie brudzi ubrań (bronzer się spłukuje i pozostaje opalenizna). Super łatwa aplikacja, rękawica jest niezbędna. Produkt używam także na twarz i nigdy nie miałam żadnych problemów. Jestem bardzo zadowolona że kolor jest widoczny podczas aplikacji, więc nie ma możliwości aby zrobić to nierówno. Piękny złocisty odcień - mój must have przez cały rok.

Skomentuj Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1603116].usefull || 0 }}% pomocna.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Najlepsza z najlepszych

Jestem fanka produktow Vita Liberata glownie za ich doskonale dzialanie oraz organiczne skladniki. Przynajmniej wiem, ze te kosmetyki nie szkodza mojej skorze. Bardzo lubie ta pianke za delikatny efekt opalenizny bez smug, ktory mozna poglebic przy czestszym uzywaniu. Ja uzywam pianki raz w tygodniu. Mam dosc jasna karnacje dlatego wybralam kolor medium. Stosuje specjalna rekawice rowniez tej firmy dzieki czemu aplikacja jest duzo latwiejsza. Pianka latwo i rownomiernie sie rozsmarowuje, nie zostawia zaciekow, ma przyjemny zapach (co jest zadziwiajace przy tego rodzaju produktach!). Bardzo POLECAM!!!

Skomentuj Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1601606].usefull || 0 }}% pomocna.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

uczucia mieszane ;)

Mam karnację powiedzmy średnio jasną, czyli nie jestem bledziochem i raczej wpadająca w tony zołte, wiec samoopalacze nie są dla mnie problemem. Regularnie chodze na basen i wole mieć lekko opalone rece i nogi. Naturalne opalanie to cos, czego unikam, choć na urlopie, mimo filtrów, słonce i tak mnie wyzłoci. Nie mam problemów z przebarwieniami, opalam się od razu na kolor jasnozłoty, po prostu nie lubie lezec w słoncu ;) Moja przygoda z samoopalaczami i balsamami zaczęła się jeszcze na studiach, wiec zużyłam ich już sporo. Jak większość z nas nie przepadam za charakterystycznym zapachem, ale za bardzo się go nie czepiam, coś za coś. Z racji karnacji i tak nie byłabym brązowa, czyli zołtawe zabarwienia wygladaja u mnie naturalnie. Nie lubię natomiast kosmetyków klejących się i długo się wchłaniających. te z dużym dodatkiem barwnika początkowego mnie irytują, o właściwościach brudzących nie wspomnę ;) Kupuję i testuje kolejne firmy, z roznych półek cenowych.
Pianka Vita Liberaty jest dobra, ale nie idealna. Cena jest z kosmosu, po prostu. Podobny efekt osiągam obecnie dwoma innymi kosmetykami - balsamem stopniowo brązującym z Fake Bake i balsamem stopniowo brązującym z nowej serii Ziaji. Oba mają lepszą pojemnośc i lepsza cenę przy podobnych właściwościach. Nie identycznych, ale podobnych ;)
Przy piance trzeba brac pod uwagę, ze jest jej mało ( 125 ml), kosztuje 175 zł, a nakładac ją musze kilka dni pod rząd, podobnie, jak balsam stopniowo brązujący. Jednorazowa aplikacja ( mam wersję medium, jeśli kupie kolejny raz - to dark) daje delikatny, jasny kolor. Owszem, ładny na przykład na zime, ale latem rece i nogi wolałabym trochę ciemniejsze. Jeśli ktoś używa samoopalacza okazjonalnie - to rozumiem, ze wydatek się opłaca, do stałego użytku już nie bardzo. Opalenizna utrzymuje się u mnie niecały tydzień, stopniowo znikając.
Pomijając to - pozostałe własciwosci mi pasują. Postac pianki - rzadkiej, trzeba uwazac, by nie wyleciała w postaci płynu, kapiącego dokoła. Ciemna, więc widzimy, gdzie nakładamy, ale nie jest to silny, brudzący barwnik. Zapach neutralny, nie jest specjalnie perfumowana, ale i smrodu spalenizny nie ma. Rozsmarowuje się dobrze, oczywiście przy pomocy rękawicy z zestawu, która jest bardzo sympatyczna. Pianka wchłania się naprawdę szybko, zaraz możemy się ubierać, dodatkowo nic się nie klei i nie tłuści, co bardzo cenię. Skora jest tez przyzwoicie nawilzona, co nie jest częste przy samoopalaczach.
Podsumowując - jesli kupię ponownie, to na pewno wersję ciemniejszą. I tak nadal będę się upierała, ze przepłacamy ;)

Skomentuj Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1208693].usefull || 0 }}% pomocna.
Peeling do ciała

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

super super super ! ....poza cena ;-)

Produkt jest niesamowity. Nadaje piękny odcień opalenizny, żadne sztuczne brązy, piękna oliwka :) Mimo mojej jasnej karnacji wyglądam w nim super :) Olbrzymi plus za możliwość stopniowania opalenizny, nakładając bardzo mała ilość i starannie wcierając, można bardzo delikatnie przyciemnic skórę a wygląda to bardzo naturalnie. Olbrzymi minus za cenę :( jest bardzo drogi, ale i tak będę go kupować - najwyżej rzadkiej uzywac. Opalenizna szczerze trzyma się tydzień.

Używam tego produktu od: 1 miesiaca
Ilość zużytych opakowań: kawalek pierwszego

Skomentuj Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1096071].usefull || 0 }}% pomocna.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

świetny

Posiadam piankę w kolorze Medium. Pierwsze , co zauważyłam podczas aplikacji produktu było to iż pianka bardzo dobrze rozprowadza się za pomocą dołączonej rękawicy. Poza tym od razu daje kolor na ciele , co sprawia, że widzimy miejsca , które nie zostały jeszcze posmarowane. Taki sposób aplikacji sprawia, że nie zrobimy sobie nieestetycznych smug, czego zawsze obawiam się przy stosowaniu samoopalaczy. Rękawica chroni również nasze dłonie przed pobrudzeniem. Po pierwszej aplikacji bałam się, że będzie ona nieestetycznie wyglądać, ale resztki pianki bardzo łatwo wyprać wodą z mydłem. Po kilku użyciach wygląda ona bardzo dobrze. Aplikacja przebiega bardzo szybko i sprawnie. Kolejnym plusem jest to, że pianka momentalnie wysycha i praktycznie od razu można się ubrać. Ważne jest też również to, że preparat jest pozbawiony charakterystycznego zapachu spalenizny. Moją pierwszą aplikację przeprowadziłam wieczorem i poszłam spać.
Szczerze mówiąc rano trochę się przeraziłam kolorem, który zobaczyłam. Byłam mocno opalona i niestety pomarańczowa. Cale szczęście przerażenie minęło wraz z wejściem pod prysznic. Cała mocno pomarańczowa warstwa została spłukana i na skórze pozostała tylko lekka złota opalenizna. Tak jak rekomenduje producent powtórzyłam aplikację produktu przez trzy dni na wieczór. Za każdym razem opalenizna delikatnie się pogłębiała i na trzeci dzień osiągnęła dosyć głęboki złoty kolor. Jest on bardzo naturalny i nieprzesadzony. Zgodnie z obietnicami opalenizna utrzymuje się u mnie od dwóch tygodni. Co ważne podczas codziennego prysznicu nie widzę , aby kolor się zmywał. Pianka w zestawie z rękawicą to dosyć duży wydatek, ale biorąc pod uwagę, że możemy ją stosować raz na 2-3 tygodnie staje się produktem bardzo wydajnym i przede wszystkim wygodnym.

Pamiętajcie tylko , aby przed aplikacją wykonać bardzo dokładny peeling całego ciała z największym naciskiem na przesuszające się partie takie jak łokcie czy kolana. Niewskazane jest również wcześniejsze nawilżanie skóry. Produkt dopóki nie wniknie w skórę jest nieodporny na wodę i może po prostu spłynąć.

Ja jako miłośniczka ( bo zawsze mam jakiś samoopalacz na półce) tego typu produktów jak najbardziej Wam go polecam. To naprawdę bardzo przyjemny i łatwy w obsłudze produkt i nawet osoby które wcześniej nie używały samoopalacza nie narobią sobie nim krzywdy w postaci smug.

Używam tego produktu od: miesiąca
Ilość zużytych opakowań: 1/2 pierwszego

Skomentuj Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1043356].usefull || 0 }}% pomocna.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Bardzo fajna! Brak zapachu samoopalacza:)

Kupiłam jak zwykle, kiedy szukam idealnego samoopalacza. Tym razem padło na Vita liberata. Mam odcień medium.

Bardzo sprawnie się nakłada, używam do tego tylko specjalnej rękawicy. Przed aplikacją nie wykonuję peelingu, tylko prysznic+ zwykły żel, ponieważ moje peelingi zostawiają mi tłustą warstwę i cały trud nakładania poszedłby na marne.

Cudownie, że pianka jest koloryzowana, od razu wiem gdzie nakładałam samoopalacz, bezbarwnych chyba już raczej nie kupię.

Vita liberata nie posiada zapachu samoopalacza, jak cudownie!

Opalenizna utrzymuje się u mnie 4 dni, a bardzo jasne jej resztki nawet 7 dni.

Wspaniały samoopalacz, kupię jeszcze na pewno, prawie ideał. Cena z kosmosu:(

Ten kosmetyk należy do mojej trójki najlepszych samoopalaczy: Saint Tropez, Bielenda w piance i Vita liberata:)

Używam tego produktu od: miesiąc
Ilość zużytych opakowań: połowa 125 ml

Skomentuj Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1027275].usefull || 0 }}% pomocna.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

CUDO!

Cena może wydawać się wysoka, ale efekty są... niezwykłe. Mimo pozytywnych recenzji nie nastawiałam się do produktu jakoś specjalnie pozytywnie. Zazwyczaj przygody z samoopalaczami kończyły się okropnymi smugami i pomarańczem, dlatego peany na cześć pianki brzmiały dla mnie jak science-fiction. Gdyby nie to, że w jednym z Sephora boxów otrzymałam miniaturkę produktu, pewnie nigdy bym po niego nie sięgnęła. Do rzeczy jednak:

Plusy:
+ nigdy nie byłam tak opalona :) jako totalny bladziuch, jedyne na co mogłam liczyć to paskudna czerwień... Tym razem - piękny złoty kolor, nie jak z solarium czy z tubki tylko z południowych wakacji :)
+ zero smug. po prostu, zero. pewnie to zasługa także rękawicy z tej samej linii
+ niemęczący zapach
+ estetyczne opakowanie
+ dostępność (Sephora stacjonarnie + e-sklep)
+ tutoriale marki

Minusy
- niby cena ale przy tym efekcie? na wielkie wyjście naprawdę się opłaca! :)


Używam tego produktu od: Miesiąca
Ilość zużytych opakowań: jedno, miniaturka

Skomentuj Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1013067].usefull || 0 }}% pomocna.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Samoopalacz idealny

Jestem typowym bladziochem, który na promienie słoneczne reaguje tylko zaczerwienieniem. Stąd też mogę się już nazwać \'\'prawie-Ekspertem\'\' w dziedzinie samoopalaczy. ;) Przetestowałam ich całą masę i ten jest zdecydowanie jednym z lepszych.


+ Efekt BEZ smug, plam, zacieków
+ Skóra w odcieniu brązu, NIE pomarańczu
+ Ekspresowe schnięcie, nie trzeba stać i czekać aż produkt wyschnie.
+ BRAK zapachu
+ Efekt wygładzenia: świetnie zakrywa drobne niedoskonałości ciała i sprawia, że skóra staje się gładka
+ Aplikacja jest łatwa i przyjemna
+ Cudowny, elegancki wygląd produktu


+/- Cena. Dla niektórych może być za wysoka, ale myślę, że warto zaoszczędzić i wydać te pieniądze na taki dobry produkt.
+/- Trwałość. Daję pół na pół z tego względu, że producent zapewnia nas, że utrzyma się to na nas min. 2 tygodnie. U mnie rewelacyjnie trzymał się tydzień, później zaczął schodzić. Jak dla mnie to i tak super wynik, że przez 7 dni bez skazy mogłam go \'\'nosić\'\'. Jednak jeśli patrząc na obietnice nie do końca je w tej kwestii spełnia.


Używam tego produktu od: ok. miesiąca
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego

Skomentuj Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[1010022].usefull || 0 }}% pomocna.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

cudowny

W końcu udało mi sie odkryć idealny samoopalacz!

Jako fanka samoopalaczy przetestowałam ich mnóstwo, ten na dzien dzisiejszy to mój NUMBER ONE !
Daje naturalną DŁUGOTRWAŁĄ opaleniznę

+ opalenizna utrzymuje sie do kilku dni
+ nie robi smug
+ przy uzyciu z rękawicą rozprowadza się bardzo łatwo
+ nie śmierdzi
+ wchłania się w kilka sekund
+ idealny do użycia zaraz przed imprezą
+ dosyć wydajny


- niestety cena - wiecej minusów nie ma


Używam tego produktu od: 1 miesiąca
Ilość zużytych opakowań: 1 nie całe

Skomentuj Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[995461].usefull || 0 }}% pomocna.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Piękna opalenizna

Jestem zachwycona samoopalaczem Vita Liberata w piance . Produkt łatwo się aplikuje za pomocą rękawicy. Konsystencja lekkiej pianki, która zamienia się w płyn to wspaniały pomysł. Podczas aplikacji faktycznie nie ma brzydkiego zapachu a jest taki leciutki, naturalny , coś z nutką orzecha włoskiego, lubię takie zapachy. Produkt nie jest tłusty i szybko wysycha. Można bez problemu nałożyć ubranie po 2- 3 minutach.
Opalenizna ujawnia swoje piękno na drugi dzień. Nie ma smug. Kolor jest naturalny, dostosowany do mojej karnacji. Wygląda jak naturalna opalenizna. Nie odczuwam przesuszenia skóry samoopalaczem. Skóra jest gładka, nawilżona.
Jednak w czasie, gdy samoopalacz działa, czyli brązowi skórę, czuć jego zapach . Nie jest jednak tak uciążliwy jak w innych, tanich produktach.
Genialny produkt, wart swojej ceny. Bardzo wydajny.

Używam tego produktu od: 2 tygodni
Ilość zużytych opakowań: 1/4 opakowania

Skomentuj Czy opinia była pomocna? W {{ reviewsQASettings[995261].usefull || 0 }}% pomocna.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    26
    produktów

    125
    recenzji

    3
    pochwał

    10,00

  2. 2

    0
    produktów

    124
    recenzji

    7
    pochwał

    9,80

  3. 3

    53
    produktów

    94
    recenzji

    25
    pochwał

    9,10

Zobacz cały ranking