18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Hermes, Jour d'Hermes Absolu EDP

Hermes, Jour d'Hermes Absolu EDP

Średnia ocena użytkowników: 3,8 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 50 ml
Cena 410,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

`Jour dHermes Absolu` marki Hermes to kwiatowe perfumy dla kobiet, wydane w 2014 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Jean-Claude Ellena. Perfumy zawierają następujące nuty zapachowe: gardenia, jaśmin wielkolistny i kwiat moreli.

Kategoria: kwiatowa

Nuty zapachowe: gardenia, jaśmin, kwiat moreli

Cechy produktu

Nuty
kwiatowe
Pojemność
50 - 100ml
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 5

Średnia ocena użytkowników: 3,8 /5
Trwałość:
Zapach:
Flakon:
Więcej ocen Schowaj
0% jesień/zima 100% wiosna/lato

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: jedna próbka

dzika łąka dla eleganckich

Na początku czuć słodkie kwiaty zakwaszone cytrusami. Osobiście wizualizuję sobię specyficzny, kwaśny cytrus - tangerynę, która ma lekko egzotyczny zapach. Absolu jest odrobinę słodki, i wyraźnie kwaśny. Potem do głosu dochodzi miód, a raczej kwiaty miodne. To pyłek z dzikich łąkowych kwiatów, wydzielających miodowo-ziołowy aromat. W takiej postaci już zostaje do końca. Bardzo słoneczny, ale też wytrawny i dostojny zapach, w eleganckim tonie. Nie moje klimaty, ale doceniam. Wersja klasyczna zbyt wytrawna wg mnie.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Cytrynowa pościelówa

Kampania reklamująca te perfumy jest dobrana idealnie, lekko wymemłana pani w pościeli, taka trochę niewyraźna. Perfumy są eleganckie, luksusowe, super-hiper mocne, a jednocześnie lekkie w swojej kompozycji, sprawiające wrażenie trochę niedbałych, w stylu paryskim.

Bardzo mocno czuję mandarynki, pomarańcze, w ogóle jakiś taki klimat cytrusowy, ale konkretny i słodki. Kwiat moreli, gardenia, to się wszystko gdzieś tak splata, ale dookoła tych cytrusów. Piżmo? Może minimalnie.

Są tak intensywne, mają taką szeroką projekcję, że nie wiem sama, kiedy najlepiej ich używać. Coś w rodzaju wielkich wyjść, imprez wieczornych i nocnych, bo w dzień, w domu, a już najbardziej w pościeli można z nimi oszaleć.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Zielsko

Zielsko, zielsko, zielsko. Kompletnie pozbawione urody, ostre, draznice. Chwilami nawet frapujace i blyskajace klasa, ale generalnie zupelnie nie moja bajka.
Wymeczylam sie przy testach calosciowych i nigdy wiecej.

Używam tego produktu od: testy
Ilość zużytych opakowań: probki

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

metaliczno-kwietny sznur z praniem

Oj nie lubi się moja skóra z kompozycjami od Hermesa. Podobnie jak Eau des Merveilles, tak i ten zapach został wyciszony, wręcz stłumiony. Poddał się właściwie bez walki. Nie chcę być źle zrozumiana - on nie jest ulotny - po prostu w starciu z moim własnym zapachem jakby położył uszy po sobie.

Wąchając go mam w głowie jedną wizję. Dziewczę i młodzian bawią się berka w kwitnącym ogrodzie, albo sadzie, w którym jest rozwieszone pranie. Pranie już wyschło i się leniwie majta na sznurkach. A oni między tym praniem gruchają sobie jak gołąbki.

Powyższe to niestety kompletnie nie moja bajka. Brak w nim tajemnicy, czy pieprznej, przekornej nuty. Nie wyczuwam w nim niczego, do czego chciałabym wrócić i poszukać na nowo. Cóż, nie pozostaje mi nic innego, jak ustąpić pola i dać odkrywać zapachy tej marki tym, na których one chcą się rozwijać.

Ogólnie kompozycję określiłabym jako kwiatowo-świeżą, na wiosenno-letnią (byle nie upalną) porę.

Używam tego produktu od: testowanie ogólne
Ilość zużytych opakowań: próbki

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

PERFEKCYJNE UZUPEŁNIENIE PIERWOWZORU

Jestem w posiadaniu ciężkiej luksusowej flaszki Absolu dość krótko, w porównaniu z podstawową wersją Jour dHermes. To kwestia zaledwie kilku tygodni i nie używam codziennie. Miłośnicy Hermesa wiedzą, że to za mało, aby ocena zapachu była miarodajna - bo zapachy Hermesa pokazują nam swoje oblicze etapami, odsłaniają coraz to nowe obrazy i śmieją się z naszego zdezorientowania...

Zapach po psiknięciu może się wydawać uderzająco podobny do swojego jasnożółtego, świetlistego starszego brata. Woń kopru włoskiego z przydomowego warzywnika pokazała mi się również i tutaj w całej krasie, choć teraz, po miesiącu, już jej tu nie spotykam.
Absolu to zapach inny. Nowy. Moim zdaniem zamysł nawiązywania nazwą do pierwowzoru jest chybiony. Ta sama butelka, ta sama reklama, może chodziło o zaczątek kolekcji, takiej jak ogródki? Cytryna, będąca istotnym motywem w JdH, w wersji Absolu nie istnieje. Nuty zielone, których się spodziewałam, okazały się jedynie echem silnej sugestii pierwowzorem. Zielska nie ma, cytrusów nie ma. Zapach zupełnie nie jest botaniczny, w sensie roślin i potarganej łąki.

Flora jest tu godnie i z namaszczeniem reprezentowana przez elegancki, gładko uczesany, czysty kwiat. Na mojej skórze ów kwiat wysładza się niezwykle szybko i wyraźnie, lecz nadal wytwornie. Przybiera postać dystyngowanej pani, gustującej w zapachach klasycznych, neutralnych, wyważonych. Zero zielska, piachu, sitowia, mokrej ziemi. Biały kwiat, nutka miodu, bursztynowe słońce - taki obrazek widzę w Absolu.
Elegancka dama nie ma dłoni ubabranych ziemią z grządki, nie ma stóp oblepionych piaskiem znad rzeki. Jeśli elegancka pani nie daj boże czymś się jednak upaprze, to natychmiast myje ręce pachnącym mydłem - końcowa faza Absolu to właśnie leciutki przebłysk toaletowej czystości.

Nie jestem elegancką panią. Czasem próbuję. Absolutnie nie jestem też typem miłośnika lasów, łąk i krzaczorów. Nie wyobrażam sobie postawienia gołej stopy na trawie - więc czyściutki Absolu przemawia do mnie znacznie bardziej, niż potargane Hermesowe ogródki. Ale urzeka mnie znacznie mniej niż jego pierwowzór.

Jour dHermes Absolu jest zapachem bezpiecznym, niewątpliwie eleganckim. Pięknym i ciekawym. Może odrobinę rozczarowującym, ale pewnie dlatego, że Hermes przyzwyczaił nas do spontanicznych wypraw poza wybrukowane i klimatyzowane miasto, do brodzenia wśród sitowia i kwitnących kaczeńców, wśród kumkających żab i skaczących pasikoników na łące pełnej koniczyny i chabrów. A tutaj mamy spokojny popołudniowy spacer żwirkową alejką przez elegancki park w jakiejś europejskiej stolicy. Kwestia co kto woli.

Zapach z malutką projekcją, wybitnie bliskoskórny, znika ze mnie w błyskawicznym tempie. W porównaniu z Jour dHermes, wersja Absolu to ulotna mgiełka zapachowa do ciała, zaś cena jeszcze wyższa niż pierwowzór. Doceniam wysokogatunkową, subtelną urodę Absolu, dla mnie to zapach śliczny, delikatny i elegancki, jednak zjawisko przepłacania za markę jest tu nader wyraźne. Zastanawiam się też, jaki wpływ na moją pozytywną ocenę tych perfum ma (jednak!) napis Hermes i piękno butelki...

Używam tego produktu od: miesiąc
Ilość zużytych opakowań: 50 ml w trakcie

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    13
    produktów

    60
    recenzji

    430
    pochwał

    10,00

  2. 2

    49
    produktów

    147
    recenzji

    268
    pochwał

    9,57

  3. 3

    17
    produktów

    28
    recenzji

    414
    pochwał

    8,80

Zobacz cały ranking