18.URODZINY Klub Recenzentki Kody rabatowe Konkursy i testy
Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

W7, In The Nude Natural Nudes (Paleta cieni do powiek)

W7, In The Nude Natural Nudes (Paleta cieni do powiek)

Średnia ocena użytkowników: 3,1 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 15,6 g
Cena 30,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Paleta cieni do powiek w 12 kolorach. Zestaw składa się z satynowych w różnych odcieniach beżu złamanego różem, brązu złamanego różem lub fioletem. Najjaśniejszy cień to mleczny a najciemniejszy to ocień ciepłego fioletu z drobinkami. Cienie mają aksamitną konsystencję, nie osypują się, kryją powiekę.
Zestaw zawiera dwustronny aplikator - z jednej strony gąbeczka, a z drugiej pędzelek.
Całość zamknięta w blaszanym opakowaniu w kolorze różowego złota.

Recenzje 14

Średnia ocena użytkowników: 3,1 /5

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Słaba podróbka paletki Naked

Cała firma W7 jest u mnie mocno skreślona, bo zamiast wpaść na coś swojego chamsko kopiują inne firmy. Ta paletka to jakby Urban Decay Naked, ich bronzer honolulu to Benefit Hoola. No litości. Sama nigdy bym nie kupiła tej paletki, otrzymałam ją w prezencie z drugą, bardzo podobną - In The Buff.

Plusy:
-ładne, blaszane opakowanie
-cena

Minusy:
-cienie się osypują
-mimo bazy są nietrwałe
-ciężko się rozcierają
-kolorystyka niezbyt przypadła mi do gustu
-słabo napigmentowane
-podróbka czy też inspiracja inną firmą

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bubel

Ta paleta to jakieś nieporozumienie. Cienie w ogóle nie są napigmentowane - jeśli istnieje takie określenie "nienapigmentowane" to te cienie takie właśnie są. Na powiece prezentują się jako jaśniejsze bądź ciemniejsze zasinienie. Na bazę, bez bazy- efekt ten sam: Masakra. Kupiłam w promocji za połowę ceny więc za jakieś śmieszne pieniądze razem z paletą in the night z tej samej firmy i są to najgorzej wydane pieniądze na kosmetyki w moim życiu. Gdybym kupiła w regularnej cenie to bym chyba reklamowała. Dramat kosmetyczny.

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Na codzień może być.

Chcąc zmotywować się do używania cieni zdecydowałam się na tę oto paletkę, w sumie kolorystyka wydaje się być idealna do codziennego makijażu. Najczęściej używam odcieni Angel (jedyny brokatowy), Venice, Copper Pot i Sun Kissed. Ciemnymi od czasu do czasu też nie pogardzę. Można tymi cieniami zrobić nawet smoky eyes w wersji nude. Co prawda cienie nie są trwałe, po jakimś czasie nieco bledną, ale nie ma większego problemu. Podoba mi się opakowanie tych cieni i dwustronny pędzelek (chociaż czasami mam wrażenie, że nieco wchłania cienie).

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Średnia

Była to moja pierwsza paletka. Kupiłam ją na promocji. Znajduję się w całkiem solidnym, metalowym opakowaniu z wytłoczonymi napisami. Dodatkowo umieszczony jest dwustronny aplikator do cieni. Paletka składa się z 3 matowych odcieni i 9 o satynowym wykończeniu. Zestaw to połączenie różów, beżów i brązów. Cienie są słabej pigmentacji, ale można nim wykonać całkiem fajny dzienny makijaż, gdyż dobrze się z nimi pracuje. Ich trwałość też jest dosyć słaba, gdyż po paru godzinach bledną. Troszkę się osypują. Myślę, że za taką cenę można kupić paletkę lepszej jakości.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

bubel i tyle

Dawno nie miałam w swoich rękach czegoś tak tandetnego. Zachęcona ciekawą kolorystyką i promocją zakupiłam ten zestaw. Niestety pozostały mi po nim złe wspomniania i pudełko przydatne na spinki:)
Cienie tragedia - na powiece wszystkie zlewają sie w jeden kolor i to jest największy minus. Po co mi paleta wielu cieni skoro wszystkie dają ten sam kolor i efekt? Cienie słabej jakości, wiekszość opakowania wypełnia gąbka. Słabo!

Używam tego produktu od: 2 tygodni
Ilość zużytych opakowań: jedno zaczęte i wyrzucone

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Super kosmetyk!

Kupiłam z polecenia koleżanki, bylam sceptycznie nastawiona, poniewaz malo znam firme, cena niska jak na tyle cieni, ale pokochalam ten produkt ! Duzo pieknych kolorkow, dobrze sie trzymaja, mozna kombinowac z dobieraniem kolorow, naprawde za ta cene BARDZO polecam ;)

Używam tego produktu od: miesiąc
Ilość zużytych opakowań: 1

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

lekkie rozczarowanie

Gdy kupiłam tą paletkę wszytko wydawało się ok.
ładne kolory , fajne metalowe opakownie
jednak już przy pierwszym użyciu trochę się rozczarwalam , myslałam że przy takiej palecie kolorystycznej da się zrobić makijaż dzienny jak i wieczorowy niestety pigmetnacja tych cieni jest słaba przez co nadają cię tylko do wykonania makijażu dziennego ;-/
Pozatym przy nakładaniu kolorów ( z drobinkami ) trzeba uwarzać bo się osypują

Używam tego produktu od: 2miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1 całe

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

Dobre do subtelnego makijażu, ale ...

Jako zwolenniczka subtelnego makijażu oczu, podkreślonego zwykle kreską (mniej lub bardziej wyraźną) oceniam tą paletę całkiem nieźle, ale... mam do niej kilka zastrzeżeń.

Po kolei:

+ cienie idealnie nadają się do wykonania dziennego delikatnego makijażu, co w mojej opinii jest największym plusem całej palety,
+ zwłaszcza matowe cienie ładnie się rozcierają,
+ 12 cieni otrzymujemy w przystępnej cenie,
+ zamknięte w eleganckim metalowym i dość trwałym opakowaniu, sprawdzą się z pewnością w podróży, eliminując konieczność wrzucania do kosmetyczki kilku drobnych pudełeczek z pojedynczymi produktami.


- mimo wszystko troszkę za słaba pigmentacja /mam wrażanie, że niektóre odcienie to właściwie same drobinki, a kolor znika od razu po dotknięciu powieki pędzelkiem/,

- cienie osypują się /nie jest to dyskwalifikujące, bo można sobie z tym poradzić, ale zwłaszcza drobinki często później połyskują na policzkach/,

- w mojej ocenie firma W7 zaoferowała nam za mało cieni o matowym wykończeniu, jak na 12 wszystkich odcieni.


Używam tego produktu od: dwóch miesięcy
Ilość zużytych opakowań: pierwsza paleta

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Bardzo dobry stosunek ceny do jakości

Paletka bardzo przypadła mi do gustu. Za taką cenę dostajemy 12 cieni w pięknym metalowym opakowaniu + pędzelek.
Pigmentacja może i nie powala ale tak na serio dla początkujących to nawet lepiej. Nie interes się umaziać super napigmentowanym cieniem i wyglądać jak pół pupci zza krzaka ;p
Ja może i początkująca nie jestem ale obok mojej paletki z inglota (mocna pigmentacja) ta paletka idealnieuzupełnia moją kolekcję. Robiąc makijaż o 5 rano wolę właśnie takie, delikatne, ale wcale nie są aż takie słabe z tą pigmentacją (jeśli nałożymy na korektor czy bazę kolor znacznie się pogłębia).
Rzadko zdarza mi się korzystać ze wszystkich kolorów w palecie a tu tego problemu nie mam. Podobają mi się wszystkie! Idealnie się uzupełniają dzięki czemu można stworzyć śliczny makijaż.
Trwałość u mnie bardzo dobra, mój cały ok 16 godzinny dzień wytrzymują bez poprawek może nie na jednakowym poziomie wyglądają rano i wieczorem ale tak dobrze to nie ma z żadnymi ;)
Dołączony pędzelek i pacynka średnio użyteczne ale nie jest najgorzej. Czasem się przydają.



Używam tego produktu od: 2 tygodnie
Ilość zużytych opakowań: W trakcie pierwszego

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: nie określono

jakość pozostawia wiele do życzenia

Skuszona recenzjami paletki zakupiłam ją za ok 35 zł. Kolory piękne faktycznie wzorowane na UD ale niestety jakość tych cieni jest fatalna. Zdecydowanie polecam paletki makeup revolution cena niższa jakość wyższa.

WADY
-nabierając cień na pędzelek staje się sypki i wszędzie go pełno,
-bardzo te cienie się osypują szczególnie mud slide i fashionista,
-pigmentacja bardzo słaba bez dobrej bazy jasnych cieni nie widać na powiece,
-jeśli chodzi o trwałość bez bazy na gołej powiece ok 2h, z dobrą bazą ok 6h,
- cena dość wysoka stosunkowo do jakości

ZALETY
-ładne opakowanie ale brakuje lusterka

Używam tego produktu od: ok 2 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: w trakcie pierwszego opakowania

4 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

przyjemna paleta

Bardzo przyjemna paleta. Otrzymałam w prezencie i powiem, że w pierwszej chwili po rozpakowaniu pomyślałam, że dostałam wyjątkowo ekskluzywny produkt :)
Bardzo ładne, efektowne opakowanie.
Kolorystyka idealnie dobrana, w sam raz dla mnie, darczyńca zna mnie chyba bardzo dobrze ;)
Cienie przyjemnie się nakładają, dobrze cieniują i łączą ze sobą, dzięki czemu można wyczarować bardzo fajne, różne makijaże. Jedyny minus tej palety to zbyt mało cienie w macie, niestety przeważają perłowo-brokatowe, co nie do końca spełnia moje oczekiwania.
Wytrzymałe cienie, utrzymują się na powiece bez zarzutu przez większość dnia.
Nie obsypują się, nie rolują w zgięciach powiek.
Bardzo wydajne, starczą chyba na baaardzo długooo. Używam od 4 miesięcy i nie zauważyłam, żeby cokolwiek ubyło :)

Używam tego produktu od: 4 miesięcy
Ilość zużytych opakowań: 1 szt

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Zmarnowany potencjał

Do zakupu zachęciła mnie kolorystyka palety, w końcu beży i brązów nigdy nie za wiele ;) Okazało się, że z dostępnością nie ma problemu, a cena jest naprawdę przystępna.
Na pierwszy rzut oka In the Nude wygląda cudownie: neutralne beże, brudne róże, ciepłe brązy, całkiem sensowny pędzelek z miłego syntetycznego włosia i przydatna pacynka. W dodatku całość jest estetycznie wykonana i oprawiona w gadżeciarską puszkę. Drugi rzut okiem ujawnia poważny mankament poniektórych cieni - brokat.
W palecie mamy 3 cienie matowe: Latte (cielist beż), Marlin (kawa z mlekiem) i Alice (jasny brąz), reszta to cienie perłowe lub drobinkowe. Trzeci w kolejności Venice jest napakowany wielkim bazarowym brokatem (nie używam), ostatni w palecie Fashionista ma te drobiny mniejsze, ale w efekcie i tak lubi się osypywać. Ponadto pigmentacja niektórych odcieni pozostawia wiele do życzenia. O ile w opakowaniu poszczególne brązy wyraźnie różnią się między sobą, tak na powiece niekoniecznie, dając ledwie mgiełkę koloru. W większości ładnie się rozcierają i wygodnie aplikują, z wyj. brokatowego Venice i ciemnego Fashionisty, nakładającego się plamiasto i trudnego do roztarcia.
Brakuje mi tutaj ciemniejszego matowego brązu, którym mogłabym od razu podkreślić brwi, bez sięgania po inną paletkę.
Co do trwałości cieni, na bazie trzymają się bez zarzutu, makijaż wykonany o 7.30 wygląda nienaganie do wieczora. Bez bazy nie testowałam, bo przy moich powiekach nie miałoby to sensu.
Generalnie paleta byłaby całkiem fajna, gdyby lepiej ją napigmentować, ująć brokat i dorzucić ciemny matowy brąz. W obecnej formie raczej nie polecam.

Używam tego produktu od: 2-3 tygodni
Ilość zużytych opakowań: 1 w trakcie

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    0
    produktów

    50
    recenzji

    367
    pochwał

    10,00

  2. 2

    34
    produktów

    123
    recenzji

    231
    pochwał

    9,59

  3. 3

    59
    produktów

    120
    recenzji

    228
    pochwał

    9,56

Zobacz cały ranking